Miałem dokładnie to samo w E30 ale w tylnym amortyzatorze. Amor zesztywniał, pękło górne mocowanie, koło zaczęło skakać jak piłka i bok opony pociął się o błotnik
znajomemu kiedys wyrwalo w oplu cała blache z przodui tak prezylo na maske ze nie szło tego otworzyc.podnosilismy auto do gory i ciagnelismy za kolo w doł a i tak opornie szło-zakleszczyło sie jakos i trzeba było ciac maske
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
tak to jest jak sie nie dba o auto
jak można do takiego stanu dopuścić a potem tłumaczyć złym stanem dróg
No właśnie, przecież nasze drogi są idealne
Ja raz jak wpadłem w krater w asfalcie (było ciemno a ja akurat zagadałem się z kumplem) to był taki huk że byłem pewien że coś roz#@&...em, ale fuksem nic się nie stało
Tu gdzie siedzę w berlinie w mojej okolicy drogi są paskudne i nierówne. Muszę często na około jeździć
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-05-18, 22:52
w samym Berlinie jest lipa, ale i tak lepiej niż w naszych miastach, bo u tu w większości przypadków jak pojedziesz na około, to też są dziury ... jeszcze większe niż jak się nie jedzie na około - dlatego u mnie w aucie mieszka zawias rodem z enduro ... jak to był łaskaw określić jeden Panicz
za to w niemcowni macie zαjebiste autostrady, po których jazda jest czystą przyjemnością ... w zasadzie dla mnie przy okazji jakiegokolwiek wyjazdu za Odrę największą trakcją są właśnie te autostrady
co do E34 od urbiego, to niezła taczka musiała być ... albo za słabe okulary
Ja zamiast autostrad wolę jeździć po "Landstrassen". Najlepiej w jakiejś malowniczej okolicy. Wtedy jeżdżąc po zakrętach podziwiam piękne widoki i asfalt równy jak stół
Będę kontunuował offtopic - jak wjeżdżam do niemiec to już mam odruch nie spoglądania na pobocze ani chodniki. Często bywa nawet że jak stoję autem na skrzyżowaniu to zakrywam z boku oczy żeby nie psuć sobie humoru widząc niemki. Chyba sobie przyciemnię szyby.... od zewnątrz
Hehe jak wrócliłem z niemiec w lutym po 3 tygodniowym pobycie to sie kumple nabijali że za przecietnymi sie ogladam hehe Ale co zrobić , przywykłem dopiero po tygodni
W niemczech ładna kobieta to taka która cie nie obrzydza
[ Dodano: 2007-05-20, 10:23 ]
Ps: jedna ładna widziałem to jakąś taka krzyżówke słowianki z turczynką naprawde nice
hehehe 1,5 tyg temu bylem w francji - przez cale niemcy (troche po nich jezdzilismy) i cala francje (troche jezdzenia po paryzu i powrot nacionalkami) spotkalem moze ze 2 ladne kobiety - wjazd na granice Polsko - Niemiecka .... dojazd do stacji paliw - odrazu 3
_________________
brain69 - usunięty [Usunity]
Wysany: 2007-05-23, 03:39
ja myślę o wyprowadzce z polski za parę lat jak skończę studia, albo do reichu albo szwajcarii podoba mi się też wielka brytania ale nie wiem czy bym zniósł to że konsola w bmw "patrzy" w prawą stronę
ja myślę o wyprowadzce z polski za parę lat jak skończę studia, albo do reichu albo szwajcarii podoba mi się też wielka brytania ale nie wiem czy bym zniósł to że konsola w bmw "patrzy" w prawą stronę
Niemcy fajna sprawda, jak otworza legalny rynek pracy to bedzie ciekawie. Bedziemy mogli sie smiac z naszych "sasiadow", jak juz bedziemy mieszkac w DE.