Wysany: 2006-04-14, 20:26 Wada fabryczna w BMW !!!
Szanowny Go od pewnego czasu trapi mnie pewien problem... mianowicie po konsultacjach z kolegą Sławkiem doszliśmy do przerażającego wniosku, że beemka ma wadę fabryczną!!!... otóż problem wprawdzie nie powoduje zagrożenie czy nie wpływa na charakterystykę prowadzenia bety, ale jednak jest... i niestety ale podnosi koszty eksploatacji pojazdu poprzez nadmierne zużuwanie się bieżnika na tylnej osi... a koszty ciągłej wymiany tylnego ogumienia są przerażająco wysokie niestety... zwłaszcza jeśli chcemy czerpać radośc z zabaw becią.
Jak dla mnie nadmiernie zużuwające sie tylne ogumienie to poważna wada fabryczna i w związku z tym zbieram chętnych by wspólnie tę wadę zgłosić producentowi - może uda sie większej grupie ludzi wywalczyć jakieć odszkodowania lub dożywotnie dostawy opon .
Chętnych prosze o wpisywanie się w tym wątku.
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-04-14, 20:51
ja dziś sobie zapodałem nowe alusy z jakimiś resztkami gum - myślę, że wytrzymają spokojnie ponad 100 ostrych startów spod świateł gumy nie wygladają ale trzymają nieźle - bo przed chwilą miałem próbę sił z jakąś bidną almerą na jedynce ruszył bez poślizgu ale na II już mielił kołami zostając mi z tyłu (oczywiście nie ma w tym nic dziwnego - ale ja zawsze daje na pierwszych metrach "fory" młodzieży), dziś rano z kolei nie miałem tak łatwo, bo kolejny raz ścignąłem się z moją znajomą z lat szkolnych w zgrzebanym e46 320d (najlepszy kierowiec w mini-spódnicy) - i dostałem tęgie baty(co zakręt to ja bokiem ), ale ona na letnich gumach a ja rano miałem na tylniej osi resztki z tego co mi zostało po zimie(2 kpl)... dodam że u mnie wciąż pada...
a o co wogóle chodzi metaldaw??
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
ja dziś sobie zapodałem nowe alusy z jakimiś resztkami gum - myślę, że wytrzymają spokojnie ponad 100 ostrych startów spod świateł gumy nie wygladają ale trzymają nieźle - bo przed chwilą miałem próbę sił z jakąś bidną almerą na jedynce ruszył bez poślizgu ale na II już mielił kołami zostając mi z tyłu (oczywiście nie ma w tym nic dziwnego - ale ja zawsze daje na pierwszych metrach "fory" młodzieży), dziś rano z kolei nie miałem tak łatwo, bo kolejny raz ścignąłem się z moją znajomą z lat szkolnych w zgrzebanym e46 320d (najlepszy kierowiec w mini-spódnicy) - i dostałem tęgie baty(co zakręt to ja bokiem ), ale ona na letnich gumach a ja rano miałem na tylniej osi resztki z tego co mi zostało po zimie(2 kpl)... dodam że u mnie wciąż pada...
a o co wogóle chodzi metaldaw??
Ostatnio lałem takie e46 320d compact aż strach było patrzeć. Na prostej pomału odjeżdżałem, nie mówiąc już o zakrętach hehe Kolega był bardzo zdziwiony, że nie mógł mnie dogonić, nie ma to jak M30B35-POWER
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
ja dziś sobie zapodałem nowe alusy z jakimiś resztkami gum - myślę, że wytrzymają spokojnie ponad 100 ostrych startów spod świateł gumy nie wygladają ale trzymają nieźle - bo przed chwilą miałem próbę sił z jakąś bidną almerą na jedynce ruszył bez poślizgu ale na II już mielił kołami zostając mi z tyłu (oczywiście nie ma w tym nic dziwnego - ale ja zawsze daje na pierwszych metrach "fory" młodzieży), dziś rano z kolei nie miałem tak łatwo, bo kolejny raz ścignąłem się z moją znajomą z lat szkolnych w zgrzebanym e46 320d (najlepszy kierowiec w mini-spódnicy) - i dostałem tęgie baty(co zakręt to ja bokiem ), ale ona na letnich gumach a ja rano miałem na tylniej osi resztki z tego co mi zostało po zimie(2 kpl)... dodam że u mnie wciąż pada...
a o co wogóle chodzi metaldaw??
Ostatnio lałem takie e46 320d compact aż strach było patrzeć. Na prostej pomału odjeżdżałem, nie mówiąc już o zakrętach hehe Kolega był bardzo zdziwiony, że nie mógł mnie dogonić, nie ma to jak M30B35-POWER
haha i tak powinno byc jakis diesel bedzie podskakiwal 8)
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
Przyłączam się do protestu. Poza wadliwym ogumieniem z tyłu wykryłem u siebie również nadmierne spalanie (ktoś chyba też to ma kilka postów wyżej, więc możliwe że to wada fabryczna). Do tego coś jest nie tak ze stylistką nadwozia, bo inni użytkownicy dróg odnoszą się bardzo nieprzychylnie do mnie. Aha, i w E30 klamka drzwi przednich(od środka) jest tak usytuowana, że każdemu trzeba otwierać drzwi! (nawet jak jedzie 3 raz!!!)
Pozdrawiam,
PS. Mam nadzieję, że BMW jak najszybciej wypuści na rynek nowe, poprawione E30, a aktualizacja będzie na zasadzia "oddajesz stary dostajesz nowy"
moje auto ma jedną okropną wade techniczną , nie da sie nim przejechaćpo mieście bez "lansu" , choćbym nie wiem jak sie starał i jechał mega przepisowo nie przekraczając 3 tyś RPM to i tak jestem wytykany na ulicy , a ludzie mają jakiś nowy sposób chodzenia , ich głowy działają jak kompas tylko zamiast północy zawsze wskazuja na moje auto
ja jeszcze dodam jedna wade <moim zdaniem> E30
zamek tylnej klapy jest tak usytuowany ze w dni kiedy pada deszcz badz jest duzy poziom wilgoci a pozniej temp spada ponizej zera zawsze zamarza <w moim przypadku byla to polowa zimy >
moje auto ma jedną okropną wade techniczną , nie da sie nim przejechaćpo mieście bez "lansu" , choćbym nie wiem jak sie starał i jechał mega przepisowo nie przekraczając 3 tyś RPM to i tak jestem wytykany na ulicy , a ludzie mają jakiś nowy sposób chodzenia , ich głowy działają jak kompas tylko zamiast północy zawsze wskazuja na moje auto
Ty to ja mam tak jak jade rowerem 8)
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
metaldaw ale z ciebie NYGUS! stresujesz ludzi! na poczatku myslalem ze jakims cudem(nie wiem jakim) znaleziono uu mnie jakas wade w betty, a tu znow ta zabawa...
i w podpisie tez "YOU" widze czy jak to sie zwie, widze swojego nicka...
metaldaw ale z ciebie NYGUS! stresujesz ludzi! na poczatku myslalem ze jakims cudem(nie wiem jakim) znaleziono uu mnie jakas wade w betty, a tu znow ta zabawa...
i w podpisie tez "YOU" widze czy jak to sie zwie, widze swojego nicka...
ps. tak czysto teoretycznie, to jak to sie robi?
po prostu pirzesz: YOU w kwadratowych nawiasach drogi Go
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
Szanowny Metalu - chyba świąteczny karp zadławił sie jajkiem i dlatego opowiadasz takie historyjki ... i znowu zwracasz się używając akurat mojego nicka - dlaczegooooooOOOOOO!!!!!!!!!!????????