Wystartowałem gościnnie bo to prawie pod domem, chociaż wyścigów gorskich nie lubie. Mało tam jeżdżenia a duzo czekania.
Szło fajnie, jakieś tam boki, także zabawa była Niestety na jednym z podjazdów bok był za duży i skończyło sie na drzewku. Całą akcje można zobaczyć tutaj:
Auto mechanicznie na szczescie nie ucierpialo. Po dzwonie dojechalem jeszcze wszytkie podjazdy tego dnia. Wielkie brawa naleza sie serwisowi ktory w 10 minut zreanimowal auto po tym jak zjechalem z gory na lawecie
Szukam teraz czesci blacharskich, potrzebuje jeszcze błotnik prawy (w kolorze mojej budy) i przedni zderzak. Jakby ktos mial to priw czeka.
pozdro
Michał
_________________ "Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców" - Colin McRae
ooo, no prosze, ktos z forum byl w sopocie.
Fajnie ze dales link do strony, nie znalem a jest kilka moich zdjec.
Ja jechalem czarnym sejem Lans Unit. Pozdro!
wspulczucia ,dobrze ze chlodnica cala:P, qrde mozna by zawody jakies pojechac za naprawe auta..ale tak to jest..... zobacze jak moje bedzie wygladalo po subaru...
_________________ dobra no zmienie ta Aniee30.. nich Ci bedzie Piotrek,cobys nie smial sie ze mnie zabardzo:)