Siedzi wódż plemienia ze swoimi dziećmi przy ognisku,
pykają se fajeczke pokoju, i w końcu odzywa się najstarszy:
- Wodzu - dlaczego nazywam się Ciemna Noc??
- Bo zostałeś poczęty w czasie ciemnej nocy.
Fajeczka pokoju dalej krązy, aż w końcu następny pyta:
- Wodzu - dlaczego mnie nazwałeś Zachód Słońca??
- Bo zostałeś poczęty o zachodzie słońca.
Fajeczka dalej krąży, ale jedyną córkę też ciekawi:
- Wodzu - mnie nazwałeś Poranek - bo zostałam poczęta o poranku??
- Tak.
Najmłodszy syn się nie udziela w rozmowie, pyka fajeczkę i patrzy w ognisko,
ale wódz nie wytrzymuje milczenia i pyta:
- A ty dlaczego nic nie mówisz Pęknięta Gumo
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2006-10-30, 10:15
witam
u mnie to raczej nik który przechodzi w ksywke.
MARTINEZ (marcin było zajete)
co do ksywek to miałem ich kilka
np. jak kiedys byłem fanatykiem CB RADIA stacjonarnego i było mnie naprawde daleko słychać miałem ksywke HERKULES (moze sie juz kiedys poznaliśmy?)
na podwórku moi najbissi koledzy mowili na mnie wariat
a w szkole albo po nazwisku lub lodówa.
a moja ksywa się wzięła z mojego ulubionego filmu "MIŚ" - jest epizod jak Prezes Klubu Tęcza Ryszard Ochucki siedzi z zrezygnowany przed telewizorem a w nim akurat występował Wujekdobrarada (Stanisława Mikulski) - który dawał dzieciom dobre rady - motyla noga Tolka Banana i sobie zapożyczyłem ten nick .... 8)
a mnie od głebokiej podstawowki nazywano puzon (choc nic nie mialem do czynienia z tym instrumentem, błakal sie kiedys akordeon po dziadku championie ) palnal jeden ze znajomych i tak zostalo!!! logowalem sie kiedys na necie gdzies i puzon byl zajety a upiekszenia typu puzon1, puzon2 ..... sa do bani wiec system podpowiedzial puz i tak zostało
fiuu to dobrze ze tak, juz myslalem przez chwile ze od tego dowcipu o dwoch homo i Bridget Bardo (sory nie wiem jak sie to pisze)
sory nie moglem sie powstrzymac, zawsze mi sie ta xywa z tym kojarzy
B - ... bo kocham BMW
M - ... od pierwszej litery mojego imienia
6 - ... (?????) ... kto mnie widział, ten wie, że ... pełna szóstka ... ha, ha ... naprawdę!!!
A to wszystko wymyślił mój najmilszy, bo przecież on to wie najlepiej.
Pozdrowienia i całuski - M.