NA to kolega Dusk:
"Nie, my jeździmy samochodami"
Ten tekst w tamtym miejscu, czasie i okolicznościach był poprostu przełomem w kwestii granic wytrzymałość człowieka na śmiech
Buhahahahhaha, podoba mi sie to.
A tych Lanosow to juz sie tak nie czepiajcie. Moja Mama ma Lanosa z obnizona zawicha Eibach i jakby nie bylo to pudeleczko wiernie mnie wozi podczas gdy Beemka jest w renowacji. Co wiecej najprawdopodobniej nawet do Torunia mnie zawiezie zebym mogl Majowke z wami spedzic. A wiec dosz juz polewki z Lanosa