a zdjales juz w koncu ta glowice? dopóki nie zdejmiesz to się nie dowiesz co się stało... ja zdejmiesz to będzie widać którędy woda leciała... druga sprawa ze w książce piszą że ZAWSZE po zdjeciu głowicy trzeba dać nowe śruby... a co do podkładek to chyba nie ma to większego znaczenia.. u mnie napewno niektóre zakrywają a niektóre nie... poza tym i tak nie ma to żadnego znaczenia, boprzez to nie ma prawa cilecieć woda do oleju... może uszczelka wadliwa? ja zakładałem GOETZE z intercarsu
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-02, 14:39
ja tez Goetze z intercarsu ktora normalnie jest po 120 zl.
Hmmm jak myslicie podjac sie ponownie montazu samemu glowicy czy dac 400-500 zl za robote?
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-08-03, 00:39
Loko ... mówisz że nalezy dac nowe szpilki?? Ile kosztują szpilki ... czyba 100z za sztukę a ich jest 12 Albo ja czegoś nie rozumiem albo nikt się do tego nie stosuje włącznie z Tobą ...
O jakie śruby Ci chodzi Loko? ... czy ktos to wie?
A jeśli dobrze zrozumiałem to czy ktos je wymieniał przy zdejmowaniu i ponownym zakładaniu głowicy??
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-03, 10:21
buehehehehe
szpilki do glowicy 14 szt kosztuje mnie 50zl w IC
uszczelka Goetze 68 zl
oraz uszczelka pod kolektor wylotowy ta potrojna z fartuchem kosztuje 40 zl
SRUBY OD GLOWICY TRZEBA WYMIENIAC ZAWSZE PONIEWAZ ROSCIAGAJA SIE PRZY MONTAZU I NIEROWNOMIERNIE DOCISKAJA GLOWICE!!!!
Loko ... mówisz że nalezy dac nowe szpilki?? Ile kosztują szpilki ... czyba 100z za sztukę a ich jest 12 Albo ja czegoś nie rozumiem albo nikt się do tego nie stosuje włącznie z Tobą ...
O jakie śruby Ci chodzi Loko? ... czy ktos to wie?
A jeśli dobrze zrozumiałem to czy ktos je wymieniał przy zdejmowaniu i ponownym zakładaniu głowicy??
A czym masz przykrecona głowice???????Bo ja mam kilkonastopa wlasnie śrubami!!I za kazdym razem je sie wymienia i nie sa wcale takie drogie.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-03, 10:45
w silniku 6 cylindrowym jest 14 srub
w silniku 4 cylindrowym jest 10 srub
Co myslicie o przykreceniu glowicy momentem 30Nm
pozniej wszystkie pokoleji 90 stopni pozniej jeszcze raz wszystkie 90 stopni
Jak wy przykrecacie glowice usiebie ???? jakie momenty itd sruby mam TORX
To sa te sruby oktorych mowil LOKO i otych wlasnie jest rozmowa.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-08-03, 18:06
Ok ... tylko po prostu w pewnym sklepie online widziełem cenę 99zł za sztukę
A powracając do Twojego zonka Scooti, to może zdążyłeś podrapac gdzieś głowicę. Jak już ją odebrałeś po bieleniu to porysowałeś krawędzie styku z blokiem i stąd przeciek. Inna opcja ... nie odczekałeś wystarczająco długo między fazami dokręcania śrub
Ehhh ... jeszcze raz pytam bo nie odpowiedziałeś ... sprawdzałes czy nie masz pęknięć po przygodach z gotująca się wodą?
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
ScOOti nie martw sie ja takie przypadki przerabialem u siebie z 5 razy. Po pierwsze chołowka w gore i wyciagnij walek. Jak zobaczysz pod nim chocby jedno pekniecie to glowica do skupu metali kolorowych, chyba ze pospawasz i do zyda 8) Ja sie bawilem , kombinowalem przez 2 miechy az w koncy inny silnik wlozylem i wyjolem bo tez byl rypniety. W koncu kupilem cale auto na czesci przezucilem silnik i teraz chulam. \
Acha i nie rozumiem po co odkreczasz kolektor ssacy przed demontazem nie latwiej jest odkrecac i przykrecach chołowke z kolektorami
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-03, 19:55
wiem ze moge zdemontowac glowice bez dmeontazu kolektorow. ale coz sam robie i nie podniose wszystkiego
Cytat:
Ehhh ... jeszcze raz pytam bo nie odpowiedziałeś ... sprawdzałes czy nie masz pęknięć po przygodach z gotująca się wodą?
Sprawdzalem cisnieniowo. Jutro podjade niech mi ja przeswietla.
Choler a trzeba odczekiwac miedzy dokrecaniem?
W ksiazce pisza ze nietrzeba odczekiwac miedzy momentami. Ale pamietam ze jak skrecalem dokrecilem raz te 30 Nm pozniej wszystkie po 90 stopni pozniej poszedlem zjesc MC wiec z 30 min bylo przerwy.
CO ROBIC????
Sprawdzalem uszczelke pod glowica i nie widac rzadnych rys itd.
Jak odkrecalem glowice sruby jakos szybko bez problemu odkrecily sie.
Ech ide pozbierac wszystko myje sie i jade do zony.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-08-04, 12:49
Poprawka:
W przypadku śrub typu TORX między poszczególnymi etapami nie sa wymagane przerwy ani nagrzewanie silnika
1etap - dokręcić śruby momentem 30Nm
2etap - dokręcić śruby sztywnym kluczem o 90 stopni
3etap - dokręcić śruby sztywnym kluczem o 90 stopni
tylko w takim razie po co wogóle dzielą na etap 2 i 3 skoro między dokręcaniem nie trzeba robić przerw
W przypadku śrub klasycznych:
etap1 - dokręcić momentem 40-45Nm
przerwa 15 minut
etap2 - dokręcić momentem 60-65Nm
PS: śruby torx występowały w m20 od września '87
PS2: dane z książki "Sam Naprawiam"
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Poprawka:
W przypadku śrub typu TORX między poszczególnymi etapami nie sa wymagane przerwy ani nagrzewanie silnika
1etap - dokręcić śruby momentem 30Nm
2etap - dokręcić śruby sztywnym kluczem o 90 stopni
3etap - dokręcić śruby sztywnym kluczem o 90 stopni
tylko w takim razie po co wogóle dzielą na etap 2 i 3 skoro między dokręcaniem nie trzeba robić przerw
W przypadku śrub klasycznych:
etap1 - dokręcić momentem 40-45Nm
przerwa 15 minut
etap2 - dokręcić momentem 60-65Nm
PS: śruby torx występowały w m20 od września '87
PS2: dane z książki "Sam Naprawiam"
a jak kolo dokrecasz?
chyba najpierw do danego momentu pozniej mocno.
Dzownilem na Parafcowa do Auto-Szlifu i oni mowi ze nagrzewaja do 70 stopni glowice pozniej wpuszczaja wode z powietrzem pod cisnieniem 4 Atm i tak jest sprawdzenie. Innej mozliwosci niema. Hmmm
Wiec ja robilem to wczesniej. QRCZE!!!!
Kto ma na zbyciu palec od kopulki? bo moj ulegl wypadkowi przy odkrecaniu???
Apropo srub. Jesli orginalnie byly zalozone na zwykly szesciakat a ktos by sobie postanowil wymienic na torx to z jakimi mometami dokrecac? Tak jak byly orginalne szrsciokatne czy tak jak torx?
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-04, 13:38
a no wlansie bo ja mam seryjnie zwykle sruby a nie TORX ktos zmienial uszczleke i zalozyl TORX.
Tak sobie wlasnie wydedukowalem ze nalezy chyba dokrecac tak jakie sa sruby aktualnie zalozone a nie jak orginal a to z tego powodu ze torxy maja wieksza wytrzymalosc i dlatego je w 87 zaczeto wstawiac. Te stare na zwykly klucz lubily sie urywac (leb sruby poprostu odskakiwal jak ktos z dokrecaniem przesadzil)
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!