Co to może być
gaśnie mi silnik (m20b25)nawet podczas jazdy i nie daje się uruchomic ani na gazie ani na benzynie, po paru godzinach przychodze i odpala z pierwszego chodzi bez zastrzeżeń, na drugi dzień odpala z pierwszego zatrzymuje się do sklepu wracam chce odpalic a tu nic nawet nie prychnie.
Podejrzewam coś układem zapłonowym podpowiedzcie coś, czy te przekażniki w czarnm zamkniętym pudełku odpowiadają może za zapłon?
_________________
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-04, 22:43
Ja miałem podobnie ale z winy gazu.Instalacja się pop****ła i chciał odpalic z gazu zamiast z benzyny a z gazu nie daje rady.Może to samo.
mialem cos podobnego na Ciebplym nie chcial odpalac. Ustawilem zawory zmienilem kopolke i palec i teraz zdarza mi sie sporadycznie ze na gazie nie chce odpalic ale na benzynce zalapuje bez probemu.
hmm ja mialem identyczny problem do wczoraj.. o ile to bylo to:) a wiec... w komorze silnika obok silniczka krokowego jest taka czarna puszka do ktorej wchodza kable. wysun ja nastepnie zdejmij ten czarny dekiel i ukaza ci sie bezpieczniki razem z gniazdami i uchwytem do mocowania potem wsun calosc bez dekla w miejsce w ktorym bylo odpal silnik wez do reki np. duzy wkretak i trzonkiem tego wkretaka pukaj w przekazniki albo w ten uchwyt od mocowania u mnie okazalo sie ze srodkowy bezpiecznik (chyba mial cos wspolnego z wtryskami bo gdy go wyciagalem te nie bylo tego bzykania z okolic wtryskow na przekreconym zaplonie) ma powycierane uchwyty zabezpieczajace przed wypadaniem to sa te wystajace koleczki w przekazniku .poprostu ten przekaznik mi sie wysuwal podczas pukania w uchwyt dokladnie widac jak bezpiecznik sie wysuwal. tymczasowo zrobilem opaske ktora zaciska bezpiecznik i jak na razie zero przerw a dodam ze u mnie dodatkowo pojawialy sie bardzo krotkie (0,5s)przerwy w pracy silnika gdy w padalem w wieksza dziure lub uskok a ze mam twarde zawieszenie to mialem takich przerw kilka dziennie
_________________ E46 320iT
E30 325i M TECHNIC II 89 coupe
była E30 320i coupe
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-05, 14:23
mialem kiedys taki problem (nie mam gazu) wine za to ponosil przekaznik pompy paliwowej (rozlanczal sie jak sie nagrzewal) w czarnej puszce srobkowy
nie chodzi mi o ta puszke obok filtra powietrza i silniczka krokowego gdzie sie znajduja 3 przekazniki u mnie wlasnie chyba tam tkwil problem
_________________ E46 320iT
E30 325i M TECHNIC II 89 coupe
była E30 320i coupe
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-06, 08:42
Przepływomierz?
jakub [Usunity]
Wysany: 2004-10-06, 09:20
A u mnie dawno dawno temu we wspaniałym samochodzie marki audi(niech mu ziemia lekka będzie) problem polegał na niewystarczającym poziomie płynu chłodzącego. Gdy auto się rozgrzewało płyn nie dochodził do parownika (zamontowany dość wysoko), a ten ulegał zmrożeniu i zalewał gazem cały układ dolotowy. Ani na gazie, ani na benzynie nie dało się go uruchomić. Dopiero po jakimś czasie można było jechać dalej.
Sprawdź czy parownik jest cały czas gorący.
jak juz kolega kimbek wspomnial sytuacja jest na gazie i na benzynie wiec to nie jest wina parownika a nie chodzilo mi o przeplywomierz tylko o czarna skrzyneczke z trzema przekaznikami!!!
_________________ E46 320iT
E30 325i M TECHNIC II 89 coupe
U mnie w tym pudełku jest 4 przekażniki po wyjęciu tylko jednego znajdującego się jako pierwszy z lewej strony silnik gaśnie, on chyba jest odpowiedzialny za coś związanego z zapłonem. Stukałem w niego pukałem podczas pracy silnika nic nie przerywa.już od dwóch dni jest wszystko wporzo, ale strach dalej gdzieś pojechać, może to był wpływ wilgoci która teraz jest zdecydowanie mniejsza ale na co?
_________________
Go
Wysany: 2004-10-06, 19:58
a może masz źle ustawione zawory i jak jest nagrzany to są podparte a jak ostygnie to zawory się domykają
jezeli o mnie chodzi do w moim przypadku damochod potrafil sobie zgasnac nawet po 2 minutach po uruchomieniu silnika a z tego co mi wiadomo od zle nie wyregulowanych zaworow silnik nie gasnie w trakcie jazdy kimbek ale zwroc jeszcze uwage na styki przekaznika te od spodu moze sa zasyfione wyczysc je u mnie byl spory nalot juz na nich najpierw ztarlem nalot a pozniej psiknalem contactem zalozylem i jak narazie smiga bez zadnych problemow to juz 2 pelny dzien gdzie ani razu mi nic nie przerwalo aha i jeszcze jedno w moim przypadku nie trzeba bylo czekac godzin tylko poczekalem 2 minuty pokrecilem kilka razy krotko rozrusznikiem i zalapywal
_________________ E46 320iT
E30 325i M TECHNIC II 89 coupe
była E30 320i coupe
Ostatnio zmieniony przez sebo 2004-10-06, 22:03, w caoci zmieniany 1 raz
Go
Wysany: 2004-10-06, 20:56
chodziło mi że nie można odpolić gorącego silnika, może nie dokładnie przeczytałem
PRZEPRASZAM