Jak juz tak sie wszyscy chwala kto ich objechal to ja tez sie pochwale choc moje autko nie jest typem sprintera (1500 kg robi swoje ) to czasami sobie z kims wystartuje spod swiatel. Oststanio stanalem z mietkiem (mercedesem) ml 400 cdi - zezarl mnie o dwie dlugosci
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Jak juz tak sie wszyscy chwala kto ich objechal to ja tez sie pochwale choc moje autko nie jest typem sprintera (1500 kg robi swoje ) to czasami sobie z kims wystartuje spod swiatel. Oststanio stanalem z mietkiem (mercedesem) ml 400 cdi - zezarl mnie o dwie dlugosci
dwie dlugosci do predkosci ~ 100km/h pozniej juz sobie podarowalem bo dostalbym zapewne wiecej
podejrzewam jednak ze zdrowe e30 b25 pokazaloby temu mietkowi co to znaczy przyspieszac ladnie by sie gosc wkurzyl gdyby objechalo go auto warte kilka procent takiego ml-a
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Ostatnio zmieniony przez speed 2007-08-27, 13:05, w caoci zmieniany 1 raz
Panowie Panowie ...
Widze że potrzebny tu głos rozsądku
Nie mam jeszcze beemki ale planuję e30 325.
Ale ponieważ jeszcze nie mam i nie jestem zaślepiony miłością to muszę powiedzieć że taki 1.6 civic sohc vtec ma 8.7 do 100 i każde 2 litry w bmw jak jest zdrowy to zrobi ...
1.6 civic dohc vtec 160 koni ma 7.3 do setki i zrobi każde e30 325 o ile jej kierownik nie jest :cenzura:.
To że ktoś w wyścigu wziął taka honde nie znaczy że one są takie wolne - możliwe że kierownik nie ciągnął jej do 8000 przez co nie wykorzystywał poprawnie mocy jaką daje vtec.
Co do toru też obawiam się że e30 nie ma szans: civiki bardzo dobrze się prowadzą, nie jadą momentem dzięki czemu nie są podsterowne, przedni napęd łatwiej opanować, a drift na zakręcie zawsze będzie wolniejszy niż wzięcie zakrętu bez poślizgu.
Tak więc z całym moim szacunkiem do bmw a zwłaszcza do e30 325 które jest moim ulubionym modelem, myslę że trzeba czasami się przyznać do tego że inne auto może być od nas szybsze.
I ja mimo że nie lubie hond, nie podobają mi się bo są takie damskie z wyglądu (ale co kto lubi) to jednak muszę im przyznać że latają nieziemsko
Ostatnio zmieniony przez IGI 2007-08-28, 09:24, w caoci zmieniany 1 raz
Nooooooo w koncu troszke wiadomości - jestem zdania ze słowa kto lepszy mozna zastapic czystym wyzwaniem na prostej i na torze BMW vs HONDA - proste jak budowa cepa,bedzie wiadomo kto lepiej i czym sie lepiej smiga.
Oba auta bez modyfikacji silnikowych(chociaz i tak mi sie zdaje ze hondziawka jest lżejsza).
Bananowcy vs dresiarze
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Mój znajomy miał CRX 90r V-TEC (150KM) Był pusty w środku i miał podobno zmieniony program.
Robił moją beemkę nie dużo ale odjeżdżał stopniowo na każdym biegu.
Dopóki V-tec się nie włączał jeździł jak zwykłe 1.6 a potem to był strzał jak turbo.
Niestety waga robi swoje nie znam dokładnych danych ale więcej jak 900kg to takie coś raczej nie waży. Tylko co z tego jak tam już w dwie osoby jest ciasno a wszystko tłucze i lata. To jest samochód do zabawy nigdy bym nie chciał tym na co dzień smigać.
Żeby nie było - uważam hondy za dobre auta. Ojciec kiedyś civicem jeździł, bardzo sobie chwaliliśmy to auto. Ale zadufanie i ignorancja "hondziarzy" potrafi być zadziwiająca:D (posiadaczy BMW również zresztą).
Pozdrawiam.
A ja powiem Wam, że jak swoją bumę dałem do mechaniora i dostałem w zamian Civica 1.5, to się zdziwiłem jak to :cenzura:.. Na początku kręciłem jak w śmigiełkach do 6.5 tys. potem zaczaiłem że do 7.5 można banan na ryju i jechana
_________________
Ostatnio zmieniony przez kafarek 2007-08-28, 12:15, w caoci zmieniany 1 raz
a ja miesiac temu wracalem z wakacji wspaniała honda "citi" 1500 km jakich nie zapomne do konca zycia.prowadzac to kilku miesieczne cudo zalowalem ze nie siedze w swoim 17 letnim e30
ponizsza fotka pokazuje city i jego ogromne 14 calowe obrecze i opony szerokosci kolarskiej szytki
kazdy wyprzedzany tir powodowal ze auto przesuwalo sie o metr w prawo lub lewo zaleznie od wiatru
Panowie Panowie ...
Widze że potrzebny tu głos rozsądku
Nie mam jeszcze beemki ale planuję e30 325.
Ale ponieważ jeszcze nie mam i nie jestem zaślepiony miłością to muszę powiedzieć że taki 1.6 civic sohc vtec ma 8.7 do 100 i każde 2 litry w bmw jak jest zdrowy to zrobi ...
1.6 civic dohc vtec 160 koni ma 7.3 do setki i zrobi każde e30 325 o ile jej kierownik nie jest .
To że ktoś w wyścigu wziął taka honde nie znaczy że one są takie wolne - możliwe że kierownik nie ciągnął jej do 8000 przez co nie wykorzystywał poprawnie mocy jaką daje vtec.
Co do toru też obawiam się że e30 nie ma szans: civiki bardzo dobrze się prowadzą, nie jadą momentem dzięki czemu nie są podsterowne, przedni napęd łatwiej opanować, a drift na zakręcie zawsze będzie wolniejszy niż wzięcie zakrętu bez poślizgu.
Tak więc z całym moim szacunkiem do bmw a zwłaszcza do e30 325 które jest moim ulubionym modelem, myslę że trzeba czasami się przyznać do tego że inne auto może być od nas szybsze.
I ja mimo że nie lubie hond, nie podobają mi się bo są takie damskie z wyglądu (ale co kto lubi) to jednak muszę im przyznać że latają nieziemsko
Jako że miałem przyjemnośc prowadzić Civica V Tec 160KM z 1,6 litra i to na zawieszeniu KYB, to dopiszę cośdo tego interesującego tematu hehe
Honda nie umywa sie nawet do Beemki
Mam 325i i porównując jądo 160 konnego Vteca, to jest przepaść, Honda dostaje na prostej, na rolowancu i na zakrecie, jedna wielka lipa
Co z tego że ma 160KM jakwogole niema dolu, moze to moje przyzwyczajenie, ale wkurza mnie jak przy 2,5 tysia daje gaz w opor i NIC SIĘ NIEDZIEJE
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Panowie Panowie ...
Widze że potrzebny tu głos rozsądku
Nie mam jeszcze beemki ale planuję e30 325.
Ale ponieważ jeszcze nie mam i nie jestem zaślepiony miłością to muszę powiedzieć że taki 1.6 civic sohc vtec ma 8.7 do 100 i każde 2 litry w bmw jak jest zdrowy to zrobi ...
1.6 civic dohc vtec 160 koni ma 7.3 do setki i zrobi każde e30 325 o ile jej kierownik nie jest .
To że ktoś w wyścigu wziął taka honde nie znaczy że one są takie wolne - możliwe że kierownik nie ciągnął jej do 8000 przez co nie wykorzystywał poprawnie mocy jaką daje vtec.
Co do toru też obawiam się że e30 nie ma szans: civiki bardzo dobrze się prowadzą, nie jadą momentem dzięki czemu nie są podsterowne, przedni napęd łatwiej opanować, a drift na zakręcie zawsze będzie wolniejszy niż wzięcie zakrętu bez poślizgu.
Tak więc z całym moim szacunkiem do bmw a zwłaszcza do e30 325 które jest moim ulubionym modelem, myslę że trzeba czasami się przyznać do tego że inne auto może być od nas szybsze.
I ja mimo że nie lubie hond, nie podobają mi się bo są takie damskie z wyglądu (ale co kto lubi) to jednak muszę im przyznać że latają nieziemsko
Jako że miałem przyjemnośc prowadzić Civica V Tec 160KM z 1,6 litra i to na zawieszeniu KYB, to dopiszę cośdo tego interesującego tematu hehe
Honda nie umywa sie nawet do Beemki
Mam 325i i porównując jądo 160 konnego Vteca, to jest przepaść, Honda dostaje na prostej, na rolowancu i na zakrecie, jedna wielka lipa
Co z tego że ma 160KM jakwogole niema dolu, moze to moje przyzwyczajenie, ale wkurza mnie jak przy 2,5 tysia daje gaz w opor i NIC SIĘ NIEDZIEJE
Tylko,że podczas wyścigu taka Honda nie schodzi z V-TECA i dół nie jest jej do niczego potrzebny. Uważam,że objechała by 325i chyba,że miałeś do czynienia z zajechanym egzemplarzem. Dane katalogowe i testy na G-tech też wypadają na korzyść hondy. Mówie o CRX tam jest masa grubo poniżej 1000kg dwa zdrowe egzemplarze BMW i Hondy i H napewno wygra niestety takie są fakty.
Na torze napewno lepiej zachowa się BMW z tylnym napędem.
Ostatnio zmieniony przez --==maly==-- 2007-08-28, 18:45, w caoci zmieniany 3 razy
Tylko,że podczas wyścigu taka Honda nie schodzi z V-TECA i dół nie jest jej do niczego potrzebny. Uważam,że objechała by 325i chyba,że miałeś do czynienia z zajechanym egzemplarzem. Dane katalogowe i testy na G-tech też wypadają na korzyść hondy. Mówie o CRX tam jest masa grubo poniżej 1000kg dwa zdrowe egzemplarze BMW i Hondy i H napewno wygra niestety takie są fakty.
Na torze napewno lepiej zachowa się BMW z tylnym napędem.
No tak ale na ciasnych zakretach pedkosc spada a z nia obroty
Doczynienia miałem z najzdrowszym Vteciem jakiego znam.
Na hamowni zachował się tak jak Biała wieć pokazał FABRYKE Dlatego moje doznania są IMO wiarygodne
Co do GTecha i porownania bezposredniego to co napisałem nie wyssałem z palca, tylko poprostu wielokrotnie scigałem się z moim znajomym ktory ma ową Hondę Civic V gen. wiec z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić iż moje słowa jak najbardziej mająpokrycie w rzeczywistości
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Tylko,że podczas wyścigu taka Honda nie schodzi z V-TECA i dół nie jest jej do niczego potrzebny. Uważam,że objechała by 325i chyba,że miałeś do czynienia z zajechanym egzemplarzem. Dane katalogowe i testy na G-tech też wypadają na korzyść hondy. Mówie o CRX tam jest masa grubo poniżej 1000kg dwa zdrowe egzemplarze BMW i Hondy i H napewno wygra niestety takie są fakty.
Na torze napewno lepiej zachowa się BMW z tylnym napędem.
No tak ale na ciasnych zakretach pedkosc spada a z nia obroty
Doczynienia miałem z najzdrowszym Vteciem jakiego znam.
Na hamowni zachował się tak jak Biała wieć pokazał FABRYKE Dlatego moje doznania są IMO wiarygodne
Co do GTecha i porownania bezposredniego to co napisałem nie wyssałem z palca, tylko poprostu wielokrotnie scigałem się z moim znajomym ktory ma ową Hondę Civic V gen. wiec z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić iż moje słowa jak najbardziej mająpokrycie w rzeczywistości
Może dlatego,że ja miałem do czynienia z CRX-em a nie civicem i po programie miał przesuniętą odcinkę to zbierałem baty. Pozatym u mnie dwie osoby na pokładzie a on sam jednak co by nie mówić jak na taką kosiarkę to to lata ładnie.
W środku są dużo większe wrażenia niż w BMW z racji napędu kierownicę wyrywa z rąk a ponieważ to malutki samochód i ten był pusty w środku wrażenie miałem jak by miał 300km a V-tec działał jak turbo.
z hond fajnych i szybkich to u mnie w miescie kolega ma crx 1,6vtec delikatnie dmuchniete i mocno wybebeszone plus laminaty i robi prawie kazde auto w naszym miescie cisnienie w granicach 0,5 bara i ma 199 bhp ja nie mam szans, ostatni ja vs astra c20 let i dostałem lanie
ja sie nie muszę podbudowywać jakimiś sprintami spod świateł. Wystarczy mi, że wszystkie na ulicy oglądają się za moim autem
Hehehehehehe i co tu dużo komentowac.
PS.Lepiej miec w domu kosiarke do trawy czy 2 lachony
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.