Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-04-23, 22:58
Pawel-e30 napisa/a:
Jacek to ty spirytus walisz??
no juz nie bo nima taka 1 L buteleczka starcza na krotko wiec na noc do podusi browarek...
a teraz ide spac bo przestraszyliscie mnie tylko i jeszcze sie nawroce na porzadnego obywatela i co bedzie? ksywe bede musial zmienic eee..lipa jakas
Witam ponownie. Braciak niedawno wrócił z komendy i gadał z gośćmi z ruchu drogowego. W notatce służbowej jest napisane że jechał pzez przejście rowerem po pijanemu nic więcej zero jazdy po chodniku i ulicy.Ten policjant co mnei zatrzymał to nieżły typek. Koledzy z komendy mówią ż eniedługo go w rowie znajdą z ato co robi ludziom... Jeden znajomy specjalnie sie przneiósł z drogówki na dyż€rke bo już nie wytrzymywał z nim jeździć.Potrafi swoich kolegów wsypać co pił znimi 15 minut wcześniej. Planują go wyłapać na służbie bo sam czasami jeździ po alkoholu.Gdy kolega policjant dzwonił do niego bo zatrzymano jego żóne po 2 lampkach wina on wyłacza telefon, choć wie o co chodzi bo żóna sama dzwoniła/. Niestety taki typek sie trafił. Niema chyba ani jednej osoby na komendzie co by go lubiła.Zobaczymy co jutro bedzi ena przesłuchaniu. Policjant co rozmawiał kilka minut temu z nami, mówił żeby i braciak jutro przyszedł na prześłuchanie.Ten co bedzi eprzesłuchiwał ma dzwnoić do prokuratora bo znajomy i o karz emają gadać dam znać co z tego wyjście. Zle z tego co mówili prawo i yak mam w plecy:/ Pozdrawiam I złoże skarge u komendanta za zachowanie sie podczas kontroli. Poleciały odzywki typu tak to możęsz dmuchac w cip... babie, zaraz mnie wkurw... to zobaczysz itp. przez połowe czasu darł morde na mnie. Do dzisiaj niewiem jaki ma stopien itp bo wogóle si enie przedstawił. Gdy powiedziałem od kiedy jesteśmy na Ty to myślałem że zaraz pałką dostane.Dam znać co z tego wyjdzie.Pozdrawiam
wyluzuj... i nie pisz takich rzeczy na forum... bez przesady... szkoda ze nie napiszesz w ktorym rowie i kto ma go "zalatwic"...
jaki by nie byl to TY jestes winny... szkoda sie teraz zalic... lepiej przemyslec sprawe i wyciagnac wnioski... pozostalym KOLEGOM i KOLEZANKOM tez radze sie dobrze zastanowic... to kolejny tego typu przypadek ostatnio na forum...
nigdy sie do niczego nie przyznawaj - mów że prowadziłeś rower przez przejście - on był sam ty też - upieraj się przy swoim
ale za takie gówno niezła kicha. Niech to będzie przestroga dla innych 8)
Mały OT :
własnie zjadłem batonika ADAŚ z Wedla ....
zaraz jade na uczelnie ... ciekawe co sie stanie jak mnie złapia....
ADAŚ ma w składzie tłuszczów, kakao, i emuglatorów , również Spirytus
Mały OT :
własnie zjadłem batonika ADAŚ z Wedla ....
zaraz jade na uczelnie ... ciekawe co sie stanie jak mnie złapia....
ADAŚ ma w składzie tłuszczów, kakao, i emuglatorów , również Spirytus
lepiej nie dmuchac tylko jechac na badanie krwi... w wydychanym powietrzu moze byc nawet do 0.5 promila bo w ustach zostaje spirytus.... na krwi wyjdzie prawda... mowili kiedys w TV na ten temat...
Mały OT :
własnie zjadłem batonika ADAŚ z Wedla ....
zaraz jade na uczelnie ... ciekawe co sie stanie jak mnie złapia....
ADAŚ ma w składzie tłuszczów, kakao, i emuglatorów , również Spirytus
Wtedy rządaj badania krwi (masz do tego pełne prawo), wyjdzie prawda
Po cukierku "kukułka" też takie banialuki wychodzą.
A takie badania należy zarządać przed dmuchaniem w alkomat? Czy jest np. tak, że po zjedzeniu takiego batona zatrzyma nas patrol i każe dmuchać w alkomat. I jak wyjdzie powiedzmy 0,5 promila to już posprzątane, czy wtedy można zarządać dodatkowo badania krwi?
tak patrze na to co sie dzieje na tym forum i mysle ze nawet jakby sie bardzo chcialo to nic sie nie da zmienic..
pare dni temu zlapali chlopaka za jazde pod wplywem, 140 stron na ten temat powstalo, ludzie go zwyzywali, pojechali po nim itd, a pare dni pozniej powtorka z rozrywki..
powiedzcie mi co trzebaby zrobic zeby sie to skonczylo..
w tv jak sie oglada to co chwile ktos mowi ze siedzi za rowerek, przeciez to proste jak budowa cepa, piles nie jedz...
chcesz czy nie prawka sie pozbawiles na conajmniej rok, szkoda ale mysle ze nauczke masz na cale zycie i mam nadzieje ze w ciagu najblizszego tygodnia nikogo znowu nie zlapia...
O ile sie nie myle, to jesli sprawa trafi do sadu, to do momentu wydania wyroku mozesz jezdzic, dostajesz chyba tylko jakis zastepczy kwitek.
Już znalazłem odpowiedni artykuł z Kodeksu Wykroczeń
Art. 95. Kto prowadzi na drodze publicznej pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów,
podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
To by było na tyle, bo kierowca, czekający na proces jeszcze nie jest skazany za swoje przestępstwo, więc w świetle prawa jest niewinny (zasada domniemania niewinności). A uprawnienia ma, bo zdał egzamin w wORDzie i otrzymał dokument prawa jazdy, lecz go nie posiadał w chwili kontroli.
Jedynie może dostać mandat do 250zł lub karę nagany.
Rozmawiałem na ten temat z kolegą, który nie palił się do kółka, pierwszy raz siedział za kierownicą na kursie, prawko zdał grudniu 2005. Wiecie że on nie dwiedziął że rowerem nie możnaa po pijaku??? Nikt im na kursie nie mówił, a był na wszystkich zajęciach... Niby dla nas oczywiste... ale jednak nie dla wszystkich? Mówi jakto rowerem nie można a na wroctkach? a pijane przez pasy moge przechodzić???
Czy ktoś się orientuje czy jest jakaś szansa żeby oddali prawko do czasu sprawy w sądzie? Przecież dopóki komuś nie udowodni się przestępstwa to w świetle prawa jest on niewinny. Czyli na jakiej podstawie mam zatrzymane prawko? Podejrzenia o popełnienie wykroczenia
Czy ktoś się orientuje czy jest jakaś szansa żeby oddali prawko do czasu sprawy w sądzie? Przecież dopóki komuś nie udowodni się przestępstwa to w świetle prawa jest on niewinny. Czyli na jakiej podstawie mam zatrzymane prawko? Podejrzenia o popełnienie wykroczenia
z tego co wiem to nie ma obcji żeby ci oddali
PZDR
_________________
BMW E-30 316 89" M40b16 - BYŁO
BMW E-30 318 89' M40b18 - BYŁO
BMW E-34 535i 90' M30B35 - BYŁO
BMW 750il 1995' m73b54 - JEST
to nawet bylby sposob ale do pierwszej wiekszej,ostrej kontroli...
To prawda, teraz za każdym razem sprawdzają dane w systemie a tam już na pewno mają, że kierowałem po spożyciu. no chyba że ktoś tam by zapomniał to wklepać na kompie u nich...
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-04-24, 23:36
nie, chodzilo mi o to ze czasami sprawdzaja mnie tylko przy becie nie idac do radiolki i nic poza tym.oddaja wszystko i odjezdzamy..ja 40 oni 80km/km 8)
nie czytalem wszystkiego ale po 3 piwach nie ma sie o,9
chlopaku ty sie pewnie ledwo na nogach trzymales
same promile nic nie mowia
mozna miec 1,5 i czuc sie naprawde trzezwo i ze nikt nawet by sie nie poznal
a mozna miec 0,9 i ledwo lazic
nie wiem jak dokladnie bylo i jak sie czules
przykro mi i szkoda
czekam na final
moim zdaniem moga ci oddac jak bedziesz pieknie grał 8)