tylko dlaczego porownujecie limuzyny do Civicow ? A siedziales w Preludzie 4 gen ? 92'do'96, w swoim czasie najlepiej prowadzace sie auto o przednim napedzie. A silnik nie 1.6 tylko 2.2 V-tec i 7.1 do 100km/h. A Accord typeR ? Pamiętasz jak Tarquini i Larini zamiatali Accordem i Alfą resztę stawki w której były rowniez BMW i Mesie ? (bodaj sezon przed ETCC) W bezawaryjnosci Honda stoi lepiej zarowno w autach 1, 3, 6 jak i 9 letnich. Honda po prostu robi dobre silniki ktore lubia krecic sie wysoko. To najlepsze wolnossace silniki, najbardziej efektywne, bardzo zaawansowane technologicznie(olej natryskujacy na denka tlokow, zmienne fazy rozrzadu itd)- tradycja rodem z F-1 w ktorej ma najmocniejszy silnik (!). Honda zreszta jest jedyna firma ktora wszystkie nowinki sprawdzone na torze F-1 wprowadza do produkcji.patrz S200 albo NSX, Preluda i wreszccie- Civiki i CRXy. Dobra marka, godny rywal a ja probuje byc obiektywny.
Po tej serii zachwytow napisz czemu jezdzisz BMW a nie Honda.
akurat to konkretne auto bo mialem okazje do zarobienia 10 000zl wiec grzechem byloby nie wiasc. Ale nastepne bedzie Subaru Impreza, srebrna, od 2002 roku, albo TT-ka 225ps quatro. Dostrzegam po prostu fakt ze sa juz auta szybsze, lepiej prowadzace sie i orginalniejsze niz BMW, chociaz przyznam ze BMW jest w czolowce.
_________________ Internet is my World, BMW is my Car
Ale nastepne bedzie Subaru Impreza, srebrna, od 2002 roku, albo TT-ka 225ps quatro. Dostrzegam po prostu fakt ze sa juz auta szybsze, lepiej prowadzace sie i orginalniejsze niz BMW, chociaz przyznam ze BMW jest w czolowce.
Uwazasz, ze takie Subaru Impreza Sti czy TT quatrro jest oryginalniejsze niz np. E46 M3 (specjalnie porownuje gorna polke). Swoja droga Subaru jest brzydkie a wnetrze to po prostu szal plastiku i do tego kierownica wielkosci kiery z autobusu??
Prowadzenie napewno jest super ale jak czesto jezdzimy w haldach sniegu czy szutrze zeby moc uzyskac takim subaru lub TT przewage nad BMW. Subaru na zakretach na torze czy ulicy dostanie lanie od BMW. Poza tym 4x4 jest fajne ale RWD jest fajniesze.
Zreszta to tylko moje osobiste odczucia. Ja zachorowalem na BMW i dobrze mi z tym
no to ja tez zdobede sie na troszke prowokacji, mianowicie bardzo ale to bardzo podoba mi sie mercedes 123 coupe i pewnie za jakis czas kupie takiego klasyka, jednak jako samochód dla zony, generalnie po pierwsze BMW, bo zaden samochód nie dał mii tyle satysfakcji z jazdy co właśnie ta marka, dodam ze zakup pirwszego bmw był totalnie przypadkowy (jechałem po civica) psim swędem zakupiłem beeme i i to był fart, póki bede chciał czerpać radość z jazdy i czasem wsiąść do wozu i poprostu sobie pojeżdzić doputy nie bede miał innego autka jak beemwe( chyba ze 123 coupe dla zonki )
P.S. moze z tą prowokacją to przsadziłem ale ciekaw jestem jakie jest wasze zdanie na temat 123 coupe
_________________ 525 e34 touring - ślicznota jakich mało
Ale nastepne bedzie Subaru Impreza, srebrna, od 2002 roku, albo TT-ka 225ps quatro. Dostrzegam po prostu fakt ze sa juz auta szybsze, lepiej prowadzace sie i orginalniejsze niz BMW, chociaz przyznam ze BMW jest w czolowce.
Uwazasz, ze takie Subaru Impreza Sti czy TT quatrro jest oryginalniejsze niz np. E46 M3 (specjalnie porownuje gorna polke). Swoja droga Subaru jest brzydkie a wnetrze to po prostu szal plastiku i do tego kierownica wielkosci kiery z autobusu??
Prowadzenie napewno jest super ale jak czesto jezdzimy w haldach sniegu czy szutrze zeby moc uzyskac takim subaru lub TT przewage nad BMW. Subaru na zakretach na torze czy ulicy dostanie lanie od BMW. Poza tym 4x4 jest fajne ale RWD jest fajniesze.
Zreszta to tylko moje osobiste odczucia. Ja zachorowalem na BMW i dobrze mi z tym
PZDR
Witam Marcin i zgadzam sie z twoja wypowiedzia w 100% niema jak to BMW 8)
"JEŚLI BMW JEST CHOROBĄ - TO JA NIECHCE WYZDROWIEĆ"
Cya
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
e46 M3 ma 100 ps wiecej i jest 2 razy drozsze od aut ktore wymienilem. Po za tym to co komus sie podoba to dyskysyjna sprawa, ja wole fakty- o osiagach aut przednionapedowych i quatro i wygranych w rajdach i na torach juz pisalem. Dopiero seria M liczy sie w osiagch, reszta jest...przecietna pod tym wzgledem w BMW. Jednemu podoba sie 20 letni rekin, i bdb, niech ma tylko swiadomosc ze sa konkurencyjne wcale nie gorsze auta. Ja zmieniam auta i dlatego moge cos o nich powiedziec. A rozmowa z niektorymi tu to jakby rozmawiac z kiedzem o kobietach i sexie , wymadrza sie i duzo wie ale nic z praktyki...
_________________ Internet is my World, BMW is my Car
Ostatnio zmieniony przez Bad_Boy 2006-03-21, 15:39, w caoci zmieniany 1 raz
e46 M3 ma 100 ps wiecej i jest 2 razy drozsze od aut ktore wymienilem. Po za tym to co komus sie podoba to dyskysyjna sprawa, ja wole fakty. Jednemu podoba sie 20 letni rekin i bdb niech sobie jezdzi, ja zmieniam auta i dlatego moge cos o nich powiedziec. A rozmowa z niektorymi tu to jakby rozmawiac z kiedzem o kobietach i sexie
Ja rozumiem, ze z mojego avataru wywnioskowales, ze mam rekina i nim tylko jezdze a zatem nie mam porownania. Pozwole sobie tylko rozswietlic twoja wiedze, ze mialem okazje pojezdzic wielooooma autami o zupelnie roznym charakterze: mialem pod butem i Audi A4 1.8T MTM 210KM (nuda z przednim napedem), E46M3 (poezja!!!), totalnie luksusowe Nissan Maxima QX, Lexus LS430, rozne Mercedesy, terenowe Cadillac Escalade, Jeep Grand Cherokee, po osobowe 4x4 w postaci Imprezy w amerykanskiej wersji (silnik 2.5 Turbo).
Mam wielu znajomych a dzieki moim podrozom mam okazje zasmakowac naprawde roznych aut (wymienilem tylko, te ktore mi sie przypomnialy) a zatem mam prownania. Tym samym twoje sugestia o rozmowiejak z kiedzem o seksie jest co nieco nietrafiona.
Biorac pod uwage rozne doswiadczenia z roznymi autami moge stwierdzic w jakim po prostu najfajniej sie czuje a jest to BMW.
tak, odczucia i to co komu sie podoba to prywatna sprawa ale niech nikt nie pisze ze Beemka jest najlepsza, najszybsza itd. Bo tak nie jest, dopiero seria M jest w czolowce. reszta jest przecietna. A z rekinem to byla przenosnia- nie chcialem nikogo urazic, taki przyklad. Pozdro
_________________ Internet is my World, BMW is my Car
tak, odczucia i to co komu sie podoba to prywatna sprawa ale niech nikt nie pisze ze Beemka jest najlepsza, najszybsza itd. Bo tak nie jest, dopiero seria M jest w czolowce. reszta jest przecietna. A z rekinem to byla przenosnia- nie chcialem nikogo urazic, taki przyklad. Pozdro
rozumiem Twój ból, w końcu 323i w E46 nie jeździ.
Subarak przy prędkości powyżej 150 km/h dostanie ostry łomot od 330i. Poza tym wygląda jak zabawka wiecznego onanisty.
Audi TT to auto dla Davida Bekhama i tym podobnych metroseksualnych. Napęd 4x4 zabiera mu ostro z tych 225 KM przy wyższych prędkościach. Pokusiłbym sie nawet o stwierdzenie, że to auto nie jedzie.
Dla Twego info jeździłem powyższymi autami i nie jestem księdzem.
no widzisz , Ty tez o wygladzie... I przenosni tez nie zrozumiales... Ja mam 2.5l i wiem ze mam wolny samochod, ale tu wlasciciele 316i pusza sie ze maja najlepsze auta a wszystkie inne to syf. Skoro moje auto nie jedzie to co dopiero 316i/318i ? A osiagi- skad Ty to bierzesz ? I subaru i TT jest na turbinie i nowym modem za 2000zl robisz je- TT na ponad 250ps a subaru na jeszcze wiecej. Chlopaki schodza na mniej jak 6 sek do 100km/h a imreza na 5.4 (!). Przyjemnosc z jazdy- na mokrym i zima lepiej sie jedzi quatro a nie mieszkamy w Italii i jestesmy zimnym krajem. Jedzij sobie czym chcesz, ale nie mow ze masz najlepsze i najszybsze auto- bo tak nie jest. Nikt nie ma, bo zakres tych cech jest tak szeroki ze niektore wzajemnie sie wykluczaja. Wracajac do tematu- wiecej pokory do innych marek, a mniej zarozumialosci. Zauwaz ze ja nie atakuje innych marek aut, tylko zauwazam zalety innych i uczciwie je porownuje.
_________________ Internet is my World, BMW is my Car
Ostatnio zmieniony przez Bad_Boy 2006-03-21, 16:18, w caoci zmieniany 2 razy
Ależ oczywiście, ja jestem pełen uznania dla innych marek, ale 250KM w TT nie robi na mnie wrażenia, 4 łapy muszą mieć co najmniej 400-450KM, żeby jakoś jechać - patrz nowe rs4 - 420KM.
Cóż nawet głupi subaru forester 2.5 T zgrzałby niejednego cwaniaka, bo znajomy na Racelogicu (profi sprzet do pomiarów) złapał swoim 5.8 sek do 100km/h na zimowych oponach.
BMW nie jest najlepsze, ale często fajniejsze niż inne marki. To jest cos nieokreślonego, czego często brak innym autom, nie odmawiając im innych zalet.
A tak BTW po przejażdżce Suzuki Hayabusą i Lancerem WRC mało jakie osiągi robią na mnie wrażenie....
a ja tam lubie beemki za coś co trudno określic słowami - oczywiście nie jeździłem wszystkimi autami na świecie, ale jak na razie nic (w tym zakresie) nie sprawiło mi większej przyjemności niż jazda beemką
dźwięk silnika jest cudowny - najfajniejszy na wysokich obrotach, gdy silnik ryczy: CO TAK MAŁO - WIĘCEJ!!!
... oczywiście 911 bym nie pogardził , ... a TT też pasuje mi trochę do mertosexualnych japiszonów - jeśli chodzi o wygląd, to IHMO to auto, choć ładne, jest wyjątkowo damskim autem - jak opel tigra
czterołap jest na pewno bardziej praktyczny na śniegu i ma lepsza przyczepność na szutrze, ale tylny napęd daje większą frajdę, gdy zarzuca dupę - tylko wówczas można mówić o prawdziwym drifcie
Najpierw Menel- dziekuje. a teraz Pioter- jaki masz silnik ze sprawia Ci taka przyjemnosc sluchanie go ? Ryczy Ci ze malo a pewnie odcinke masz na 6 200 ? Bo np w Subaru- silnik boxter i na tubinie- slyszales jak to chodzi ? A np jak od 5 100 obrotow zalacza sie V-tec w Hondzie i kreci do 8 000 slyszales ? Ciarki przechodza. Nastepnie- o jakim sniegu piszesz i szutrze - wystarczy ze jest mokro, pada deszcz i Ty w zakrety wchodzisz 70 km/h a ja subaru przejezdzam 120km/h. Piszesz o metrosexualnych wlascicielach TT- mam napisac o dresiarzach w BMW ? Aha, i nie piszcie ze ""]a ja tam lubie beemki za coś co trudno określic słowami " bo taki argument moze napisac nawet wlasciciel Poloneza, badzmy powazni. Panowie- wiadomo ze kazdy chwali to co ma, Bmw jest w czolowce (Mseria) i lubie ta marke ale nie piszcie glupot.
_________________ Internet is my World, BMW is my Car
ale mi argumenty ze sie silnik kreci do 8 tys - moze sie krecic to 10 tys i tak nie bedzie robil takiego dzwieku jak R6
no wlasnie 5100 zalacza sie v-tec a do 5100 co sie dzieje
juz wole dzwiek hondy niz boxera subaru
z tymi 120km/h to troche przesadziles - nawet bardzo
co do audi TT to z wygladu jest do zaakceptowania ale wlasciwosci jezdne to juz porazka ;na prostej moze moze ale nie na zakretach
jesli sie tak czepiasz M serii to musze ci powiedziecze jesli sie wsiadzie w subaru inne niz sti to lipa na maksa- te 213KM ginie w napedzie i auto nie jedzie a pali jak smok
pewnie ze kazdy chwali to czym jezdzi -chociaz sa wyjatki takie jak ty i menel
widze ze w koncu znalazl sie ktos taki jak bad boy ktorego podzialam zdanie .
pozdro
wow, co za błyskotliwość.
_________________ Weteran
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-03-22, 09:14
Bad_Boy - sam piszesz głupoty - nie jest ważne jaki mam silnik i do ilu się wkręca (dobrze rozumiem, że jesteś zwolennikiem zakazu ingerencji w fabryczne rozwiązania producenta? ) - boli Cię to, że lubie jego dźwięk? - próbujesz mnie obrazić? - widzę, że każdy, kto się z Tobą nie zgadza jest w błędzie ... i nie mów mi co mam pisać - dla mnie właściciel poloneza może pisać co chce, a ja nie zamierzam się z nim kłócić, bo to jego subiektywne odczucie i nie jest to powód żebym nawoływał go do powagi
jeśli nie wiesz co to jest śnieg i szuter, to odsyłam do encyklopedii, bo nie chciałbym odbiegać za bardzo od tematu - wówczas będziesz wiedział o czym mówię
nie masz już tego "nieopisanego odczucia" , to może po prostu brak Ci pewnego rodzaju wrażliwości, albo twojemu E46 czegoś brakuje
strasznie mi przykro, że tak się męczysz - faktycznie powinieneś sprzedać to padło i przesiąść się na jakąś prawdziwą maszynę dla prawdziwego twardziela z prawdziwą odcinką... i dżwiękiem szlifierki kątowej
co do prędkości z jaką wchodzi się w zakręty, to nie jest ona (jak dla mnie) jedynym wyznacznikiem przyjemności z jazdy - nie twierdzę, że 4x4 są złe, ale nigdy nie strzelisz nimi takiego boka jak RWD, bo odjeżdża całe auto, a nie tył
BTW - słyszałem jak chodzi subaru, honda i wiele innych samochodów - uważam, że nawet 911 (choć to b. fajny samochód) nie ma takiego dźwięku jak wulgarne R6 - to moje subiektywne odczucie i guzik mnie obchodzi czy osoba Twojego pokroju się z tym zgadza czy nie
... a słowo "metroseksualny" nie jest obraźliwe ... tyle, że ja nie używam żelu i nie chodzę na manicure, więc do mnie nie pasuje - jak audi TT
ja tam nie uważam , że biem dablju jest de best, bo biorę pod uwagę w niedalekiej przyszłości siakiegoś kompakta najlepiej jakby jeździł o kropelce i miał pier..nięcie, czyli TDI czy cos w tym rodzaju,
ale stwierdzam, że stare BMW z r6 pod machą to niepowtarzalna sprawa.
I wyobraż sobie Bad Boy, że niektórzy z tutejszych forumowiczów mogą czerpać radość z krecenia do odcięcia nawet stukonnych 316i, albo uważanych za słabowite 320i (pisze o e30tkach przede wszystkim)
A głodne gadki o subarakach , tt itp to jakoś tutaj jak grochem o ścianę, kumasz czaczę?
_________________ Weteran
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-03-22, 10:57
korzuch napisa/a:
yo!
Dyskusja robi sie podoba do wojny w Iraku fanatyzm kontra .......
pozdro
proste - w końcu to forum dla miłośników BMW
nie lubię tylko jak ktoś się nadyma, mądrzy i podważa poważne podejście do tematu
faktycznie, po przeczytaniu Twoich postow Lukasz zaczynam watpic w sens tej rozmowy(twoje posty nie wnosza doslownie nic). Kamil- wlasnie na zakretach TT ma doskonale wlascowosci jezdne- bo na naped Quatro. Pioter- ciagle nie zdradziles co to masz za silnik ktorego lubisz tak sluchac- i stawiasz go wyzej niz boxtera- zdradz nam ten cud techniki, ok ? O sniegu i szutrze - napisalem ze nie trzeba szukac sniegu i szutra a wystarczy zeby bylo mokro i padal deszcz i juz tylni naped przegrywa z Quatro, nie zrozumiales tego ? - to dlaczego odsylasz mnie do encyklopedi ? Piszesz o "krezeniu baczkow"- no faktycznie, agument nie do odparcia- dyskwalifikuje te wszystkie auta dobrze ze chociaz sam przyznajesz ze w zakretach Quatro jest lepsze. Aha- nie jestem przeciwko ingerencji w silniki, czy auta(pisalem nawet i czipowaniu subaru i TT) i to wlasnie japonskie auta wdziecznie poddaja sie tuningowi- patrz Szybcy i wsciekli. A teraz- metrosexualny wlasciciel TT- znowu nie zrozumiales ze skoro klasyfikujesz w taki sposob ludzi ja moge od razu odbic pileczke i napisac o wlascicielu BMW w dresie i z lysa glowa, teraz rozumiesz / To Wy atakujecie inne marki i sprowadzacie je do zera,a to Ja jestem obiektywny- twierdzac zreszta caly czas ze BMW jest w czolowce, w ktorej jest kilka ciekawych aut. Pioter- i to nie jest powazne podejscie do tematu- opierajac sie na odczuciach i sentymentach a nie przyjmowanie faktow. I ja jestem zadowolony z mojego BMW ale jest jeszcze pare ciekawych, wcale nie gorszych aut- i postarm sie je miec.
_________________ Internet is my World, BMW is my Car
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-03-22, 11:44
m20b25 z odcięciem przy 7000rpm - zdradzam to Tobie, bo inni o tym wiedzą - w przeciwieństwie do japońskich szlifierek, dźwięk tego silnika można śmiało nazwać rykiem
nie pisałem o kręceniu bąków, choć to też jest fajne, ale o lataniu bokami jakie w wykonaniu 4x4 jest nieosiągalne ... ciekawe, czy tu czegoś też nie rozumiem
nota bene 4x4 też potrafi kręcić bąki i latać bokami, ale nie w sposób dostępny dla RWD
nie kwestionuję świetnych właściwości jesznych 4x4 - mimo, iż napęd ten daje wspaniałą przyczepność, to nie daje tej satysfakcji, którą daje możliwość zerwania przyczepności tylnej osi na łuku ... djae pewnie inny rodzaj satysfakcji, ale to już kwestia ocenna - co kto woli ... choć oczzywiście kierowca poloneza też może powiedzieć, że brak odpowiedniej mocy zapewnia mu siększą przyczepność i go to satysfakcjonuje... tyle, że mówimy dlaczego fascynuje nas BMW i chodzi tu (tak ądzę) również o subiektywne odczucia
...a śnieg i szuter, to były tylko przykłady nawierzchni o innej (gorszej) niż suchy asfalt przyczepności - jak chcesz być dokładny, to nie wspomniałeś o błocie
BTW - widzę, że podchwyciłeś melodię menela i niezależnie od tego co napisze Łukasz - nie zamierzasz z tym dyskutować, na starcie to dyskwalifikując jako równorzędną dyskusję
równie dobrze można powiedzieć, że Twoje wypowiedzi nic nie wnoszą do tematu, bo rozmawiamy o beemkach, a nie TT-kach czy Subarynach z najwyższej półki
[ Dodano: Sro Mar 22, 2006 11:47 ]
ja w ogóle nie klasyfikuję ludzi na podstawie aut, którymi jeżdżą, ale tak jak ww. opel tigra pasuje mi tylko do kobiet, tak audi TT - do metroseksualnych i japiszonów ... co nie znaczy, że inne osoby nie mogą tym jeździć - staram się rozumieć wszystko i jeśli chcesz, to przecież nikt nie broni Ci pisać o łysych dresach