Spóżnialskim też dziękuję tak samo serdecznie, bo pamięć się liczy.
Jacku, dziękuję za przepis na nalewkę, przymierzałam się do niej kilka razy a do tej pory w zimie robię podobną. Zamiast kilograma cytryn daję 1 cytrynę i 1 pomarańczę ze skórkami krojone w plasterki, bez pestek.
W czasie dojrzewania wygląda, jak breja, ale po przefiltrowaniu....... cud, miód i palce lizać. Kolor, zapach i smak są bajeczne.
Pozdrowienia i całuski - M.