A co powiecie o tej, na pierwszy rzut oka wygląda przynajmniej nie kiepsko e30 cabrio
Przeróbka przodu na M3 E30 może sugerować stłuczkę ale nie koniecznie...
_________________ Na razie brak beemy... :-/
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-04-11, 10:41
nie bardzo rozumiem czemu - znalezienie takiej dokładki w oryginale graniczy z cudem, ale niektórzy upiększają swoje beemki w sposób cudowny - to tak jakbyś napisał, że założenie nowych (lepszych, większych) felg może sugerować połamanie poprzednich
zauważ, że na klapie jest spojler od MT2 - więc pewnie był walony w dupala
Przecież nie napisałem że od razu był walony tylko że istnieje taka możliwość... Pozatym nieraz się widuje np e36 z przerobionym przodem na e46 i szczeże mówiąc nie sądze żeby ktoś wywalał kupe kasy, "rozbrajał" auto i przerabiał... A przy dzwonie to już nie taki duży problem złożyć z gratów e36 lub e46 Taki mały OT...
Pozatym nieraz się widuje np e36 z przerobionym przodem na e46 i szczeże mówiąc nie sądze żeby ktoś wywalał kupe kasy, "rozbrajał" auto i przerabiał... A przy dzwonie to już nie taki duży problem złożyć z gratów e36 lub e46 Taki mały OT...
I tu się mylisz. Dużo jest amatorów takich przeróbek. Zarówno w Polsce jak i w Niemczech. BTW, przecież nawet z wyglądu seryjne i zadbane auto mogło być pospawane z 3 innych samochodów i na pierwszy rzut oka nie będzie tego widać!
seryjne i zadbane auto mogło być pospawane z 3 innych samochodów
ale jak ma przód od e46 to jest większe prawdopodobieństwo że była walona, zreszta wygląda to jak kupa.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-04-12, 09:00
gucio prawda - dokładnie jak napisał Gasper - jak rozwalisz i np. robisz, żeby dobrze sprzedać, to nikt nie bawi się w przeróbki, tylko robi tak, żeby nie było widać różnicy - stan salonowy
sptyaj Kamila czy jego compact był walony - czy też luk325 zakładał badlooka, bo rozwalił przód? (na szczęście jego beta znowu wygląda ładnie ) - to po prostu taki kaprys właściciela - kiedyś chodził taki pogląd, że jak zaspawany znaczek, czy lakierowany samochód, to znaczy, że po wypadku... ale to powinno się sprawdzać innymi metodami, a nie na podstawie obiegowych poglądów
PioterW, dwa przypadki nie świadczą o regule. Pukniesz przodem to się zastawiasz, a może przy okazji kupić inne switała? a może kupić zderzak inny ? A moze znaczek zaspawać skoro maska idzie do lakierowania? A może wstawić lampki od e46? A jak połamiesz felgę 15 tke że jest na złom i opona śmieć, to myslisz co zrobić, znowu kupić 15tki delgi i dwie opony czy skoro i tak musze kupić to może 16tki? Padnie Ci silnik w takiej e23 2.8 gaźnik to może zmienić na 3,5 wtrysk...
Ja miałem lakierować na czrno e23 i nie mogłem sie zebrać, w końcu się rozkraczyła i lekko obiła to ją polakierowałem i zaspawałem znaczki . Silnik mi padł 2,8 gaźnik, zmieniłem na 3,5 wtrysk. Moi koledzy obili civica to zmienili lakier i zaspawali klamki, kupel zmienił zderzak w tipo bo rozwalił, ja polakierowałem focusa, bo mi obili.....
Pomg: 1 raz Doczy: 11 Lip 2005 Skd: Radomyśl Wielki
Wysany: 2006-04-12, 10:18
Kocie ale nie zawsze tak jest. Fakt ze takie przypadki losowe pomagaja w podjeciu decyzji. Ale ja na przyklad mialem malowac cala e32 bo lakier byl juz nie swiezy, a wcale bita nie byla. No ale wczesniej sprzedalem.
Kumpel przyprowadzil sobie escorta RS-a i calego malowal bo lakier wyplowial, tez nie byl bity.
W tego typu zabiegach nie ma reguly i nie zawsze to swiadczy o defekcie samochodu.
ale ludzi ktorzy przerabiaja auto bo maja taki kaprys lub bo tak wola itd... bardzo latwo jest poznac... a ludzi ktorzy probuja sprzedac parcha tez... nie wiem czy zwrociliscie na to uwage? ja ostatnio zaczalem spogladac w taki sposob na kumpli i nie tylko... od tej zasady nie ma wyjatkow
moja niunka dostala Mpakiet pozniej lekka parkingowka i znow mpakiet...
MPAKIET RULEZZ...
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-04-16, 16:59
bita czy nie ale wygląda to auto naprawde tak jak trzeba...
myślałem (zanim obejrzałem ogłoszenie), ze to kolejna M3 cabrio - pojawiał się ktoś taki na forum BKP - święcie przekonany, że ma orginalne M3(a wiadomo ile wyszło tych cabrio) - a potem się okazało, ze to zwykłe 325 M20B25 tylko wyposzerzane...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Dokładnie ale jakis konsensus i tak z tego jest chyba nikt nie powie ze cabrio nie ładne
Każdemu się podoba co innego, jednemu Cabrio (teraz u mnie nr 1) innemu sedan(dla mnie okropny) innym coupe (czemu nie - od tego się zaczęła moja przygoda z E30), innemu Touring (dla mnie OK - fajny ale za mały jak na kombi) a jeszcze innemu wszystkie odmiany.....a co do okazyjności to chyba każdy wie co sie zawsze kryje za ceną OKAZJA i nikt ślepy nie jest jak coś kupuje, a jak ślepy to bierze komplet okularów i kolege mechanika na oględziny. To tyle ode mnie, bo reszta to już jest oklepana i wałkowana tysiąc razy na forum a czytać wciąż to samo, to jak oglądać TVP1/2 co święta to te same filmy i tak do obsr.......
Dokładnie ale jakis konsensus i tak z tego jest chyba nikt nie powie ze cabrio nie ładne
Każdemu się podoba co innego, jednemu Cabrio (teraz u mnie nr 1) innemu sedan(dla mnie okropny) innym coupe (czemu nie - od tego się zaczęła moja przygoda z E30), innemu Touring (dla mnie OK - fajny ale za mały jak na kombi) a jeszcze innemu wszystkie odmiany.....a co do okazyjności to chyba każdy wie co sie zawsze kryje za ceną OKAZJA i nikt ślepy nie jest jak coś kupuje, a jak ślepy to bierze komplet okularów i kolege mechanika na oględziny. To tyle ode mnie, bo reszta to już jest oklepana i wałkowana tysiąc razy na forum a czytać wciąż to samo, to jak oglądać TVP1/2 co święta to te same filmy i tak do obsr.......
no to wesolych po swietach heh
I tak jak mówisz
Ps. wesołych świat
_________________ BMW e21 316-1.8i sprzedane
e30 325i-cabrio z parapetem
Auto bardzo zbliżone do mojego w sensie tego co wyszło z fabryki, prawdopodobnie było całe malowane bo ma powyciagane nadkola jak u mnie, znaczki zaszpachlowane , świeci sie jak psu jaja, wiec raczej malowana ale i tak mysle że godne uwagi dla kogoś ceniącego konkret.
Z detali:
-chyba mu lusterka kiedyś ukradli skoro ma INDIVIDUALA na Mtechniku .
- Pewnie jakis psuir skąńczy żywot pod tym autem bo halogen jeden inny .
-Sprawdzałem auto po VINie i wychodzi mi że sprzed liftingu, nawet kierunki ma stare, a nerki nowe więc z tą bezwypadkowością to może być róznie....
Z jednym zdaniem tylko nie moge sie zgodzić "Gwarantuje,że drugiej takiej nie ma w takim stanie ! "
nawet nie dzwoncie
kazdy element w innym odcieniu czarnego
przecieka dach na poczatku przy szybie
kazdy fotel przedarty
brak wogole oleju w silniku
kapia ostatnie krople oleju z miski ol.
do oddania za 6000zl.
PIOTREK,wielkie dzieki za lukniecie na tego parcha.
Ja na temat cabrio moge powiedziec tyle... Jest to BARDZO fajny samochod jezeli kupisz cos ladnego bo jak kupisz po jakims szpachlmistrzu albo innym artyscie robiacym 1 auto z 3 to sie zrazisz i bedziesz mowil ze cabrio jest do d***... Ja tez od dlugiego czasu siedze na allegro i przegladam ogloszenia, pierwsze na co patrze to czy jest zaznaczone ze bezwypadkowa bo jezeli tego nie ma to odrazu wychodze... Druga rzecz, patrze na stan dachu i skory. Bo jezeli sa nowe skory albo nowy dach to jest oczywiste ze auto ma od 300tys. i wiecej bo watpie zeby ktos szyl nowe skory lub dach bo mu sie kolor nie podobal... Ja swojego cabrio szukalem pol roku zreszta jezeli auto jest ladnie to nie stoi dluzej niz 3-4 dni. Ja jak znalazlem swoja na allegro to na drugi dzien juz bylem w Tomaszowie maz. i ogladalem bo wiedzialem ze dlugo nie postoi. Teraz z innej beczki... Moj brat mial okazje osobiscie pojechac do Belgii i jak wrocil to mi powiedzial ze tam nie ma okazji. Okazje sa ale jak samochod ma 500tys. km. Samochody ktore sa ladne to po przywiezieniu do Polski wyniesie duzo drozej niz u nas. Dlatego nie wierze w zadne okazje tym bardziej jezeli sa to sprowadzone samochody...
I tak powiem...jestem bardzo wylewny... Pozdro 328i
_________________ Jadac lewym pasem zjawisko dlugich swiatel w lusterku jest mi obce...
jezeli sa nowe skory albo nowy dach to jest oczywiste ze auto ma od 300tys. i wiecej
no to widać, że się znasz na cabrio jak mało kto
a tak na serio już, to widziałeś kiedyś oryginalny fabryczny dach w 17 letnim cabrio?? Ja taki posiadam właśnie i zaczynają się już schody, więc czas na jego wymiane na przyszły sezon. Więc jeśli cabrio ma nowy dach to połowa sukcesu bo to spory wydatek (nie mówię tu o badziewiu za 1500zł) i nie musi auto mieć mega astronomicznego przebiegu, tak jak Ty to wytykasz. Przebieg a wiek dachu to dwie różne kwestie, to samo się tyczy skóry na siedzeniach, jeśli dbana przez lata (tak jak moja ) to nie potrzebna jest ingerencja tapicera, ale jeśli ktoś nie przywiązywał większej wagi do wnętrza, lub się po prostu nie znał na środkach konserwujących do takich materiałów, to skóry szybko się przecierają i zaczynają pękać, gdzie w przypadku cabrio skóra jest podatna na warunki atmosferyczne (otwarty dach, wyprowadzenie auta z garażu na potężny skwar i skóra zaczyna pracować, a bez odpowiedniej konserwacji szybko się niszczy). A jeśli ktos kupił z czarną skóra a lubi czerwoną to czemu nie zafundowac sobie nowej czeroniutkiej?? Czy zaraz auto musi miec ponad 300 tys. km przebiegu?? ---- do przemyślenia
Ja na następny sezon będę zamawiał nowe poszycie dachu i czy to oznacza i jest aż tak oczywiste, że mam przebieg ponad 300 tys. km??????? BZDURA, KOMPLETNA BZDURA!!!!!!
Stan dachu zalezy od jego konserwacji odpowiednimi środkami, ale równiez na jego stan techniczny ma wpływ częstotliwość otwierania i zamykania dachu, jak równiez otwierania dachu zaraz po deszczu gdy wychodzi słoneczko, a to duży błąd, bo dach musi wyschnąć, zanim się go złoży, inaczej jego żywotność na dłuższą metę jest osłabiona..