Wysany: 2006-11-07, 13:14 o truskawka z naszym Korzuszkiem cięzko....
korzuch napisa/a:
yo!
Lubię pic piwo pod sklepem z kobietami w każdym wieku,chodzic na wspólne romantyczne spacery po śmietnikach w poszukiwaniu puszek po piwie i uprawiac dziki pełen uniesień sex pod każdym płotem.
Ogólnie lubię wszystko co związene jest z kobietami....to zastanawiające jak te stworzenia szybko przechodzą duchową metamorfozę powiązaną z trandenscentalną wędrówką duszy przez wszechobecną jażń dążenia do doskonałości formy bytu...Dobra za dużo finlandii... krótko mówiąc lubię sex z kobietami.... dodam:P że moga byc nawet dwie.Od przybytku głowa nie boli...Ostatnio sniło mi się ze spałem z czarnulka...bzdura totalna po przebudzeniu widze brudne od ziemi nogi Zdzichy przed oczami---głupia trenowała Yogę.Wydaje mi się ze cwiczyła miesnie kroku.może sie myle:P A co do kobiety moich snufff yhm chyba sie taka moze narodziła co lubi mile spedzac czas na rozmówkach chinskich z narzeczem Suachili...Lubie słuchać muzyki w szczególnosci zespołu "kombi" trzech :cenzura: czwart trąbi no i Maryli Wrzodowicz jej kawałki są poprostu ponadfazowe:) co jeszcze lubie??? a ogladac Kubusia Parchatka i jego koleżke tygryska stąd moja fascynacja sztukami walk z komarami.Jest moim idolem.Uwierzycie??? jasne bo ja sam w to nie wierzę:P lubie matematykę...siedze sobie na ławce popijając piwko i licze płytki chodnikowe.Zawsze wychodzi mi tyle samo-->dwie te na których opieram swoje kamasze.Po co liczyc więcej skoro mam tylko dwie nogi? Lubię ogladac moje ulubione seriale "Zapach majtek ratownika" i "Spocony w lodówce" dla mnie to klasyki melodramatu połączone z chwilami ekscentrycznego zauroczenia moja bielizną
Nie lubię się dzielic finlandią jak mam mało...Nie cierpię jak ktoś oczesze peron nr.6 na dworcu z niedopałków po papierosach...poprostu nienawidzę.Nienawidzę jak kobieta myje się częsciej niz raz na tydzień--podmywanie zabija zapach feromonów i poządania kobiecego ciała. Nie cierpię jak Zdzichu nie ma fajek wtedy siedzi w mojej puszcze z niedopałkami...Gnojek sam nie pozbiera,a liczy na sępa...to taki ptak chyba Pozatym nie lubie chodzic zima w sandałach,i w berecie z antenka...łapię wtedy wszystkie kanały erotyczne...
Nie lubię szpanerstwa jak laseczki wożą się jak głupie cipki mam na to wyjebane...Uroda to nie wszystko...zawsze w towarzystwie wybieram najbrzydszą kobietę(nie ma takich są tylko zaniedbane)..a gdy zaczyna mi się ona podobac kończę pic bo to oznacza zajebistą fazę:P z elektryki nie jestem mocny chociaz zawsze jestem dodatnio naładowany i kraze sobie jak elektron...jestem jak Winetou->piwo tam piwo tu ...Nie lubię sie czesac, golic myć.I tak zawsze pachne swierzą bryzą bo wietrze się na swoim peroniku codziennie...
Wymarzona kobieta?....hmmm Po pierwsze zawsze musi miec parę złotych w kieszeni na piwoooo.Po drugie musi byc wydepilowana na klacie i palcach u stóp i po trzecie musi byc silniejsza odemnie,ażeby odnosiła mnie zawsze po libacji do domciuuuu..Ciało nie jest tu rzeczą naj... ponieważ jeżeli jestes pomarszczona to zawsze można wygładzic Cię podłączając Cie pod sprężarkę...