Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-04-11, 12:15 Niedogrzany silnik - skutki
Chciałbym się dowiedzieć jak zmienia sie praca silnika gdy jest niedogrzany. Czy nawet po dłuzszym czasie pracy gdy jest zimniejszy niż normalnie (wskaźnik między niebieskim polem a 1wszą kreską) możliwa jest utrata mocy? Czy ktoś jeździł autkiem które się nie dogrzewało i może mi powiedzieć czym rózniła sie jazda od motorku trzymającego temperaturę pracy?
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-04-11, 14:42
zdecydowanie rozni sie spalaniem jezdzilem tak przez 4 miesiace i roznica w spalaniu byla okolo 3L
Anonymous Go
Wysany: 2005-04-11, 15:18
A w jakim celu analizować efekty jazdy na niedogrzanym silniku?
Jeśli silnik w czasie jazdy ma za niską temperaturę, oznacza to, że
jest coś uszkodzone w układzie chłodzenia, i należy to naprawić.
Bawar [Usunity]
Wysany: 2005-04-11, 15:34
witam,w moim przypadku pomijajac wieksze spalanie itp.powstawał tzw,serek na bagnecie wskaznika oleju i pod korkiem oleju.I napewno nie było to nic wspólnego z uszczelka itp. Po wymianie termostatu wszystko znikło.bardzo rzadko latam samochodem a jak juz to kilka kilometrów dletego tez czasem znów sie osadza,ale po długiej jeżdzie znika.
kiedys byl taki przypadek,koles jezdzil sporo czasu na niedogrzanym silniku w E36 1.6 i z tego co wiem to zaczelo sie dziac cos dziwnego z tym silnikiem...efektem bylo sprzedanie autka,takze mysle ze chyba nie najlepiej jezdzic na niedogrzanym silniku...
_________________ BIAŁE MOGĄ WIĘCEJ
...tylko i wylacznie bety;)
Anonymous Go
Wysany: 2005-04-11, 20:38
jeśli wam chodzi o niedogrzanie silnika to ja jeżdziłem przez cała zime ze wskazówką kończącą sie na niebieskim polu, czyli przed puierwszą kreską i musze powiedzieć że chodzi do tej pory bez zarzutów a miałem z tego wszystkiego jeszcze zauważalne mniejsze spalanie...chodzi tutaj o 1.6 m40, więc moje pytanie czy jeżdziłem na niedogrzanym silniku niby?...więc czemu wam sie psują motory ?...a u mnie nic....moze w sumie jeszcze mi wyjdzie...
nic się nie zepsuje.... pod warunkiem ze nie będziemy katować niedogrzanego silniora... olej jest wtedy gęstszy i może nie zawsze zdążyć dolecieć tam gdzie trzeba... a piana może być stąd że jak silnik zimny to jedna czasem zbiera się trochę wilgoci wewnątrz i jak silnik nagrzany to wyparuje... a jak niedogrzany no to trochę tego mokrego się zmiesza z olejem czego skutkiem może być biały nalot... no i poza tym więcj trochę pali (sonda też musi się nagrzać aby zacząć pracować) no i będize słabszy jak zimny... ale to też głównie przez zimny olej... poza tym rozszerzalność cieplna materiałów, silnik ciepły sam się uszczelnia...