jezeli kiedys wygram w lotto albo sie dorobie to moj garaz bedzie wygladac tak:
do jazdy:
dla mnie:
E-66 740d (do pracy)
E-60 M5 Touring (po pracy i na wakacje)
dla zony:
E-83 X3 3.0d (zima)
E-93 325i cabrio (lato)
oldtimer'y na niedziele:
E30 M3 cabrio
E-24 M6 CSI
E-31 850 CSI
507 z 1956 (ale to raczej napewno nie osiagalne )
juniorzy:
E-82 123i coupe
no i jeszcze jakis turystyczny motor ze znaczkiem BMW
mmm jak fajnie ze mozna pomarzyc.. a u was co by sie znalazlo?
_________________ Sex jest jak BMW... Radość z jazdy...
Ostatnio zmieniony przez ahir 2008-07-06, 22:50, w caoci zmieniany 3 razy
- Maserati GranTurismo S na codzień
- Audi R8 do pracy
- BMW E93 M3 Convertible na weekendy
- Aston Martin Vanquish S na święta
- BMW Z8 dla żony
- Rolls & Roys Phantom do lansu
leskowi bardziej klasyki sie podbają dla tego wybrał by takie autka:
- e30 ///M3 na BBS RS
- e32 750iL HL
- e38 750iL przed lift
- e30 325iC koniecznie wąska
- e39 540iT do wożenia psa
- e36 332i M3 na tor, co by poszaleć - najlepiej jak by to był GT
- e46 330i convertible po ostatnim lifcie czarne z czerwoną skórą
- X5
- Mercedes 190e W201 z najmociejszym silnikiem (z tego co pamietam to albo 2.6 albo 2.8)
- Mercedes W124 Coupe CZARNY
- Maserati 224 BITURBO
- e34 550i zrobioną na drifotwóz
Może cos sobie ubzduram to dopiszę
_________________ "...Zbyt pokręcony by żyć, zbyt rzadki by umrzeć...."
E46 320i 1999r - Sedes
E46 325Ci 2001r - Cabrios
Ostatnio zmieniony przez lesiek 2008-07-08, 10:41, w caoci zmieniany 1 raz
Nie wolno być ślepo wpatrzonym w jedną rzecz, w tym wypadku markę...tak przynajmniej sądzę. Gdybym miał 500 tyś zł to nie kupiłbym M5, M6 ani innej beemki. Jest masa aut, które są o wiele wiele fajniejsze i nie tak nudne jak BMW.
hahahha, puz jesteś niesamowity
Ostatnio zmieniony przez Yakuzatti 2008-07-10, 09:35, w caoci zmieniany 1 raz
Yaku i Ty przeciwko mnie??
BMW rulz! bo BMW to cos wiecej niz samochody.. to jakis styl zycia, jakas grupa ludzi myslacych podobnie, jakis sposob patrzenia na motoryzacje itd. jak dla mnie przynajmniej
dla mnie najpiekniejszym widokiem bylo by mlode szczesliwe malzenstwo luzno ubrane (nie dres tylko sandaly i szorty) w najnowszym M5 Touring z dwoma rowerkami na dachu, w bagazniku torby na wakacje na nich czapeczka BMW SAUBER F1, w krajobrazie alpejskich serpentynek o zachodzie slonca w cieply letni dzien.. a nie jakis samotny koles zgigolo w garniturku w lambo, ferrari albo czyms podobnym pedzacym przez ulice wielkiego miasta...
ale to tylko moj prywany poglad
_________________ Sex jest jak BMW... Radość z jazdy...
Ostatnio zmieniony przez ahir 2008-07-08, 14:08, w caoci zmieniany 2 razy