BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - trzęsie

Go¶æ - 2004-03-22, 14:52
Temat postu: trzęsie
jaka może być przyczyna tego że podczas jazdy trzęsie mi się auto (w sumie lekkie drgania) kierownica drga najmniej...! najbardziej to czuć przy predkości 60-80km/h szczególnie na wyzszym biegu i czasami podczas hamowania ! koła na 100% dobrze wyważone !!
sarna1 - 2004-03-22, 14:59

prawdopodobnie masz zwichrowane tarcze - albo przetoczyc albo nowe.
SmasherE30 - 2004-03-22, 15:03

a moim zdaniem to wina powybijanych drążków kier ... taki zakres prędkości wskazuje na układ kierowniczy bardziej ... sprawdź stan drażków i pojedź zrobić geometrię ...
Anonymous - 2004-03-22, 15:55

przy okazji od jakichś tysiąca kilometrów nagle dość wyrażnie zaczeła mi dość wyrażnie drgać kierownica podczas hamowania - przy wszystkich zakresach prędkości,
:cry:

to chyba końcówka drążka ?
takie małe pytanko...

urbi - 2004-03-22, 15:56

jak podczas hamowania szczegolnie to stawiam jednak na te tarcze
PepiS - 2004-03-22, 15:56

albo tarcza 8)
urbi - 2004-03-22, 15:57

PepiS napisa³/a:
albo tarcza 8)

:wink:

PepiS - 2004-03-22, 16:00

Urbi wyprzedziles mnie o jedno kiwniecie ogonem :wink:
loko - 2004-03-22, 22:56

jak to są regularne wibracje to raczej tarcza... ewentualnie końcówki drążków... a co do tarcz to nie przetaczaj bo to partyzantka, masz bmw a nie duzego fiata.... tarcze kosztują koło 150zł/szt. a to chyba nie tak wiele przyjmując że wymieniasz raz na kilka lat
Go¶æ - 2004-03-23, 08:24

u mnie w podobnym zakresię prędkości równierz występowały takie wibracje potem spokuj i znowu miedzy 150 a 170 okazało się ,że mam lekko wygiętą felge na wywarzarce git a na drodze wibrator
pier....ne polskie drogi :evil:

loko - 2004-03-23, 12:40

to już druga sprawa... to że na wyważarce jest ok to nie znaczy że masz proste koła...
Go¶æ - 2004-03-23, 17:56

jesli trzesie rowniez w czasie jazdy to napewno nie tarcze. Stawiam na wachacze górne lub koncowki drazków+oczywiscie pierwsze to opony.
Go¶æ - 2004-03-23, 18:05

dzieki za wyczerpujace odpowiedzi Chłopaki ! oponki maja jeden sezon wiec sa ok ! zajrze pod auto i pogrzebie w przednim zawieszeniu -może cos znajde ! a jest możliwośc ze ta trzęsienie było by przez zużyte poduszki pod motorem???!!!
Go¶æ - 2004-03-23, 18:08

Najlepiej pojedz na szarpaki(na kazdej stacji diagnostycznej)
Recznie nawet dobry mechanik zbyt wiele nie znajdzie

loko - 2004-03-23, 19:53

potwierdzam, pojedź na każdą stację... tam za chyba 15 zł. możesz zrobić takie badanko i to bez konsekwencji
Go¶æ - 2004-03-23, 22:48

zuzekboss napisa³/a:
oponki maja jeden sezon wiec sa ok !


to że oponki są po jednym sezonie o niczym nie świadczy.... wystarczy że nawet nóweczkę oponkę schamujesz na pisku z około 120 km/h i bigosik gotowy.... to tylko tak na przyszłość, bo objawy raczej nie wskazują na opony rzeczywiście

Go¶æ - 2004-03-23, 22:56

dziwne jest jeszcze to ze te wibracje sa najsilniejsze jak np. jade 80km/h i dodaje gazu ! jak puszcze gaz jest troche lepiej ale dalej są choc lżejsze !
urbi - 2004-03-23, 23:01

a moze to ajkis zakres obrotow na ktorym trzesie ? moze poduszki pod silnikiem ? mocowanie skrzyni czy walu ? :?:
loko - 2004-03-23, 23:19

poduszki pod silnikiem nie spowodują wibracji, jedynie mogą spowodować szarpnięcia przy dodawaniu lub odejmowaniu gazu.. jakbym się przejechała to bym pewnie wpadł co to może być...
Go¶æ - 2004-03-23, 23:21

własnie tez podejrzewałem poduszki bo przy zapalaniu i gaszeniu autka zanim zaskoczy/zgaśnie to zawsze budą trząśnie kilka razy !
loko - 2004-03-23, 23:25

nie... wtedy raczej poduszek nie będzie czuć...
czuć je jak jedziesz na biegu i jak gwałtownie odejmiesz nogę z gazu przy wyższych obrotach albo jak dodasz gazu (w zależności od tego która to miała by być poduszka, wszystko wynika z siły bezwładności cłego układu koła-wał-silnik)

sarna1 - 2004-03-23, 23:26

moze masz cos zwalone z zaplonem - ktorys gar nie halo ??
Go¶æ - 2004-03-24, 10:45

loko napisa³/a:
nie... wtedy raczej poduszek nie będzie czuć...
czuć je jak jedziesz na biegu i jak gwałtownie odejmiesz nogę z gazu przy wyższych obrotach albo jak dodasz gazu (w zależności od tego która to miała by być poduszka, wszystko wynika z siły bezwładności cłego układu koła-wał-silnik)

jak to nie będzie czuc mi jak padła poduszka pod silnikiem to właśnie telepało przy odpalaniu i gaszeniu silnika bo silnik ma nierównomierne obroty na postoju to telepała się cała deska rozdzielcza

loko - 2004-03-24, 12:37

stary, jak masz 6 cylindrów pięknie pracujące to poduszka urwana nie da o sobie znać przy odpalaniu...
Daniel - 2004-03-24, 14:00

U mnie też trzęsie!!! Najwięcej tak jak juz kiedyś pisałem w przedziale 80 -100 km!!! W trakcie jazdy jak i hamowania. W innym zakresie prędkości ani drgnie!!! Pojechałem na szarpaki klient powiedział stabilizator do wymiany. Umówiłem się na tą sobotę. Mam nadzieję, że pomoże wymiana. W międzyczasie pojechałem wymienić oponki na letnie i zauważyłem brak orginalnych dystansów do felg aluminiowych!! (zrobione z tworzywa) Wiecie o co chodzi??? I tak się zasatanwiam może tu też lezy przyczyna wibracji. Tylko jak załatwic pasujące "dystanse". Dotoczyć czy jak??? :evil:
Anonymous - 2005-02-06, 16:24

zobacz czy sruby od walu sie nie poluzowaly oprocz tego jak koledzy wspomnieli na stacje i trzepaki w ruch.

___________________________________
GratulujÄ™ refleksu :mrgreen:
___________________________________

Gepard - 2005-02-06, 17:36

Daniel jezeli chodzi o te plastiki na piaste nachodzace to znalazles przyczyne mi w wawie dorobili takie z aluminium. A co do trzesiania to udalo mi sie opanowac juz ten temat i wyszlo na felgi na szczescie :)
sebo - 2005-02-07, 21:22

felgi mialem krzywe wyprostowalem ,zamienialem miejscami,wreszcie nawet na innych jezdzilem ale z dystansami opony wymienialem tarcze wymienilem i co i :cenzura: teraz zostal ostatni moim zdaniem element felgi ktore u mnie maja ET38 i gowniane dystanse wywalam i felgi i dystanse i szukam felg o jakims ET 13 do 20 i zero dystansow! mam takie objawy jak opisujecie a jezeli dobrze rozumiem to nie wiem jaki wplyw ma stabilizator na to ze jak przy 100 kmh wciskasz hebel a tu ci zaczyna kierownica pieknie drgac w jednolity takt a jak dojdzie do pewnego"rezonansu" to i buda zaczyna drgac jezeli masz standardowe felgi to pewnie krzywe albo nie wycentrowane a jezeli masz dystanse to pewnie one to powoduja takie jest moje zdanie
duchX - 2005-02-08, 08:44

NIC NIC NIC NIC NIC
Anonymous - 2005-03-29, 23:28

U mnie to samo
Opiszę swój przypadek. Fajera naparzała ostro. Na szarpakach byłem luzy zlikwidowałem tzn. do wymiany miałem dolne wahacze. Pózniej okazało się że zbierzność udupiona bo zjechało mi oponkę. Naprawiona zbierzność, zakupiłem nowe zimówki (FULDA 185/75 14") no i wielkie ROZCZAROWANIE. Nadal napie....a. Szczególnie międzu 80-100km/h i przy gwałtownym hamowaniu z dużych prędkości (wtedy to stawy w rękach mi uszkadza). No i teraz mam dylemat czy tarcze czy felgi. Myślałem o przetoczeniu tarcz ale zniechęcił mnie LOKO, faktycznie to nie duży fiat.

duchX - 2005-03-29, 23:57

powiem tak muj problem ograniczyl sie do trzesienia tylko przy hamowaniu natomiast tarcz nie mam ochoty zmieniac bo na nich przejechalem moze 4-5 miesiecy i nie mam zamiaru wywalic kasy na nowe tylko przetoczyc to ze mam bmw nie oznacza ze mam byc frajerem i sam sie dac wyje...ac na kolejne 200 pln minimum :)
korzuch - 2005-03-30, 07:10

yo!
U mnie trzęsienie przy hamowaniu i przy 80km/h było spowodowane
1) silientblocki przednie obydwa
2) ucho na ten jeden silient block(taka metalowa tulejka w srodku guma)
2) swożen wachacza taki długi zakonczony srubą od góry
3) lekki luz na drÄ…zku
pozdrawiam

Michał 2.0 - 2005-03-30, 10:37

u mnie też trzęsie , bije ( na prostej minimalnie bardziej na zakretach łukach i przy hamowaniu przy każdej predkości ale nie przy 30km/h) a na letnich felgach nawet buja i rzuca :D - u mnie to końcówki drążków sa tragiczne , duże luzy miedzy drążkami a maglownicą, gumy stabilizatora też marne już i drążki stabilizatora chyba też a i silentblocki tez już słabawe mam
Anonymous - 2005-03-30, 12:37

Sprawdziłem dzisiaj felgi i okazało sie że trzy z nich sę wybite :? , maja po 20 lat więc nic dziwnego wsumie. Ale mam pytanie słyszałem że są firmy które prostują felgi. Czy to sie opłaca i czy taka felga nadaje sie do jeżdrzenia czy może jest to usługa na "chwilę" aby dobrze sprzedać auto. Może ktoś się orjentuje w tej sprawie.
Przy okazji trzęsącej się kierownicy mam drugie pytanie, otuż mam luz w przekładni kierowniczej. Czy takie przekładnie się regeneruje i czy jest to dobre rozwiącanie, bo wiadomo że nowa jest pewnie kosztowna a używaną pewnie ciężko dostać w dobrym stanie. Może jakaś podpowiedź w tej sprawie od zorientowanych na ten temat.

Dziękjuje i pozdrawiam miłośników betek :wink:

Bruner - 2005-03-30, 12:53

W trojmiescie ceny za prostowanie zaczynaja sie od 80 zl, zaleznie od tego jak mocno pogieta felga. A czy sie oplaca, to zalezy jakie masz felgi - jesli jakies najzwyklejsze, na dodatek troche podniszczone i bedziesz musial wydac kilka stow na ich prostowanie, a drugie tyle albo wiecej na odnowienie, to lepiej sie rozejzec za innym kompletem.
pathrow - 2005-03-30, 14:57

heja
mi w poprzedniej becie wyrywało kiere z rąk po przekroczeniu 80 jeszcze dało rade ale powyzej 110 to w dwie osoby trzeba było siłować się, a miałem zero amoró z przodu i po wymianie na nówki przeszło


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group