musze na kilka dni zostawic samochod pod chmurka (nie bede z niego korzystał) w zwiazku z tym ze mamy zime to chcialbym wiedziec czy powinienem moze cos szczegolnego zrobic by pozniej nie miec klopotow z odpaleniem autka.
Powinno wystarczyć , nasmaruj jeszcze uczczelki ( by nie zamarzły dzwi ) bo nie wiadomo jaka bedzie pogoda jak przymusowy postoj dobiegnie konca.
Jeśli naniosłeś wody do auta to umieść w sirodku na podłodze sporo starych gazet - wchłoną wode ( mogą być nawet związane w paczke )
Pozdro.
Ostatnio zmieniony przez KWKPiotr 2004-11-24, 18:01, w caoci zmieniany 1 raz
no dobra dzieki za odpowiedz ale jednak troche sie pospieszylem i nie bede musial odmawiac sobie przyjemnosci codzienej jazdy beemka
a zeby to uczcic jade jutro na lotnisko aby polatac bokiem troche i ""odmulic"" jednodniowy postoj