Wysany: 2007-09-24, 11:01 Potrzebny KTOŚ Z ZIELONEJ GÓRY
Bym był Bardzo wdzięczny jak ktoś by mógł mi dzisiaj ostatecznie jutro sprawdzić BMW które stoi w komisie w zielonej Górze
w jakim ona jest stanie i czy warto po nią jechać - MÓJ nr tel 504202877 Łukasz
Witam! Autko dzisiaj mijałem wracając z weekendu nad jeziorem . Nie jest ono w Zielonej Górze, tylko w Sulechowie -20km od ZG. Jutro będę tamtędy przejeżdżał to obejrzę.
Witam, byłem w tym komisie przejazdem. Porobiłem parę zdjęć i wrzucę je wieczorem na forum.
ODPUŚĆ SOBIE TEN SAMOCHÓD! Moim zdaniem on nie jest wart nawet 10tys zł. 1/3 auta malowana jest sprayem z puszki na szybko. Ktoś malując zderzak nie zamaskował nawet reflektorów i teraz są też popryskane na czarno... Wszędzie pełno zacieków... Parę wgniotek na boku. Z tyłu widać że była świeżo nieudolnie naprawiana. Na tylnym pasie wyłazi rdza, która była już dużo wcześniej zamaskowywana. Widać nieudolne szpachlowanie, pełno odprysków gdzie już ruda wygląda na wierzch. Przedni zderzak obskórny - pozbawiony 90% zaślepek i plastików. Prawy przedni błotnik był niebieski Tylne boczne szyby są innej firmy niż te w przednich drzwiach...
Na obu tylnych rantach błotników wyłazi rdza. Przedni błotnik od strony kierowcy również ma purchle.
Z m-pakietu ten samochód ma jedynie przedni zderzak, listwy i dyfuzor tylnego zderzaka... Sam zderzak tylny jest zwykły i pomalowany sprayem. Progów brak. Aha, lusterka również sprayem pomalowane
W środku nie siedziałem, ale widać było, że super idealne ono nie jest. Podsufitka trochę brudna, fałduje się i odchodzi w okolicy szyberdachu. Panel od klimy jest albo pomalowany sprayem albo ma grubą warstwę PLAKA.
Jak podjechałem swoim autem i oglądałem dokładnie tego coupe to właściciel komisu nawet nie kwapił się wyjść. Wiedział, że nie ma sensu zachwalać tego samochodu.
Koleś czeka na kogoś kto się napali i się nie zna.
(wyleczyłem się z kompleksów na temat lakieru w moim aucie )