yo!
Troche nie na temat ale można podpasowac do czegoś
"Rosyjscy naukowcy po wielu latach badań ustalili, że gdyby
całą wodę ze wszystkich oceanów, mórz, jezior, rzek, stawów, strumyków i wodę zawartą w atmosferze wpuścić do rurki o średnicy 1 cm, to ta rurka musiałaby mieć taką długość, że ja pierdolę "
pozdro
jedna wielka sciema, z Tico moze nawet korbka nie zostac w calosci, ale MAybach bedzie mial jedynie rysy na lakierze, to jest pancerne auto, bzdury klepią i tyle
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-03-22, 23:53
no co Ty - łykasz to?
... byłbyś popularny na onecie
BTW - emot " " - należy traktować jako żart ... z przymrużeniem oka
no co Ty - łykasz to?
... byłbyś popularny na onecie
BTW - emot " " - należy traktować jako żart ... z przymrużeniem oka
klepią bzdury i tyle, dlatego zrobiłem emotikonka > bo jestem zły ze sie nie dowiemy jaki jest rezultat, tylko dlatego, że misztal sobie wymyslil bzdurny problem, a tak naprawde to ojciec dyrektor mu zarewirował bryke bo misztal kupil bez jego zgody a 2 maybachow nie moze byc
ale was podkręcił ten wyscig. nie cierpie jadnego bujańca jak i drugiego...i mam gdzieś szczerze mówiac czy te dwa pajace beda sie scigac swoimi furami czy traktorami. w dodatku jakies tam gazetki podniecaja sie jakims tam wielkim wyscigiem. wielkie halo z powodu jakiegos smiesznego wyscigu dwoch bylych wlasciwie lub terazniejszych poslow. telewizja, artykuly w gazetach...no poprostu szał!!!!
Poseł Piotr Misztal został usunięty z klubu parlamentarnego Samoobrona. Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper oświadczył, że Misztal kpi sobie z wymiaru sprawiedliwości i biednych ludzi.
Sam Misztal twierdzi, że nie został wyrzucony tylko odszedł sam. Nie chciał też zdradzić, do jakiego innego ugrupowania chciałby dołączyć.
REKLAMA Czytaj dalej
Poseł Samoobrony zasłynął przede wszystkim swoim zachowaniem w jednej z łódzkich dyskotek. W listopadzie zeszłego roku poseł Misztal przyszedł pijany do dyskoteki i zaczął się awanturować. Wyproszony wrócił z policjantami, którym kazał aresztować kierownictwo lokalu i gości. Gdy funkcjonariusze odmówili, Misztal udawał, że telefonuje do ministra Ludwika Dorna, krzycząc "Zwolnij ich wszystkich, Ludwik!".
Misztalowi towarzyszył jego przyjaciel, prezes jego firmy i działacz Samoobrony, Andrzej Mielewczyk. Groził on śmiercią oficerowi policji. Później pod dom rodziców oficera przyszło kilku mężczyzn, którzy chcieli "załatwić sprawę".
O pośle Misztalu pisała ostatnio prasa w związku z kupieniem przez niego wartego około miliona złotych maybacha. Po Polsce jeżdżą prawdopodobnie tylko trzy, może cztery maybachy.
Kilka dni temu poseł został skazany na karę 4 tys. zł grzywny za uniemożliwienie inspektorom pracy przeprowadzenie w swojej firmie kontroli. Poseł złożył wniosek o dobrowolnym poddaniu się karze.
Do zdarzenia doszło w maju ubiegłego roku, kiedy Misztal nie był jeszcze posłem. Inspektorzy pracy chcieli sprawdzić anonimowe informacje i donosy o tym, że Misztal zatrudnia w swojej firmie ludzi na czarno. Do kontroli nie doszło, bo nie pozwolił na to przyszły poseł.
Przed sądem przyznał, że zachował się arogancko, ale był zdenerwowany zachowaniem kontrolerów, którzy nie okazali mu odpowiednich dokumentów. Poddał się dobrowolnie karze, bo - jak twierdzi - nie chciał przedłużać całej tej sytuacji, która - według niego - nauczy także szacunku do pracy także drugą stronę. (sm)