chlopaki w stalowej woli pozamalowywali fotoradary sprayem pozdrawiam was chlopcy !!!!!!
fakt ... jest i takie rozwiazanie ... podejsc z pala i przywalic tak mocno ze sie rozleci ...
Odświeżam temat bo wczoraj zrobiło mi fote po krakowem, chciałem sie przykeić do jakiegoś klienta który fajnie szybko jechał i zanim go dogoniłem dostałem fotke ale nie wiem dlaczego ja a nie on Na zegarku miałem niecałe 150 a była to autostrada A4 i mendy jedne ustawiły sie akurat w miejscu gdzie było ograniczenie do 100.
Co by nie było czekam na fotke i powiedzcie mi próbował ktoś opcji typu odmowa zeznań,, lub nie ja jechałem, lub nie wiem czy to moje auto ?? która jest najlepsza. dodam że był to chyba taki tępy radar na 3 nogach i robił 1 fotke z lampą, auto było tak brudne że wygląda jak szare a nie jak delfin, fotki kierowcy raczej nie robił ale nawet jakby to miałem pozycje za kierownicą relaksującą więc conajwyżej czoło będzie widać
I drugie pytanie od jakiej prędkości radar nie zdąży zrobić fotki bo chwile wcześniej testowałem bmke i miałem okolo 230
testowali to w Top Gear -zawsze zdąży. Nie wywiniesz się raczej, chyba, ze po prostu uprzesz się i bedziesz nie płacił, ale w końcu dostaniesz wezwanie do sądu. Nie opłaca się w sumie - przerobiłem.
dziwie sie waszym problemom... CB radio...
patenty ze sprayami sa o kant tylka potluc... spradzalem... z fleszem fota nie wyjdzie ale fotoradary (te nowsze) robia jakos inaczej w podczerwieni czy cos takze zawsze wychodzi (chyba ze jest zaslonieta)...
jak mi przyszla kiedys fotka to byloo widac moja twarz bez zadnych dyskusji... ale fota przyszla na matke (mimo ze ja w dowod jestem wpisany pierwszy a ona jest dopisana jako wspolwlasciciel) ale to pewnie dlatego ze ja nie mam dochodu i nie mogliby ze mnie zedrzec... ale ja napisalem kwity na matke dziewczyny (ma prawko ale praktycznie nie jezdzi fura wiec te 10pkt roznicy jej nie robi ) z tym ze hajs trzeba bylo placic...
kolejna rzecz ktora przychodzi mi do glowy to zdjecie przedniej tablicy rejestracyjnej i postawienie jej za przednia szyba i przysloniecie czesci (jakims papierem) i w razie zatrzymania przez policje stwierdzenie ze uszkodzila sie ramka na tablice i trzeba bylo zdjac tablice zeby nie zgubic....
ale patent z lisciem to mnie rozbroil... z czego te liscie braliscie? z KLONU bo wiekszych u nas nie ma
Ja zrobiłem sobie ostatnio fotke pamiątkową we Włoszczowie. Stali z rozkładanym. Miałem o 33 za dużo, pstryk pstryk i stali troche dalej. 200pln a punktów to nie pamiętam ile.
Teraz stoi tam stacjonarny.
Około 1,5 roku temu miałem niewiele przekroczoną Vmax po zjechaniu z autostrady w niemcowni.
Błysneło i do tej pory jest cisza. Przypuszczam że jak będe chciał przekroczyć granice to będzie czekał jakiś mandacik. Nie wiem tylko, czy nie dowiedzieć się gdzieś ile musze zapłacić (i czy musze) póki jest kasa, bo jak nie będzie a zajdzie potrzeba wyjechania to może być lipa.
Jakiś czas temu rozmawiałem z kierowcą TIRa. Mają podpisaną w niemczech jakąś umowę z tamtejszą polizei, że za fotki za przekroczenie prędkości do jakiejś wartości (o 20 albo 30 km) nie mają nic, chyba że przekroczą powyżej tej wartości, to wtedy sumują się wszystkie ewentualne mandaty.
_________________ Pieszy ma prawo przejsc przez jezdnie...na wlasne ryzyko
patent z ramka to uskutecznial kordi wiec go pytaj o skutecznosc
A co do fotoradarow to powiem wam taka historie.
Znajomy pracuje w niemcowni i ostro szalal.
Mowi ze jedzie sobie bo autobanie 210 elegancko za nim mietek e klasa.
Nagle ograniczenie do 130 wiec jedzie na lajcie 160 potem przyspiesza i znow scenariusz si epowtarza.
Po 20 okolo kilomtrach mowi patrze we wsteczne i merc dalej za mna wiec nabralem podejrzen i juz kulturalnie jechalem ale jak zobaczyli ze na 130 jade 125-130 to wlaczylikoguty za grilem i juz wtedy wiedzialem ze po zabawie.
Skonczylo sie ze zabrali mu prawko na 2 miechy.
Pracuje tam na miejscu , bez auta obejsc sie nie mogl wiec jzdzil dalej tyle ze baaardzo przepisowo. I mowie wam te dwa meichy tak go wychowaly ze niemoge poznac go , normalnie inny czlowiek za kolkiem
A ja nie wiem jakie wy macie problemy ja osiagam nadswietlna i ani razu mnie nikt nie udokumentował w fotoalbumie albo nie zadrapał lakiery kolejnym znakcziem ZAŁAPANY na SUSZARKE.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.