Wysany: 2006-09-27, 16:10 Problem z kotami - śmieszne ale prawdziwe
Cześć,
Od jakiegoś czasu 2 małe koty upatrzyły sobie maskę mojego E30 jako wspaniałe miejsce do przesiadywania. Z mojej strony w sumie nie byłoby sprawy gdyby przy okazji nie rysowały lakieru
Co radzicie? Od razu mówię, że przywiązanie psa do auta i spiłowanie pazurów kotom odpadają
Koty są o tyle mądrzejsze od psów że robią to co chcą i nie nauczą sie tego żeby nie siadać jak im sie ta maska podoba więc musisz sie z tym pogodzić. Pozatym koty lubią zmieniać miejscówki jak im sie znudzą więc możliwe jest że za kilka dni przeniosą sie na dach, potem na klape tył i za jakiś czas znudzi im sie całe auto więc będziesz miał spokój
Jak zauwazysz takiego skurczybyka jak wlazi pod maske to poczekaj chwile jak przysnie...po cichu wejdz do samochodu odpal i zacznij trabic Jezeli to nie pomorze to trudno...najwyzej sraczki ze strachu dostanie...
_________________ Jadac lewym pasem zjawisko dlugich swiatel w lusterku jest mi obce...
Kotki to takie stworzonka co lubia ciepelko... dlatego im bedzie zimniej tym czesciej beda Ci siedac na maske.
A dwa tam maja dobry punkt obserwacyjny wiec pewnie predko z niego nie zrezygnuja... moj kot ciagle przesiaduje na masce, a w dodatku to zlosliwy kot wiec jak mu powiem ze nie wolno to robi to samo dwa razy czesciej
pozdrawiam
Pscolka
PS: moja ciocia wozi ze soba kocyk i jak wysiada z auta to go rozklada na maske zeby koty i golebie jej nie siadaly... sprobuj moze poskutkuje (proponuje jakies odstraszajace kolory na )
Witam
Z tego co sie orietuje jest do kupienia jakis preparat ktorego koty nie lubia kocimietka sie to nazywa czy jakos tak ale musial bys sie zaytac w sklepie zoologicznym.Pryska sie tym na dana rzecz i kotki sobie odpuszczaja.Co do nazwy nie jestem pewna.
Pozdrawiam
Ola
Ja bym kupił wiatrówkę i .....
Dobra, na poważnie - kup jakiś antysmród w sprayu i poczekaj aż skurczybyki wejdą na maskę - spsikaj je tym szuwaksem i po sprawie. Kot to jest takie dziwne stworzenie, które w sumie ma w :cenzura: cały świat, ale jak raz w danym miejscu spsikasz go czymś mokrym to więcej w to miejsce nie przylezie
Pozdro
LJ
_________________ e34 2,5Vanos
Sprzedam kilka pozostałości pomojej e30 - bliższe info - GIEŁDA
Witam
No wlasnie o to chodzi ze jak kot sie uprze to nic go nie przekona nawet woda lub jakes smierdzace siuwaksy a tylko zaszkodzi kotu a przeciez to zwierze ktore czuje!!!!
Ten preparat co mam na mysli jest w sprayu i psiuka sie np.na maske i koty nie podchodza bo dla nich zapach jest nie do wytrzymania a dla ludzi jest ok.Ale o nazwe to juz w sklepie musisz sie spytac.
Pozdrawiam
Ola
a mnie tylko zastanawia jak koty mogą niszczyć lakier
przecież mają miękkie futra i poduszki na łapach, a pazury im się chowają - może to nie koty porysowały Twoją maskę
BTW - jak wkurzysz kota, to może Ci nasikac gdzieś i potem będzie spory problem, bo nie wiesz na jaki charakter trafisz, a niektóre sa wyjątkowo paskudne - ja bym zastosował ten środek, o którym pisze Ola.... tylko, że akurat kocimiętkę, to koty bardzo lubią, więc to musi się jakoś inaczej nazyać
co do wiatrówki, to walnij sobie Rafał dziurę w głowie - może trochę Ci się przewietrzy
natomiast miejska wersja M-16 (colt commando) jest spoko ... tylko podobno rysuje lakier
Ostatnio zmieniony przez duchPW 2006-09-28, 12:41, w caoci zmieniany 1 raz
no tak myslalam ze z ta kocimietka jest cos nie teges dlatego napisalam zeby sie dopytal w sklepie
pozdrawiam
ps.koty nawet te mlutke maja bardzo ostre pazury ktore gubia,swedza je bo rosna i dlatego drapia.
a mnie tylko zastanawia jak koty mogą niszczyć lakier
przecież mają miękkie futra i poduszki na łapach, a pazury im się chowają - może to nie koty porysowały Twoją maskę
Mi kiedys kot przerysowal podszybie i blotnik z gory do dolu bo chcial wskoczyc na maske ale mu cos nie wyszlo i probowal sie wczepic pazurami - zjezdzajac w dol zostawil mi kilka pieknych dlugich sladow. Reszte napisala Ola.