OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - E36 a testy zderzeniowe NCAP
Łukasz - 2008-02-20, 22:19 Temat postu: E36 a testy zderzeniowe NCAPZgadnijcie jaki wynik ma ukochany model Was wielu - BMW E36 z 1997 roku - 10 punktów na 40 możliwych, dwie gwiazdki, w tym jedna warunkowo, lepsze jest nawet Seicento i Hyundai Accent
auto otrzymało takie noty choćby ze względu na dużą siłę uderzenia kierowcy w kierownicę przy czołowym zderzeniu.
E46 - 4 gwiazdki - 25 punktów
E92 - 5 gwiazdek - 35 punktów
Dla niektórych to pewnie ściema, ale takie są fakty.
Kolejny fakt potwierdzający plastykowość E36
Pozdro600Gasper - 2008-02-20, 22:30 ale fajnie, dzieki za info! slawo - 2008-02-20, 22:31 jak to powiedzial clarkson - sa auta ktorych nie robi sie pod posrane testy ncap Łukasz - 2008-02-20, 22:45 ale samopoczucie kierowcy jest lepsze wiedziałem sławo, że się tutaj udzielisz
niby posrane testy, ale nawet sponiewierane przez Was moje ex Clio II miało tych punktów 26 i cztery gwiazdki
Ja osobiście wolałbym podczas czołówki nie stać się pomnikiem z kierownicą wystającą z mostka
BMW zaczyna doceniać też inne wartości niż radość z jazdy, kiedy X5 dostało 4 gwiazdki, poprawili je, aby dostało tych gwiazdek 5. Może i to jest chore, ale firmom na tym zależy. Oczywiście w dużej mierze przydaje się to PR-owo i w działaniach marketingowych.
BMW Polska będzie rozważać wejście w projekt ratownictwa medycznego, czy wejdą jeszcze nie wiem, ale myślą o tym poważnie. Widać nawet szachownicy zależy, aby właściciele czuli się choć psychicznie bezpieczni. Ostry - 2008-02-20, 22:47 Te cale testy to sa dla mnie smieszne...i polityka budowania samochodow pod ich katem...
Jakbym jezdzil po ulicach leb w leb z naszymi kochanymi eLkami to moze i fajnie by bylo miec strefe zgniotu...przy 50 na godzine przywale komus w dupe wychodze i ide domu ale czy rownie fajnie jest z taka strefa zgniotu przywalic w drzewo przy 100 na godzine?? Bo nie ma sie co oszukiwac...nikt z nas nie jezdzi 50 w miescie tylko troche a czasami duzo wiecej i przy wlasnie duzo wyzszych predkosciach dochodzi do wypadkow...
Teraz druga sprawa...te wszystkie manekiny maja na sobie tysiac pincet sto dziwincet czujnikow...fajnie bo mierza wszystkie sily ale czy te testy biora pod uwage napiecie miesni czlowieka podczas wypadku?? Automatyczne wypieranie sie o kierownice...lub puszczenie jej i lapanie sie za glowe(domena kobiet)...
Wszystcy mowia ze Renault sa fajne bo maja po 5 gwiazdek...a ja powiem tyle...to sa plastikowe scierwa...ktore przy mocniejszych wypadkach(powyzej 50) rozpadaja sie w drobny mak...
To by bylo na tyle z mojej strony w tym temacie...napewno mozna doszukac sie wiekszej ilosci przypadkow gdzie BMW uratowalo zycie kierowcy z bardzo groznego wypadku niz Seicento... Amen.MAJSU - 2008-02-20, 22:55
Ostry napisa/a:
Wszystcy mowia ze Renault sa fajne bo maja po 5 gwiazdek...a ja powiem tyle...to sa plastikowe scierwa...ktore przy mocniejszych wypadkach(powyzej 50) rozpadaja sie w drobny mak...
Jakbyś nie wiedział to o to w tym wszystkim właśnie chodzi LUKAS - 2008-02-20, 23:01 Ciekawe ile miałoby E30...Ostry - 2008-02-20, 23:10
MAJSU_WuWuA napisa/a:
Ostry napisa/a:
Wszystcy mowia ze Renault sa fajne bo maja po 5 gwiazdek...a ja powiem tyle...to sa plastikowe scierwa...ktore przy mocniejszych wypadkach(powyzej 50) rozpadaja sie w drobny mak...
Jakbyś nie wiedział to o to w tym wszystkim właśnie chodzi
Tak...wiem...ale czy tez chodzi o zgniecione i zaklinowane ciala w srodku??Gasper - 2008-02-20, 23:13 I tak wole zginac w BMW niz w clio slawo - 2008-02-20, 23:13
LUKAS napisa/a:
Ciekawe ile miałoby E30...
no wlasnie w/g tych beznadziejnych testow pewnie 0
a jak wiemy auto jest zajebiscie bezpieczne
Lukaszu - wiesz gdzie mam to w ? hihi co mnie obchodza takie testy
w e36 mam dwie poduchy w e30 zero i sadzisz ze sie tym przejmuje? i zgadnij ktora szybciej jezdze hahhaaLUKAS - 2008-02-20, 23:15 NIe nieoto mi chodziło Sławku, poprostu jestem ciekaw jak wypada w takich porownaniach E30.
A to jak wygladaja E30 po roznych dzwonach to wiem i wiem ze sa bardzo bezpieczne MaSTeR - 2008-02-20, 23:38 czasem lepiej nie wiedziec iel by e30 mialo
ale widzialem filmik z craska sreja i powiem tyle ze nie wiem za co niby dostalo wiecej punktow niz e36?? za zlamany dach?? nie otwierajace sie drzwi? brak przodu az do szyby? dajcie spokoj wiem ze chodzi o energie ale po sreju w tym tescie zalatywalo mi trupami...fileo - 2008-02-21, 01:01 Moje dwa grosze -
WIELKOŚĆ MA WIELKIE ZNACZENIE. Okreslenie ze SC jest porównywalne z e36 zakrawa na ironię.
Życie jest tylko jedno i nie warto czasem oszczedzać na aucie "bo mi bedzie palić pietnaście na sto"
Niestety mam juz swoje lata i coraz bardziej patrzę na ilośc tych cholernych ***** gwiazdek
[ Dodano: 2008-02-21, 00:55 ]
Z resztą o czym tu mowa...
crashtest SC http://www.autokrata.pl/o...sz_malym_autom/Pułkownik Zuber - 2008-02-21, 06:53 W takim razie sprzedaje e36 i kupuję bezpieczniejsze sejczento! Belisama - 2008-02-21, 09:35 Nawet sobie przeczytałam
Z nieznanych przyczyn 3 to "duża rodzinna limuzyna" tylko brak w niej 68 poduszek powietrznych i to w zasadzie tyle wszystkie inne modele mają 4 lub 5 gwiazdek więc to chyba naciąganie faktów
Piszą tam że brak poduszki pasażera, a ja np. mam MAJSU - 2008-02-21, 11:19
Ostry napisa/a:
Tak...wiem...ale czy tez chodzi o zgniecione i zaklinowane ciala w srodku??
Czyli co uważasz że testy NCAP to jedna wielka ściema ? I to że większość nowych modeli Renault ma po 5 gwiazdek to wynik dajmy na to łapówkarstwa ? Nie wydaje mi się żeby tak było...
Chociaż w sumie coś może być w tym że producenci projektują samochody tak żeby ładnie wypadały w NCAPIE i przy zderzeniu z przędkością 50km/h samochód jest bardzo "plastyczny" i energochłonny ale przy wyższych prędkościach zgniata się kompletnie właśnie z tego powodu... czy się mylę ? Ostry - 2008-02-21, 11:26
MAJSU_WuWuA napisa/a:
Ostry napisa/a:
Tak...wiem...ale czy tez chodzi o zgniecione i zaklinowane ciala w srodku??
Czyli co uważasz że testy NCAP to jedna wielka ściema ? I to że większość nowych modeli Renault ma po 5 gwiazdek to wynik dajmy na to łapówkarstwa ? Nie wydaje mi się żeby tak było...
Chociaż w sumie coś może być w tym że producenci projektują samochody tak żeby ładnie wypadały w NCAPIE i przy zderzeniu z przędkością 50km/h samochód jest bardzo "plastyczny" i energochłonny ale przy wyższych prędkościach zgniata się kompletnie właśnie z tego powodu... czy się mylę ?
Nie nie...nie chodzi mi o lapowkarstwo...tylko o polityke budowania samochodow...tak jak mowilem nie wszyscy jezdzimy z predkoscia 50 na godzine bo jakby tak bylo to ok...nie mam nic do zarzucenia tym testa ale co gdy dochodzi do wypadku przy predkosci 80 i wiecej na godzine a samochod jest zbudowany zeby pochlonac tylko 50?? Zgniata sie jak puszka sardynek a w srodku to jak jajkiem o sciane...Gniewek89 - 2008-02-21, 11:42 Po pierwsze 40pkt to wynik odpowiadający dla 5 gwiazdek (które wprowadzono dop jakos na przelomie 00-01)
e36 bylo testowane pod kątem 4 gwiazdek i dostalo 1 (na stronie NCAP jest)
Prędkość zderzenia wynosi 50km\h poniewaz brana jest pod uwagę reakcja kierowcy (czyli hamowanie) , z tego tez powodu przy zderzeniu czolowym auto uderza z jednej strony w przeszkode.
E46 i X5 byly też projektowane pod kątem 4 gwiazdek z tym że e46 uzyskało wynik dobry bo dosc mocne 4 gwiazdy ale juz X5 niewiele brakowalo aby uzyskać 5 gwiazdek (po facie bodajze juz je zdobyli chyba)
Mimo wszystko do e36 nie mam zaufania - po prostu 1 gwiazda na 4 to dla mnie kpina i niejednokrotnie o tym pisałem na forum.
PozdrawiamBelisama - 2008-02-21, 12:03 Porównania między kategoriami tak czy siak są nie miarodajne, bo skoro isnieje podział na kategorie to i wymagania co do kategorii są różne.
Wersji e36 jest ogromna ilość natomiast np. seicento pewnie ze dwie i to też różnica jednak jak mam uderzać z 50 to naprawdę nie chciałabym być wtedy w fiacie
Testy według mnie nie mają się bardzo do rzeczywistości, ale to już całkiem inna historia kiloff - 2008-02-21, 12:59 hmm zapytam sie tak - biorac za przyklad dawnego forumowicza - KOKO - czy jakby podczas slynnego rozwalenia 328i coupe jechal fiatem seicento (o ile rozpedzilby sie do takiej predkosci) to czy zostalo by cos z niego ?Łukasz - 2008-02-21, 13:19
kiloff napisa/a:
hmm zapytam sie tak - biorac za przyklad dawnego forumowicza - KOKO - czy jakby podczas slynnego rozwalenia 328i coupe jechal fiatem seicento (o ile rozpedzilby sie do takiej predkosci) to czy zostalo by cos z niego ?
uratował go łut szczęścia a nie głupie auto.
[ Dodano: 2008-02-21, 14:23 ]
MAJSU_WuWuA napisa/a:
Ostry napisa/a:
Tak...wiem...ale czy tez chodzi o zgniecione i zaklinowane ciala w srodku??
Czyli co uważasz że testy NCAP to jedna wielka ściema ? I to że większość nowych modeli Renault ma po 5 gwiazdek to wynik dajmy na to łapówkarstwa ? Nie wydaje mi się żeby tak było...
Chociaż w sumie coś może być w tym że producenci projektują samochody tak żeby ładnie wypadały w NCAPIE i przy zderzeniu z przędkością 50km/h samochód jest bardzo "plastyczny" i energochłonny ale przy wyższych prędkościach zgniata się kompletnie właśnie z tego powodu... czy się mylę ?
przy 80 już mało co jest bezpieczne. 64km/h są już w niektórych autach wartością śmiertelną.
NCAP to tylko punkt odniesienia, ale zawsze jakiś, na drodze jest więcej czynników, nie ma warunków laboratoryjnych.
Mimo tego nie przekonują mnie wartości e36, w audi 80 z tych lat były lepsze bajery - silnik wpadający w dół, pod płytę podłogową i cofajace się pedały.Pablo325i - 2008-02-21, 13:36 http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,4914722.html
to moje BMW, 3lutego 2008 wpadlo w poslizg przy 150km/h.
mozecie sie domyslac ile bylo przy zetknieciu z barierka.
A POZA TYM: od kiedy to wypadki sa wedlug schematow ncap, od kiedy wali sie zawsze przodem w zaplanowane przeszkody, moje BMW walnelo bokiem.
Kierowca mial zadrapania na glowie i rekach, pasazerka zadnego zadrapania, wyszli z auta bez problemu.
Moje poprzednie BMW 2 razy walilo w barierke jak wpadlo w poslizg zaraz po rozpoczeciu hamownia z ponad 215km/h, bo tyle pamietam ze widzialem ostatnio na zegarach.
I nic mi sie nie stalo.
Tak dla scislosci, pierwsze rozwalilem ja ( i juz wiecej nie chce) , drugie kumpel.
I nikt mi nie wmowi ze jakies renault megane lub inne zabawki sa bezpieczniejsze!!
Auto ma byc twarde i duze, zeby jadac ekonomicznie na piatym biegu 120km/h miec szanse przezyc.
Na szczescie e30, szczegolnie z przodu jest twarde jak skala, wiem, bo na moscie siekierkowskim wykosilem barierki z obu stron, wyszedlem z auta i zadzwonilem po lawete.
TERAZ JUZ JEZDZE OSTROZNIEJ, I WIEM CO TO JEST WYPADEK Z PREDKOSCI BIEGU WYZSZEGO NIZ 2, a co sie dzieje z autem przy 50-60km/h mnie nie interesuje, bo ja wpinam trojke przy 90km/h ,a pozniej jeszcze tez sa biegi, co nie??
Przy uderzeniu 50km/h przodem e30 w saxo, z tego co wiem to nawet lampy sie nie potluka.
Mi z tych 215 z przodu nawet pompa wody nie poszla, tylko visco, pozniej walnalem tylem (jak sie odbilem) i tyl zniknal hehe, ale przod jest wypas
POZDRO ziomale, i nie wierzcie przypadkiem w jakies chwyty marketingowe itp, tak jak WORLD TRADE CENTER rozwalil bin laden i nikt go nie mogl powstrzymac, bo amerykanskie mysliwce sa tylko na wystawe
Ktos juz napisal: auta majace 5gwiazdek maja, ale przy 50km/h, przy 100km/h one po prostu znikaja z powierzchni ziemi
[ Dodano: 2008-02-21, 13:39 ]
a'propos mojego e30 z linka to silnik z tego co zerkalem caly, to byla juz jego 3buda, niegrzeczny jest hehe.kamil.k - 2008-02-21, 22:40 tak tak te gwiazdki to sa te które sie widzi chyba podczas wypadku SŁAWEK - 2008-02-21, 23:51 ziomki wspomozcie opiniaCooba - 2008-02-22, 08:12 Łukasz piszesz ze przy 80 km/h malo co jest bezpieczne??
Powiem tak, przy 100km/h jadac e34 uderzylem w traktor (jak go mijalem koles sobie przypomnial ze mieszka po lewej), zero hamowania bo nie bylo juz gdzie. Odbilo mnie od traktora i jeszcze przeoralem kawalek rowu. W traktorze urwalo wspomaganie. Samochod z rowu wyciagnelismy i .... pojechalem dalej.
Starsze BMW (e30, e34, e32) sa jak czolgi i tak byly projektowane, tylko lufe podczepic i mozna swiat podbijac. Tak jak ostry pisal, biorac pod uwage napiecie miesni i napieranie na kierownice to wole w aucie nie miec strefy zgniotu tylko czolga na kolach. A to juz wiem z autopsji.
Mnie osobiscie smiesza te gwiazdki, bo auto majace 5 starsow przy 50km/h wypada super, ale przy 100km/h utnie glowe.
Bezpiecznej jazdyKujon - 2008-02-22, 08:25 Panowie ale to że sie jedno auto zlożyło przy dzwonie w harmonijke a drugie nie , to wcale nie ma nic wspolnego z bezpieczeństwem testowym. We wszystkich testach zderzeniowych bierze sie pod uwage kontrolowane strefy zgniotu, nie liczy sie czy auto ma zadrapanie , czy złożyło sie po szybe , tylko aby pewna strefa wewnątrz kabiny oni nazywają to właśnie "kontrolowana strefa zgniotu" została nienaruszona.RoboCop - 2008-02-22, 08:26
Pablo325i napisa/a:
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,4914722.html
[ Dodano: 2008-02-21, 13:39 ]
a'propos mojego e30 z linka to silnik z tego co zerkalem caly, to byla juz jego 3buda, niegrzeczny jest hehe.
w podobny sposób kumple wpadli w poślizg na łuku drogi u mnie w miście (jechali we 4) - tylko, ze bariere energochłonną przesuneli na długości kilkunastu metrów, prędkość mieli ponad 100km/h - nikomu nic się nie stało, auta już nie opłacało się reanimować... rozmawiałem z paroma osobami mającymi poważne wypadki e30 - każdy dziękował losowi, że jechał tym autem...
[ Dodano: 2008-02-22, 08:35 ]
Łukasz napisa/a:
to jest chore, ale firmom na tym zależy. Oczywiście w dużej mierze przydaje się to PR-owo i w działaniach marketingowych.
Łukasz - firmom samochodowym nigdy nie zależało i nie zależy na naszym (użytkowników) bezpieczeństwie, główną role grają księgowi i scinanie kosztów - i ich zysk!... myślę, że auta mogą być projektowane pod kontem testów EURONCAP ....
przypomnij sobie wybuchające opony w Fordach bodajże Explorerach i wadliwość kostrukcji Audi TT - w Fordzie była bardzo droga wymiana opon w setkach tysięcy pojazdów, ale w Audi chodziło tylko o dodanie spoilera na tylniej klapie (zginęło 35 przez tą konkretną wadę samochodu)....
EURONCAP ma pewnie takie odniesienie do rzeczywistości jak wyboru AUTO Roku - wiadome, że musi wygrać FIAT - bo tak jest poustawiany regulamin konkursu...Łukasz - 2008-02-22, 08:45
Kujon napisa/a:
Panowie ale to że sie jedno auto zlożyło przy dzwonie w harmonijke a drugie nie , to wcale nie ma nic wspolnego z bezpieczeństwem testowym. We wszystkich testach zderzeniowych bierze sie pod uwage kontrolowane strefy zgniotu, nie liczy sie czy auto ma zadrapanie , czy złożyło sie po szybe , tylko aby pewna strefa wewnątrz kabiny oni nazywają to właśnie "kontrolowana strefa zgniotu" została nienaruszona.
błąd - ta strefa wewnątrz kabiny to "strefa przeżycia", a "strefa zgniotu" to to co się przed "strefą przeżycia" pogięło.
Robo, wiem, wiem, wiem wolałbym się dlatego też rozbić E30, a nie E36. nie wiem dlaczego, ale to auto wydaje mi się papierowe.
Swoją drogą ciekawe w jaki sposób projektują i projektowali swoje auta Chińczycy, Koreańczycy - przecież swojego czasu Espero, Tico i inne wynalazki składały sie jak pudełka od zapałek RoboCop - 2008-02-22, 08:50 Łukasz nie mówię, że e36 jest papierowe w stosunku do e30 - nie wiem, auto z kanału wydaje się pancerne, ale w zeszłym roku na Zakopiance zginął mój kumpel z całą rodziną w e36 tylko, że to był taki wypadek z którego nie było szans wyjść z żadnego auta...MAJSU - 2008-02-22, 11:09
RoboCop napisa/a:
przypomnij sobie wybuchające opony w Fordach bodajże Explorerach i wadliwość kostrukcji Audi TT - w Fordzie była bardzo droga wymiana opon w setkach tysięcy pojazdów, ale w Audi chodziło tylko o dodanie spoilera na tylniej klapie (zginęło 35 przez tą konkretną wadę samochodu)....
W Fordach to nie była wina konstrukcyjna samochodu a wadliwe opony - odklejał się w nich bieżnik.RoboCop - 2008-02-22, 11:18 Tak... ale, zdarzyło się mnóstwo wypadków i firma nie reagowała, dopiero zdajesie sprawy o odszkodowania i nagłośnienie sprawy przez media zmusiła firmę do akcji wymiany opon...
podobnie było z niedopracowanym nadwoziem TT, samochody traciły stabilność przez brak spoilera przy dużych prędkościach - szef koncernu, na pytania dzinnikarzy, czemu firma nie poprawi tej usterki, powiedział, że 35 trupów to niewiele coś w tym stylu, stare historie już tego dokładnie nie pamiętam...Sosen - 2008-02-22, 18:01 wbitka w te gwiazdki, duży samochód to bezpieczny samochód.Gniewek89 - 2008-02-22, 20:27
Sosen napisa/a:
wbitka w te gwiazdki, duży samochód to bezpieczny samochód.
W większości tak....
[ Dodano: 2008-02-22, 20:32 ]
A tutaj macie swoje ukochane e36 , zauwazcie kiedy odpala poduszka (gdzie wtedy jest glowa)
A tutaj kolejny przykład duzego ( na prawde duzy Ford f150) pseudo-bezpiecznego auta
Sosen - 2008-02-22, 21:22 sralis mazgalis, przeżyłem w życiu kilka dzwonów i wiem o tym, że w dużym aucie jest bezpieczniej niż w małym pierdzielu!!southOFheaven - 2008-02-23, 10:42
Sosen napisa/a:
sralis mazgalis, przeżyłem w życiu kilka dzwonów i wiem o tym, że w dużym aucie jest bezpieczniej niż w małym pierdzielu!!
krotko i na temat!jaqub - 2008-02-23, 14:34
Sosen napisa/a:
sralis mazgalis, przeżyłem w życiu kilka dzwonów i wiem o tym, że w dużym aucie jest bezpieczniej niż w małym pierdzielu!!
buahha i niech mi jeszcze ktos powie ze te testy sa wiarygodne
Gdyby nie te testy to dalej pasy by były tylko w volvo a poduszka by się kojarzyła z tą do spania...slawo - 2008-02-23, 16:52 sorki gniewek ale za duzo bzdur czytasz
ncap robi testy od 97 roku
i firmy dziela sie na te ktory robia auta dobre i na te ktore robia auta pod ncap sarna1 - 2008-02-24, 12:04 tez mialem w zyciu juz klika powaznych dzwonow - e30 jest pancerne - podonie jak polonez z przodu makaveli_e36 - 2008-02-24, 12:14 pancerne nie znaczy bezpieczne
z tych testow wynika jeydnie ze przy 50km/h smart jest bezpieczniejszy od e36.
i to jest fakt - ja tak to przyjmuje.
przy zderzeniach przy wiekszych predkosciach - to zupelnie inna bajka , nikt tego nie bada,bo zdecydowana wiekszosc wyapdkow zdarza sie w miastach gdzie sa ograniczenia predkosci.w normlanych krajach sa one rpzestrzegane.
poza tym pozostaje ejszcze kwestia bezpieczenstwa biernego - czyli zawieszenie,hamulce,zachowanie sie auta w sytuacjach kryzysowych. tu raczej nie mozna porownywac sc z e36..no ale co kto lubi
poza tym tetsowali tu 316ke z malym silnikiem,mysle ze 320 wypadloby lepiej.
pamietam kiedys,dawno temu,to o e30 mowilo sie ze sa plastikowe w porownaniu do e21, teraz widze wszytsko przesunelo sie o genracje do przodu Łukasz - 2008-02-24, 21:03
sarna1 napisa/a:
tez mialem w zyciu juz klika powaznych dzwonow - e30 jest pancerne - podonie jak polonez z przodu
nie rozumiecie podstawowych spraw, to, że coś jest pancerne to nie znaczy , że jest bezpieczne, jeśli auto po wypadku wygląda dobrze, to nie znaczy, że siedzącym w nim nic się nie stało. Gdzieś te siły muszą się przenieść. Fizyka się kłania koledzy.jaqub - 2008-02-24, 21:08
Łukasz napisa/a:
sarna1 napisał/a:
tez mialem w zyciu juz klika powaznych dzwonow - e30 jest pancerne - podonie jak polonez z przodu
nie rozumiecie podstawowych spraw, to, że coś jest pancerne to nie znaczy , że jest bezpieczne, jeśli auto po wypadku wygląda dobrze, to nie znaczy, że siedzącym w nim nic się nie stało. Gdzieś te siły muszą się przenieść. Fizyka się kłania koledzy.
dokladnie... to samo jest ze smartem... ta skorupa jest mega pancerna i nawet to uderzenie z predkoscia ponad 100km/h w betonawa bariere (co jakis program tv zrobil) nie uszkodzilo tej struktury ale przez to ze w smart jest malutki i nie ma gdzie upchac wiecej materialu pochlaniajacego energie ludzie w srodku mimo tego iz kabina byla nie naruszona nie mieli by duzych szans bo sily jakie oddzialywaly na ich ciala uszkodzily by narzady wewnetrzne...
poza tym najwazniejsze jest bezpieczenstwo czynne danego auta i nie chodzi mi tu o ABS'y ESP'e i inne bajery tylko konstrukcje auta, zawieszenie, prowadzenie itd ktore to pozwalaja uniknac wypadku... poduchy, kurtyny, strefy kontrolowanego zgniotu to ostatecznosc...slawo - 2008-02-24, 21:20
jaqub napisa/a:
poza tym najwazniejsze jest bezpieczenstwo czynne danego auta i nie chodzi mi tu o ABS'y ESP'e i inne bajery tylko konstrukcje auta, zawieszenie, prowadzenie itd ktore to pozwalaja uniknac wypadku
dokladnie tak jak piszesz, jak patrze na te testy...i widze passata 97 i jego 3 gwiazdki lub passata 01 i 4 gwiadki to sorry ale....
jechalem ostatnio tym czyms i w zakrecie gdzie beemka lece na luzie 120 a da sie wiele wiecej...ten wynalazek zaczyna mnie walic w row to malo zawalu nie dostalem...i to jest bezpieczne auto?kiloff - 2008-02-25, 07:58
slawo napisa/a:
dokladnie tak jak piszesz, jak patrze na te testy...i widze passata 97 i jego 3 gwiazdki lub passata 01 i 4 gwiadki to sorry ale....
jechalem ostatnio tym czyms i w zakrecie gdzie beemka lece na luzie 120 a da sie wiele wiecej...ten wynalazek zaczyna mnie walic w row to malo zawalu nie dostalem...i to jest bezpieczne auto?
akurat co do paska to sie nie do konca zgodze .. czesto takowym smigam (B5) i pomimo seryjnego zawiasu, kol 15" z 65 profilem i mega ciezkim przodem (TDI) to musze przyznac ze w zakretach sobie calkiem calkiem radzi .. owszem wrazenie ze sie zaraz wylozy w zakrecie jest dosc mocne .. ale wcale wiele wolniej przez zakret nie przejezdzam niz beemka na niskim zawiasie i profilu 40 .. Łukasz - 2008-02-25, 09:00
slawo napisa/a:
jaqub napisa/a:
poza tym najwazniejsze jest bezpieczenstwo czynne danego auta i nie chodzi mi tu o ABS'y ESP'e i inne bajery tylko konstrukcje auta, zawieszenie, prowadzenie itd ktore to pozwalaja uniknac wypadku
dokladnie tak jak piszesz, jak patrze na te testy...i widze passata 97 i jego 3 gwiazdki lub passata 01 i 4 gwiadki to sorry ale....
jechalem ostatnio tym czyms i w zakrecie gdzie beemka lece na luzie 120 a da sie wiele wiecej...ten wynalazek zaczyna mnie walic w row to malo zawalu nie dostalem...i to jest bezpieczne auto?
slawo, a co mają gwiazdki do Twojego zakrętu, bo mi neurony nie chcą tego połączyć
najlepiej wszystkie auta piep rznąć na glebę - będą mega bezpieczne slawo - 2008-02-25, 09:16
kiloff napisa/a:
owszem wrazenie ze sie zaraz wylozy w zakrecie jest dosc mocne
wlasnie o to mi chodzilo
lukaszu pisalem wlasnie o bezpieczenstwie czynnym aut - ktore nijak sie maja do testow bezpieczenstwakiloff - 2008-02-25, 09:30
Łukasz napisa/a:
najlepiej wszystkie auta piep rznąć na glebę - będą mega bezpieczne
oczywiscie ze tak .. bo szybko sie nie bedzie dalo rade jezdzic ..
slawo napisa/a:
wlasnie o to mi chodzilo
wez jeszcze pod uwage ile danym samochodem jezdzisz .. ojciec np B5-kami zrobil cos kolo 400.000 i uwaza zawieszenie w tym samochodzie (pomimo wysypujacych sie wachaczy) za jedno z bardziej przewidywalnych .. a jak mu przyjdzie jechac E36 to tylko narzeka .. Rafał - 2008-02-25, 10:50 pamietasz lukas jak latalismym cieniakiem
i moczyles mi siedzenie pasazera jak przekraczalismy magiczne 50km/h
a przeciez on taki bezpieczny jest
generalnie opr zdezen czolowych sa tez boczne,mozna tez najechac na slupek czy jakies wystajacy przedmiot wtedy zaden smart cie nie uratuje
jak tarfisz w wywrotke tatre czy innego ziła która wyprodukowana byla zanim wymyslono slowo "bezpieczenstwo" i jej paka sterczy na wysokosci metr i ma mnustwo jakis wystajacych rurek i blaszek twoje szanse w klijo czy innym cieniaku sa dosc male
a tak na marginesie nikt jescze nie wspomnial o waznym aspekcie
przeciazenie jakiemu poddzawane jest cialo czlowieka podczas zdarzenia z tych 50 km/h zalezne jest od drogi na jakiej auto zostanie wychamowanemakaveli_e36 - 2008-02-25, 11:18 z przeciazeniami to roznie bywa - duzo zalezy od zdrowia czlowieka,jego kondycji fizycznej itd..
kubica przezyl masakryczny wypadek i ma sie dobrze...
tak czy siak czynne bezpieczenstwo w e36 jest wg mnie zdecydowanie na plus.Rafał - 2008-02-25, 11:42 http://www.youtube.com/wa...feature=related
sa napisy angielskie to sobie poczytajcie735Pawel - 2008-02-25, 12:57 Troche dziwi mnie ten test. Kilka dni temu kupilem e36 od goscia ktory z predkosci 140km/h przylozyl w busa. Rzeczywiscie BMW poskladalo sie dosc sporo jednak nikt w srodku nie ucierpial i skonczylo sie wszystko na przyslowiowych kilku sincach. Rowniez ok. rok temu moj kolega tez ze sporej predkosci wydachowal w e36, samochod stlukl z kazdej mozliwej strony, do tego stopnie ze nawet na czesci sie za bardzo nie nadawal, a on wyszedl z tego bez najmniejszego zadrapania. Napewno w obu przypadkach sporo zadecydowalo szczescie... Ja jednak osobiscie uwazam e36 za "w miare" bezpieczny samochod. Podzielam rowniez zdanie SOSENA ze w duzym samochodzie jest bezpieczniej i o tym przekonalem sie nawet na wlasnej skrze.jaqub - 2008-02-25, 14:56
Rafał napisa/a:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
sa napisy angielskie to sobie poczytajcie
smart rulezzza...
2 auta z czego eklas jest ponad 1 razy ciezszy, uderzenie z przesunieciem, jak sie domyslam predkosc obydwu ok 50km/h... ciekawe w ktorym aucie da sie otworzyc tak lekko drzwi po takim uderzeniu... ja kiedys "ratowalem" goscia (pracownika firmy oochroniarskiej) ktory lanosem wpadl na latarnie w pasie zieleni dzielacym jezdnie... drzwi byly tak zakleszczone ze dopiero straz pozarna przy pomocy hydraulicznych nozyc/rozpierakow wyciagnela goscia... nie mial zapietych pasow, zlamanie otwarte podudzia i dobrze obity lep...Ostry - 2008-02-25, 15:55 Moze nie tyle wielkosc ma znaczenie(podobno ma ) ale masa pojazdu...zobaczcie na tym tescie merecedesa ze smartem...smart zdarzyl sie juz zatrzymac i zaczac cofac do tylu a mercedes nadal jedzie do przodu...co z tego ze w smarcie mozna otworzyc drzwi jak po ich otwarciu wyleje sie kisiel...Artur C. - 2008-02-25, 17:47 Znajomy chirurg powiedział że kiedyś przywozili połamańców pociętych z wybitymi zębami ale całych w środku a teraz cali z wierzchu z siniakami i otarciami a w środku masakra jak mówi nieraz nie ma co zszywać .
Pozatym jak ktoś zejdzie z tego świata dwa dni po wypadku nie będąc w szpitalu to już nie jest ofiarą wypadku dla policji- wiec statystyki bezpieczeństwa pojazdów nowych idą do góry.IGI - 2008-02-25, 18:28 Panowie - to jest prawdziwa strefa zgniotu
A na serio mimo powszechnej (błędnej moim zdaniem) opini że astry i inne ople to się składają w harmonijkę to cała kabina nieruszona i wszystkie drzwi bez problemu się otworzyły RoboCop - 2008-02-25, 19:32
makaveli_e36 napisa/a:
poza tym tetsowali tu 316ke z malym silnikiem,mysle ze 320 wypadloby lepiej.
6-cylindrów to mniejsza strefa zgniotu, bezpieczniejsze są auta z mniejszymi silnikami -przecież to logiczne.makaveli_e36 - 2008-02-25, 20:52 jestes pewien?bo ja niekonieczniesouthOFheaven - 2008-02-26, 09:20 ja tez nie potrafie sobie wyobrazic.. przeciez 6 cylindrowe albo 8 nawet absorbuja duza wieksza energie podczas zderzenia..Łukasz - 2008-02-26, 11:16
southOFheaven napisa/a:
ja tez nie potrafie sobie wyobrazic.. przeciez 6 cylindrowe albo 8 nawet absorbuja duza wieksza energie podczas zderzenia..
absobrują energię? Gdzie ? w cylindrach???? Gniewek89 - 2008-02-26, 11:32
Łukasz napisa/a:
southOFheaven napisa/a:
ja tez nie potrafie sobie wyobrazic.. przeciez 6 cylindrowe albo 8 nawet absorbuja duza wieksza energie podczas zderzenia..
absobrują energię? Gdzie ? w cylindrach????
Większy silnik - większa masa , czyli dzieje się tak jak merc vs smark że uderzasz i jedziesz dalejjaqub - 2008-02-26, 12:27
Gniewek89 napisa/a:
Większy silnik - większa masa , czyli dzieje się tak jak merc vs smark że uderzasz i jedziesz dalej
a drzewo na to niemozliwe Łukasz - 2008-02-26, 16:43
Gniewek89 napisa/a:
Łukasz napisa/a:
southOFheaven napisa/a:
ja tez nie potrafie sobie wyobrazic.. przeciez 6 cylindrowe albo 8 nawet absorbuja duza wieksza energie podczas zderzenia..
absobrują energię? Gdzie ? w cylindrach????
Większy silnik - większa masa , czyli dzieje się tak jak merc vs smark że uderzasz i jedziesz dalej
nie no pewnie, ocierasz reflektory szmatą i dalej w drogę "Kuźwa, jakaś mucha mi w chłodnice wpadnęła" southOFheaven - 2008-02-26, 16:52
Łukasz napisa/a:
southOFheaven napisa/a:
ja tez nie potrafie sobie wyobrazic.. przeciez 6 cylindrowe albo 8 nawet absorbuja duza wieksza energie podczas zderzenia..
absobrują energię? Gdzie ? w cylindrach????
taak im wieksza moc silnika tym wiecej energii pochlonie Gniewek89 - 2008-02-26, 17:59
Łukasz napisa/a:
Gniewek89 napisa/a:
Łukasz napisa/a:
southOFheaven napisa/a:
ja tez nie potrafie sobie wyobrazic.. przeciez 6 cylindrowe albo 8 nawet absorbuja duza wieksza energie podczas zderzenia..
absobrują energię? Gdzie ? w cylindrach????
Większy silnik - większa masa , czyli dzieje się tak jak merc vs smark że uderzasz i jedziesz dalej
nie no pewnie, ocierasz reflektory szmatą i dalej w drogę "Kuźwa, jakaś mucha mi w chłodnice wpadnęła"
Heh chodzi mi o to ze w chwili uderzenia ma tez znaczenie ktory z pojazdow ma wieksza mase.
Na filmie widać że co prawda merc bardziej się pogniótł , jednak to on "napierał" na smarta w wyniku czego ten już leciał tyłem do kierunku jazdyRoboCop - 2008-02-26, 18:35 bzdury... większy silnik jest szybciej wpychany do kabiny pasażerskiej.jaqub - 2008-02-26, 18:48
RoboCop napisa/a:
bzdury... większy silnik jest szybciej wpychany do kabiny pasażerskiej.
niektorzy kupuja cabrio, inni otwieraja szybe a to wystarczy dobrze w drzewo uderzyc zeby lepiej slyszec R6 w srodku auta kamil.k - 2008-02-26, 20:45 tez mi sie wydaje ze ciezszy silnik bedzie lepszy przy czołówce wieksza bezwaldnosc
pomyslcie woleli byscie dostac gołą piescia czy piescia w której jest niespodzianka powodujaca ze piesc ma wieksza energie MaSTeR - 2008-02-27, 12:46 kurcze wy sie martwicie ze e36 ma 1 gwiazdke a dzis czytalem ze NISSAN (ten pickup) chyb navarra to sie nazywa dostal zero gwiazdek w najnowszym tescie ... takie nowe DUŻE auto a taki zlom... kamil.k - 2008-02-27, 13:09 mi w tych testach nie podoba sie to ze jest ich tak mało rodzaji i konstruktorzy wiedza dokładnie jak taki test wyglada i wzmancjaja go tylko pod tym katem ...makaveli_e36 - 2008-02-27, 14:01 jest tne test na www ncap - taki samochod,nowoczensa konstrukcja i zero gwiazdek...RoboCop - 2008-02-27, 15:17
MaSTeR napisa/a:
kurcze wy sie martwicie ze e36 ma 1 gwiazdke a dzis czytalem ze NISSAN (ten pickup) chyb navarra to sie nazywa dostal zero gwiazdek w najnowszym tescie ... takie nowe DUŻE auto a taki zlom...
wiele aut off-road wypada blado w zderzeniach - dziwne...Gniewek89 - 2008-02-27, 20:40 Tutaj jest ten test navary , faktycznie przyprawia o ciarki.... kiloff - 2008-02-27, 22:28 i tak bym wolal jechac navara niz cliem w pojedynku clio vs navara ...MaSTeR - 2008-02-27, 22:55 no i widzisz w takim pojedynku jasne navara przejechala by pewnie po cliowce a po tej barieze na testach nie przejedzie....kiloff - 2008-02-28, 07:06
MaSTeR napisa/a:
no i widzisz w takim pojedynku jasne navara przejechala by pewnie po cliowce a po tej barieze na testach nie przejedzie....
a w normalnym ruchu drogowym, czesciej dochodzi do zderzenia z innym samochodem czy sciana z betonu ?RoboCop - 2008-02-28, 08:26
kiloff napisa/a:
z innym samochodem czy sciana z betonu ?
chyba z drzewem Kujon - 2008-02-28, 08:57 a ma ktoś może testy zderzeniowe Ferrari którym wczoraj Zientarski prawie sie zabił kiloff - 2008-02-28, 10:24 ......................Łukasz - 2008-02-28, 10:30
kiloff napisa/a:
skad wiesz ze to zientarski byl ? pewnie tez nie mialo 5 gwiazdek ... eee to wole jednak clio .. ono przynajmniej ma 5 gwiazdek
powstrzymaj się od głupich postów, tam zginął człowiek. Trochę szacunku.Gniewek89 - 2008-02-28, 20:41
kiloff napisa/a:
MaSTeR napisa/a:
no i widzisz w takim pojedynku jasne navara przejechala by pewnie po cliowce a po tej barieze na testach nie przejedzie....
a w normalnym ruchu drogowym, czesciej dochodzi do zderzenia z innym samochodem czy sciana z betonu ?
na tej scianie jest taka "pucha" która sie odksztalca przy uderzeniu , to jest cos posredniego miedzy uderzeniem w auto a drzewoKujon - 2008-02-28, 21:42 tak sobie przeglądam wypadki z udziałem Ferrari i zauważyłęm że większość z nich po dzwonie rozpada sie na pół albo dostaje samozapłonu, ciekaw jestem czym to może być spowodowane http://pl.youtube.com/watch?v=ovAbr44pqzEslawo - 2008-02-28, 21:51 no to macie :
zderzenie czoiowe z wtorku z tym sprintem obok
dwie osoby,lekko poturnbowane,zero uszkodzen powaznych...
http://img219.imageshack....dsc00021ha7.jpg
predkosc----bardzo duza!jaqub - 2008-02-28, 22:00
Kujon napisa/a:
albo dostaje samozapłonu, ciekaw jestem czym to może być spowodowane
silnik z tylu co sie grzeje jak kuchenka...MAJSU - 2008-02-28, 22:18
Kujon napisa/a:
tak sobie przeglądam wypadki z udziałem Ferrari i zauważyłęm że większość z nich po dzwonie rozpada sie na pół albo dostaje samozapłonu, ciekaw jestem czym to może być spowodowane http://pl.youtube.com/watch?v=ovAbr44pqzE
Na dwie części rozpadają się pewnie przez to że ludzie nimi walą przy prędkościach powyżej 200 a 12 cylindrów trochę waży i poprsotu rozyrwa samochód na pół... Druga kwestia tak jak napisał kolega powyżej Ferrari i Lambo BARDZO się grzeją...Rafał - 2008-02-28, 22:41
RoboCop napisa/a:
bzdury... większy silnik jest szybciej wpychany do kabiny pasażerskiej.
tak jesli jest z tylu za nią a uderzenie jest czołowe
zrob sobie test
wez 2 deseczki na nich poloż dwie puszki czy cokolwiek tak zeby jedna byla ciezsza od drugiej
stuknij tymi deseczkami w siebie centralnie na stole i zobaczysz gdzie znajdzie sie ciezsza puszka
bezwladnosc paniesowin19 - 2008-02-28, 23:02
Kujon napisa/a:
tak sobie przeglądam wypadki z udziałem Ferrari i zauważyłęm że większość z nich po dzwonie rozpada sie na pół albo dostaje samozapłonu, ciekaw jestem czym to może być spowodowane http://pl.youtube.com/watch?v=ovAbr44pqzE
Tu jeszcze jedno z udziałem Szkody
http://halbot.haluze.sk/?id=3560Lord Lukasz - 2008-02-29, 16:43 W testach zderzeniowych prędkośc jest 50 czy 60 bo podobno w większości przypadków końcowa prędkość w chwili wypadku właśnie taka jest, co z tego że ktoś nagina 120 jak zazwyczaj jest najpierw jakiś poślizg lub lot a wiadomo że w locie sie traci prędkość i ostatecznie w chwili uderzenia jest mniejsza
kiedyś oglądałem jakiś program i tez zastanawiali sie nad ta kwestią i zrobili dzwona w 2 auta z prędkością w chwili uderzenia właśnie coś troche ponad 100 i naprawde z tych samochodów nic nie zostało
Tak więc niech sie niektórzy nie chwalą że wydzwonili z prędkością 150 bo przy takiej prędkości kontakt z drzewem itp. kończy sie wiadomo jak i cudów nie ma i praw fizyki nie da sie oszukać.
komentarz chyba zbedny Lord Lukasz - 2008-03-03, 08:30 Dlatego właśnie testy robione są przy prędkości 50-60 i niech bajkopisarze nie piszą że wydzwonili przy 150km/h i nic im sie nie stało Bandit - 2008-03-04, 02:11 Ja wierze w gwiazdki (ale nie te na niebie ). Choć patrząc na dany model auta trudno uwierzyć, że uzyskał taką samą liczbę gwiazdek jak model o klasę wyższy i dwa razy droższy. Uważam, że koncerny mają na względzie, aby ich klienci (nowi użytkownicy pojazdów) czuli się bezpiecznie w ich produktach. Gdyby nie niezależne testy, myślę że dziedzina bezpieczeństwa rozwijałaby się wolniej. Bądź też nie wprowadzano by udogodnień tak szybko do samochodów cywilnych. Świadczy to o tym, że co jakiś czas koncern X rozszerza ofertę w zakresie bezpieczeństwa biernego lub czynnego. Świadczy o tym również to, że od samego początku dbano o bezpieczeństwo pasażerów. Mam tu na myśli zastąpienie zwykłych szyb szybami samochodowymi (w latach kiedy motoryzacja była w powijakach jedną z częstych przyczyn zgonu osób siedzących w środku auta podczas zderzenia było dosłownie ścięcie głowy przez tafle szkła z szyby czołowej, bądź obrażenia spowodowane nią prowadzące do śmierci)
Tragiczny finał samochodowego pościgu. W Paczkowie (woj. opolskie) mężczyzna uciekając przed policją swoim BMW, zderzył się z jadącym z naprzeciw samochodem. Okazało się, że za kierownicą siedział jego pijany brat. Kierowca BMW zginął na miejscu wypadku. Jego brat został ranny.
W niedzielę wieczorem policjant pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie zauważył na jednej z ulic BMW, które na środku skrzyżowania robiło tzw. "bączki". Policjant ruszył za BMW i po chwili zobaczył, że pojazd ten stoi zaparkowany przy jednej z ulic.
Kiedy prowadzący wyszedł z samochodu, policjant podszedł go wylegitymować. Kierowca BMW oświadczył, że nie ma dokumentów. Na widok nadjeżdżający drugiego, tym razem oznakowanego, radiowozu błyskawicznie wsiadł do swego auta i odjechał w kierunku centrum miasta.
Krótki pościg
Policjanci krótko ścigali zbiega. Już po chwili zauważyli leżący w poprzek drogi, przewrócony samochód. BMW zderzyło się z jadącym w przeciwnym kierunku Renault Clio, za którego kierownicą siedział... pijany brat ściganego. Kierowca BMW, 32–letni mieszkaniec Paczkowa, zmarł w trakcie udzielania mu pomocy przez lekarza pogotowia.
Jego brat po przebadaniu przez lekarza został zatrzymany jako podejrzewany o nieumyślnie spowodowanie wypadku, w którym śmierć poniosła inna osoba. Miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Obaj bracia wieźli pasażerki, obie doznały niegroźnych obrażeń.
Swoją drogą, niezła rodzinka... Dobrze, że wpadł na brata, a nie na przypadkową osobę. Nie żal mi takich ludzi.MAJSU - 2008-03-10, 18:02
Tragiczny finał samochodowego pościgu. W Paczkowie (woj. opolskie) mężczyzna uciekając przed policją swoim BMW, zderzył się z jadącym z naprzeciw samochodem. Okazało się, że za kierownicą siedział jego pijany brat. Kierowca BMW zginął na miejscu wypadku. Jego brat został ranny.
W niedzielę wieczorem policjant pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie zauważył na jednej z ulic BMW, które na środku skrzyżowania robiło tzw. "bączki". Policjant ruszył za BMW i po chwili zobaczył, że pojazd ten stoi zaparkowany przy jednej z ulic.
Kiedy prowadzący wyszedł z samochodu, policjant podszedł go wylegitymować. Kierowca BMW oświadczył, że nie ma dokumentów. Na widok nadjeżdżający drugiego, tym razem oznakowanego, radiowozu błyskawicznie wsiadł do swego auta i odjechał w kierunku centrum miasta.
Krótki pościg
Policjanci krótko ścigali zbiega. Już po chwili zauważyli leżący w poprzek drogi, przewrócony samochód. BMW zderzyło się z jadącym w przeciwnym kierunku Renault Clio, za którego kierownicą siedział... pijany brat ściganego. Kierowca BMW, 32–letni mieszkaniec Paczkowa, zmarł w trakcie udzielania mu pomocy przez lekarza pogotowia.
Jego brat po przebadaniu przez lekarza został zatrzymany jako podejrzewany o nieumyślnie spowodowanie wypadku, w którym śmierć poniosła inna osoba. Miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Obaj bracia wieźli pasażerki, obie doznały niegroźnych obrażeń.
Swoją drogą, niezła rodzinka... Dobrze, że wpadł na brata, a nie na przypadkową osobę. Nie żal mi takich ludzi.
Udana rodzinka Gniewek89 - 2008-03-10, 20:09 Żal to mi każdego kto ginie ale ten z bmw to chyba pasów nie miał
A co do clio to trzeba przyznac ze ładnie się poskładało yoshi - 2008-03-10, 20:31 ja przy 50km/h (dozwolona prędkość na drodze) uderzyłem w Lanosa zderzak (wyjeżdżała baba tyłem z lewej strony) wystawiony po skosie po lewej stronie bez hamowania
wąska lampa to zderzak metalowy Piotr_1 - 2008-03-10, 21:07 kolega ostatio wydachował kebabem przy dużej prędkości do rowu:
Gniewek89 - 2008-03-11, 20:44 skmińcie ten film mniej więcej w środku... Kiedyś testy zderzeniowe byly robione na żywych ludziach xD RoboCop - 2008-03-13, 18:32 ludzie dalej sa używani do testów zderzeniowych - tylko że teraz wkładają trupy... zaden manekin nie pokaże tego co się może dziać o określonej sytuacji z ludzkim ciałem...Kujon - 2008-03-15, 10:16 wydawałoby się że duży, dostawczo cieżarowy to i bezpieczniy....
http://pl.youtube.com/watch?v=Ukq-UUQAcZsGniewek89 - 2008-03-15, 10:45
Co Ty tam wiesz....
Masoneria i inne przekrętasy spiski knują na tych biednych producentów.
Że ty to tak we wszystko wierzysz..............
MaSTeR - 2008-03-15, 12:42 ten to ma kontrolowane strfy chyba zeby sie towar na pace nie uszkodzil metaldaw - 2008-03-15, 14:02 z tego co widać ładunek bezpieczny