Wysany: 2007-06-15, 15:56 BEEMKA-KLUB się rozpada!!!!!!!!!!!!!!!
...nie więc tak.
Jadę sobie dziś Wilanowską z Wyścigów w stronę Wilanowa i na skrzyżowaniu z Doliną Służewieckę podpiega do mnie jakis koleś, stuka w szybę, o twieram mu i widzę, że w ręku trzyma moją tablicę rejestracyjną.
- odpadła panu na Puławskiej - mówi, wręcza mi tablicę i odchodzi.
Spoglądam - faktycznie moja - już wiedziałem o co chodzi. ... zdążyłęm tylko powiedzieć "Dzięki Wielkie" i uczynnego kierowcy już nie było.
w tym miejscu chciałem serdecznie podziękować, człowiekowi, który podniósł i oddał mi moja tablicę - Dzięki Panu nie mam dodatkowych wydatków - jeszcze raz bardzo dziękuję.
(...)
Gdy dojechałem na miejsce sprawdziłem i okazało się, że moje przypuszczenia okazały się słuszne - pękł element ramki pod tablice - ten, na którym miałem napis www.beemka-klub.pl - po propsty się rozpadł (pewnie na którymś z wybojów, bo na Puławskiej niestety są niezłe koleiny).
Wracając wstąpiłem do salonu na Czerniakowskiej, gdzie dostałem nowe ramki.teraz będę musiał chyba zmienić i z przodu, bo nie druga też może być sfatygowana.
A moje ramki klubowe jeżdżą już drugi rok, na drugiej beemce
i nic im się nie dzieje
Aha Pioter, zwróć uwagę na naklejki na szybie jeśli masz takie,
czy się z nimi nic nie dzieje, bo szkodaby było gdyby ci następnym
razem szyba odpadła
sie ma
PioterW, skoro ramki Ci się rozleciały, to było to jedynie kwintesencją i potwierdzeniem Twojego odejścia z Klubu Po co w koło o tym mówić? Jeśli się nudzisz i w danej chwili jedyną rzeczą, która Ci do głowy przychodzi to bezsensowny temat o ramkach i Klubie do którego już nie należysz, to proszę Ciebie daruj sobie takie wypocinki. A jeśli już musisz sobie ulżyć, to zrób to gdzieś indziej. To tak jakbyś nasrał komuś na wycieraczkę, po czym zapukał i poprosił o papier. Ostatni raz Ci go podaję.