Jeżeli chodzi o mnie, to ja mam to głęboko, jaki jest wizerunek bądź też stereotyp. Dla mnie autko jest oki i to mi wystarcza A już szczególnie nie interesuje mnie reakcja właścicieli plastikowych aut
Popieram i podpisuje się pod tym obiema rękami
Ktoś tam pisał coś o Fabii, jak mi ktoś zamula Fabią lewym pasem to wbijam 2 i łykam go prawym pasem pod góre a jego reakcja czy opinia nie bardzo mnie interesuje...
Jeżeli chodzi o mnie, to ja mam to głęboko, jaki jest wizerunek bądź też stereotyp. Dla mnie autko jest oki i to mi wystarcza A już szczególnie nie interesuje mnie reakcja właścicieli plastikowych aut
Popieram i podpisuje się pod tym obiema rękami
Ktoś tam pisał coś o Fabii, jak mi ktoś zamula Fabią lewym pasem to wbijam 2 i łykam go prawym pasem pod góre a jego reakcja czy opinia nie bardzo mnie interesuje...
tez tak mysle E30 to bardzo pozadny woz i malo ktore auta po 20 latch jeszcze tak dobrze sie trzymaja.
Jeżeli chodzi o mnie, to ja mam to głęboko, jaki jest wizerunek bądź też stereotyp. Dla mnie autko jest oki i to mi wystarcza A już szczególnie nie interesuje mnie reakcja właścicieli plastikowych aut
Popieram i podpisuje się pod tym obiema rękami
Ktoś tam pisał coś o Fabii, jak mi ktoś zamula Fabią lewym pasem to wbijam 2 i łykam go prawym pasem pod góre a jego reakcja czy opinia nie bardzo mnie interesuje...
yo!
może dlatego jestesmy źle postrzegani jako kierowcy
wada i to cholerna, swoją drogą ile kosztowała e30 jako nowa w sedanie, coupe w podstawowj wersji. Ma ktoś jakieś dane, katalogi z cenami
Znajomy pracuje u Tłokińskiego w Łodzi i bawił się w takie wyliczenia. Wyszło mu koło 120-130 tyś zł za części (99,9 % części można kupić w ASO) no i do tego trzeba to jeszcze poskładać Także wyjdzie porównywalnie z nową trójką.
ANDRZEJ-BIELAK napisał/a:
wada i to cholerna, swoją drogą ile kosztowała e30 jako nowa w sedanie, coupe w podstawowj wersji. Ma ktoś jakieś dane, katalogi z cenami
Znajomy pracuje u Tłokińskiego w Łodzi i bawił się w takie wyliczenia. Wyszło mu koło 120-130 tyś zł za części (99,9 % części można kupić w ASO) no i do tego trzeba to jeszcze poskładać Także wyjdzie porównywalnie z nową trójką.
jaką wersję wyliczał, bo jak e30 m3 to jestem pewny żę trochę chętnych by się znalazło
_________________ Auta dzielimy na: dobre, bardzo dobre i auta niemieckie,
Auta niemieckie dzielimy na: dobre, bardzo dobre i BMW,
BMW dzielimy: na dobre, bardzo dobre i E-30
Spokój w Clio? Przecież jak się tym jedzie, to ma się wrażenie, że zaraz silnik wyskoczy, a samochód uniesie się jak samolot. Łukasz raczej chciałeś powiedzieć, że słuchasz się żony. Sam mówiłeś, że sprzedałeś swoją dawną e30, bo żona chciała.
Mam idealną propozycję dla Ciebie:
Spokój w Clio? Przecież jak się tym jedzie, to ma się wrażenie, że zaraz silnik wyskoczy, a samochód uniesie się jak samolot. Łukasz raczej chciałeś powiedzieć, że słuchasz się żony. Sam mówiłeś, że sprzedałeś swoją dawną e30, bo żona chciała.
Mam idealną propozycję dla Ciebie:
Obrazek
kolejny raz widzę, masz ze sobą ewidentny problem, bo raz, że kopiujesz teksty korzucha , co już absolutnie nie jest oryginalne, a dwa - jesteś monotematyczny.
Sam nie wiem co gorsze Ale jeśli Ci to pomoże - to jestem miłosierny - poprawiasz swoje samopoczucie i zdrowie? - pisz Na zdrowie!!!!
Nic nie kopiuję, tylko nie wiem po co tu siedzisz, skoro e30 to takie złomy. Idź na forum Clio i tam ich katuj tymi swoimi żartami.
cóż, "słowo na tą samą literę co hipopotam " ci do tego po co tu siedzę
nie masz za grosz poczucia humoru , przczytaj kilkanaście postów wcześniej post brunera "humor" i "ironia" to słowa jakże Ci obce, no cóż, ale tacy też są na świecie potrzebni.
Łukasz, Bagor przeciez sie zorientowal ze to zarty z twojej strony.
Bagor napisa/a:
Idź na forum Clio i tam ich katuj tymi swoimi żartami.
oto dowod
byc moze nie przypadly mu do gustu twoje zarciki na temat cultowego E30 ktorymi sie wszyscy zachwycaja i ktory uwazany jest za cud techniki poniewaz wyznaczyl nowy kierunek w motoryzacji. Zreszta Bagor jeździ E30. bedzie bronil jak lew swojego auta.
rownierz pozdrawiam was obu. fajnie poczytac czasem klotnie o nic.
A między nami mówiąc niech mi ktoś pokaże auto 20 letnie które równie dobrze wymiata jak poczciwa E30 325i / otrzywiście które nie kosztuje tyle co nowy Merc./
_________________ srolkusz.prv.pl
Ostatnio zmieniony przez GrzegorzG 2007-07-30, 18:09, w caoci zmieniany 1 raz
ANDRZEJ-BIELAK napisał/a:
wada i to cholerna, swoją drogą ile kosztowała e30 jako nowa w sedanie, coupe w podstawowj wersji. Ma ktoś jakieś dane, katalogi z cenami
Znajomy pracuje u Tłokińskiego w Łodzi i bawił się w takie wyliczenia. Wyszło mu koło 120-130 tyś zł za części (99,9 % części można kupić w ASO) no i do tego trzeba to jeszcze poskładać Także wyjdzie porównywalnie z nową trójką.
jaką wersję wyliczał, bo jak e30 m3 to jestem pewny żę trochę chętnych by się znalazło
Co do wersji to na pewno nie było to M3, ale jaką konkretnie nie pamiętam.
A koszty magazynowania w przypadku części do nowych aut też występują. Przecież części do e30 dostępne w ASO nie pochodzą z okresu produkcji e30.
Pomg: 1 raz Doczy: 26 Sie 2005 Skd: Warszawa/Piaseczno
Wysany: 2007-08-15, 21:12
E30 to złom,niestety...przynajmniej w moim przypadku....odgrzebuje temat bo nie bede zakladał nowego
Juz mam dosc mojego auta,tyle steresów i pieniedzy mnie ono kosztuje ze chyba je sprzedam..czemu sie tak wkurzyłem? wiadom nie jest to nowe auto,maglownica wymagała wymiany lub regeneracji wiec ją wymieniłem, elegancka suchutka,dzis jade..słysze wycie pompy, zaglądam pod spód a tam sie leje z lewej i prawej strony,nie wiem co sie stalo,ale leje sie jak z cebra 4 stówy poszły wrrrrrrrrrr!!!! magiel; zakup[iłem od kolegi z forum, znalazła sie,wiadomo towar deficytowy, nie mam zadnych pretensji,podkreslam,ale ile do cholery mozna to wymieniac,auto niskie wszedzie zawadza i szoruje,ciągle cosstuka i póka no do cholery przeciez juz rece opadają,w dyfrze pojawiły sie jakies luzy,fotele poprzecierane,ale bym zaklnął teraz.....czy kazde bmw wiąze sie z wymianą co jakis czas róznych elementów mniej bądź bardziej istotnych powodując spustoszenie w kieszeni własciciela? poza fajną linią nadwozia juz chyba nic nie przemawia za tym autem,zaznaczam ze nie jest to grat przynajmniej nie byłw momencie zakupu a nie katuje go zbyt mocno...ale czy np. z e36 tez tak jest ze magiel powinno sie srednio raz na 2 miesiące wymieniac???? chyba je sprzedam czas bedzie sie turlac czyms nowszym MNIEJ ZAWODNYM............
pozdro dla maniaków e30...
_________________ Były: 2x E30, 2x E34, jest E39.
Ostatnio zmieniony przez Piotrek E-30 2007-08-15, 21:14, w caoci zmieniany 1 raz
czy kazde bmw wiąze sie z wymianą co jakis czas róznych elementów mniej bądź bardziej istotnych powodując spustoszenie w kieszeni własciciela?
tak, nie pekaj. zrobisz jedno okazuje sie ze do wymiany jest inne. taki urok starych BMW, nie tylko E30. wszystko w kocu ma swoj kres, a ze wiekowe autka wiec niektore czastki poprostu padly ze starosci.
ja mialem mega gowniana maglownice... 65tys km temu przeszla reanimacje... w aucie jest mega twardy zawias i czy zima czy lato alu 17tki z niskimi szerokimi gumami.. mam e36
co do e30 to wiekszosc egzemplarzy jest w oplakanym stanie... bardzo zadko zdarza sie cos co moze zwrocic uwage....
Pomg: 1 raz Doczy: 26 Sie 2005 Skd: Warszawa/Piaseczno
Wysany: 2007-08-15, 23:40
Nowłąsnie,po co zakładac wieksze felgi, lepszy zawias i reszte jak i tak wszystko sie sypie, studnia bez dna...tyle kasy topic,trzeba miec nieźle *** w głowie naprzykład jak ja,miłosc do auta rywalizuje z rozsądkiem,ciekawe które predzej czy póxniej weźmie góre, im predzej tym lepiej
tak w życiu jest, albo rybki, albo akwarium...niestety, mam 6letnie auto i fakt, nie piedoli się wcale, ale niestety nie daje aż tyle radochy ile by mogło.....nie można mieć ciastka i zjeść ciastka
_________________ Weteran
Ostatnio zmieniony przez Łukasz 2007-08-15, 23:52, w caoci zmieniany 1 raz