gratulacje, a znam takich co twierdzą, że m20b25 jest do :cenzura: bo głowice pekają
To jest bardzo dobry motor
Cytat:
W dodatku trudno go zajechać jeźeli się nie przegrzeje.
a grzeje się jak głupi prawda? głowice dwie pekly mi bo mialem pecha jak i Pioter, Kimbek, Adrian e30, ŁukaszQ18 ...... pewnie jeszcze dlugo moglbym wyminiac forumowiczow.
pozdro i oby ten swietny motor latal jak najdluzej.
dzięki Powiem tak Wydziela dużo ciepła . Wytrzymał godzinę na kartingu przy 35 stopniowym upale, cały czas na drugim biegu, więc jest dobrze. Były małe przerwy, ale jedna opona na przykład wtedy nie wytrzymała, ja również ledwo co wytrzymałem. Koło było takie gorące że nie mogłem zdjąć, a od autka bił falujący żar jak na pustyni. Dobry silnik.
... powiem w ladniejszej wersji ... gadanie o Szopenie ze m20b25 to zly silnik bo pekaja glowice ...
ja sie pałuje to proste ze peknie ... ponadtko samochody ktore macie przewaznie przyjechaly z niemiec ... a niemiec przed sprzedaza za 200ojro napewno zrobil generalny remont silnika ... sorki ale mowiac o silnikach ktore przejzdzily po 200tys km i pekaly im glowice ... ktore tez byly uzywane podejrzewam ze po wielokrotnych planowaniach ... jest smieszne ...
Puz wymieniasz Łukasza@18 ... ja mu mowilem jak mial tego IX-a ze glowica nierozno moze sie nagrzewac i dlatego moze pekac ... winy trzeba szukac w bloku ... jesli nie palujesz m20b25 a glowice strzelaja jak fajerwerki to logiczne chyba jest ze to nie wina glowic .. dla wielu silnik sklada sie z glowicy, wtrysku i komputera ... a blok silnika jest wieczny .. a to z deka nieprawda
A silnik m20b25 w b.dobrym stanie ze szpera i krotka skrzynia Alpiny lub Mc-larena dodatkowo z baranami i delikatnymi przerobkami w ukladzie paliwowym i w silniku zaskoczy niejedno Subaru czy Lancera ... ktory oczywiscie wygra w zakretach i ciasnych Oesach ... bo logiczne jest ze BMW e30 nawet z silnikiem m20b25 nie zostalo stworzone do rajdów ... od tego jest m3 e30 ...
Jest już pierwszy onboard na krótkim dyfrze.
Jest to na pasie startowym, więc nie ma może zbytniego wrażenia prędkości.
Pierwszy bieg jest tylko przez 2s, potem tylko drugi i trzeci. Prędkość dochodzi do ~120km/h. Kamerzysta całkiem nieźle się trzymał
Lepiej wydać 2000 na sikawkę ze strojeniem zamiast przepływomierza jak mówi.
-- Za bardzo nie jestem w temacie , o co chodzi z ta "sikawka" ??
jak zdobyles swoje przelozenie ze szpera i ile kosztowalo????
Jesli chodzio odczucia to wydaje mi sie ze silnik nie jest najwazniejszy , najwzniejsze jest to jak prowadzi sie samochod . Wybieram Iesa bo jest przedewszystkim lzejszy , a brak momentu na malych obrotach zniweluje odpowiednim przelozeniem , pozatym uwielbiam wiertarki ))
chodzi o SMT, taki wynalazek zamiast przepływomierza. Zakłada to się i stroi, za 1000zł strojenie. Nie znam zbyt tematu, urządzenie jakieś 700zł. Odtyka dolot. Przy tylu zaworach jak znalazł. Nie wiem jakiego efektu w liczbach można się spodziewać.
a 200 kucy się zawsze przyda. Jest się czym ratować na asfalcie, np zbliża się jakiś dom czy budynek, to niezależnie od obrotów możesz się wyhamować bokiem i nie tracić czasu, ale to dotyczy kjsów. IS przecież balansuje na krawędzi minimalnej mocy dla tego samochodu.
[ Dodano: Sob Wrz 09, 2006 12:12 am ]
Szperę kupiłem od BORa. Jurek też ma coś na sprzedaż. Ceny są 700-1200zł. Kupisz długą, to możesz śmigać na jedynce
SMt to tylko programowalny emulatorek, którego jedną z wielu funkcji jest czytanie masy powietrza przy użyciu map sensora, dzieki temu można własnie seryjny AFM zastąpi MAPem. Oczywiście bez strojenia się nie obejdzie bo trzeba sprawic zeby fabryczny komputer silnika (bo to cały czas dzięki niemu silnik pracuje tak jak pracuje) czytał nowe dane w prawidłowy sposób... Ale to wszystko kosztuje...
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
No dobra , czy zajmuje sie tym jakis warsztat w Warszawie , czy dopuszcza to homologacja bo to jest chyba najwazniejsze . Noi o jakich pieniadzach rozmawiamy , bo zdaje sobie sprawe ze mozna zalozyc 4 przepustnice , mechaniczne regulatory , walki itp itd ,
Juz jazda maluchem nauczyla mnie ze im mniej silnik nadlubany tym bardziej wytrzymaly i bezawaryjny i co z tego ze podkrecalismy zwykla 650-tke tak ze w 6 sek osiagal 80km/h a w 11sek 100km/h i przejechalismy nim dwa odcinki i zawsze cos sie pierdzielilo ) no , ale widomo to byl tylko maluch
Z beemka jest tak ,ze tak czy tak trzeba byloby w niej cos dlubnac dla przyzwoitosci
Ale zeby to mialo rece i nogi , z gory zakladam ze srodka silnika nie dotykam .
Ewentualnie tak jak mowicie : mapsensor i komputer , jest pytanie co jest najbardziej oplacalne ?
Noi oczywiscie pusciutki wydeszek zeby bylo Głośno i bokiem
Masz rację. Kup zdrowego is'a, zrób minimum do homologacji, zrób nim 10 imprez i będziesz wiedział co jest grane. Jak do tej pory wszyscy rajdowcy u nas mają czarne e30 coupe, więc nie wyłamuj się . Klatkę zrób tak, żeby przy skasowaniu budy można było ją wyjąć i wykorzystać potem. Poczytaj wątki na forum o tym silniku. Jest co czytać. Jak już będziesz jechał wyśrubowane czasy i wjeździsz się w auto, to będziesz myślał jak tu dodać 20 kucy lub ew. zmienić silnik na 4 zylinder M power. Pusty wydech w IS-ie to może niezbyt dobry pomysł. Może ryczeć jak 125p. Chyba że jesteś fanem takiej klasyki, to gwizdek na wydech i jeechał Wybierz się w piątek wieczorem do Kielc na zawody, pojeździj na prawym u chłopaków z różnymi silnikami, pogadaj bo mają duuuuuuuże pojęcie o tych samochodach. Gadać na forum można wiele...
w A grupie nie mozna zmieniac dolotu smt mozna zalozyc bez problemow ale w puszke od przeplywki:) generalnie zmiana walkow zamiast hydrauliki plytki(powyzej 7000 nie wytrzymuje) strojenie walkow wydech dolot i tyle..
_________________ dobra no zmienie ta Aniee30.. nich Ci bedzie Piotrek,cobys nie smial sie ze mnie zabardzo:)
w A grupie nie mozna zmieniac dolotu smt mozna zalozyc bez problemow ale w puszke od przeplywki:) generalnie zmiana walkow zamiast hydrauliki plytki(powyzej 7000 nie wytrzymuje) strojenie walkow wydech dolot i tyle..
I tu mnie zaskoczyles ... myslalem ze tylko w N grupie nie mozna dotykac dolotu
Natomiast myslalem o zmianie przeplywomierza z klapkowego na bardziej nowoczesny tzw drucikowy
Co o tym myslisz
ps
[musze wreszcie kupic homologacje]
Chcialem zasiegnac opinii , jakie zawieszenie polecacie do Iesa , wiadomo ze miska jest baaaardzo nisko , sam to ostatnio bolesnie odczulem
Chodzi mi o zawieszenie bardziej rajdowe niz wyscigowe , wiec Bilstein B8 raczej odpada bo jest tylko do niskich sprezyn .(chyba ze sie myle) , a ja chcialbym osiagnac kompromis miedzy obnizonym zawiasem a mozliwoscia ostrego jezdzenia i ciecia zakretow. Wiadomo ze jesli beda jakies szutry to wtedy sprezyny seryjne ...
Myslalem o takim zestawie
Bilstein B6 i sprezyny 40/40 (niewiem jakiej firmy beda najlepsze)
B6 o ile sie nie myle sa w orginale w zawieszeniu M-Tech a jak kupujesz Is-a to napewno masz zawieszenie M-Tech.
Bez oslony pod miska dlugo nie pojezdzisz...Co do silnika to jazda ponizej 4000obr nie ma sensu..
Jesli chcesz szpere 4.45 (najnizsza seryjna szpera) a takiej nie znajdziesz, a znajdziesz 4.10 to moge sie wymienic!! do mojej jazdy 4.45 to za malo troszke ponad 100 przy 3000obr na 5 biegu!!
Ps. Glowice nie pekaja bo maja wade czy tez blok ma wade tylko jest to efekt wkrecania motoru na obroty przy zimnym silniku.....M20 jezeli sie uzytkuje z glowa bedzie jezdzic i jezdzic!!!!!!!!!!
pierwsze slysze zeby kazdy iS mial zawias m technika
Z tego co ja sie zdazylem dowiedziec to na pewno kazdy ies ma zawias m-technika seryjnie czyli -15-20mm , niemam pojecia czy to wychodzilo na amortyzatorach B6, ale na pewno na grubej ladze (51mm)