Wysany: 2005-09-22, 19:13 jak to jest ze zlomowaniem samochodu
mam takie pytanko jak to jest ze zlomowaniem samochodu trzeba cos placic za oddanie go na zlom czy moze oni cos jeszcze zaplaca dodam ze auto ktore chce oddac na zlom jest sprawne wszystko dziala tylko karoserja jest zjedzona zarejestrowana jest tylko ma brak przegladu dzieki wszystkim za info pozdro;)
_________________ sprzedam czesci do e30
gg 4521730
tel 607254606
zalezy jak sie odgadasz... przepis o doplacaniu jesli pojazd nie uzyska wago w jakichs granicach juz istanieje i ma sie dobrze...luzie juz nie wyrejestrowuja aut...tno i sprzedaja na złom....a tak apropo to auto musi chyba byc kompletne za brak jakis tam czesci tez jest doplata...trzeba by poszukac w necie....wypowidam sie bo wydaje mi sie to glupie teraz wszyscy tna auta...i wywoza na złom.....
No właśnie zależy jak się dogadasz albo gdzie trafisz ja wyzłomowałem samą budę przeciętą na pół i nikt mnie nawet o numery czy kwit nie pytał dostałem 46pln za złom a blacha i kwit są w szufladzie
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio kumpel złomował malucha. Za silnik dostał 120 pln a koroserja jest pocięta na ogrodzie i czeka na transport. Jak na razie nikt sie o nic nie pytał. Pozdr
dodam, ze auto nie bylo nawet na niego zarejestrowane...
jesli tak i chcesz to zrobic oficjalnie to niestety musisz miec na budzie numer VIN i na podstawie tego numeru wystawia ci kwitek o zezlomowaniu auta, przeglad nie musi byc wazny, ale OC jak najbardziej musisz je miec, bedzie potrzebne do wgladu w wydziale komunikacji, i jak tam zalatwisz wszelkie formalnosci mozesz wystapic na podstawie "papierka" z wydzialu komunikacji do ubezpieczyciela o zwrot reszty skladki
jesli masz jakis znajomych zlomiarzy, lub pogadasz to idziesz tylko z samym wycietym numerem VIN dajesz w lape powiedzmy 100zł (tak kasowalem e21) i reszta procedury to samo
jest jakis przepis regulujacy zlomowanie, ktory bodajze mowi o doplacie za brakujacy kazdy kilogram auta ale wiesz ustawy sobie zycie sobie
jesli chcesz tylko pobyc sie zlomu a kwit sprzedac osobno to poprostu potnij auto na kawalki i sprzedaj na kg na zlomie
A co jesli ktos np odda samochod na zlom, zostana mu papiery ale nie znajdzie sie kupiec i napisze umowe "na Zbigniewa"? Tzn wymysli sobie dane jakiegos kolesia, napisze umowe i pojdzie z nia do urzedu? Mozna miec potem prolemy?
Bruner wstydź się takie pytanie na ogólno dostępnym?
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
jacek jak nie masz waznego OC to wydzial komunikacji nie wystawi ci odpowiednich kwitow - dokladnie jeden papierek - a przeciez od razu po zezlomowaniu i posiadniu odpowiednich papierow wystepnujesz po zwrot skladki wiec tak naprawde oplacasz tylko za jeden m-c
bruner a takiej hakerki nie uprawialem ale jak na moje to beda scigac Pana Zbigniewa a nie ciebie skad mogles przeciez wiedziec ze mial "podrobiony" dowod osobisty - kumasz o czym mowie ?