To niby temat o motocyklistach, ale wrzucę tu link do filmiku o pościgu wrocławskiej policji za czerwonym BMW. Kierowca się zachowuje na prawdę bardzo niebezpiecznie i dlatego skojarzyło mi się z tym tematem. A o to filmik: http://youtube.com/watch?v=w3HjxJjZHvc
Ja tam nic nie mam do motocyklistów... sam kupuje sobie motor na wakacje niby skuter z sliniczkiem 51cm ale zawsze to coś 8) . W ostatnim czasie w moim mieście pod wieczor szaleją takie ścigacze, że kopara sama idzie w dół a jeszcze jak słysze ten piękny dźwięk to aż ściska mnie w dołku
Wysany: 2007-04-24, 19:43 Re: Dyskusja o motocyklistach
MARTINEZ napisa/a:
kirek napisa/a:
Jak wam sie wydaje po co oni to robia podjezdzac do przystanku autobusowego i sru na jednym kole??Niedowartosciowanie??Popis??Syndrom małego ptaszka??
Nie wiem po co ten temat, mówiłeś ze motory cię nie interesują, ale myślę ze przeczytałeś juz cały temat i znasz odpowiedz na swoje pytanie .
Własnie nie przeczytałem - bo minał sie z celem temetu.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
dobry jest ale widzialem kilka filmow z ameryki z lepszymi akrobatami
najlepszy byl dla mnie koles ktory jechal na tylnim kole trzymajac motor pionowo.po chwili oderwał sie od siedzenia i wymachnoł całm caiłem do tylu tak ze jeg ciało było rownolegle przez chwile do ziemi innym jego trickiem bylo siadanie na baku tyłem do kierunku jazdy i stawianie auta na gume a pozniej stojka na przednim kole
trzeba to zobaczyc bo wydaje sie byc nie mozliwe
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Ja tam nie mam nic przeciwko motocyklistom, lubię oglądać ich popisy. Może i czasem stwarzają jakieś zagrożenie ale gdzieś muszą się wyszaleć przecież.
Kozaki , niewiedzialem ze na takim poziomie w pl smigają
No to teraz wiesz.
Chlopaki naprawde widze daja czadu. Szkoda tylko ze po drodze publicznej... Wyglada to przekozacko tylko jesli chca sie pozabijac to niech to robia na lotnisku albo na jakims innym terenie zamknietym, a nie narazaja innych uczestnikow drogi na niebezpieczenstwo.
U mnie w mieście tydzień temu chłopak wyszedł z wojska na przepustke , wsiadł na nowy motor i po przejechaniu kilku kilometrów odbił sie od golfa i zginął na miejscu.
Większe zagrożenie stwarzają świerzaki którzy nie czują sprzętu niż tacy motodawcy...
...troszeczke jezdze na motorze (Kawasaki),czesti jezdze z bratem i jedno co mnie wkur... wsród kierowcó samochodów to złosliwosc.Czesto zajezdzaja droge a pare razy zdarzyło sie ze otwieraja drzwi (mówie tu o jezdzie w korkach).
Pzdr.Prosiak
Kozaki , niewiedzialem ze na takim poziomie w pl smigają
No to teraz wiesz.
Chlopaki naprawde widze daja czadu. Szkoda tylko ze po drodze publicznej... Wyglada to przekozacko tylko jesli chca sie pozabijac to niech to robia na lotnisku albo na jakims innym terenie zamknietym, a nie narazaja innych uczestnikow drogi na niebezpieczenstwo.
a kierowcy beemek jeżdżą za szybko - jeśli chcą sobie pośmigać i sie przy tym pozabijać, to niech sobie jeżdżą po lotniskach, a nie narażają niewinnych użytkowiników dróg
... a nie sądzisz Pscolka, że tacy motocykliści najpierw godzinami ćwiczą swoje tricki, żeby dopiero, gdy już je opanują móc je zaprezentować na drodze publicznej?
trochę mnie śmieszą takie opinie, bo IMO koleś na motyklu jadący na jednym kole jest dla mnie mniej niebezpieczny niż nieprzewidywalny pan w skodzie fabii, czy innej hondzie civic, który włącza kierunek (o ile w ogóle włącza) dopiero w momencie zmiany pasa ładując się tuż przed moją maskę i zmuszający mnie do gwałtownego hamowania ... warto wspomnieć, że oprócz tego, że zajedzie mi drogę, to się jeszcze nakrzyczy pod moim adresem "jak jeździsz baranie", dzięki czemu upewni się w słuszności swojego zachowania
nigdy na drodze nie spotkało mnie żadne zagrożenie (oczywiście to subiektywna ocena) ze strony motocyklisty, czego nie mogę powiedzieć o kierowcach innych samochodów
a jak gość jedzie na gumie, to po pierwsze fajnie to wygląda, a po drugie można śmiało założyć, że ten gość (gościówa) potrafi zajebiście jeździć
sorki za długie wynurzenia, ale ile można narzekać na coś, co nie powinno nas martwić
i na koniec - ci, którzy zajeżdżają drogę motocyklistom prędzej, czy później stracą (i to w sposób zasłużony) swoje lusterka boczne i tak się skończy zajeżdżanie
[ Dodano: 29-04-2007, 00:35 ]
a w ogóle, to miałem na początku tylko napisać, że koleś na Ducati jest przekozak
Piotrusiu ale tematem tego tematu sa motocyklisci, wiec raczej moja wypowiedz jest na temat. Gdyby to bylo o niebezpiecznej jezdzie panow z malymi ptaszkami w bmw czy tez skodzie rowniez chetnie bym sie wypowiedziala
Opowiadajac na twoje zapytanie sadze ze... podziwiam tych chlopakow za umiejetnosci i za to jak super wymiataja na tych motorach, ale zdania nie zmienie, a co do zajezdzania drogi obojetnie czy tym jedno czy dwusladom to moim zdaniem to szczyt buractwa i tyle.
moim zdanie jednoślady to super sprawa, ale wielu kierowców zapomina o tym, że są takie sprzęty na drogach, a niektórzy specjalnie spychają z drogi jak pewien citronen WWL 13xx
wiem bo sam śmigam co prawda bzykiem, ale niebawem zrobię prawko i kupię sobie jakiegoś turystyka
_________________ Pozdr. Łukasz
Renault Espace 2.0dci '07
Peugeot Partner 1,9d '99
Fiat 126 '99
Baur TC2 '86
PioterW cala Twoja wypowiedz jest jak najbardziej OK
Cytat:
i na koniec - ci, którzy zajeżdżają drogę motocyklistom prędzej, czy później stracą (i to w sposób zasłużony) swoje lusterka boczne i tak się skończy zajeżdżanie
A co do takich ludzi zajezdzajacych droge motocyklistom to poprostu buraki i bezmyslni pajace... a pozniej gadane skur...... obrysowal mi bok samochodu, zerwal mi lusterko itp... z czyjej TO winy co takiemu pajacowi przeszkadza motocyklista jest takim samym uczestnikiem ruchu...
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
a mnie najbardziej w@@!$#@a jak sie wciskają na światłach środkiem między autami , albo jak wyprzedzają na podwojnej na 1 pasmowych ulicach bo im sie wydaje że oni nas omijają a nie wyprzedzają, zawsze zajeżdzam droge takim burakom, jak im sie tak bardzo spieszy to ja im zawsze ułątwiam tą drogę do bozi, bez skrupułów....
No stary to mnie zadziwieles i to bardzo negatywnie. Myslalem ze fani BMW tez rozumieja innych fanow.
Motocykle to inna temat, to zupelnie cos innego.
Jestem fanatykiem marki BMW ale tez motocyklista. Nie jestem wielkim fanem motoryzacji, ja po prostu kocham BMW ze wskazaniem na E30. Motocykle to pasja prawie na na rowni z BMW.
Zlosliwosc kierowcow wzgledem motocyklistow odczytuje tylko jako zazdrosc!!
Stoisz w korku a ktos go przejezdza, wiec nie mozesz tego scierpiec i chcesz zeby on tez cierpial razem z toba. Co to za nieludzkie podejscie?
Mi coprawda nikt jeszcze nie otworzyl dzrzwi i nie nie chcialbym takiej sytuacji, bo nie recze za siebie. Mialem kilka sytuacji ze ja wyprzedzam 2 auta i jestem na lewym pasie juz a auto drugie wyprzedza to pierwsze bo gosc lusterek i kierunkowskazow nie uzywa. Tylko refleks i to ze zawsze na moto mam oczy wokol glowy uratowalo mnie od wypadku gdzie winnym bylby kierowca starego nissana,ale co z tego jak ja bym byl na wozku lub niezyl. Wszyscy i tak by powiedzieli ze kupil moto, jezdzil pewnie jak wariat i sie zabil.
W takim przypadku zmuszam kierowce auta do zatrzymania i tlumacze mu. Staram sie byc wtedyopanowany najbardziej jak potrafie. We wszystkich przypadkach wszyscy przepraszaja, wtedy szybciej uspokajam sie. Ale gdyby ktos jeszcze mnie wyzywal to bym goscia lamal.
Jadc na moto mam wzmorzanauwage i czujnosc przez caly czas. Nikt nas nie widzi! Jezdze na swiatlach caly rok a mimo tego kierowcy nie patrza na lusterka.
Po moto pozostal mi nawyk ze jak jade glowna ulica a widze stojacy samochod na podporzadkowanej to na 40% stawiam ze mi wyjedzie.
Raz jechalem z dziewczyna na moto w nocy widze ze dojerzdza do mojej drogi auto z podporzadkowanej. Nie wiem ale czulem ze mi wyjedzie, palce na hamulcu i czekam... WYJECHAL SUKINSYN ! Gdyby nie to przeczucie to bym wyladowal w szpitalu razem z dziewczyna -w najlepszym przypadku. Myslalem ze goscia zabije... tylko dziewczyna mnie powstrzymala i to ze gosc skruche przywalil.
A co do wyprzydzania motocyklem. Mozna powiedziec ze ja jade a katamarany (auta) stoja. Ja mam moto Suzuki GSF 1200 Bandit+pare koni na wydechu+DynoJety (sportowe iglice do gaznikow)+filtr K&N+przelozenie inne i pod bakiem mam ok 120KM i tyle samo momentu na bardzo niskich obrotach-co daje ok 3.3s do setki. Jak widze szczeline to tylko odkrecam gwint i jestem tak gdzie zaplanowalem. Absolutnie nie ma mowy o wymuszaniu pierszenstwa, bo autem juz bys nie zdazyl, a ja za Toba na moto jeszcze bez stresu sie zmieszcze. Poruwnujac przyspieszenie i moment odczuwalny mojego moto mozemy przyrownac do auta z ok. 500-600KM pod maska. Mozna zwrucic uwage na wyniki 1/4 mili ile ma bryka co 800KM a ile srednie moto w standardzie.
Nie staje na kolo i nie jaram gumy zeby komus zrobis SHOW. Lubie turystyke na moto i uwielbiam zakrety.
Dziwie sie ze osoby na forum BMW generalizuja motocyklistow. Przeciez jedziemy na jednym wuzku. Beemka? a gdzie dres.
_________________ SPRZEDAM! E36 328i anglik-tanio
Azev A 4x100 16" i 17"na sztuki
Skrzynia 6-tka z M3 3.2
Automat z E36 328i Coupe
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2007-05-08, 18:38
wracajac do tematu http://www.youtube.com/wa...g_S0_veYl0&NR=1
sajgon tylko pozazdrościć takiego moto
jak widze gamonia co zajeżdża to żegna sie z lusterkiem
jak auto stoi w korku a ty jedziesz pomiędzy nimi.... i ktoś otwiera drzwi to wal śmiało jego wina. masz prawo omijać samochody jak stoją.