mam zamiar kupnąć inne auto, nieduże, ale szybkie w miare, tak trochę (nie tak jak Hartgjje ) no i niestety FWD.
Małe , żwawe, np. Clio 1.4 16v, Cif 1.5, może 1.6, Ibizka 1.9tdi itp.
Jakieś propozycje?
Roczniki - co najmniej 2001 , najlepiej 2003. No i żeby nie palił za wiele.....
Losy Hartgje stoją na krawędzi...niewiadomo, póki co dzis dostanie nowy olej , bo dbać o niego obojętnie co sie z nim stanie nie przestanę.
A reno clio 1.4 16v 98 KM jako tako jeździ - 10,5 sek do paki, 190vmax nienajgorzej, osiągi jak zdrowe 1.8 M40 , myślałem tez nad 1.6 16v - 107 KM - 9.6 do paki - szybciej nż is w e30... 8)
A chciałbym myśle jakiegos cifa 1.5, albo Yarisa TS- ładnie gania....ewentualnie Polo, Ibiza TDI 100 KM i program...
kolega miał ibizke rok właśnie koło 2000. Skręcona na 130 koni szła jak wściekła do 100 równo z 325i M20 zagazowaną oczywiście,hamulce takie jak przy pasku wiec stawała w miejscu no i to spalanie TDI 190 na zegarze a komp pokazuje 7l. Ja załatwiam oenik od tiraków więc jazda wychodzi śmiech kase ale beta w garażu musi być. Twardy badz i nie daj sie proponuje rozwód nowy stan widać Ci nie służy jakieśdziwne pomysły masz
Z dobrymi fumflami można pogadać nawet o clio i ibizkach
Paweł gdyby nie zmiana stanu to kombinowałbym już nowy swapik 8)
Puz - życie po prostu - pojadę do Otwocka z wawy 3 razy w tygodniu i 70 pln co najmniej pęka....nooo odzywa się we mnie ekonomista. Wczoraj wracając ze stron rodzinnych nikomu nie dałem sie podpuściś na Wale Miedzeszyńskim