co do kółek to zawsze są jakieś śmieszne. Z przodu piasty zostały wysunięte żeby zmieścić przednie przeguby, więc wysunęli też tył. W zwykłej 325i 15 calowe felgi bbs mają et 24, żeby zniwelować tą różnicę w 325ix felgi mają et 41! Te na focie wyglądają przecież jak oryginalne 14 calowe felgi, tylko że pewnie mają całkiem inne et i dlatego wyglądają tak...... śmiesznie
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-09-24, 20:30
Cypisek napisa/a:
RoboCop napisa/a:
Cypisek ciekawe kółka na tej czerwonej...
w 325ix felgi mają et 41! Te na focie wyglądają przecież jak oryginalne 14 calowe felgi, tylko że pewnie mają całkiem inne et i dlatego wyglądają tak...... śmiesznie
te kółka wcale nie przypominają popularnych słoneczek...
jak to ma ET41 to można sporo namieszać w ofercie vw i innych podobnych wynalazków...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
No nie wiem, mi one przypominają słoneczka, tylko mają inny środek. co do ET to głowy sobie nie dam urwać że mają 41 jak te 15 calowe, ale na pewno więcej w zwykłej e30. A poza tym weź znajdź takie fele ; ]
[ Dodano: 2007-09-24, 21:18 ]
Ciekawe 325ix z ebay.de
W fabrycznej instrukcji obsługi którą pokazywałeś mi na zlocie w Kozienicach znajdziesz podstawowe informacje (różnice) o E30 325 iX.
Każdy iX jest cięższy od zwykłej E30 325i (różnice w masie są zależne od rodzaju nadwozia i skrzyni biegów) najcięższy jest iX touring z automatyczną skrzynią biegów, najlżejszy iX to coupe z manualną skrzynią biegów.
Ta spora różnica w masie zwykłej 325i oraz 325iX powoduje że iX jest nieco wolniejszy (na prostej) Dzięki niesamowitym walorom trakcyjnym 4x4 iX jest w stanie nawiązać równorzędną walkę ze znacznie szybszymi i mocniejszymi samochodami (po deszczu i na śniegu nawet z E36 M3). Przykład - proszę bardzo : W tym roku na zlocie klubu BMW - MANIA w Chorzowie na Autodromie (na suchym asfaldzie) mój iX miał lepszy czas niż E36 z silnikiem V8 4,4 l Ognistego (który odnosi nie kwestionowane sukcesy w zawodach driftingowych).
iX ma też znacznie większy rozstaw kół przednich i tylnich od zwykłej E30 co jeszcze bardziej poprawia jego walory trakcyjne.
BMW 325 iX to samochód dla kierowców o wyższym stopniu "edukacji" motoryzacyjnej.
To auto nie nadaje się do palenia gumy, czyli szpanowania przed babciami wychodzącymi z kościoła czy też lachociągami przed wiejską dyskoteką w remizie.
Sportowa, szybka jazda X-em jest znacznie trudniejsza od sportowej, szybkiej jazdy każdym innym samochodem z napędem na jedną oś (mówię oczywiście o hard-draiw na V -max. i rpm - max.) wymaga doświadczenia, wyobraźni i wielu, wielu godzin treningu.
To auto jest w stanie nieźle zaskoczyć kierowcę, głównie na zakręcie (Żywiec )
Dlaczego ? Odpowiedź jest prosta : BMW 325 iX ma bardzo neutralną trakcję ale do pewnej prędkości (czasami bardzo wysokiej) powyżej tej prędkości prawa fizyki "wyrzucają" przód lub tył samochodu na zewnątrz zakrętu. W efekcie samochód przechodzi z nadsterowności do podsterowności (czasami w bardzo szybkim tempie). Dodatkowo taki hard-draiw jest utrudniany przez wiskotyczną szperę w tylnim moście (w którą jest wyposażony każdy iX) stopień "spięcia" kół tylniej osi jest bezpośrednio zależny od temperatury tylniego mostu.
Najlepiej śmiga się na rozgrzanym (gorącym) tylnim dyfrze (X ma wtedy trakcję zbliżoną do zwykłej E30 z tą różnicą że z każdego zakrętu po wciśnięciu gazu do dechy wychodzi jak pocisk
To mniej więcej tyle po 2,5 roku eksploatacji i przejechaniu 45 000 km.
Przy okazji : SPECJALNE PODZIĘKOWANIA dla Robertabmw dzięki któremu powstał ten nietypowy samochód (napędzany silnikiem 2,7 ze zwykłej E30 325 i zbudowany na pakiecie ALPINY C2 2,7) z kpl. ospojlerowaniem M-Technic II
Nawet mnie RoboCop nie drażnij
Parę miesięcy temu był na Allegro taki sam (podobno z ALPINY Kirka, którą miałem okazję się przejechać jeszcze zanim kupił ją Kirek) poszedł chyba za 750 zł.
Kiedy wszystkie M-ki późną jesienią , zimą i wczesną wiosną stoją po garażach my z Ogólnym na pewno będziemy w swoim żywiole (warto zobaczyć) :
http://www.youtube.com/watch?v=8nBpDNYPeTQ
ten iX co tanczy po lodzie jest kolegi z forum.Ma na imie kuba i jest z rembertowa chyba.swego czasu bywal na jakis spotach.niestety bemki juz nie ma smiga teraz czyms innym. jego 325 tez bylo w automacie
No widzisz Ogólny
Szukaj leśnych traktów i dróg w swojej okolicy, to potrenujemy razem.
W mojej okolicy znają mnie już wszyscy myśliwi, ostatnio to nawet do mnie strzelali bo myśleli że to jakiś niedźwiedź albo dzik płoszy im zwierzynę
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-09-29, 21:50
HARTGE napisa/a:
Szukaj leśnych traktów i dróg w swojej okolicy, to potrenujemy razem.
pare lat temu szło jeszcze znaleźć takie miejsca (wiem bo sam latałem jeszcze poldkiem ), teraz wszystko powygradzane chyba tylko jakimś Patrolem, możnaby się udać w okolice Pustynii Błędowskiej...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
HARTGE napisał/a:
Szukaj leśnych traktów i dróg w swojej okolicy, to potrenujemy razem.
pare lat temu szło jeszcze znaleźć takie miejsca (wiem bo sam latałem jeszcze poldkiem ), teraz wszystko powygradzane chyba tylko jakimś Patrolem, możnaby się udać w okolice Pustynii Błędowskiej...
e30-to nie terenówka a napęd na 4 koła nie oznacza że trzeba katować auto w terenie
e30-to nie terenówka a napęd na 4 koła nie oznacza że trzeba katować auto w terenie
Oczywiście że nie terenówka.
Łukasz ja nie mówię o katowaniu auta, tylko o poznaniu własnego samochodu, sprawdzeniu jego możliwości oraz własnych, co przydaje się niestety na naszych drogach.
Kiedyś jadąc X-em z prędkością 100 km/h w zimie (po "czarnej" jezdni) na kilka metrów przed sobą zauważyłem inny samochód który nagle wyłonił się z lewej strony z szeregu innych aut stojących w korku, w przeciwnym kierunku jazdy. Bez chwili zastanowienia wdusiłem pedał hamulca do dechy (ABS) jednocześnie skręcając bardzo gwałtownie na prawo (w celu ominięcia przeszkody) - wjechałem na 40 centymetrową pryzmę ze śniegu i przejeżdżając po niej kilka metrów wróciłem bez problemu na swój pas ruchu
Po chwili uświadomiłem sobie że to ABS, nowe zimowe opony MICHELIN oraz wysoko zawieszony 325 iX oraz mój refleks i znajomość możliwości X-a uratowały mi życie, a może nie tylko mnie ...
W tym filmiku http://www.youtube.com/watch?v=8nBpDNYPeTQ (reklamującym X-a) nie ma (moim zdaniem) żadnego katowania auta.
Bardzo mi się ten filmik podoba, bo dokładnie odzwierciedla mój sposób eksploatacji samochodu (laitowo przez las, trzymając pasażerkę za kolano i kilka razy w roku POWER na jakimś torze
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-10-02, 07:50
HARTGE napisa/a:
http://www.youtube.com/watch?v=8nBpDNYPeTQ (reklamującym X-a) nie ma (moim zdaniem) żadnego katowania auta.
Bardzo mi się ten filmik podoba, bo dokładnie odzwierciedla mój sposób eksploatacji samochodu
świetny ten filmik, ale te loty auta po tych ośnieżonych wierchach, to napewno nie były kęcone przez auto wyciągnięte prosto z salonu - samochód musiał być wcześniej nieźle wzmocniony...
ciekawie wyglądają te kontrolki, które zamiast okon mają napisy no i ten Board Computer w wersji angielskiej...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Mariusz-naprawiaj swojego to pojedziemy w teren na dziwy
No napewno jest to argument ale wiesz lata mijają człowiek robi się wygodny i do tych celów najlepsze jest BMW 750 iL (lub AUDI 100)
RoboCop napisa/a:
ale te loty auta po tych ośnieżonych wierchach, to napewno nie były kęcone przez auto wyciągnięte prosto z salonu - samochód musiał być wcześniej nieźle wzmocniony...
I tu Robercie bardzo się mylisz ...
Jadąc w tym roku na Śnieżny Superoes na tor do Kielc drogą z Olkusza do Miechowa przez kilka kilometrów wlekliśmy się krętą drogą za jakąś ciężarówką i "szybkim" 520 i Sokiego. Nagle ... jest prosta ... III - odcięcie IV 150 km/h i ..... przejazd kolejowy ... nawet nie hamowałem (bo nie było sensu), wiedziałem już że wylecę w powietrze, obawiałem się tylko lądowania. Po ok 2 minutach odbieram telefon i słyszę w słuchawce HARTGE a ty kiedy zrobiłeś licencją pilota Podobno wyleciałem w powietrze na jakieś 50 - 70 cm.
Nie mam w swoim X-e żadnych wzmocnień tylko nowe amortyzatory BILSTEIN B6 SPORT i trochę szczęścia czasami ...
Po tym "przelocie" z powodzeniem wystartowałem w Śnieżnym Superoesie gdzie poznałem Lukasa.
PS.
Żeby nie było że bajki opowiadam to całe zdarzenie widzieli na własne oczy : Soki, Długi i Pawelsocz z VABIK BMW KLUB POŁUDNIE.