moja niezaleznie od temperatury na zewnątrz włącza się po kilki - kilkunastu minutach pracy a potem chodzi bez przerwy. nawet jak autko postoi kilkadziesiat minut to po uruchomieniu wisco nadal działa
a chyba powinno się włączać tylko w okresie wzrostu temperatury - jazda w miescie przy wysokiej temperaturze, korki itp
no to jak jest z tym wynalazkiem?
Anonymous Go
Wysany: 2004-05-28, 12:41
stan wlączenia wisca rozpoznaję po charakterystycznym świszczeniu jakie towarzyszy mu zwłaszcza przy wyższych obrotach - nie zauważyłem jakichś reakzji po przekroczeniu 3 tys. obrotów
ten swist towarzyszy jezdzie po rozgrzaniu silnika (nawet jak wskaznik nie doszedl do polowy) już sie dziadostwo rozkręca i świszczy :-/
caly czasaz do wyłączenia silnika