Wysany: 2006-07-03, 22:12 4 cadillacki , 22 litry poj 32 cylindry koło mojego domu :D
Właśnie przed chwilą przywieźli 2 kontenery z hameryki , a w nich 4 cadillacki , najstarszy z 57 roku , 2 maja pojemnośc 5l , a drugie 2 po 6 litrów , wszystkie jeżdzące, trzeba tylko troche je odrestaurować, blacha trzyma sie niezle , silniki palą od kopa
O kurde
Możesz powiedzieć ile taka przyjemność kosztuje?
Furki wyglądają super.
Zamienił bym swoje maleństwo na takiego potwora bez wachania!!
Nie wiem jak to się nazywa ale strasznie mi się podoba ten cadilac z tymi skrzydłami z tyłu.
Ostatnio zmieniony przez --==maly==-- 2006-07-03, 22:27, w caoci zmieniany 1 raz
widać, że wymagają nieco roboty, ale niezły wypas - sądzę, że nawet na zlot w Toruniu by wjechały bez najmniejszych problemów - ciekawe jak to pali kapcia
Kwintesencja piekna, teraz juz takich samochodow nie robia. Az sie lezka w oku kreci jak sie widzi takie kraglosci. Furki sa Twoje? czy tylko stoja kolo Twojego domu ? napisz co w planach z nimi. Ciekawe ile to pali, przeciez wiadomo, ze sa sprzed kryzysu naftowego, a wtedy nie zwracalo sie uwagi na spalanie. Prawda jest taka, ze wlasnie ze wzgledu na pojemnosc silnika wiele tych aut z malym przebiegiem na zawsze trafilo do garazu po krachu naftowym. Cos pieknego, zazdroszcze chocby samego widoku z okna na nie. Te niektore fury z 1956r jak czytam to maja po 305KM przy 4700 rpm CO ZA KOKS !
Kwintesencja piekna, teraz juz takich samochodow nie robia. Az sie lezka w oku kreci jak sie widzi takie kraglosci. Furki sa Twoje? czy tylko stoja kolo Twojego domu ? napisz co w planach z nimi. Ciekawe ile to pali, przeciez wiadomo, ze sa sprzed kryzysu naftowego, a wtedy nie zwracalo sie uwagi na spalanie. Prawda jest taka, ze wlasnie ze wzgledu na pojemnosc silnika wiele tych aut z malym przebiegiem na zawsze trafilo do garazu po krachu naftowym. Cos pieknego, zazdroszcze chocby samego widoku z okna na nie. Te niektore fury z 1956r jak czytam to maja po 305KM przy 4700 rpm CO ZA KOKS !
samochody zostaną odrestaurowane,wiele cześci przyjechało już razem z samochodami częsc z nich napewno będzie na sprzedaż , jest szansa ze 1 zostanie w Tarnowie i stanie sie prawdziwym LOW RIDEREM ,ale co z tego wyjdzie to sie jeszcze okaże, jeśli chodzi o spalanie to naprawde nie ma to tutaj żandnego znaczenia....
Też tak myślę,że spalanie jest bez znaczenia bo takimi samochodami nie jeździ się na codzień po zakupy.
Osobiście wolałbym Chargera lub Camaro'68-sprawniej można się tym poruszać,ale przyznaję lans lepszy w przypadku Cadillaców.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...