BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Wojsko ?

Scigany - 2006-08-06, 21:09
Temat postu: Wojsko ?
http://www.izg.pl/?page=aktualnosci&id=6351

jak nalezy to rozumiec ? wszystkich na 4 miesiace ? Czy tylko 19sto latkow ktorzy wchodza w wiek poborowy ? Ktos mi mowil o tym ze bez studiow na 9 mies bez wyjatku, a studenci na 4 mies, a po tym artykule juz nie wiem nic

landcar - 2006-08-06, 21:54
Temat postu: wojsko
to jest dopiero nowa ustawa ktura ma wejsc w zycie nie wiadomo kiedy podobnierz w styczniu 2007 i tu chodzi o to ze jak sie skonczy szkole srenia w czerwcu to idzie sie na 4 miechy do wojska i od pazdziernika mozna zaczac studja a ci co nie ida na studja to ida do wojska na 9 miesiecy
Ostry - 2006-08-06, 22:20

Czyli bedzie mozna walnac scieme ze sie idzie na studia,,,zapisac na byle jakie a poniej PAPA :?: :?: Mnie ten temat troszke interesuje bo mnie dotyczy... :roll: :evil:
Scigany - 2006-08-07, 09:41

nad jednym pracuja, ale to juz jest wprowadzone. Na szczescie rocznik 81 jestem http://wiadomosci.onet.pl/1367236,11,item.html chory kraj
Miki - 2006-08-07, 10:10

ups a ja jestem 82 :?
Firley - 2006-08-07, 19:36

chyba juz macie problem z głowy
http://wiadomosci.onet.pl/1367697,11,item.html

Miki - 2006-08-07, 21:05

hmm czytalem to kilka razy ale nie zjaduje odp na pytanie co bedzie ze mna bo mialem odroczeke do czerwca 2004 w zwiazku ze studiami a nie tak dawno dostalem jakis tam papier z WKU ale go nawet dorze nie czytalem... to teraz mam sie migac do 28 roku czy jak?
Firley - 2006-08-07, 21:54

Ja mialem rowniez odroczke na czas szkoly Od czasu kiedy minęła starałem sie nie odbierac istow z WKU (co smieszne przychodzily mi do zwyklej skrzynki a nie listem poleconym) I tak prawie dwa lata do czasu kiedy przyszło mi wezwanie na komende

WKu skierowało sprawe do prokuratury o ukaranie mnie w sprawie "slizgania" sie od sluzby wojskowej jednoczesnie przenoszac mnie do rezerwy
Poniewaz kiedys takimi sprwami zajmowalo sie jedynie WKU a nie komendy pani z policji uspokoiła mnie ze ze najprawdopodobniej sprawa zostanie i tak umozona

I tak niechcący ominęła mnie słuzba wojskowa

Prosiak - 2006-08-08, 10:13

Firley napisa/a:
Ja mialem rowniez odroczke na czas szkoly Od czasu kiedy minęła starałem sie nie odbierac istow z WKU (co smieszne przychodzily mi do zwyklej skrzynki a nie listem poleconym) I tak prawie dwa lata do czasu kiedy przyszło mi wezwanie na komende

WKu skierowało sprawe do prokuratury o ukaranie mnie w sprawie "slizgania" sie od sluzby wojskowej jednoczesnie przenoszac mnie do rezerwy
Poniewaz kiedys takimi sprwami zajmowalo sie jedynie WKU a nie komendy pani z policji uspokoiła mnie ze ze najprawdopodobniej sprawa zostanie i tak umozona

I tak niechcący ominęła mnie słuzba wojskowa


...i tak samo było z moim szwagrem :D
To juz nie te czasy kiedy do woja musiało sie isc bez względu na wszystko.
Pzdr.Prosiak.

dudziak2005 - 2006-08-08, 19:17

ja mialem dokladnie taki sam przypadek jak kolega Firley tez nie odbieralem listow i Wku rowniez skierowalo sprawe na policje w celu jakto powiedzieli " ustalenia miejsca mojego pobytu" :o i zawital nawet dzielnicowy do domku no to mamcia mu powiedziala ze syn wyjechal za granice i niewie na jak dlugo, dzielnicowy spisal jakies pismo i teraz mam narazie spokoj. Na jak dlugo niewiem :? mam nadzieje ze na zawsze :lol: pozdrawiam
MARTINEZ - 2006-08-09, 11:58

witam :D
moim skromnym zdaniem do wojska powinno sie isc odrazu po szkole podstawowej czy gimnazjum. kobiety i mezczyzni 8)
potem to rozumiem ze to tylko zawracanie gitary i psucie planow zyciowych.

WP fajna przygoda i naprawde moze sie wiele o sobie dowiedziec :mrgreen:
byłem i bardzo dobrze wspominam :D
pozdro

Łukasz - 2006-08-09, 12:08

MARTINEZ napisa/a:
witam :D
moim skromnym zdaniem do wojska powinno sie isc odrazu po szkole podstawowej czy gimnazjum. kobiety i mezczyzni 8)
potem to rozumiem ze to tylko zawracanie gitary i psucie planow zyciowych.

WP fajna przygoda i naprawde moze sie wiele o sobie dowiedziec :mrgreen:
byłem i bardzo dobrze wspominam :D
pozdro


Ciekawe czego można się dowiedzieć o sobie podczas służby zasadniczej? :roll:

A wiesz ile można o sobie dowiedzieć sie podczas wojny?
I czy to jest także argument, żeby na nią jechać lub chcieć ją przeżyć?

pawelk318 - 2006-08-09, 12:10

na jesien ubieglegu roku moj koles wracal na urlop z londynu do polski. mial pecha bo wojsko czekalo na niego juz na lotnisku i odrazu go zgarneli do woja. teraz inni boja sie przylatywac do domu
duchPW - 2006-08-09, 12:13

wojsko powinno się składać wyłącznie z żołnierzy zawodowych lub ochotników - na okres próbny - obowiązek powszechny, to jakaś pomyłka, a żołnierz, który przez niespełna rok pójdzie 5 razy na strzelnicę nie stanowi żadnej wartości bojowej na polu walki - zwłaszcza jak się ujara lub nachla

szkoda pieniędzy państwowych na organizowanie obozu dla tych, którzy nie umieli się wymigać - wśród dzisiejszych poborowych, a to niestety większość, choć nie twierdzę, że nie ma tam żołnierzy z powołania, ci jednak z reguły zostają w wojsku na dłużej niż te parę miesięcy

w większości przypadków wojsko, to przymusowa wyrwa w życiorysie

jak na razie wszystko ku temu zmierza, bo nas na to nie stać, ale nie od razu rzym zbudowano

MARTINEZ - 2006-08-09, 12:20

Łukasz napisa/a:
MARTINEZ napisa/a:
witam :D
moim skromnym zdaniem do wojska powinno sie isc odrazu po szkole podstawowej czy gimnazjum. kobiety i mezczyzni 8)
potem to rozumiem ze to tylko zawracanie gitary i psucie planow zyciowych.

WP fajna przygoda i naprawde moze sie wiele o sobie dowiedziec :mrgreen:
byłem i bardzo dobrze wspominam :D
pozdro


Ciekawe czego można się dowiedzieć o sobie podczas służby zasadniczej? :roll:

A wiesz ile można o sobie dowiedzieć sie podczas wojny?
I czy to jest także argument, żeby na nią jechać lub chcieć ją przeżyć?

Lukasz byłes w wojsku??
wyluzuj ja chciałem powiedziec ze byłem i nie jest tak zle
sporo kumpli poznałem z całej polski
do tej pory z niektorymi utrzymuje kontakt
wojsko to jak kiedys kolonie dla dzieci.
wojna a wojsko to 2 rozne sprawy. nawet nie chciał bym sie dowiedziec jaki jestem bo potem nie mogł bym z tym zyc :wink:
a do tego co napisałem ze kobiety i mezczysni to dlatego bo było by weselej :D

LoveJoy - 2006-08-09, 12:23
Temat postu: Wojo
Siema,

Osobiście uważam przymusową służbę wojskową za debilizm, ale widać nasz rząd twierdzi inaczej...
MARTINEZ - nie bardzo rozumiem co może być przyjemnego w zasuwaniu latem w opinaczach i mundurku jak wszyscy chodzą w koszulkach i krótkich portkach, ale może za mało wiem :oops:
W każdym razie ja w armii nie byłem. A wyglądało toto mniej więcej tak - średnia samochodówka - odroczka, zapis na studia - odroczka, wywalenie ze studiów - prawie 3 lata unikania (dostawałem kilka razy bilet z wyznaczoną datą stawienia się do konkretnej jednostki, wizyty dzielnicowego i ŻW w domu - z reguły spieprzałem przez balkon do sąsiada piętro niżej)... Oczywiście wydzwanianie przez jakiegoś poruczniczynę do domu, pracy itp (kilka razy nawet ja odebrałem) i straszeni mnie grzywnami i innym gównem... Aż w końcu miałem wypadek i "nieco" uszkodziła mi się noga. No to poszedłem na mazowiecką lekarską i dostałem D. No to jadę sobię na Szwedzką (bo tam miałem WKU), wchodzę i mówię że nazywam się tak i tak a tu zza biurka jak nie wyskoczy ów poruczniczyna i wrzeszczy że teraz to mu już nie ucieknę! A ja mu na to - zrób mi laskę frajerze jeden i rzucam świeżutkie pismo z lekarskiej z kat D - wyobraźcie sobie jego minę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Pozdro
LJ

Łukasz - 2006-08-09, 12:26

MARTINEZ napisa/a:
Łukasz napisa/a:
MARTINEZ napisa/a:
witam :D
moim skromnym zdaniem do wojska powinno sie isc odrazu po szkole podstawowej czy gimnazjum. kobiety i mezczyzni 8)
potem to rozumiem ze to tylko zawracanie gitary i psucie planow zyciowych.

WP fajna przygoda i naprawde moze sie wiele o sobie dowiedziec :mrgreen:
byłem i bardzo dobrze wspominam :D
pozdro


Ciekawe czego można się dowiedzieć o sobie podczas służby zasadniczej? :roll:

A wiesz ile można o sobie dowiedzieć sie podczas wojny?
I czy to jest także argument, żeby na nią jechać lub chcieć ją przeżyć?

Lukasz byłes w wojsku??
wyluzuj ja chciałem powiedziec ze byłem i nie jest tak zle
sporo kumpli poznałem z całej polski
do tej pory z niektorymi utrzymuje kontakt
wojsko to jak kiedys kolonie dla dzieci.
wojna a wojsko to 2 rozne sprawy. nawet nie chciał bym sie dowiedziec jaki jestem bo potem nie mogł bym z tym zyc :wink:
a do tego co napisałem ze kobiety i mezczysni to dlatego bo było by weselej :D


W wojsku nie byłem - do rezerwy z automatu - takie szczęście. Ale w wojsku bywałem bardzo często - mój ojciec przez 20 lat był pilotem wojskowym- wiem więc o tym co nieco.

BADYL - 2006-08-09, 12:27

Ja chociaz w woju nie byłem ale kilka razy zdarzyło sie byc na obozach wojskowych - bardzi mi sie to podobało jako 12 letni gówniarz ponoscic kałacha albo rgppanc postrzelac z kbks jakies giwerki 9 mm kałacha dragonova polatac po poligonie nauczyc sie minowac teren,korzytac z busoli,pojezdzic sobie brdm i bwp,dbac o własny namiot jak o sówj pokuj gdzie posciel musi byc równiusienko,wymieniac by i wymieniac.
MARTINEZ - 2006-08-09, 12:33
Temat postu: Re: Wojo
LoveJoy napisa/a:
Siema,

Osobiście uważam przymusową służbę wojskową za debilizm, ale widać nasz rząd twierdzi inaczej...
MARTINEZ - nie bardzo rozumiem co może być przyjemnego w zasuwaniu latem w opinaczach i mundurku jak wszyscy chodzą w koszulkach i krótkich portkach, ale może za mało wiem :oops:
W każdym razie ja w armii nie byłem. A wyglądało toto mniej więcej tak - średnia samochodówka - odroczka, zapis na studia - odroczka, wywalenie ze studiów - prawie 3 lata unikania (dostawałem kilka razy bilet z wyznaczoną datą stawienia się do konkretnej jednostki, wizyty dzielnicowego i ŻW w domu - z reguły spieprzałem przez balkon do sąsiada piętro niżej)... Oczywiście wydzwanianie przez jakiegoś poruczniczynę do domu, pracy itp (kilka razy nawet ja odebrałem) i straszeni mnie grzywnami i innym gównem... Aż w końcu miałem wypadek i "nieco" uszkodziła mi się noga. No to poszedłem na mazowiecką lekarską i dostałem D. No to jadę sobię na Szwedzką (bo tam miałem WKU), wchodzę i mówię że nazywam się tak i tak a tu zza biurka jak nie wyskoczy ów poruczniczyna i wrzeszczy że teraz to mu już nie ucieknę! A ja mu na to - zrób mi laskę frajerze jeden i rzucam świeżutkie pismo z lekarskiej z kat D - wyobraźcie sobie jego minę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Pozdro
LJ

wnioskuje za ostrzezeniem :mrgreen:
łukasz mimo to mysle ze malitko wiesz na temat wojska i cos ci sie wydaje.
co do wojny....czy wiem..to zalezy co nazywasz wojna.
nie bede sie rozpisywał na ten temat bo myslałem ze to luzny temat a nie sie spinace jak bym was do wojska siła ciagnął.
dziekuje tyle miałen do powiedzenia w tym temacie.
aaa co do tych co nie umieli sie wymigac- ja jestem debesciakiem od wymigiwania sie :mrgreen:
jezyk bym wam pokazał ale nie ma tekiej emotikony :wink:

LoveJoy - 2006-08-09, 12:54
Temat postu: wojo
Siema,

MARTINEZ - za co chcesz mi dać ostrzeżenie :evil: :?: :evil: :?: Za to, że trepem nie byłem???
Temat luźny - każdy mówi co myśli i z bani. A co do ciągnięcia na siłę, to niestety teraz tak jest że tych co kiepsko się wymigują to na ich nieszczęście na siłę ciągną...

Pozdro
LJ

duchPW - 2006-08-09, 12:59

LoveJoy napisa/a:
A ja mu na to - zrób mi laskę


MARTINEZ napisa/a:
wnioskuje za ostrzezeniem


nie powinniśmy nikogo karać za preferencje seksualne - tolerancja powinna być :wink:

korzuch - 2006-08-09, 13:00

yo!
U mnie na wiosce 50% to trepy a 50% to gady zwane klawiszami :mrgreen: z tej bandy najbardziej lubie ich żony :mrgreen: a w woju nie byłem strata czasu na patriotyzm dla naszej polszy na trepa sie nie dostałem za małe plecy :mrgreen:
ciule pozdrafiam wszystkich polakuf :mrgreen:

MARTINEZ - 2006-08-09, 13:01
Temat postu: Re: Wojo
LoveJoy napisa/a:
zrób mi laskę frajerze jeden :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

LJ

ostrzezenie za to! :twisted:
co do wojska to nie masz sie czym szczycic ze nie byłes a załowac :mrgreen:

LoveJoy - 2006-08-09, 13:24
Temat postu: wojo
OK - złapałem chwilę po tym jak napisałem pytanie :mrgreen:
Preferencji nie zmieniłem i nie mam zamiaru - żona by się chyba obraziła na mnie :P :P :P

POzdro
LJ

dudziak2005 - 2006-08-09, 13:51

w rzeczy samej jest tak ci ktorzy nie byli w wojsku twierdza ze jest tam zle i wogle tam nie pojda ale ci ktorzy wojsko maja juz zasoba no moze nie wszyscy ale czesc z nich mowia ze czas spedzony w wojsku i ludzi tam poznanych nie zamienili by zanic !! ! :o

ja mimo wszystko tam niechce isc :D

Prosiak - 2006-08-09, 14:12

a ja jestem trepem,ale w lotnictwie :D .Zaden inny rodzaj wojska mnie nie interesował.Co do słuzby zasadniczej,to jezeli bede miał dzieci i słuzba zasadnicza bedzie nadal istniec to bede sie starał zeby moje dzieci tam nie trafiły.
Pzdr.Prosiak.
PS: sam uciekałem przed zasadniczą :D

fozgen - 2006-08-09, 18:05

to moze teraz zabierze głos osoba kompetentna w obu tematach , wojny i wojska- od długiego czasu zołnierz zawodowy w korpusie podoficerskim , o wielu specjalizaciach i duzym bagazem doswiadczeń

jak ktos nazywa sie trepem bedąc osobą publiczną - a taką jest zołnierz , to dla mnie ma niskie mniemanie o sobie ( bez obrazy , moje zdanie )
a osoba która ich tak nazywa - mundurowych ( wszystkie osoby mundurowe , obojętnie jaki kolor są osobami publicznymi ) jest poprostu chamem


wojko to sprawa bardzo trudna ale kazdy z facetów powinien przejsc szkolenie wojskowe podstawowe , co by potem nie trzymał lufu do tyłu i potrafił odróznic czołg od furmanki , kobiety tylko w zakresie medycznej pomocy na polu walki

wojna to temat którego nigdy nie ogarniecie jezeli jej nie dojrzeliscie na własne oczy i nie poczuliscie zapachu śmierci ( smierc ma swoj niezapomniany zapach , którego niczym nie wybawisz z psychiki), na wojne i do wojska powinni isc ochotnicy , a słuzba zasadnicza 15 lat temu , a teraz to dwa oddzielne tematy ,woda i ogień .

kiedys powiedział mi pewien podwładny kiedy sie ze mna żegnał odchodząc po 24 miesiacach do cywila - słuzba w wojsku jest ciezka ale zaszczytna .

a czytajac wasze wywody , to martwie sie ze bede musiał pracowac niedługo z naprawde wielkimi mazgajami i tchurzami jak trafia do armi .

powodzenia w miganiu sie , nam leserów i ściemniaczy nie potrzeba , szkoda czasu i pieniedzy

korzuch - 2006-08-09, 20:01

yo!
**** respekt za TEKST :!: słuchałem z uwaga twoich opowieści w Borsku i pełen szacunek tylko jedno ale tych co widze u siebie cos nie pasuja do Twojego opisu i oni raczej nigdzie nie wyjada o strzelaniu też bym zapomniał :shock:
pozdro

Firley - 2006-08-09, 21:12

**** napisa/a:

a czytajac wasze wywody , to martwie sie ze bede musiał pracowac niedługo z naprawde wielkimi mazgajami i tchurzami jak trafia do armi .

powodzenia w miganiu sie , nam leserów i ściemniaczy nie potrzeba , szkoda czasu i pieniedzy


lol
mysle ze nie chodzi tu tylko o tchórzostwo i lenistwo
Pomysl masz stałą i dobrze płatną prace coś sie w końcu ruszyło i tu nagle przychodzi ci bilet do do wojska .... 12 miesiecy wyjete z zyciorysu za 120 żołdu miesięcznie ok o swojej dawnej pracy możesz już zapomnieć. do tego pare dodatkow jak np sprzedaż samochodu itp a miesiecznie starcza ci ledwo co na 2 kartony szlugów z ktorych i tak pewnie dziady cię opalą :wink:

Napewno w zamian za ciebie pójdzie 100 innych chłopaków mających mniej dobrą sytuacje jak ty ale bilet niestety przyszedł do ciebie a nie do nich

Tak oczywiscie armia zawodowa ... nie przymusowa dobrze płatna

Nie ma co porownywać słuzby zasadniczej do zawodu "żołnierz"

Mam znajomego ktory tez jest wojakiem nie dawno był w Afganistanie on tez czuje zapach śmierci ale też mocno zapach pieniedzy ktore za to dostaje ...

Nie ktorzy mają wojsko we krwi ale dla nie ktorych to tylko sposób na zycie

Pozdrawiam

damiano_e30 - 2006-08-09, 23:57

Dużo osób sie miga od wojska, ściemniając np. że na coś chorują. W zamian za to biorą naprawde chorych, komisja lekarska to ściema. Biorą kalekich, świrów , słabych psychicznie i później są wypadki, samobójstwa itd.
Ja byłem i nie żałuje, miałem okazje (pewnie jedyną w życiu) postrzelać z kałasza i pojeździć 11-to tonowym Krazem.
Żeby to zrozumieć trzeba to przeżyć, żeby to przeżyć trzeba tam być...

duchPW - 2006-08-10, 00:02

damiano_e30 napisa/a:
Dużo osób sie miga od wojska, ściemniając np. że na coś chorują. W zamian za to biorą naprawde chorych, komisja lekarska to ściema. Biorą kalekich, świrów , słabych psychicznie i później są wypadki, samobójstwa itd.
Ja byłem i nie żałuje, miałem okazje (pewnie jedyną w życiu) postrzelać z kałasza i pojeździć 11-to tonowym Krazem.
Żeby to zrozumieć trzeba to przeżyć, żeby to przeżyć trzeba tam być...


... żeby tam być trzeba to lubić, bo inaczej to nie ma sensu :roll:

Prosiak - 2006-08-10, 00:14

jak ktos nazywa sie trepem bedąc osobą publiczną - a taką jest zołnierz , to dla mnie ma niskie mniemanie o sobie ( bez obrazy , moje zdanie )
dobrze wiedziec ze mam niskie mniemanie o sobie :D
Znam zołnierzy z wielu rodzajów słuzb.Na wojnie nie byłem ale byłem po pare razy w miejscach gdzie mamy kontygenty więc moze nie wszystko ale troche widziałem a okreslenie trep,wg mnie,nie jest okresleniem negatywnym :evil:
Pzdr.Prosiak.

damiano_e30 - 2006-08-10, 00:14

PioterW napisa/a:
... żeby tam być trzeba to lubić, bo inaczej to nie ma sensu :roll:


Wojny też nie mają sensu ale na wojne idą nie tylko ci co lubią (o ile tacy są)

Ja przynajmniej miałbym szanse przeżyć o kilka dni dłużej od tych którzy broń widzieli tylko w telewizji :mrgreen:

duchPW - 2006-08-10, 00:32

pewnie uratowałoby cię to od rakiet albo promieniowania - dziś niemcy już nie napadają na Polskę w takim stylu jak 67 lat temu, ale gratuluję samopoczucia - zawsze jest jakiś powód.... o ile masz na stałe pod ręką kałacha - ot tak - na wszelki wypadek :wink:
Prosiak - 2006-08-10, 07:30

jezeli **** wybierasz sie gdzies w piaski to trzymam kciuki za ciebie i zycze powodzenia.
Pzdr.Prosiak :)

fozgen - 2006-08-11, 16:45

prosiak , jak jestes z personelu latającego to pozdro serdeczne , koledzy z branzy dostarczali nam polskie specyfiki wyskokowe na srodek piasków półwyspu arabskiego ,

ale nadal twierdze ze trep to okreslenie obrazliwe , nie obraz sie ale u mnie to rodzinne (wojskowe rzemiosło we krwi z dziada pradziada )

center - 2006-08-12, 20:19

a tak przy okazji ****, fajny karabin masz na zdjeciu, napisz cos wiecej :)
pozdrowionka..

fozgen - 2006-08-13, 14:56

co tu duzo pisac , " kontrabas " dla smiertelników TRG zwany u nas SAKO , z celownikiem optycznym i nakładką noktowizyjną i do tego tłumik dzwieku wystrzału . ot poprostu narzędzie pracy jak każde ..
duchPW - 2006-08-13, 15:08

:lol: - spoko, to może sie zamienisz - dam Ci moją ... pieczątkę :wink:
korzuch - 2006-08-13, 15:37

yo!
ja moge dac klucz od biura bo pieczątki juz nie mam bo popsułem :mrgreen:
pozdro

center - 2006-08-13, 19:00

7.62 mm, 5.3kg, 10 naboi 1200mm dlugosci...fajna :)
"Posiada osprzęt umożliwiający precyzyjne prowadzenie ognia na znacznych (do około 1000 m) odległościach (celownik optyczny), także w nocy, z użyciem noktowizora"

i moje ulubione zdanie:
"Największy dystans, z którego trafiono w człowieka pierwszym mierzonym do niego strzałem, wynosi około 2300 m i użyto do strzału karabinu zasilanego amunicją .50 BMG (sierż. Carlos Hathcock, Wietnam, karabin Browning M2 - źródło: Peter Brooksmith, Strzelec wyborowy, Dom Wydawniczy Bellona 2001)."

ponad 2 km i pozamiatane, nie mam pytan...

urbi - 2006-08-13, 21:11

siedziec w domu i strzelac do nauczycieli pod szkola ... fajna perspektywa :lol:
Bruner - 2006-08-13, 22:17

Dzieki Urbi - moja druga polowka jest nauczycielka :wink:
Shreku - 2006-08-13, 22:27

urbi napisa/a:
siedziec w domu i strzelac do nauczycieli pod szkola ... fajna perspektywa :lol:

eeetam do nauczycieli jest tyle osób które mogłyby doznać tego zaszczytu dostania kulki z tej maszynki :D

MARTINEZ - 2006-08-14, 00:23

Bruner napisa/a:
Dzieki Urbi - moja druga polowka jest nauczycielka :wink:

to i moja by trafił :wink:

Prosiak - 2006-08-14, 09:24

ano latam latam :D
Pzdr ****.Prosiak.

Arczi e30 - 2006-08-14, 09:49

DZIś DOSTALEM LIST POLECONY Z WOJSKOWEJ KOMISJI UZUPELNIEN .. ODROCZENIE NA 12M CALKIEJ LEGALNIE UZYSKALEM ... POTEM PEWNIE TRZEBA BEDZIE WRESZCIE ISC NA STUDIA ... PODCHODZILEM RAZ ZREZYGNOWALEM .... TERAZ BEDE MIAL MLOT NAD SOBA ... ALE TO DOPIERO W PRZYSZLYM ROKU
BADYL - 2006-08-14, 09:54

Arczi e30 napisa/a:
DZIś DOSTALEM LIST POLECONY Z WOJSKOWEJ KOMISJI UZUPELNIEN .. ODROCZENIE NA 12M CALKIEJ LEGALNIE UZYSKALEM ... POTEM PEWNIE TRZEBA BEDZIE WRESZCIE ISC NA STUDIA ... PODCHODZILEM RAZ ZREZYGNOWALEM .... TERAZ BEDE MIAL MLOT NAD SOBA ... ALE TO DOPIERO W PRZYSZLYM ROKU


Wcale nie koniecznie - o mnie przypomnieli sobie po 2 latach - zwnou komicja lekarska ale w papierach mam napisane szeregowy rezerwy a jakos nikt mnie o tym nie informował.Znowu dostałem B12.

urbi - 2006-08-14, 10:31

hehe ja z tymi nauczycielami tylko tak zartowalem :lol: :lol: :lol: :lol:
MARTINEZ - 2006-08-14, 10:53

urbi napisa/a:
hehe ja z tymi nauczycielami tylko tak zartowalem :lol: :lol: :lol: :lol:

SPOKO PRZECIE WIEMY :wink:
ALE KILKA LAT TEMU SAM BYM DO NICH STRZELAŁ
:wink: :mrgreen: :mrgreen:

center - 2006-08-14, 12:37

ja jak mialbym celowac to wolalbym w okolice Wiejskiej, tylko wagon amunicji musialbym miec...
duchPW - 2006-08-14, 19:30

center napisa/a:
ja jak mialbym celowac to wolalbym w okolice Wiejskiej, tylko wagon amunicji musialbym miec...

najlepiej samonaprowadzającej - przy browarach lepsza zabawa, ale po kilu może być za duży odsetek ocalałych z tego pogromu

BTW - na kiedy się ustawiamy? ... chyba trzeba trochę poczekać, bo **** zabrał nam narzędzie pracy i póki nie wróci posłowie mogą spać spokojnie

fozgen - 2006-08-16, 20:51

spokojnie , spokojnie , center nie mysl sobie ze to ma tylko 1000m zasiegu , to dla picu tak podaja , wprawny strzelec potrafi wykrzesac wiecej ....
co dziwne było ale stare ruskie SWD miało zasieg wiekszy na mechanicznych celownikach niz na optyce , teraz technika poszła do przodu i to daleko .......

a co do wiejskiej to polecam cos innego ..... moze zaminowac cały kwartał i patrzec jak latają , podłaczymy wszystkie w siec zdalnej detonacji i zawody który poseł wyzej ( cos takiego jak - wyżyj sie na rowerzyscie )

BADYL - 2006-08-16, 21:11

A moze sie pobawimy w ASG??Ja bym z checia polatał po jakims lesie - no chyba ze ktos chce PAINTBALLa na przeciwko muzeum powstania warszawskiego - podobno niezłe jazda w tamtym miejscu.
fozgen - 2006-08-16, 21:17

kiras jak by cos wolał bum cos o wiekszej siel ognia , stare niezawodne km PK ...... hehehehe
siła ognia powala , tylko trzeba miec dobrego pomocnika do podawania skrzynek

BADYL - 2006-08-16, 21:18

**** napisa/a:
kiras jak by cos wolał bum cos o wiekszej siel ognia , stare niezawodne km PK ...... hehehehe
siła ognia powala , tylko trzeba miec dobrego pomocnika do podawania skrzynek


Na poczatek mysle ze dobre i to :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group