BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Kogo juz zlapala policja z kamera w aucie ???

Scigany - 2005-05-25, 12:21
Temat postu: Kogo juz zlapala policja z kamera w aucie ???
Wczoraj sobie wracalem poznym wieczorem z pracy przy lekko wlaczonej muzyce i w pelni zrelaksowany , i doslownie przed moim zjazdem z drogi E40 wyprzedza mnie na sygnale jakies auto i zajezdza mi droge, szoka malego dostalem, bo nie wiedzialem o co chodzi, sami mnie doslwonie wyhamowali swoim autem i kazali zjechac z glownej drogi. No i "kontrola predkosci, zapraszamy do samochodu" Okazalo sie, ze zlapali mnie na 40stce, ktora sie ma do wiaduktu ktory jest 500m za zjazdem ktorym ja zjezdzam, czyli przez niego nie przejezdzam, no i mialem troche wiecej, bo wracajac z pracy jade ze stala predkoscia i dopiero na moim zjezdzie hamuje, ( za 40stka ) . Pierwsza wersja byla "600zl i 12 punktow" - myslalem, ze zawalu dostane, ale do 300zl zeszli i 6 punktow. Powiem tak, z punktu widzenia prawa dobrze mnie ukarali, ale z punktu widzienia logicznego myslenia, ograniczenie do 40km na drodze szybkiego ruchu to jest dopiero zagrozenie ruchu. W kilku miejscach na tej drodze sa takie chore ograniczenia przy drodze prostej i szerokiej jak morze. Nie raz jadac do pracy widze jak auta hamuja z piskiem, bo ktos nagle zobaczyl 40stke lub 70tke zza krzakow. Raz jakis pijak ma wypadek w takim miejscu i pozniej stawiaja jakies maksymalne ograniczenia. Paranoja
BTW, to to autko ktorym jechali to ciemnozielony Peugot 307 kombi

Michał 2.0 - 2005-05-25, 15:30

no u nas w Polsce z tymi ograniczeniami (nieodpowiednio rozmieszczonymi) to standart , dobrze ,że Polacy mało przestrzegają ograniczeń bo jak by mieli taką kulture jazdy jak Niemcy ,którzy jakby zobaczyli tą magiczną 40stke na trasie to by był karambol gotowy... :D
Go - 2005-05-25, 16:17

Mnie złapali w Czechach 4 km za przejściem Kudowa... Zaprosili grzecznie do auta, pozwolili się wygodnie usadowić na tylnej kanapie SKODY i zapuścili filmik.. :) 147km/h w miejscu gdzie powinno się jechać 30km/h //noc była i puste drogi// (bardzo często w miastach czeskich jest ograniczenie do 30km/h przez całe centrum), 200 Euro miało być.. a skończyło tylko na tym że życzyli szerokej drogi... A mówią że Czesi Polaków nie lubią.. :D
Mariusz - 2005-05-25, 20:06

Ścigany, cieszy mnie jedno - umiesz przyznać się do błędu. To wielki plus.
Mnie czasami wkurzają mordy wkurzonych kierowców rzucających się, że oni nic nie zrobili podczas gdy wszystko jest zawarte na taśmie.
Druga sprawa odnośnie tych ograniczeń. Jest ich dość dużo u nas w Gliwicach na drogach szczególnie wyjazdowych/wylotowych w stronę innych miast. Jadąc w stronę Knurowa, przejeżdzając budowę i skrzyżowanie też jest do 40, a tam z górki, więc nawet niektórzy do 100km/h cisną. W stronę Sośnicy też ... można wymieniać. A jakie są powody ? Zbyt duża częstotliwość występowania zdarzeń drogowych i wypadków, choć nie tylko ;)
Na szczęśćie od wczorajszego dnia już mnie nie interesuje Sekcja Ruchu Drogowego.
Pozdrawiam i nogi z gazu !

yoshi - 2005-05-25, 20:35

czyzbys pracowal w Policji :?: :wink:
Anonymous - 2005-05-25, 22:26

Panowie to moj kolega wracal z wakaci z gdanska pod czetochowa siadlo mu na :cenzura: czarne mondeo-moj kochany kolega niemyslac ani sekudny zekl do zony ze zadne mondeo nie bedzie mijac merca (ma 190) i gaz w podloge pocisnol do 210km/h a tu mondeo zamigotalo kogucikiem i okazalo sie ze to policja w mondeo 2,5V6....zapalcil 500zl...juz nie ucieka przed mondeo w czestochowie :D :D :D :D
Mariusz - 2005-05-25, 22:28

yoshi napisa/a:
czyzbys pracowal w Policji :?: :wink:

W oczy rzucać się nie będę, wiem jaki stosunek społeczeństwa do instytucji jaką jest Policja i jej podobne.
Yoshi, wystarczy popatrzeć w profil. Kilka osób stąd już mnie chyba zna ;) A chwalić się nie ma chyba czym, nic specjalnego
I jeszcze jedno:
Prawidłowa nazwa urządzenia rejestrującego ruchu pojazdu jadącego przed pojazdem policyjnym oznakowanym, bądź nieoznakowanym nazywa się videorejestratorem.

slawo - 2005-05-25, 22:31

Mnie zlapali (cale szczescie nie bylo nagrania) na wlocie do mnie do miasta 207 podobno bylo u nich,ale tylko na zjebach sie skonczylo.
Dostalem za to podzikeowania z niemiec z autobahny - predkosc 156 km/h na 50.Narazie tylko miasto Herne grzecznie prosi o wyjasnienie czy to ja kierowalem tym autem bo zdjecie jest nieczytelne i nie moga na 100% ustalic.

Scigany - 2005-05-26, 00:53

do kiedy moge ten mandat zaplacic ? bo punkty to wiem, ze mi sie za rok kasuja. Tak poza tym, to pierwszy moj mandat od kiedy mam prawo jazdy, a jezdze juz 6 lat.
cinek_sw - 2005-05-26, 09:14

3 lata temu na wylocie z Leszna na Wrocław będąc nieświadomym niczego wyprzedziłem golfa i mondeo policyjne które go goniło.. :lol: no to oni za mną, na 90 miałem 180, naszczęscie okazało się że to mój kumpel, a nie miełi mnie nagranego tylko tego golfa więc się pożegnaliśmy i pojechali dalej za tym golfem :lol: .... głupi ma zawsze szczęście :lol:
Mariusz - 2005-05-26, 10:59

Scigany napisa/a:
do kiedy moge ten mandat zaplacic ?

Mandat karny kredytowany należy zapłacić na poczcie lub w banku w ciągu 7 dni roboczych.
Scigany napisa/a:
bo punkty to wiem, ze mi sie za rok kasuja.

Tak jest.
Scigany napisa/a:
Tak poza tym, to pierwszy moj mandat od kiedy mam prawo jazdy, a jezdze juz 6 lat.

Albo jesteś wzorowym kierowcą albo masz po prostu szczęście ?;-)

cinek_sw - 2005-05-26, 12:06

Mariusz napisa/a:
Scigany napisa/a:
Tak poza tym, to pierwszy moj mandat od kiedy mam prawo jazdy, a jezdze juz 6 lat.

Albo jesteś wzorowym kierowcą albo masz po prostu szczęście ?;-)

odpowiedź B :lol: :lol:
Mariusz a napisz jak to jest z tym nagraniem, bo słyszałem że nie można tego kasować, czyli Policja nie może na to przymknąć oko, prawda??

slawo - 2005-05-26, 12:13

Nie moze przymknac oka ani skasowac,wszystkie tasmy sa kasowane w specjalnym urzadzeniu w miescie wojewodzkim - tam tylko maja takie urzadzenie.Pozatym wojewodzkie komendy kontroluja "slusznosc" mandatkow za foto i video - juz nie da rady sie dogadac jak to bylo na poczatku ;(
Mariusz - 2005-05-26, 14:50

Jeśli nagrania są dowodami w sprawach (dot. sądów grodzkich, bądź wyższych instancji) to pozostają do wyjaśnienia sprawy.
Co do przymykania oczy. Nie ma na to miejsca w Policji. Policja to nie targ by przymykać oczy ;)

Go - 2005-05-26, 15:12

Mariusz napisa/a:

Co do przymykania oczy. Nie ma na to miejsca w Policji. Policja to nie targ by przymykać oczy ;)


Odnoszę wrażenie że jesteś chyba... służbistą jakich mało..
Bez urazy, ale czytając twoje posty odnoszę wrażenie że kiedy widzisz na forum napisane słowo "POLICJA" to stajesz na baczność i salutujesz... nie chciałem być złośliwy, ale moge się założyć że przywdziewasz mundur od niedawna...

Mariusz - 2005-05-26, 16:18

Podstawa w pracy to powaga, walka z każdym przewinieniem poczynając od dawania odpowiednich MKK przez ewentualne wnioski do SG i kończywszy na wyższych instancjach oraz czysty mundur. Z Policją jestem związany już ponad 4 lat. Zaczynając od służby kandydackiej .... itd.
Go - 2005-05-26, 16:28

Mariusz napisa/a:
Podstawa w pracy to powaga, walka z każdym przewinieniem poczynając od dawania odpowiednich MKK przez ewentualne wnioski do SG i kończywszy na wyższych instancjach oraz czysty mundur. Z Policją jestem związany już ponad 4 lat. Zaczynając od służby kandydackiej .... itd.


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
NIE MAM PYTAŃ.
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Mariusz - 2005-05-26, 19:48

To nie pytaj. Proste.

Do reszty:
Nie jestem taki zły, zawsze doradze w kwestiach związanych z Policją, jak co to PW do mnie macie ;) Po prostu nie lubie jak ktoś mnie z góry traktuje tak jak kolega wyżej.

slawo - 2005-05-26, 21:52

Mariusz napisa/a:
Co do przymykania oczy. Nie ma na to miejsca w Policji. Policja to nie targ by przymykać oczy ;)


oj jest targ jest ;) albo Ty jestes tylko swiety w calej tej instytucji kolego ;)
Mam wielu kolegow niebieskich i szanuje ich prywatnie,ale nie mow mi tu o czyms takim jak nie ma miejsca na targowanie ;) z drugioej strony kazdy ma rodzine a pensje sa cieniutkie ;) kazdy jakos chce zyc i ja to popieram i juz.
Pozdro

Mariusz - 2005-05-26, 23:22

Też nie miał nic przeciwko temu gdyby to się nie szerzyło na wyższych fukcjonariuszy, którzy potem sprzedają ważne informacje o planowanych akcjach (nie chodzi tu o Sekcję Ruchu Drogowego), o policjantach lub puszczają płazem handel narkotykami.
Aczkolwiek korupcja to niezbyt dobre rozwiazanie. Najlepiej byłoby podnieść płace policjantów.

center - 2005-05-27, 07:55

bo na calym swiecie bezpieczenstwo jest najwazniejsze i policja jest dobrze oplacana, ale w tym kraju jeszcze dlugo dlugo nie...
Mariusz - 2005-05-27, 09:58

Jeszcze 15 lat i dorównamy standardom UA ;-) W najgorszym scenariuszu 30 lat.
Prezes_ - 2005-05-27, 10:57

Mariusz napisa/a:
Jeszcze 15 lat i dorównamy standardom UA ;-) W najgorszym scenariuszu 30 lat.

Otóż to... czekałem kto pierwszy napisze jakieś cyferki związane z rozwojem naszego kraju (w tej kwestii)...
15 a moze 30 lat. Tak, i z całym szacunkiem dla Was, ale wszyscy wiemy, że te lata trzeba przetrwać z małym kompromisem, nazwijmy go - społecznym. Każdy doskonale wie z własnego dośw. jak ten kompromis wygląda.... wszyscy na wszystko interesownie przymykają oczy.
Nie spierajmy się o to. Zastanówmy się czy to przymykanie nie spowoduje, że nawet przez 50 lat nie wiele się zmieni poza designem BMW... :)
Ale to jest kwestia tak maxymalnie sporna dla Polaków, że nawet Durczok z Lisem by tego nie wyjaśnili... :twisted: :D

Mariusz - 2005-05-27, 15:34

Racja Prezes ;-)
Moze doczekamy czasów kiedy to i policja będzie jeździć BMW :)
Póki co afera, aferę pogania ....

lokop e30 320i - 2005-05-28, 20:24

Ja wlasnie pierwszy swoj mandat 200zl zaplacilem za przekroczenie predkosci o 32km/h. Wszystko uwiecznione oczywiscie na pieknym filmiku. Mialem 102 zamiast przepisowych 70km/h. O tyle dziwne ze kamera byla w zwyklym oznakowanym Vento a nie zauwazylem ich bo bylo ciemno.
To byly dawne czasy chyba 97 rok i ujerzdzalem wtedy poldoneza Taty.

Mariusz - 2005-05-28, 21:12

Taaa ... jakie to był piękne czasy jak to kilkuletnie Vento było na wyposażeniu Policji ... :D
A teraz ...

Anonymous - 2005-05-29, 00:48

Hej Mariusz,
trzymaj się chłopie ;) Więcej tak myślących jak Ty i mamy szansę na POLICJĘ nie tylko drogową z prawdziwego zdarzenia ;) To że mamy kiepskie drogi, bez prawdziwych autostrad i tras szybkiego ruchu, i "chore" ograniczenia prędkości (patrz powód utsawiejnia znaków ograniczających prędkość - we Francji w latach dwudziestych były zaledwie zaleceniem dla kierowców) co powoduje wiele spięć...

Ja sam jeżdżę po Polsce pod 100tys km rocznie (głównie beemką) i uwazam, że bez "drogówki" w wielu sytuacjiach byłoby ciężko. Na szczęscie mam za sobą kurs ratownictwa drogowego i przez ostatnie 16 lat sytuacja zmusiła mnie raptem trzy razy do użycia tych umiejętnośći. W pozaostałych sytuacjach zawsze mogłem liczyć na pomoc (a dokładnie mogli liczyć poszkodowani) na szybką reakcje drogówki.
Tak a propos' numer 911 działa w Polsce poza najbrdziej uczęszczanymi regionami baaardzo kiepsko.

A teraz coś dla użytkowników forum..;) Od roku jeżdżę z na stałe zamontowanym CB-radio. NIE PŁACĘ MANDATÓW bo wiem o różnych "zagrożeniach" z co najmniej kilkukilometrowym wyprzedzeniem. W mieście również (na mostach, wyjazdach z miasta)

pozdrawiam

Mondo Cane

Mariusz - 2005-05-29, 15:33

Dzięki Monte Cano za taką mądrą, przemyślaną, odpowiedzialną, no i pochwalną wypowiedź ;) Nie przecze, że inni też są OK :)
O drogach nie będę nic pisał, bo każdy wie jakie są ...
Ograniczenia ... hm ... to sprawa wew. danej jednostki terytorialnej, nie tylko Policji.
Co do kursów ratownictwa. Są one bardzo przydatne i ratują życie ludzi. A w Prawie o Ruchu Drogowym jest jasno napisane, że w razie jakiegokolwiek wypadku każdy człowiek-kierowca jest zobowiązany pomóc poszkodowanej osobie, gdy wymaga pomocy medycznej. Za nieudzielnie pomocy są wysokie sankcje (art. 93 k.w oraz art. 44 ust. 2 pkt 1 p.r.d).
Jakiś czas temu ktoś dał na forum temat (i zablokował bez możliwosci napisana kilku słów) odnośnie jakiegoś wypadku w centrum miasta i tam strażnik miejski nie ratował i nie dał możliwości ratowania życia drugiej osoby. Zamiast narzekać samemu można się zorientować gdzie są organizowane takie kursy. Są one głównie bezpłatne. Można poświęcić kilka godzin w ciągu tygodnia na taki kurs, a potem w razie wypadku kierowca wie jak ma postępować, jak ratować życie.
Teraz nawet młodzież szkół średnich bardziej się w tym orientuje niż przeciętny kierowca.
Co do CB ... dobra zabawka i przydatna ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group