Panowie powiem wam cudo właśnie wróciłem, bak pusty ale za to banan na twarzy ogromny Na drodze nie ma lekko trza bardzo uważać, kilka stłuczek już było. Ale za to parking przy Lidlu był mój
w srode w LBN byla ladna szklaneczka zwlaszcza jak gdzies kostka brukowa... pod chata zanim dobrze do auta wsiadlem to wycialem klina... ale za to znalazlem markecik z dosc sporo iloscia miejsca i z V ok 10km/h latalem bokiem na pelnej kontrze... to jest fajne praktycznie zadna predkosc a autko sunie bokiem tak ze banan z pyska nie znika... co do RWD i zimy to ja uwazam ze na dobrym sportowym zawiasie i dobrych niskoprofilowkach jest duzo zabawy ale jeszcze wiecej bezpieczenstwa w prowadzeniu... z moich doswiadczen osobistych wynika ze auto duzo latwiej wchodzi w nadsterownosc ale jest bajecznie proste w opanowaniu i zakladanie kontr staje sie odruchem, pamietajac o tym zeby na zbyt wysokim biegu nie wejsc w ciasny zakret mozna sie ustrzec podsterownosci (zawsze trzeba miec tak obroty zeby silnik dal wystarczajaco pary na nadsterownosc)... natomiast najgorsza rzecza w RWD jest gdy jest bardzo duzo sniegu lub lodzik i trzeba ruszyc z miejsca... tylko w takim momencie FWD przewyzsza RWD... no chyba ze ma sie smarcika z RWD i silnikiem nad tylna osia
W nocy o 2 było biało w Mysiadle rano 11 mokro sniegu brak.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
To ja wam powiem, że u mnie śniegu dużo jeszcze jest ale tylko na trawnikach hehe. Ulice czarniutkie już są, liczę na to, że wieczorkiem znów coś posypie
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-12-29, 11:39
o to chodzi ale niestety w tych warunkach, mimo wcześniejszego braku śniegu, drogi sypią solą i fele dostają mocno w tyłek, trzeba będzie je zrzucić i przepolerować...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
.......A coscie sie tak uparli z tym stwierdzeniem ,że zimą przedni napęd górą ? W "niepamiętnych" czasach przesiadłem sie w srodku zimy ze śniegiem ze "słuzbowego" Poloneza do równie "słuzbowej" Daewoo Nexii...................Całkowicie nieprzewidywalne auto...Jak się w przednionapędowym "przegnie pałę" to juz ratunku nie ma , w tylkonapędowym zawsze jest jeszcze jakas szansa............Przynajmniej takie jest moje zdanie.........Niestety RWD wiecej wymaga ..............ale od kierowcy....PZDR - henry
PS. A zimy nie cierpię, nie nadaję sie do tego klimatu..............
Ja z jednej strony uwielbiam zimę właśnie dlatego że pada śnieg a z drugiej nie nawidze zimna
Właśnie na śniegu można najlepiej wyczuć zachowanie auta i uczyć się reakcji w przypadku utraty przyczepności dlatego bardzo często trenuję drifting zimą
Może i przedni napęd jest w niektórych sytuacjach bezpieczniejszy ale zapewnia zero radości z jazdy zimą i dlatego dla mnie mógłby nie istnieć
U mnie wczoraj popadalo autka na parkingach zasypane na ulicy lekka chlapka, zero przyczepnosci na zimowkach albo te zimowki takie ch....
Dzisiaj rano sie budze patrze w okno a tu pusto sniegu nima
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
Dziś w Radomiu ulice szare, smutne, zamglone .....
Już mi się śnieg zaczyna śnić po nocach, choć tak na prawdę to zimy nie lubię, ale ze śniegiem świat wygląda radośniej, czyż nie?????
Pozdrowienia i całuski - M.