A ja w Łodzi "scigałem" sie z Lamborgini galardo. Oczywiscie sciganie sie polegało na dojezdzaniu do Lambo jak go swiatla złapały. Ale efekt {biiiiip} z rur przy nacisnieciu gazu pojawial mu sie niebieski ogien. I ten dzwięk..
Jechalem z nim i z kumplem ( e30 is) chyba z 5 świateł.
Raz go dopadłem jak musial zwolnic na torach tramwajowych ( nowa ulica wiec tory były schowane ) ale i tak musial hamowac a ja za nim i juz sie modlilem zeby do konca nei wcisnal hamulca bo ja juz bym nie wyhamowal, Ale bylaby sensacja jak bym mu w tył wjechal i komentarz ze znowu wariat w BMce a ja chcialem go tylko z bliska obejzec
_________________ Czy z młodych gniewnych pozostali juz tylko starzy wk...wieni?
Lambo czy ferarki to widuje się czasem... ale nie często widuje sie prawdopodobnie najszybsze auto świata napisałem prawdopodobnie bo czytałem że Barabus zrobił jakieś dzieło TKR...
_________________ ...nieważne dokąd jedziesz,ważne ze bokiem...
Ale bylaby sensacja jak bym mu w tył wjechal i komentarz ze znowu wariat w BMce a ja chcialem go tylko z bliska obejzec
Oj była by wielka sensacja i na większych portalach mógł byś sie zobaczyć
A co do autak to piękna maszyna i bardzo kosztowna
_________________ Czasami Na Drodze Spotykam Prawdziwych Szaleńców, Pędzą Na Złamanie Karku, Wbrew Rozsądkowi... Naprawdę... Czasami Aż Mi Jest Ciężko Ich Wyprzedzić !
Było E30 325 Touring , E32 730 V8 , E30 325 MT I , E34 540IA , E38 740IA
też mi się to odrazu skojarzyło, MAY myślał że już stoi i chciał wysiadać , a on jeszcze ponad 100 leciał.
_________________ Auta dzielimy na: dobre, bardzo dobre i auta niemieckie,
Auta niemieckie dzielimy na: dobre, bardzo dobre i BMW,
BMW dzielimy: na dobre, bardzo dobre i E-30
jakis czas temu jechalem z gory kalwarii do piaseczna i w przeciwna strone jechalo ferrari enzo czarne.
juz kiedys ktos zamiescil foty takiego czegos na warszawskich blachach.
pewnie to bylo to samo..
Nie rozumiem jednej rzeczy w tym artykule mianowicie
,,samochód kosztuje obecnie 1,1 mln euro"
oraz
,,Gdybyśmy spotkali to cudo, powinniśmy mieć się na baczności. Bo gdybyśmy uszkodzili je na kwotę pow. 300 tys. euro (do takiej kwoty odpowiada ubezpieczyciel), to jego właściciel mógłby żądać od nas pokrycia strat przed sądem."
300 000 x średni kurs euro weźmy 3,7 = 1 110 000
Wobec tego wniosek jest prosty - Nie da się tego samochodu uszkodzić na kwotę większą niż 300 000 euro ponieważ tyle kosztuje nowy egzemplarz.
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.