| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - czynem nie wesprze
Go - 2005-08-04, 17:37 Temat postu: czynem nie wesprze przed chwilą rozbił się klubowicz wasz , na krakowskich blachach , jakąś starszą czarną betką na wydechu
w Warszawie na wilanowskiej przy dołączeniu sobieskiego przeleciał przez szeroki pas zieleni , przy czym wygarnął ziemi na wiele metróFF i uderzył w przód autobusu jadącego z przeciwka i roztrzaskał się (w autobusie dziura na wysokości kierowcy nowego neoplanu od przodu), zapewne się pochwali na forum i opowie dokładniej ale nie wesprze was czynem bo fura raczej nie pojedzie już .. fotke mam ale tu chyba nie da rady więc jak coś to mogę wysłąć ososos@tlen.pl
Edit by Cinek_sw: Widzisz że można bez wulgaryzmów, prawda Favorit???
Gasper - 2005-08-04, 17:41
Uważaj na słowa!
Pawel-e30 - 2005-08-04, 17:42
a z kąd wiesz ze to klubowicz??
Może jakiś nick??
LUKAS - 2005-08-04, 18:10
Pewnie miał naklejke klubową...
Go - 2005-08-04, 18:35 Temat postu: no miał po bokach adres
sorcia za przekleństwa , bo nieograniczam się , bo wszyscy i wszędzie przeklinają..
Go - 2005-08-04, 18:38
podobna do 'Gaspera' fury
LUKAS - 2005-08-04, 18:46
Na tym forum staramy się zachować kulture języka.
Ta Bejka to był sedan czy Coupe
Go - 2005-08-04, 18:54
sedan
mam fotke. troche kiepawa ale z telefonu ./ mozna wstawić ?
jak
--==maly==-- - 2005-08-04, 18:56
Wyślij mi na maila to ja wstawie tu na forum L85@poczta.onet.pl
LUKAS - 2005-08-04, 18:58
domyslam sie kto to mogl byc...
Gasper - 2005-08-04, 19:10
Oby tylko kierowcy nic nie było
Go - 2005-08-04, 19:19
zdaje mi się , że kierowca z panną bez szwanku wyszli , bo ktoś stał obok i tłumaczył się hwdp jakim cudem to mu tak wyszło..
z fury tylko przód pozostał w miarę..
fote zaraz wyślę
Pawel-e30 - 2005-08-04, 19:26
| LUKAS napisa/a: | domyslam sie kto to mogl byc... |
edit. nie doczytalem ze beemka jest na krakowskich bachach więc nie kojaze kierowcy anii samochodu
Go - 2005-08-04, 19:45 Temat postu: zbita beta jak z fotą bo poszła na maile
--==maly==-- - 2005-08-04, 19:50
Oto fotka ale nie wiele widać kto i jak ale to jest coupe!
Go - 2005-08-04, 19:54
sory, ale znam się na betach tak jak na słodkich kotletach
jedyne co o nich wiem to to że są xajebiste i woziłem się koleżki 323i coupe 2.5 litra i chodziła jak mażenie sześciogarowe cudo
mam fotkę rozwalonej (lepszą fotkę) bo niedawno poległa niestety
--==maly==-- - 2005-08-04, 19:58
Kolego naprawde się nie znasz 323 oznacza silnik 2,3 325 to 2,5.
Pawel-e30 - 2005-08-04, 20:01
buahahahahaha ale z was znachory się usmialem
Go - 2005-08-04, 20:01
ha !
kolego z betki
to jest 323 i coupe i ma 2.5 litra silnik !
gość od wyceny też się zdziwił ale tym razem na moje wyszło , a z resztą od zawsze wiedziałem że mumer określa silnik ale nie w tym, przypadku !
powaga - niecałe 200 kucy ograniczone kompem do chyba 170 kilku
sarna1 - 2005-08-04, 20:02
| --==maly==-- napisa/a: | | Kolego naprawde się nie znasz 323 oznacza silnik 2,3 325 to 2,5. |
nie kozacz bo jesli pisal o e36coupe lub e46 to ma jak najbardziej racje
Swoja droga szkoda autka - ciekawe czyja to betka /??
--==maly==-- - 2005-08-04, 20:06
Byłem przekonany,że pisze o e30 ale jeżeli to było nowsze to pewnie macie rację a możecie mi wytłumaczyć czemu taka zmiana? Od zawsze w bmw silnik był oznaczany w ten sposób.
Marcin - 2005-08-04, 20:11
| --==maly==-- napisa/a: | | Byłem przekonany,że pisze o e30 ale jeżeli to było nowsze to pewnie macie rację a możecie mi wytłumaczyć czemu taka zmiana? Od zawsze w bmw silnik był oznaczany w ten sposób. |
Problem w tym, ze nie od zawsze. Ja bym napisal, ze od zawsze robili wyjatki, np:
E23 745i - silnik 3.5l
E21 315 - silnik 1.6l
E28 525e - silnik 2.7l
To tylko kilka przykladow, w nowszych modelach jest tego wiecej
Go - 2005-08-04, 20:12
'mały' jak coś to wysłałem ci jej zdjęcie - tej 323 i c 2.5
Go - 2005-08-04, 20:30 Temat postu: PODSUMUJMY DOBRA WIĘC W SUMIE TO WSZYSTKO Z MOJEJ STRONY , BO CHCIAŁEM WAS TYLKO POINFORMOWAĆ , ŻE TEN KOLEGA Z BETY JUŻ NIE SPOTKA SIĘ Z WAMI , A MOŻE GO KTOS DO DOMU PODWIEZIE ?
WRACAM DO ROBIENIA MOJEJ STRZAŁY , ŻEBYM MÓGŁ KILKA BETEK W WARSZAWIE OBJECHAĆ !
ELO ! FAVORIT 1.8 GTI
SZEROKIEJ DROGI I OPONY !
Marcin - 2005-08-04, 20:38
Szkoda rozbitej BMW. Dobrze, ze kierowcy i pasazerce nic sie nie stalo. Moze ktos z nas jednak pozna ta BMW (ja juz sie balem, ze to auto Piotrka z Krakowa ale on ma sedan)
--==maly==-- - 2005-08-04, 20:49
No to widze,że jeszcze mało wiem na temat bmw
Go - 2005-08-04, 20:57
BO TO BESTJE NI DO OGARNIĘCIA
CO Z FOTKĄ ? WSTAWISZ
LUKAS - 2005-08-04, 21:26
Favorti dzieki za informację.
Mcinek, tez myslalem ze to Piotrek.
Ciekawe kto to jest, ale dobrze ze przynajmniej nikomu nic sie nie stało.
Jacek E30 - 2005-08-04, 23:28
Już myślałem, że to PIOTREK i jego prześliczna 320 w czterech furtkach...
Szkoda Klubowicza, a kto był tym pechowcem??? Śle wyrazy współczucia, mogę się tylko domyslać co czuł po wypadku...
--==maly==-- - 2005-08-05, 00:00
| Favorit napisa/a: | BO TO BESTJE NI DO OGARNIĘCIA
CO Z FOTKĄ ? WSTAWISZ |
Nie doszła do mnie druga fotka.
Go - 2005-08-05, 02:06 Temat postu: fota następnej nieszczęsnej betki konkretki poszła jeszcze raz
BADYL - 2005-08-05, 06:26
Na krakowskich blahcach jeździł MATREA juz sobie nie posmiga lewym pasem.Szkoda.Wczorajasza pogoda miała duze zniwo.Jeszcze jeden z naszych kolegów mial dzwona - samochod na złom naszczescie jemu sie nic nie stało.
Na drugi raz pamiętaj żeby nie urzywać wulgaryzmów
Edit by Cinek_sw
Pawel-e30 - 2005-08-05, 07:04
uuuuuuuuuuuuuu ale szkoda a mialo byc kolejne 335 ale lipa
Matrea jak dojdziesz do siebie opisz jak do tego doszło
Arczi - 2005-08-05, 13:04
hmmmm
nie fajnie to wyglada
ale dla poprawienia humorku ja mam e30 coupe z rozwalonym przodem (tył jest gitarra) tylko ze na waskiej lampie i jest butelkowa zielen wiec jakby cos to mozna zlozyc jedna cala
sarna1 - 2005-08-05, 17:02
dzieki za info Favoricie
P.S. Mialem kiedys Favoritke i to wersje z RFN
Edit by Cinek _sw
cinek_sw - 2005-08-05, 17:08
po pierwsze to przenoszę to na OT, po drugie zbędne posty czyt. Favorita z przkleństwami, Marcina E30, Korzucha i częciowo Kirka i Sarny znikną, po trzecie nie wczynaćmi tu bójki po czwarte współczuję rozbitek betki
I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.......
Łukasz - 2005-08-05, 22:11
Wracałem wczoraj w tym nieciekawym deszczu z Wawy...70km/h w maxa, tak mi tył latał na mokrym.....
Lord Lukasz - 2005-08-07, 13:36
Ja nie wiem co wy macie za samochody że ślizgają sie tak jakby był conajmniej śnieg albo 1000kM pod maską. Planuje sprawić sobie jakieś 2.5 ale tak czytam i widze że odrobina deszczu i sie jeździć nie da takim czymś a w zimie to czeba pewnie opony z kolcami. Nie przesadzacie troche chłopaki ? Bynajmniej ja nie przechodze takiej męki podczas jazdy w deszczu, nie mówie o ruszaniu bo z tym akurat nie ma problemu przy moim 1.8i ale w zakrętach żadko mi sie zdaża żeby tył sie odkleił a jak tak zrobi to zachwile sie przykleja spowrotem
--==maly==-- - 2005-08-07, 13:55
Bo masz duże koła i mały silnik więc nie tak łatwo zerwać przyczepność. Nawet ja przy moim 2,0 na mokrym musze uważać przy dodawaniu gazu na zakrętach bo jeżeli obroty będą w okolicach 4000/min to ćwiczenie driftu masz gwarantowane a 2.0 ma maly moment w porównaniu do 2,5.
duchPW - 2005-08-07, 13:58
no to dobrze, że kierowcy nic się nie stało, a autka oczywiście szkoda, ale cóż - tak bywa - niestety wiem co to za autko, dlatego współczuję koledze - autko rzecz nabyta - kupisz następną
LUKAS - 2005-08-07, 14:39
| Lord Lukasz napisa/a: | | Ja nie wiem co wy macie za samochody że ślizgają sie tak jakby był conajmniej śnieg albo 1000kM pod maską. |
To zalezy też kto jakie ma opony. Chodzi mi głównie o bierznik. Poniżej 3mm jazda w dzeszczu to masakra...
Ja mam około 7mm i jest ok, oczywiscie przy spokojnej jeździe...
cinek_sw - 2005-08-07, 20:30
| LUKAS napisa/a: | | Lord Lukasz napisa/a: | | Ja nie wiem co wy macie za samochody że ślizgają sie tak jakby był conajmniej śnieg albo 1000kM pod maską. |
To zalezy też kto jakie ma opony. Chodzi mi głównie o bierznik. Poniżej 3mm jazda w dzeszczu to masakra...
Ja mam około 7mm i jest ok, oczywiscie przy spokojnej jeździe... |
i pamiętaj Lordzie jaki moment ma teraz świnka Łukasza 8) , ja też miałem jesienią nieciekawe oponki i ruszanie na mokrym wykląda tak: jednynka troszkęza dużo gazu i przyczepnośc zerwana, wrzucam dwujke to samo wrzucam trójkę to samo, dopiero jak ujmę dużo gazu łapie przyczepność , a zimą hehehhe już nic nie mówię szok
--==maly==-- - 2005-08-07, 21:13
Pozatym weż pod uwage,że ty masz 1,8 4 cylindry a silnik z 6 cylindrami waży więcej przez co zmienia się wyważenie samochodu.
Lord Lukasz - 2005-08-08, 07:58
Nie mam juz alusków 17" bo tak wyszło że czeba było sprzedać i jeźdze na 14 calowych stalowych. Nie miałem tutaj na myśli tylko Łukasz bo wiem co on ma pod maską ale ogólnie każdy daje do zrozumienia że na deszczu jeździć sie nie da. Wydaje mi sie że jak sie chce bokami jeździć to nawet 1.8 sie da ale jak sie nie chce to z każdym silnikiem można normalnie jeździć.
Chyba że jak LUKAS ktoś ma sliki z tyłu to wtedy faktycznie jeździć sie nie da ale ze slikami każdym autem ciężko jechać w deszczu
LUKAS - 2005-08-08, 08:57
| Lord Lukasz napisa/a: | | Chyba że jak LUKAS ktoś ma sliki z tyłu to wtedy faktycznie jeździć sie nie da ale ze slikami każdym autem ciężko jechać w deszczu |
A czy ja pisałem że mam slicki...
Nie, tylko pisałem że jeśli ktoś ma mniej jak 3mm to w deszcz jeździ się już źle...
Ja mam około 7 mm bierznika, a nowe mają 8 mm, czy dalej uważasz że jeżdzę na slickach
Jak masz dobre opony to mozna normalnie jeździć nawet w najwiekszy deszcz z motorem 2,5l. Ja daje rade
Jako przykład mogę podać mój wynik w Miedzianej Górze. Wygrałem wyścig na torze jadąc podczas deszczu... wycieraczki chodziły nonstop, a ja miałem opony 7 mm. Tak więc da sięjeździćw deszcz nawet bardzo szybko, wszystko zależy od opon i kierowcy
Lord Lukasz - 2005-08-08, 09:36
Heheh sorki moja wina , zapomniałem jednego wyrazu i głupio wyszło, miałem to napisać tak :
Chyba że... jak napisał LUKAS, ktoś ma z tyłu sliki......
w całej wypowiedzi też zmierzam do tego że jak sie ma dobre opony to nie ma pojęcia nie da sie jeździć w deszczu
LUKAS - 2005-08-08, 09:49
hehe dlatego wolę rozmowe na zywo, lepiej się mozna dogadac
PZDR!
|
|