Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2006-11-30, 15:07
http://moto.allegro.pl/it...em_okazja_.html
Znam historie tej skody i faktycznie była porządnie robiona dla siebie...
Koleś zrobił i stwierdził że jednak woli nowsze auto...
PozdrOOfki...
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....
mialem favirite po dziadku 91rok grudzien i w 2001 miala 6tys km przebiegu... zalozylem lpg na srubexa i przy odkreceniu srubki brala przy mega szalenstwach ok 15-17 litrow lpg ale kapcia palila jak glupia a na pb 99+ dalo rade ciut ponad 160km/h wykrzesac ale wtedy to cala szerokosc drogi nalezala do mnie skody maja mega kiepskie hamulce po kilku ostrych hamowaniach z duzych predkosci tarcze dostaja bicia i sa do wyrzucenia, wachacze z przodu pogialem (tez kiepskie nie wytrzymaly jazdy po dziurawej drodze z predkoscia ok 100km/h), elektryka czyli kable WN i cewka sa do dup... i ja wsadzilem jakies sportowe ZÓŁTE kable i jakos to tam dawalo rade... ja mialem wersje LUX z pelnymi zaglowkami, swiatlami przeciwmgielnymi i PODGRZEWANA TYLNA SZYBA co jest wypasem w zimie dla wypychajacych auto z zaspy jeszcze z ciekawych aspektow skody jest to ze dosc ladnie chodzi bokiem na recznym
przypomniało mi ze brat meczył poprzednia skode w szczególny sposób.sprzegło sie slizgało,mozna było puscic pedal a auto ruszało dopiero po kilku sekundach zmiana biegu prawie jak automat ponad dwa lata z tym jezdził
dopiero w te wakacje pojawił sie pewien problem.rozwalił sie aparat zapłonowy.pekł walek w srodku.brat kupił w serwisie skoda nowy.miesiac czasu i znowu nastepny .najpierw nie chcieli uznac gwarancji a pozniej oddali kase za wszystkie trzy
to była jedyna rzecz która sie popsuła.inne usterki były spowodowane tylko i wyłacznie przez nie własciwe majsterkowanie brata ze szwagrem np.urwał sie kabel od wentylatora chłodnicy to brat tak jezdził.nawet latem.kilka razy zagotował porzadnie sprzeta i nic.dolewał wody i jechał dalej baa skoda czesto jezdziła z bardzo mała iloscia oleju w silniku.lampka od oleju nie jeden raz sie swieciła kilka kilometrow.brat wtedy mowil sobie ze co tam moze sama padnie to zmieni.niestety skoda jezdziła nadal
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
E tam favoritka jest brzydka, tu jest lepszy sprzęt z tylnym napędem "po dość konkretnym tuningu + alusy z bmwicy i nowe flaki": http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C1906151
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2006-12-01, 19:52
damiano_e30 napisa/a:
E tam favoritka jest brzydka, tu jest lepszy sprzęt z tylnym napędem "po dość konkretnym tuningu + alusy z bmwicy i nowe flaki": http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C1906151
Z tych Skód sie nie śmiać bo sam mam taką...
A że jakiś zj** zrobił wieś....no cóż..przy każdym aucie znajdą sie i tacy....
A co do tych Skód...to france są nie do zarżnięcia a przy tym jak sie troche pogrzebie to i boczki konkretne można porobić na suchym asfalcie...
A i spalanie w 5 litrach na 100 sie zamyka...
PozdrOOfki...
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....