W temacie chodziło o to co napisałem w poście nr.1.:
Cytat:
A więc.. uważajcie na motocyklistów!!!
Kamil.k - jasne że to nie wina motoru a jego kierowcy... i nie dążę do uświadamianie motocyklistów, bo ich tu chyba nie ma (lub jest jeden do dwóch)
Rowerzyści są jeszcze gorsi, Ci to jeżdżą nawet na czerwonym... albo na czerownym wjeżdzą na chodnik i na pasy, a potem znowu na jezdnię....
Pioter W napisał
Cytat:
masz jakies pomysły, czy to kolejna próba stwotrzenia tematu o niczym - OT tak, żeby sobie pogadać
Pogadać bo ostatni obrak polotu i finezji w smutnym jak--brzoskiwnka-- mieście...
PiotreW napisał
Cytat:
... że niby kto ma się opanować???
Zrzędy
Center napisał:
Cytat:
a niby kierowcy samochodow zawsze uzywaja kierunkowskazow, ustepuja pierwszenstwa, zatrzymuja sie wszedzie gdzie musza, juz nie mowiac o predkosci...
A co to ma do rzeczy? Temat jest o tym aby uważać na motocyklistów a nie o tym że można sobie przytrzeć autko 8)
Ale skoro negujecie temat, to znaczy że co? Że należy traktować motorki jak zwykłeych uczestnikó drogi? Nie pozwalać się wpychać? Udawać że się nie wie że może skręcić na Twój pas?Chyba nie...
A może traktujmy ich jak dwaców organów i nie miejmy współczucia, w kiońcu to normalni ludzie, zdają sobie sprawę jak kończy sie taka jazda
Więc uważajcie na motocyklistów..
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-06-06, 09:14
buhahah - doszliśmy do sedna sprawy - odpowiedz sobie na ... ważne pytanie - kto tu zrzędzi
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-06-06, 10:29
jak to kto?
poza tym zawsze wypowiedz kota "rzadzi" i nie ma bata. piesi sa be,rowery sa be, motory sa be..ulica ma byc pusta bo kot wyjezdza swoim baurem
ja proponuje na przednim zderzaku zamontowac sobie ceownik, albo dwuteownik taki najlepiej z szyny pociagowej..masywna, ciezka mocna, i stracac wszystko co sie natknie na drodze, jak wam wjada to nie maja szczescia..
albo teraz mi do glowy przyszedl jeszcze pomysl takich kolcow z carmageddona, ale to trzeba by czesto wychodzic i czyscic, sciagac wiec chyba nie warto, chociaz mozna to udoskonalic..
no i najwazniejsze, maja lepiej Ci co maja trumniaki, bo zawsze mozna sobie jakies kawasaki albo hondke wrzucic do tylu i jeszcze na tym zarobic..
temat dla mnie pro, ale przynajmniej jest co poczytac..
Dla polepszenia trakcji i jedności z jednośladami postuluję o przyczepienie piątego koła na środku tyłu auta, może być slick motocyklowy, zapewniam, że na zakrętach nie będzie na Was bata.
Tudzież można na klapie trumny zapodać napis "Kawałsraki" - przepraszam za kolokwialne wyrażenie....
_________________ Weteran
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-06-06, 14:04
KotSylwester napisa/a:
Niestety spora część kierowców jeździ tak jak sobie center żartuje,... jedni walą w motory a inni...
... a inni sfrustrowani pędzą przed komputery i zakładają przedziwne tematy na forach motoryzacyjnych - ten coraz bardziej mi się podoba
Zastanawia mnie fakt że umiecie być ironiczni i czepialscy.... rozumiem że dla Was temat motorów na drohgach , jest błąchostką do pominięcia a skrzypnięcie w w zawieszeniu nie lada problemem.
Panowie apropos postu menela, że moje wypowiedzi rządzą.. Ci co mnie znają wiedzą że wystarcządobre argumenty aby mnie przekonać do zmiany racji, a raczej argumenty typu ale inni też tak robią albo ja też bym tak robił do mnie trafiają, podobnie kiedyś kolega próbował mnie przekonać do jazdy bez pasów bo jego kolega tak życie ocalił, a ktoś tam coś tam też jakby pasów nie miał to by nie przeżył...szkoda że miliony ludzi dzięki temu ocalili życie... itp itd.Wybaczcie że wrócę do temtu ale niektóre argumenty mnie rozkładają na łopatki.. np gość śmiga tą samą trasą codziennie do pracy , jest górka o której doskonale wie... łamie ograniczeine prędkości prawie podwójnie, na znanej mu złej drodze... Kończy się to tragicznie... i 90% ludzi orzeka że to wina asfaltu....
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-06-07, 00:06
hehe po pierwsze to chyba musisz jedna walnac lufe przed pisaniem swoich nowych postow
po drugie to wlasnie ja jezdze bez pasow(zapinam tylko jak widze niebieskich zeby nie placic nastepnych 100 zl) bo mnie nie zapiete kiedys uratowaly z dzwona z tirem przy 100-140, nie wiem jak ale nie poleciala nawet kropla krwi.moze dlatego ze bylem wlasnie w najsluszniejszym modelu czyli 6 garowym e30 8)
po trzecie wybaczam a ty pioter ?
ja też wybaczam ... tylko mam jedną prośbę - nie daj się Kocie przekonać - wszystkie te argumenty, które odciągają od Twoich słusznych twierdzeń wynikają z zazdrości - pisz dalej
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-06-07, 00:32
kocie pisz bo w koncu cos sie dzieje i poprosze o nowsze argumenty
moze na przyszlosc nowa relacja w stylu zrob to sam jak jezdzisz po miescie i np. wlaczasz kierunki na czas i ustepujesz innym miejsca na drodze przy czym nie przekroczysz 50km/h
Niewiem juz czy śmiać się czy płakać .Co roku to samo>>wystarczy tylko że zcznie się sezon a juz wszędzie nagonka na motocyklistów.Pojawiają się z nikąd ,po mieście śmigają 300km/h ,jezdrzą bez używania kierunków .Normalnie warjaty>>może zaczniemy do nich strzelać ? 8)
Motocyliści narzekają że ktoś im wyjechał,otwożyl specjalnie drzwi w korku itp
Ludzie>>tak trudno przyznac się do tego że nie spojrzałem w lusterko,zamyslilem sie itp
Polecam zmienić czasem środek transportu>>chyba tylko wtedy można dostrzec prawdę