Sory Yaku ale pieprzysz glupoty. 160 km/h w miescie to idiotyzm, obojetnie jak by auto przyklejone nie bylo. Tym bardziej w deszczu.
zluzujcie... poczytajcie komentarze: http://busko.net.pl/wiadomosci/news.php?id=1837
i zastanowcie sie chwile zanim cos napiszecie.... i za nim bedziecie nastepnym razem sprawdzac przyczepnosc...
[']
dla mnie jednego wariata na drodze mniej i tyle.jechac z tak predkoscia w takich warunkach to swiadczy tylko o tym jakim byl bezmyslny
to ze ktos go lubil malo mnie obchodzi bo przeciez mógl kogos zabic z tego przystanku i nie tylko ...
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Nie ważne czy to było miasto czy poza miastem. nikt z nas nie jest święty prawda???? no odpowiadamy sobie na to pytanie teraz? prawda.? każdy z nas łamie przepisy !! nawet i ja co śmigam z drutami wystającymi z nogi też sobie pozwalam. pamiętajcie życie jest loterią i w życiu trzeba mieć troszkę szczęścia aby dożyć starości . ale zdaża się tak że naciskamy gaz i nie myślimy o skutkach. wiecie co nas do tego pcha????? duża ilość dopaminy w organiźmie.(dopamina coś co wydziela organizm człowieka skłonnego do podejmowania ryzyka) ale jest takie mądre zdanie że ludzie mądrzy uczą się na swoich błędach ,,, a mądrzejsi na cudzych a i troszkę nie na miejscu jest płakanie że to był MT2 czy ,w niezłym stanie lub pordzewiałe itp. to są rzeczy materialne ,można je kupić a życia ?? nie ma w sklepach abc chorego, ani kręgosłupów ,ani NóG czy rąk. Na koniec powiem tyle napewno nic nie czuł, nie pytajcie z kąd wiem, wiem!!!!!!!!!!!!! współczuję tylko jego bliskim
Rowniez proponuje sie zastanowic tym, ktorzy pisza ze to wina kolein itp brednie. Bo przy takim podejsciu niedlugo mozemy miec podobny temat na forum (zreszta nie pierwszy).
Tak jak napisałeś to dopiero sobie skojarzyłem ze ta cała dopamina to jest ta sama substancja która jest uwalniana po fuce skunkach i innych takich wynalazkach tak więc widać nie ma co roztrząsać bo faktycznie jak sobie skojarzycie opisy ludzi co brali to gówno z tym jak sie czlowiek czuje smigajac furka to chyba niewielkie różnice będą.
Kurde nerwowy i brun wy jak cos napiszecie to zawsze jakieś nowe swiatlo na sprawe w moich oczach rzucicie
Pozdro
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2007-05-10, 23:09
kamil.k napisa/a:
jaqub napisa/a:
Bruner napisa/a:
Sory Yaku ale pieprzysz glupoty. 160 km/h w miescie to idiotyzm, obojetnie jak by auto przyklejone nie bylo. Tym bardziej w deszczu.
zluzujcie... poczytajcie komentarze: http://busko.net.pl/wiadomosci/news.php?id=1837
i zastanowcie sie chwile zanim cos napiszecie.... i za nim bedziecie nastepnym razem sprawdzac przyczepnosc...
[']
dla mnie jednego wariata na drodze mniej i tyle.jechac z tak predkoscia w takich warunkach to swiadczy tylko o tym jakim byl bezmyslny
to ze ktos go lubil malo mnie obchodzi bo przeciez mógl kogos zabic z tego przystanku i nie tylko ...
ale czlowieku CENZURA glupoty..i reszta z was podobnie myslacych !
jakbys sie rozbil/zabil przy predkosci 60km/h w terenie zabudowanym to tez mam ciebie zacytowac ze "jednego wariata na drodze mniej" ?
tak jakbyscie byli swieci i niby jezdzicie przepisowo, nigdy nie cisniecie buta bo przeciez ogranicznik macie na 80km/h
nie zabil nikogo i to najwazniejsze ! jakies glupie gdybanie co by bylo itd.
liczy sie smierc tego kolesia , szkoda chlopaka i jego rodziny ktora teraz przezywa te tragiczne chwile !
wezcie juz zakonczcie ta debilna gadke i wracajcie do swoich ograniczonych predkoscia dorożek.
nara
Ostatnio zmieniony przez Bruner 2007-05-10, 23:18, w caoci zmieniany 1 raz
szkoda chlopaka i jego rodziny ostatniu w miejscowosci kolo mnie w Nowosielcu zginelo 3 ludzi 2 z nich bylo rodzenstwem 18 i 24 letni mlodzi ludzie kazda smierc jest tragedia[*][*][*][*][*][*][*][*]
Menel, tu nie chodzi o to czy ktos jest swiety czy nie. Ja sam skasowalem swoja pierwsza beemke jadac z podobna predkoscia i w podobnych warunkach (deszcz) i tylko wielkiemu szczesciu zawdzieczam to ze nic mi sie nie stalo. Ale nie zwalam winy na koleiny, dziury w jezdni, zly asfalt czy przebiegajacego przez jezdnie chomika. Wiem ze to byla moja wina, to byl idiotyzm i sie do tego przyznaje. I nie pieprz mi tu bzdur ze za smierc tego kolesia odpowiada chocby zarzadca drogi bo nie zrobil remontu. Winny jest on sam. Tym bardziej ze byl u siebie, znal droge, wiedzial jakie sa tam warunki i nawet jesli byly tam jakies koleiny (w tym tekscie nie ma na ten temat ani slowa) to tym bardziej za dobrze o jego rozsadku nie swiadczy. Ani o rozsadku osob ktore tego nie potrafia dostrzec i pisza ze winne sa koleiny, a nie to ze koles jechal z cegla na gazie. Zawsze winne sa koleiny, stan drog, drzewa przy drodze, jazda na swiatlach (albo bez), tysiace innych powodow, tylko nie my sami. Proponuje sie obudzic.
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2007-05-11, 00:26
Sam Bruner nie pieprz glupot bo czlowiek nie zyje i nie wypomina sie takich spraw po smierci
tak samo jak śp kolega z forum Jinos [*] , tez zginal przez swoja glupote bo niby szybko jechal ?
mamy auta o sportowej duszy i niestety taki tryb zycia wybralismy.
nic nie pisalem ze to wina drog, zarzadu itd. kazdemu to moze sie przytrafic nawet przy predkosci 60km/h .nie fart i juz ale zmarlego chlopaka zostawcie w spokoju
Ale przed Toba 2 osoby pisaly o stanie drogi, nie majac pojecia jak ona tak naprawde w tym miejscu wyglada i nie dostrzegajac czegos co mialo tu chyba najwiekszy wplyw, i o to mi chodzi. Niektorym nawet cos takiego nie da do myslenia. A Ty wyskakujesz z pyskiem bo ktos napisal ze to nie tak. Ale masz racje w 2 kwestiach: szkoda chlopaka, a to nie miejsce na roztrzasanie tego typu rzeczy. Skonczmy ta jalowa dyskusje.
Sam Bruner nie pieprz glupot bo czlowiek nie zyje i nie wypomina sie takich spraw po smierci
tak samo jak śp kolega z forum Jinos [*] , tez zginal przez swoja glupote bo niby szybko jechal ?
mamy auta o sportowej duszy i niestety taki tryb zycia wybralismy.
nic nie pisalem ze to wina drog, zarzadu itd. kazdemu to moze sie przytrafic nawet przy predkosci 60km/h .nie fart i juz ale zmarlego chlopaka zostawcie w spokoju
moze inny bezmózgowiec jak przeczyta takie teksty cos zrozumie i nie bedzie cisnal 160 albo wiecej w kazdych warunkach tylko dlatego ze ma sportowe auto
i jak niewidzisz roznicy miedzy wypadkiem przy predkosci 160 a 60 km/h w terenie zabudowanym to gratuluje inteligencii
nie raz jechalem 160 po miescie ale była 3 nad ranem ,droga miala trzy pasy,nie padał deszcz i nie było zywej duszy na miescie
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2007-05-11, 17:24
kamil.k napisa/a:
i jak niewidzisz roznicy miedzy wypadkiem przy predkosci 160 a 60 km/h w terenie zabudowanym to gratuluje inteligencii
nie raz jechalem 160 po miescie ale była 3 nad ranem ,droga miala trzy pasy,nie padał deszcz i nie było zywej duszy na miescie
tak, nie widze roznicy . to nie jest temat zeby ci udowodnic ze przy 60km/h tez moze czlowiek zginac na miejscu uderzajac w jakis przystanek betonowy jak bys nie wiedzial.
i nie widze roznicy czy jezdzisz 160 po miescie w dzien czy w nocy. dla mnie nadal to jest teren zabudowany i ograniczenie obowiazuje. zawsze ktos moze sie pojawic na drodze z nienacka...
załóżcie może temat przy jakiej prędkości możliwa jest śmierć...
każdy z nas popełnia jakieś błędy, ten chłopak akurat jechał za szybko... nie każdy z nas jednak płaci taką cenę za swoje błędy...
załóżcie może temat przy jakiej prędkości możliwa jest śmierć... każdy z nas popełnia jakieś błędy, ten chłopak akurat jechał za szybko... nie każdy z nas jednak płaci taką cenę za swoje błędy...
[*] [*]
oj, przy kazdej, mozesz jechac 20hm/h i moze pieprznac w Ciebie tir.....mozesz jechac 200km/h i moze sie stac to samo....
_________________ "...Zbyt pokręcony by żyć, zbyt rzadki by umrzeć...."
Panowie nie jezdzijcie po chlopaku...on nie zyje [*]
Przypomnijcie sobie.... ilu z was w jego wieku szalal...
Teraz moze i macie rodziny i lzejsza noge ale pomyslce sami.... co robiliscie gdy jeszcze tej rodziny nie bylo... gdy mieliscie swoj pierwszy samochod....przypomnijcie sobie
Przeczytalem komentarze i wspolczuje jego rodzinie...
to moglo przytrafic sie kazdemu z nas...nie bylem na tej ulicy na ktorej zginal ale jestem pewny ze kazdy z nas glupial mniej lub bardziej i w roznych miejscach rowniez i w takich na ktoryc nie ma miejsca na taka jazde
Jeden blad spowodowal jego smierc tylko jeden blad...
zabil siebie, zniszczyl to na co napewno dlugo pracowal, odszedl od rodziny...dziewczyny...
to wszystko przez jeden niewieli blad...
Panowie nie jezdzijcie po chlopaku...on nie zyje [*]
Przypomnijcie sobie.... ilu z was w jego wieku szalal...
Teraz moze i macie rodziny i lzejsza noge ale pomyslce sami.... co robiliscie gdy jeszcze tej rodziny nie bylo... gdy mieliscie swoj pierwszy samochod....przypomnijcie sobie
Przeczytalem komentarze i wspolczuje jego rodzinie...
to moglo przytrafic sie kazdemu z nas...nie bylem na tej ulicy na ktorej zginal ale jestem pewny ze kazdy z nas glupial mniej lub bardziej i w roznych miejscach rowniez i w takich na ktoryc nie ma miejsca na taka jazde
Jeden blad spowodowal jego smierc tylko jeden blad...
zabil siebie, zniszczyl to na co napewno dlugo pracowal, odszedl od rodziny...dziewczyny...
to wszystko przez jeden niewieli blad...
Pozdrawiam
Masz racje, pewnie wielu z Was widzialo na wlasne oczy jak samochod przed Wami nagle wylecial do rowu i rozbil sie o drzewo. Jedni wychodza zywo, inni ratuja sie przed wypadkim przez szczescie a inni nie maja w tym momencie szczescia i gina.
Gdy wsiadałeś, nieproszona siadła obok,
Gdy ruszałeś, powiedziała: jadę z Tobą,
Nie wiedziałeś, że jest taką egoistką,
Że potrafi w jednej chwili zabrać wszystko...
wiecie co ... dzis po nielegalnych wyscigach w stalowej woli i po niemilej sytuacji jaka mial kumpel ktory prawie rozmazal sie na jakims golfie dziewczyna powiedziala mi " ... zanim cos zrobisz glupiego pomysl o mnie, rodzinie i znajimych ... " i przypomnialy mi si ekomentarze znajomych i rodziny tego kolesia ....
zycze wam zeby ktos takie cos wam powiedzial w takiej chwili ... daje duzo do myslenia ... ja luzuje na dobre !
jemu zycia juz nic ani nikt nie przywroci ale jego smierc moze ocalic zycie innym ... ty juz nic nie bedziesz czul ale zostaje po tobie pustka, zal i placz ... nie rob tego najblizszym
dla wszystkich ktorzy zgineli na drodze ... nie wazne jak, czy przez swoja czy przez czyjas glupte, brawure, lekkomyslnosc czy brak odpowiedzialnosci i wyobrazni, czy przez stan drog czy warunki atmosferyczne ...
Pomg: 1 raz Doczy: 26 Sie 2005 Skd: Warszawa/Piaseczno
Wysany: 2007-05-14, 01:35
Dobrze gadasz Urbi...
_________________ Były: 2x E30, 2x E34, jest E39.
brain69 - usunięty [Usunity]
Wysany: 2007-05-14, 04:11
masz rację urbi
mi dziewczyna powiedziała podobne słowa,
staram się jeździć w miarę spokojnie bo jeśli coś nie wyjdzie można zrobić krzywdę nie tylko sobie ale ściągnąć tragedię na rodziny ludzi zupełnie niewinnych chodzących po chodniku, poboczu, rowerzystów bo to własnie oni maja najmnijsze szanse w wypadku z autem,
na wyścigi uliczne nie namówi mnie nikt bo to nie miejsce na to
a druga sprawa to zapinanie pasów które bardzo często ratują życie a już prawie zawsze zmniejszają obrażenia podczas wypadku,
uważajcie na siebie i na innych Koleżanki i Koledzy
a druga sprawa to zapinanie pasów które bardzo często ratują życie a już prawie zawsze zmniejszają obrażenia podczas wypadku
wczoraj bylem w szkole i wjezdzam na parking i widze ze nie ma auta kumpla a zawsze przyjezdza pierwszy i stajemy kolo siebie.wysiadam a on do mnie podchodzi i mowi zemial wypadek .koles nie ustapił pierszenstwa na osiedlu gdzie powinno sie jechac nei wiecej niz 20.Kumpel jechal mniej niz 20 bo dopiero przejechal przez prog zwalniajacy ale koles jechal 70 i przywalil mu w prawy bok.kumpel nie miał zapietych pasów i przywalil glowa w lusterku i przednia szybe oczywiscie rozwalajac te dwie rzeczy.przez brak pasów spedzil niepotrzebnie trzy dni w szpitalu i łaził jeszcze ponad tydzien w kołnierzu.nawet teraz po dwoch tygodniach ma problem z odwracaniem głowy ale tez twierdził ze pasy mu nie sa potrzebne...
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka