spoko looz no problemo...
taki klopot to zaden klopot...
ja w ramach vice versa dziekuje za miejscowki 10 metrow od parkietu, niezapomniane przezycia, chwale sie tym teraz na prawo i lewo
pozdrowionka i jak ktos bedzie mial problem(oby jak najmniej),albo bedzie chcial sie spotkac(na soczek 8) ) walcie smialo...
Arni do mnie zadzwonil ze jest w Kace, i ze mu w volvo umarl alternator(jesli dobrze pamietam) no to przejechalismy sie do 1 warsztatu i tam nas nakierowali na elektromechanika, pojechalismy tam i za kilka godzin autko sprawne bylo do odbioru i tyle..
tylko w tym miescie jak i w kazdym obcym ciezko cokolwiek znalezc,a jak ktos mieszka i wie to problemy sie rozwiazuja 8)
trzeba sobie pomagac w zyciu
Bajka dziekuje bardzo za miejsce ale w Toruniu mnie nie bedzie..pozdowionka