a ja z uporem maniaka sprawiam manto mojemu szefowi kiedy tylko spotkamy się na światłach, a jemu ciągle mało, miał juz w tym czasie 3 furki renowke 19, opla astre, a teraz sprawił sobie passata no i raz się sądził fiesta córki. Poza tym nie wierze, ze wszyscy są tacy grzeczni i kupili beemki po to żeby spacerowo pomykać po mieście. ze sprintów które mi zapadły w pamięć to baty od 911 i camaro jeszcze kiedyś objechała mnie laska alfa nie pamiętam co to za model ale potwor wielki no i ja 5 osób na pokładzie ale miły blond pyszczek w alfie i jej uśmiech zrekompensował docinki kumpli. A jak mnie głupawka dopada zawsze zostaje TRN w piątkowy wieczór a tam jest z kim stanąć.
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2006-04-26, 23:18
menel przesadzasz z tymi crx-ami kupa zlomu wymyslona przez cpunow, u mnie jest ten 150konny i loje mu dupsko co kilka dni,moze za duzo tego syfu slucha bo az blachy odpadaja jak wlaczy kasprzaka i nie nadaza
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
mój brachol jak miał 525 lubił sie bawić z kierowcami lanosów i tym podobnych wynalazków. kiedyś wjeżdżamy na dwupasmówke, jedziemy spacerkiem 140 lewym pasem a tu na tylny zderzak wsiada biały lanos. braszka spokojnie włącza kierunek i zjeżdża na prawy. no to kolo w lanosie nas wyprzedza z bananem na obliczu bo właśnie łyknął beemwe. A brachol wtedy redukcja na 3, gaz w podłoge i tyle nas widział kierownik dajewo... 8)
mój brachol jak miał 525 lubił sie bawić z kierowcami lanosów i tym podobnych wynalazków. kiedyś wjeżdżamy na dwupasmówke, jedziemy spacerkiem 140 lewym pasem a tu na tylny zderzak wsiada biały lanos. braszka spokojnie włącza kierunek i zjeżdża na prawy. no to kolo w lanosie nas wyprzedza z bananem na obliczu bo właśnie łyknął beemwe. A brachol wtedy redukcja na 3, gaz w podłoge i tyle nas widział kierownik dajewo... 8)
hmm...to strasznie długaśne biegi miał ten Twój brachol, redukcja na 3 przy 140? wow
Slawo, co fakt, to fakt - zdrowy CRX złoi tyłek 325 E30 aż miło - w końcu CRX to okolice 7 sek do paki, a 325(zdrowe ) okolice 8 sek, to jest róznica.
Oczywiście dochodzi też kierowca, ale załóżmy, że obaj znają swoje auta i dobrze machają lewarkiem.
Dostałem łomot od A8 4.2 quattro, Subaru Sti, porszaka 911 serii 966, i niecałą długość samochodu od Clio 2.0 sport.
Złomotałem za to kilka seicento sportingów , E46 320d, serię 1 120d, vectrę 3.0 V6 diesla, Avensisa d4d 177km, c4 vts, nowe audi a4 2.0 tdi i kilka polonezów 1.4 rover i kilka ład.
Z crxem nie stawałem zdrowym , ale sądzę, że do 100km/h mógłbym dostać bez problemu (jeśli trzyma parametry i jest sprawny kierownik to to małe guffno ma 6.9 do paki, ale prawdziwe, a nie gtechowe), sytuacja mogłaby się zmienić po 130,140 km/h.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-04-27, 10:28
Łukasz napisa/a:
Z crxem nie stawałem zdrowym , ale sądzę, że do 100km/h mógłbym dostać bez problemu (jeśli trzyma parametry i jest sprawny kierownik to to małe guffno ma 6.9 do paki, ale prawdziwe, a nie gtechowe), sytuacja mogłaby się zmienić po 130,140 km/h.
wydaje mi się że powyżej 130-140 też nie da rady... mielismy taka w klubie, ale nie miałem się gdzie z nim spróbować poza miastem... ale jeździł z nim koleś 525i M50 i mówił, że nie daje rady - ale e34 jest dużo cięższe, może dlatego...
spod świateł (jeszcze jak miałem 1,6 M40) robiłem na 1 i 2 biegu CRX-a kolesia, ale przy 3 oglądałem juz tylko jego zad...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Tu bym polemizował Robert, myślę raczej, że dzięki małej masie i stosunkowo dużej mocy raczej dostałbym do paki, a później zacząłbym powoli odrabiać straty z racji wyższej mocy i momentu (ciężki też nie jestem, bo 1100 kg).
Pozdrawiam
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-04-27, 11:08
hmmm... nie wiem... nawet nie mam jakiegoś rzetelnego testu takiego V-Teca, żeby móc poczytać... a auto o którym pisałem, już teraz ledwo jeździ - zostawiając za sobą zasłonę dymną -ale tak mają wszystkie stare Hondziny ... i dobrze
zresztą to 525i M50 też nie wytrzymało naszych rajdów jest już nowy silnik...
i właściciel
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Do wyscigow z CRX i Vtecami stworzono S14 i to je powinnismy porownywac Szkoda tylko, ze S14 jest poza zasiegiem (finanse) wiekszosci z nas w przeciwienstwie do Vtecow. Ale to swiadczy tez o tym, ze S14 to geniusz.
P.S. Piszac o S14 mam na mysli oczywiscie silnik BMW z 320is oraz M3 a nie kolejna generacje Nissana 200SX
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-04-27, 13:58
slawo napisa/a:
menel przesadzasz z tymi crx-ami kupa zlomu wymyslona przez cpunow, u mnie jest ten 150konny i loje mu dupsko co kilka dni,moze za duzo tego syfu slucha bo az blachy odpadaja jak wlaczy kasprzaka i nie nadaza
slawo,ale ty masz "podobno" okolo 200 koni po chipe itd
i tak jak lukasz pisal,do 100-140km/h bety dostaja baty a potem juz honda zostaje w lusterku.
Tu się nie ma co spierać chłopaki
Jak juz napisałem ze zdrowym CRXem do paki mogłoby sie co najwyżej zdrowe M3 E30 200 konne złapać - które także ma 6.9 do paki i nieco, nieco (choć nie do końca) podobną charakterystykę mocy (choć moment dużo wiekszy, ale tez jest cięższe).
Slawo po baranach i po Dinanie( i innych modach) idzie podobnie do 325, więc powienien mieć jakies 160 KM w swojej ecie, a nie 200
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-04-27, 20:59
slawo napisa/a:
menel napisa/a:
slawo,ale ty masz "podobno" okolo 200 koni po chipe itd
i tak jak lukasz pisal,do 100-140km/h bety dostaja baty a potem juz honda zostaje w lusterku.
strasznie Cie zazdrosc wziela o tego Dinana chcesz to sie zlituje i kopie Ci zrobie
hehe,slawo nie odbieraj mnie tak negatywnie .po prostu nie byles na hamowni i tylko dlatego tak twierdze.a z tymi hondami to dobrze napisales ze to kupa zlomu.ze zdrowa bys raczej nie dal rady 8)
metaldaw,nie porownuj swojej ety do slawa bo to dwa rozne swiaty.ty masz serie a slawo troche chyba przy swojej siedzial i grzebal ...wiec dlatego czujesz roznice.
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2006-04-27, 21:48
menello luzik tak jak juz pisalem - o ile wypali hamownia bedzie w Borsku - jak tylko jeszcze kilka osob sie zdeklaruje, sma jestem ciekaw jaki to teraz ma potencjal
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Z ciekawszych wygranych pod sygnalizatorem to utkwiło mi
Omega 2.6i kolegi z pracy... sie do mnie z tydzień buc już nie odzywa
Vectra 2.2DTI (kij wie co to za oznaczenia) kolegi z pracy lubie go zostawiac w lusterku...codziennie
TIPO 2.0 podobno to ma 150 kucy... chyba w polu :)dopuki go nie objechałem opowiadał wszystkim że idzie 7.0 do paki... już nie opowiada...:)
Calibra 2.2T następne mocne auto kolegi w mojej firmie wiecie lexus lampy gleba tona plastiku na progach i zderzakach... ciemne szyby także miał być potwór tylko chyba cosik to turbo nie działa ...
jakąś padniete VW corrado G60 huczało grzmiało wyło ... a dymiło to padło... i gdzies skręciło ze wstydu...
A jakiś czas temu
BMW e46 320D sądziłem, że technika dieslowska poszła do przodu chyba sie myliłem...
ale uznanie (to znaczy gest z kciukiem w górze) podobało mi się... co beemiarz to beemiarz...
a porażka...
objechało mnie PUNTO niby tylko gleba ale coś za pewnie koleś siedział... czułem się jakbym jechał dieslem ...akurat na 100 tys. puntaków musiałem trafć na uturbionego
druga porażka nowe M6 mi uciekło na obwodnicy... jechałem ok. 160 a obok przejechał "pilot" czarnego M6 czułem się tak jakbym ja wcisnął hebel do podłogi a on jechał dalej przedziwny odgłos silnika aż ciarki przeszły niski i chrapliwy... no to ja lewy pas... rzuciłem się w pogoń...mam go na celowniku....JEST MÓJ.... 190...200... zniknął za wzniesieniem... Uczucie tak jakbym gonił HORYZONT... albo TECZĘ... aż mnie się głupio zrobiło jak mnie Ela pukała w ramię .... "ZANIM.... SZYBCIEJ.... UCIEKA CI.... GOŃ GO.... NIE ZWALNIAJ... UDA SIĘ...." tak sobie pomyślałem spoglodając na dochodząca do czerwonego pola wskazówką....czym?....? ale przynajmniej spróbowałem i wiem jak to odjeżdża... jak odrzutowiec....
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
wyszedłem z kanału, ustawiłem co mogłem, a czego nie mogłem nie zrobiłem i wyjechałem na miasto chociarz troche pośmigać w deszczu i kilka bąków na krzyżówkach pokręcić pod okiem Panów policjantów , później na światłach stanęło dwóch starszych Panów w Jaguarze i do połowy 2 biegu byli moi ale później mnie zrobili jak chcieli no sami wiecie, ESP, EBD i te sprawy bo u mnie to już dupcia latała od jednej kreski do drugiej kreski ale i tak było warto przynajmniej odbiłem sobie na nawrotkach po idealnie gładkich asfaltach