ja mialem dosc dobra prace w Poznaniu i odlozylem nawet troche $$ na wlasny interes. Braklo mi jednak pare tysiecy euro wiec wyjechalem na pol roku... i tak juz zostalem. Oprocz zarobkow dochodza dobre drogi, nieplatne autostrady, spokoj, nikt mi nic nie ukradl (nie trzeba miec AC ). Mieszkam jednak w miescie-kurorcie jednym z najbogatszych i najpiekniejszych miast w DE, podejrzewam ze gdzie indziej nie jest tak rozowo. Finansowo- z kazdej wyplaty kupuje cos co musialem brac w Polsce na raty na caly rok Nie wykluczam ze wroce do Polski- za 10-15 lat- ale nie wiem, mam kolege w Hiszpanii- w krotkich portkach do listopada, sjesta itd. Trzeba miec tylko $$ na jakis swoj interes. Mariusz Max Kolonko powiedzial kiedys ze Ojczyzna jest jak matka- tej sie nie wybiera, a kraj w ktorym zyjesz jak zona,- zgadzam sie z tym calkowicie. Pozdrawiam
_________________ Internet is my World, BMW is my Car
metaldaw przyjacielu - czekaj tam na mnie......byc moze juz niedlugo! jak bedziesz mial jakis telefon czy cus dawaj na pw, zebysmy sie odnalezli na obczyznie!
PW poszlo, a poza tym moj nowy tel jest w S.O.S. na drogach juz wrazie gdyby kto potrzebowal pomocy w Szkocji
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
Chłopaki ja pracuje w duzej firmie tunigowej ...
zarabiam niby 2 razy tyle co moja matka .. ale mieszkam sam i 3/4 wypłaty idzie na rachunki 1/4 na szkołe....
a potem 1/2 na benzyne, żarcie i czasem browar ...
gdyby nie mamusia nie przezyłbym...
i taki jest ten kraj ...
takze tez mysle nad szybką ewakuacją....
moze na wyspy może do szwabowni ...
Bavaria czeka !