| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Zdjeli mnie za szyby :(
Frycek - 2005-02-25, 01:23 Temat postu: Zdjeli mnie za szyby :(
Glupki! o 1 w nocy zawrocili sie na skrzyzowaniu tylko po to zeby mnie zatrzymac i.... hmm.. skrobalem folie
Frycek - 2005-02-25, 02:46
Za szyby mnie zatrzymali.. skrecalem w w prawo ze skrzyzowana na zielonej strzalce a oni stali sobie na swiatlach i jak mnie zobaczyli to ogien za mna i wlaczyli bomby..
center - 2005-02-25, 08:23
a mocno miales przyciemnione??
100 %
pudzian - 2005-02-25, 09:23
tak to juz jest w naszyj zajefajnym kraju nic sobie juz czlowiek nie moze zrobic w samochodzie oipsze wam moja sytuacje z poprzednia beta isem.
a wiec tak jade sobie z laska po lublinie dodam ze mialem wszystkie szyby przyciemnione oczywiscie bez atestu wydech glosny i sobie jedziemu spokojnie jemy sobie gofry i tak sie bujamy bez pasow a tu naswiatlach dwów kolesi w polonezie patrzy sie tak na nas tak perfidnie szyby byly zamkniete wiec niewiele widziely i tak sobie mysle zaraz wystartuje stych swiatel co mi sie bbeda przygladac chamy jakies:)ale mowie a co mi tam a my ruszamy spokjnie ze swaiatel a ten polonez wyprzedza mnie i zatrzumuje wyciaga lizak pokazuje zebym zjechal na pakrking .mowie ladnie dobrze ze nie dalem po garach bo by bylo no to ja szybko gofra zjadlem wysiadam z samochodu a oni odrazu domne czy ja jestem z tej szajiki co sie sciagaja w nocy po lbn.ja mowie ze nie ze nawet z lbn nie jestem.a koles dokumety prosze dalem mu a on domnie dowodzik zabieramy.a ja juz pozamiatane ale zaczalem gadac ze dopiero samochod kupilem i ze bede3 zmienial wydech bo tez mi sie nie podoba jak tak glosno chodzi i takie tam to mi mowi to 1000zl mandatu za wydech i szyby ja mowie panie skad ja wezme 1000zl noi wkoncu odal mi dokumety i sie pyta wszystko jest ja sie patrze ciesze sie ze sie obeszlo bez zadnych kar mowie wszystko a on to powiedz dziewczynie zeby pasy zapiela 8) noi tak zeby wiecej bylo takich policjantow z drogowki
Frycek - 2005-02-25, 10:45
Szybki mialem przyciemnione na 27-30%. Pala poowiedziala mi ze mam do wyboru skrobac teraz albo zatrzymuje dowod. no i skrobalem
center - 2005-02-25, 12:19
a jeszcze jedno...mierzyli Ci przepuszczalnosc, czy po prostu powiedzieli ze sa za ciemne??
rogaś318 - 2005-02-25, 12:31
Pudzian gdzieś tu na forum był mój post opisujący moje spotkanie z palicją. 86 na zabudowie i mnie puscili. Ale siostrzenica jednego z nich chodziła do Czarta Tak szkoła uratowała mi pupkę.
Mariusz - 2005-02-25, 15:26
| Frycek napisa/a: | Szybki mialem przyciemnione na 27-30%. Pala poowiedziala mi ze mam do wyboru skrobac teraz albo zatrzymuje dowod. no i skrobalem |
Nie wierze ... skoro miałeś przyciemnione do 30% to mogłeś się z nimi kłócić ! Po co skrobałeś ? Tak to policjanci by dostali po tyłku od przełożonego, a tak im ujdzie na sucho. A takie ścierwo trzeba tępić ... tzn. takich policjantów, którzy popełniają błąd w sztuce.
A skoro postąpiłeś tak jak postąpiłeś to znaczy, że dałeś ciała za landryny ...
| center napisa/a: | | mierzyli Ci przepuszczalnosc, czy po prostu powiedzieli ze sa za ciemne?? |
Błąd w stwierdzeniu. Jak mierzą (a chyba tego w tym przypadku nie było) to mierzą współczynnik przepuszczalności światła.
Menel - 2005-02-25, 17:16
mala zmiana tematu.. na pradze za mala kiere 28 cm nie przyczepili sie a za czerwone tylne lampy chcieli zabrac dowodzik..
duchPW - 2005-02-25, 17:27
| Cytat: | | A skoro postąpiłeś tak jak postąpiłeś to znaczy, że dałeś ciała za landryny ... |
Mariusz napisz skąd jesteś, bo nie znam takiego regionalizmu... ale się uśmiałem
poza tym ciekaw jestem co byś zrobił, jakby ci zabrali dowód (zakłafdając, że ni byłbyś tym kim jesteś tylko szarym człowiekiem jak większość z nas)- napisał do przełożonego??? - stary nikt nie twierdzi, że z policja nie wygrasz, tylko ile czasu ci to zajmie.... i może sie okazać, że na złość mamie odmrozisz sobie uszy
Mariusz - 2005-02-25, 18:55
To powiedzenie to nie regionalizm, a ...hmm ... trudno to okreslić, w każdym bądź razie coś w stylu gwary policjantów. Po prostu landryna to taki obywatel-cywil, który daje się oszukać i włazi policjatowi w tyłek. Ja np: tej drugiej częsci nie lubię.
A co do tej pierwszej częsci to nie myślcie sobie, że policcjant zawsze lubi policjanta. Zdarzają się czarne owce, które nie znają przepisów i zabierają np dowody rejestracyjnbe, po czym po 2 tyg. wpływa na takiego policjanta skarga ...
| Pioter_W napisa/a: | | poza tym ciekaw jestem co byś zrobił, jakby ci zabrali dowód |
Nie zabrali by mi, bo nie ma za co. Stan techniczny staram się utrzymać w jak najlepszym porządku, a przyciemnianych szyb sam nie znoszę, bo nie wiem czy po drugiej stronie szyby kierowca przypadkiem nie mierzy do mnie z broni palnej ...
| Pioter_W napisa/a: | | napisał do przełożonego??? - stary nikt nie twierdzi, że z policja nie wygrasz, tylko ile czasu ci to zajmie |
Pewnie, że w takiej sytuacji napisałbym do przełożonego. W końcu jak zaczną się skargi powtarzać na tego samego funkcjonariusza to "góra" coś z nim zrobi.
duchPW - 2005-02-25, 19:15
| Mariusz napisa/a: | | Nie zabrali by mi, bo nie ma za co. Stan techniczny staram się utrzymać w jak najlepszym porządku, a przyciemnianych szyb sam nie znoszę, bo nie wiem czy po drugiej stronie szyby kierowca przypadkiem nie mierzy do mnie z broni palnej ... |
dlatego nie twierdzę, że przepis jest głupi, baaa - nawet się z nim zgadzam, ale to moje prywatne zdanie, a temat jest że zabrali - w momencie, gdybyś powiedział policjantowi, że nie będziesz drapał szyb, to zabierze ci dowód... i nic nie zrobisz - być może znasz szczegółowo regulamin i wiesz jak zachować się w podobnej sytuacji, ale nie znaczy to że policjant jeśli mu się nie spodobasz nie może cię zatrzymać na 48 .... coś wymyśli, że mu naubliżałeś, albo coś w tym rodzaju - nie sądzę, że wszyscy policjanci sa tacy (pewnie tacy stanowia znaczną mniejszość) ale nie wiesz czy akurat na takiego nie trafiłeś, więc nie mów, że koleś jest frajerem, bo skrobał szybki..... a swoją drogą ciekaw jestem jak policjanci radzą sobię w innych sytuacjach okerślonych przez regulaminy, których nie znają (bo do cholery nie mogą znać wszystkich ) .... jest np. regulamin, który użytkownikom tego forum nakazuje wypełnienie pola skąd w profilu
nie mniej pzdr
bo to dobrze, ze policja jawnie tu zagląda - może zmieni się i nasze spojrzenie na Policję, bo na razie nie jest chyba najlepsze
_______________________________
P.S.
a jeszcze wracając do tematu.... pamiętaj, że rozpatrzenie każdej sprawy może potrwać.... i na przewlekanie też są sposoby - prawda? z resztą coś wiemy nt przwewlekających się spraw... więc jakby mieli mi rozpocząć takie piekiełko, jakie przeszedł nasz kanarek.... to też bym drapał... nawet jakby mnie potem od landrynów mieli policjanci nawyzywać.
Prawo nie mówi jak jest, tylko jak powinno być... ale jak wiesz nie zawsze tak jest, a policjantowi przekraczającemu uprawnienia na miejscu i tak nic nie moge zrobić... bo pójdę siedzieć
Mariusz - 2005-02-25, 20:39
Profil uzupełniony - miejscowość: Gliwice.
Dobra, a teraz powracając to tematu. W takim razie niech policjant zabiera dowód, a auto czym prędzej do najbliższej stacji kontroli by fachowcy stwierdzili czy współczynnik przepuszczalności światła jest OK, czy też nie.
A jeśli jest OK (tak jak pisał Frycek - 27-30%) to dołączyć kwit, czy też jego kopię do pisma, które zostanie skierowane do odpowiedniej osoby.
Nie myśl też, że Policja jest leniwa, itp. Są leniwi policjanci, ale ich jest naprawdę niewielu, a niestety na tym opiera się opinia ludzi na temat Policji.
A żeby zatrzymać kogoś na 48h to trzeba mieć jakiś słuszny powód. O takim każdym posunięciu funkcjonariusza jest powiadamiany jego przełożony i jemu policjant donosi:co ? jak ? kiedy ? dlaczego ? na jakiej podstawie ? Zazwyczaj to młodzi policjanci czuja się na luzie w pracy i dość często nadużywają swoich uprawnień, ale z biegiem czasu mija im to.
Ponadto powinni do Policji brać ludzi z powołaniem, a nie z tego powodu, że ma się kogoś w rodzinie, czy pośród znajomych w Policji. To naprawdę ważna sprawa ...
A co do tematu naszego prawa: długo by drążyć, ale póki co dużo luk i niewyjaśnionych kwestii.
A teraz tak do wszystkich, nie o tej sprawie:
Obywatel w momencie kiedy dostaje mandat powinien poczuwać sie do winy, że coś źle zrobił, a nie od razu warczeć, oburzać się i krzywo patrzeć. Wszystko to jest robione dla waszego bezpieczeństwa !
Bruner - 2005-02-25, 23:06
Mariusz, widze ze sie orientujesz, jesli mozesz odpowiedz mi na takie pytanie:
Zaluzmy ze zabieraja mi nieslusznie dowod (nie wazne za co, szyby, swiatla, chlapacze, cokolwiek). Odebranie dowodu jest naprawde bezpodstawne. Wnerwiam sie i chce zeby gosc poniosl konsekwencje swojej niekompetencji. Co trzeba zrobic? Do kogo wyslac pismo, co musi zawierac, po jakim czasie itp. No i ile to moze potrwac i czy nawet jesli wywalcze swoje, to ten gosc poniesie jakies odczuwalne konsekwencje? Za badanie techniczne bede musial zaplacic, moge sie domagac zwrotu tej kasy od kolesia?
PS. Tak, wiem, to jeden z tych srednio madrych pomyslow. Pytam tylko z ciekawosci.
duchPW - 2005-02-25, 23:26
kruk krukowi .... łba nie urwie
Frycek - 2005-02-26, 00:44
Nie bylo gadki.. zrywasz albo dowodzik.. Nie jestem pewien ale wydaje mi sie ze chodzi raczej o trudnosc z wybiciem takiej szyby po wypadku, a te 30% to jest dla szyb przyciemnianych piecowo. Jak przyciemnialem to koles ktory to robil mowil wlasnie cos w tym rodzaju i nie dostalem tego kwitka, tego niby atestu, a z tylu mam.
Qba - 2005-02-26, 12:55
"trudnosc z wybiciem takiej szyby po wypadku" a czy pasazerowie z tyłu sa mniej wazni, raczej chodzi o identyfikacje kierowcy cokolwiek by to nie oznaczło
Mariusz - 2005-02-26, 17:30
Bruner, w takim przypadku piszesz pismo do Komendanta Miejskiego Policji swojego miasta na temat tego co się wydarzyło. Piszesz kto, kiedy, gdzie i co było podstawą zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Wtedy komendant sam albo za pomocą przełożonego tego policjanta będą się starać wyjaśnić tą sytuację. Jeśli będzie to kolejny błąd w pracy policjanta na pewno coś z nim zrobią. Na zwrot kasy nie licz, to nie przejdzie Niestety
Co do konsekwencji to zależy czy to jedna pomyłka czy zdarzały się wcześniej. To też zależy od przełożonych.
Frycek, a atest jest bardzo ważny. Zawsze woź go ze sobą, to jest po prostu doument, bez niego to policzyli Cię jak za wykroczenie. A odnośnie służb ratowniczych. Prawda jest taka, że jeżeli nie ma możliwosci wyciągnięcia ofiary z samochodu w czasie wypadku drogą normalną, czyli przez drzwi to trzeba zrobić to przez szybę, a taka folia jest dobra w tej sytuacji, bo dzięki niej ofiara nie zostanie poszarpana bez odłamki szyby pozostającej w ramie okna.
MARE21 - 2005-02-28, 17:43
Jest taka sytuacja:
Jade sobie nocą do domku, zatrzymują mnie.
Dokument są o.k. pada pytanie czy nie przeworze narkotyków lub innych środków odurzających? oczywiściw że nie!
Kazali mi wyjąć siedzenia, wyciągneli dywaniki, przy przeszukiwaniu auta uszkodzili mi kieszeń na drzwiach.
Nic nie znaleźli, podziękowali i zostawili mnie z wyciągniętymi kanapami, powyciąganymi dywanikami i sobie odjechali. Oczywiście sam musiałem wszystko wkładać sam o godzinie 02:30 w nocy.
Czy nasza kochana i szanowana przez wszystkich Policja może tak sobie odjechać? Czy sami powinni uporządkować autko?
A R N I E30 - 2005-02-28, 19:44
jak nic nie znaleźli to powinni pomuc posprzątać i powkładać wszysko na miejsce pozatym za połamane żeczy powinni odpowiedzieć.
P.S
mnie jak raz zrobili taka trzepankę na Grenadierów i połamali mi klamke od schowaka to pociągnołem ich do odpowiedzalnośći i ładnie i pięknie dostałem nową z serwisu klameczkę. Ale zanim to nastąpiło to latałem 7 dni z otwartym schowkiem.
Nauczą sie nie zaglądać do zamkniętych zchowków
KWKPiotr - 2005-02-28, 21:43
Panowie a dlaczego wogóle pozwoliliście pruciać sobie w autku? Być może sie myle ale na to potrzebny jest nakaz przeszukania wystawiony przez prokuratora ? Czym innym jest otwarcie bagażnika i umożlizienie panu władzy luknięcie do niego ale jezeli chce włożyć tam łapki to nie musicie na to pozwalać....
Może ktoś bardziej zorjętowany w prawie i prawach obywatelskich się wypowie - prosiłbym bardzo - bo niechciałbym być wrazie czego być odwieziony w kajdankach
Pozdro.
center - 2005-02-28, 22:03
musisz pozwolic policjantom przegrzebac autko...
maja prawo do przeszukania osob, paczek, bagazy, auta wszystkiego...
nie ma ani slowa o usuwaniu szkod albo o pomocy przy wkladaniu..
na drodze sadowej moga Ci oddac za ewentualne szkoda, ale tak to nieumyslne szkody...
a protokul przeszukania mozesz sobie od nich zazyczyc, w ciagu tygodnia musisz cos takiego od nich dostac, ale juz po fakcie oczywiscie..
reasumujac, policjant chce Ci przegrzebac to ma do tego pelne prawo i kropka w tym temacie...
A R N I E30 - 2005-02-28, 22:42
Stary jeśli nic nie znajda to musza auto zwrucić bez naruszenia bez starat
Pozatym napewno sa jakieś paragrafy na przeszukanie auta oni niemoga sobie od tak rozebrac całej fury i zostawic cię na ulicy,
center - 2005-02-28, 23:24
| A R N I E30 napisa/a: | Stary jeśli nic nie znajda to musza auto zwrucić bez naruszenia bez starat
|
pokaz mi jakikolwiek paragraf ktory kaze im oddac autko w stanie takim jakim bylo, nie oklamujmy sie...
widziales kiedys zeby przeszukiwali jakas nawet chate a nie fure, ktora przeszukuja, a potem po sobie sprzataja... 8)
wiec to jest odpowiedz...
| A R N I E30 napisa/a: | | Pozatym napewno sa jakieś paragrafy na przeszukanie auta oni niemoga sobie od tak rozebrac całej fury i zostawic cię na ulicy |
jesli maja jakiekolwiek podejrzenie to moga Ci przeszukac auto, tak jak w przypadku mare, o dragi...
a skad maja to podejrzenie to nie pytaj, w koncu jezdzimy beemkami i juz nie raz bylo o tym..
ja tez nie slyszalem nigdy o przypadku zeby trzepali poloneza czy cieniasa o dragi, no ale moze za krotka zyje na tym swiecie
a tak powazniej to jak widza jakiegos mlodzika w super furze ktora jest na niego to sam masz podejrzenia skad ma...
A R N I E30 - 2005-02-28, 23:48
Spoko zgadzam sie poczęśći z tobą ale żeby niewiem co to napewno niemogą ci z samochodu demolki zrobić i tak zostawić na ulicy.
To tyle na ten temat ja tam jadę ostro z nimi jak mnie zatrzymaja bez podstawnie. Czasami pomaga a czasami postoje z 10 min i puszczaja mnie bo niemajasie do czego przyczepić a autka mi nie zabiora bo juz tam stało 7 lat
center - 2005-02-28, 23:51
no i proste, trzeba walczyc o swoje...
oni tez sa ludzmi, wiec jak zatrzymaja takiego co brzydko mowiac 'bedzie im trul, zrzedzil, dupe zawracal i patrzal na rece' to wola go puscic i zlapac nastepnego, ktory grzecznie sam sobie rozbierze pol autka
nie dac sie chlopaki, w zyciu trzeba byc rekinem 8)
MARE21 - 2005-03-01, 17:49
Jeszcze jedno pytanko?
Czy wydział prewencji ma prawo przeszukać auto, czy muszą wzywać drogówke do tego. Bo doszły mnie pewne słuchy i nie jestem pewien, ciekawy jestem odpowiedzi?
center - 2005-03-01, 19:20
kazdy policjant ma prawo przeszukac auto
Mariusz - 2005-03-01, 20:05
| MARE21 napisa/a: | | Czy nasza kochana i szanowana przez wszystkich Policja może tak sobie odjechać? Czy sami powinni uporządkować autko? |
Sam musisz sobie to poskładać. Tak samo jak Straż Graniczna. Rozkopie auto i zostawi żebyś sobie sam poskładał... a jeśli zniszczyli coś to tą szkodę pokrywa Skarb Państwa. Wtedy musisz sporządzić wniosek do Komendanta i napisać, że naprawa wyniosła Cię x zł i chcesz je odzyskać.
Co do przeszukania pojazdu. Mówi o tym Ustawa o Policji
ROZDZIAŁ III
Zakres uprawnień Policji
Art. 14. 1. W granicach swych zadań Policja w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń wykonuje czynności: operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe.
Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo:
1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości,
2) zatrzymywania osób w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw,
3) zatrzymywania osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia,
4) przeszukiwania osób i pomieszczeń w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw,
5) dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży i sprawdzania ładunku w portach i na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego, w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary,
I jeszcze jedno:
Każdy policjant ma prawo przeszukać obywatela, jego bagaż, samochód, itp.
samson - 2006-07-05, 13:50
No to pięknie, a co w momencie kiedy Nasza Kochana Władza rozpapra pół samochodu, wyjmie fotele, kanapy (jak to miało ostatnio miejsce na Creamfields pod Wrocławiem) i zostawi to wszystko w pizdu? Mam wracac siedząc na ziemi? Zakładając że nie wszyscy są uzdolnieni mechanicznie co ma zrobić osoba z rozebranym do połowy samochodem?
duchPW - 2006-07-05, 16:15
skoro już odgrzebałes ten temacik (trochę nie za bardzo rozumiem czemu podpiąłeś się akurat pod ten) ... muszę Ci eszystko do kupy poskładać - jak nie, to pozostaje Ci złożyć skargę na gościa, który się zajął rozbiórką i nie chciał składać z powrotem
samson - 2006-07-05, 16:17
Ja (na szczęscie) nie miałem takiej sytuacji, widziałem tylko jak pozostawiono tak ludzi na pastwę losu.
kuzyn - 2006-07-05, 17:18
| Mariusz napisa/a: |
I jeszcze jedno:
Każdy policjant ma prawo przeszukać obywatela, jego bagaż, samochód, itp. |
no dobra ale czy może to robić od tak sobie czy musi podać przyczynę takiego postępowania?
Mariusz - 2006-07-05, 18:06
Zawsze jest jakiś powód. Policjant powinien podać powód.
Jak się przyczepi to powie, że jest podejrzenie posiadania narkotyków czy czegoś innego ...
Meecowhy - 2006-07-05, 19:10
moze i jestem nerwowy ale jakby mi policjant grzebal w aucie....i szukal czegos i nie znalazl i cos uszkodzil to bym chyba zrobil jemu to samo ....
na szczescie w moim miescie policja jest OK .....
samson - 2006-07-06, 09:11
To ciekawe, ale mi nigdy nie zarzucono posiadania narkotyków ani tymbardziej nigdy mnie nie przeszukiwano. Może dlatego, że mój samochód wygląda normalnie Będąc na miejscu policjanta też bym wybebeszył obniżoną ospojlerowaną beeme z łysym w środku
duchPW - 2006-07-06, 12:15
mi kiedys rozbierali auto na granicy polsko-niemieckiej, ale jak zobaczyłem jak gość składa boczki, to powiedziałem, że sam to zrobię
maciek r - 2006-07-07, 00:10
| MARE21 napisa/a: | Jest taka sytuacja:
Jade sobie nocą do domku, zatrzymują mnie.
Dokument są o.k. pada pytanie czy nie przeworze narkotyków lub innych środków odurzających? oczywiściw że nie!
Kazali mi wyjąć siedzenia, wyciągneli dywaniki, przy przeszukiwaniu auta uszkodzili mi kieszeń na drzwiach.
Nic nie znaleźli, podziękowali i zostawili mnie z wyciągniętymi kanapami, powyciąganymi dywanikami i sobie odjechali. Oczywiście sam musiałem wszystko wkładać sam o godzinie 02:30 w nocy.
Czy nasza kochana i szanowana przez wszystkich Policja może tak sobie odjechać? Czy sami powinni uporządkować autko? |
powiem tak
PODZIEKUJMY WSZYSCY wiadomo komu (byl edit w celu zachowania politycznej poprawnosci)
"POLICJANCI W KONCU WYSZLI ZZA BIUREK"
I CO ?
I KASUJA BIEDNYCH LUDZI MANDATAMI !
A ZA CO ?
ZA PIWO PO PRACY NA SKWERKU
ZA ZBYT CIEMNE SZYBY
ZA BRAK PASOW
ZA 5 KILOMETROW ZA SZYBKO
sory ze nie w temacie
kuzyn - 2006-07-07, 01:53
...a prawdziwi bandyci są bezkarni
korzuch - 2006-07-07, 07:17
yo!
Nikt nikogo nie trzyma na siłe w tym kraju a co do policji to odrazu mówie ze na zachodzie nie dośc ze nasze auta by nie przeszły przeglądu to praktycznie każda dokładniejsza kontrola policyjna by sie konczyła lawetą lub utrata dowodu rejestracyjnego więc mnie tu nie narzekac
pozdro
Łukasz - 2006-07-07, 09:06
| Meecowhy napisa/a: | moze i jestem nerwowy ale jakby mi policjant grzebal w aucie....i szukal czegos i nie znalazl i cos uszkodzil to bym chyba zrobil jemu to samo ....
na szczescie w moim miescie policja jest OK ..... |
tyle byś miał z tej nerwowości, że spędziłbyś conajmniej noc na dołku.
Mariusz - 2006-07-07, 10:25
| maciek r napisa/a: |
PODZIEKUJMY WSZYSCY wiadomo komu (byl edit w celu zachowania politycznej poprawnosci)
"POLICJANCI W KONCU WYSZLI ZZA BIUREK" |
I co ?
I nabijają statystyki
Tak ważne dla Policji.
damiano_e30 - 2006-07-07, 16:36
Kolegę ostatnio zatrzymali chłopcy z kandydackiej za... wyrzucenie peta za okno
Dostał 50 PLN
Mariusz - 2006-07-07, 17:48
To akurat normalne ...
Ja widziałem przypadek, gdzie facet wyrzucił kipa przez szyberdach, ten kip wpadł przez szyberdach drugiego auta i trafił kierowcy w oko.
misster - 2006-07-08, 11:28
Chlopy ,czasami was kompletnie nie rozumie.Czego wy własciwie oczekujecie od policji Jak policjanci maja znalezc wasze skradzione radio czy kolpaki,jezeli podczas rutynowej kontroli nie przetrzepia samochodu jeszcze sie nie spotkalem z tym zeby diler,narkotyki przewozil na desce rozdzielczej .to jak policjanci maja cos zdzialac A moze widzieliscie ze bandyta ma na czole napisane "ZŁODZIEJ"-to by wiele ułatwiło.Dlatego podczas kontroli tylko grzecznoscia i uprzejmoscia mozna cos zdzialac.I bez kozactwa jak policjant prosi zeby trzymac rece na kierownicy ,czy dachu pojazdu,to jest tylko i wyłącznie jego bezpieczenstwo,a kazdy ma rodzine, żone ,dziecko,ma dla kogo zyc,i kazda żona chce zobaczyc swojego mężą po zmianie nocnej w jednym kawałku A co sie dzieje w polsce to chyba nie trzeba pisac.
PS.Jak jestescie zbulwersowani,jak policjanci zawracaja na skrzyzowaniu zyby was skontrolowac,to szkoda ze nie widzieliscie jak wyglada przesłuchanie w Sekcji Kryminalnej W naszym kraju prawda jest taka,ze jak ludzie policjantow nie beda sie bać to nie beda ich szanowac Taka polska
Mariusz - 2006-07-08, 12:14
Dobrze to ująłeś.
Piwo maszu mnie.
| misster napisa/a: | to szkoda ze nie widzieliscie jak wyglada przesłuchanie w Sekcji Kryminalnej |
Wygląda tak jak powinno.
Inaczej cieżko by było cokolwiek wyciągnąć z cwaniaczków.
misster - 2006-07-09, 12:17
Spoxik Mariusz Jak sie nie boją drogówki to przynajmniej operacyjnych beda szanowac
duchPW - 2006-07-09, 15:37
nie ma się co bać ani jednych ani drugich - obie formacje robią to za co im (że to tak nazwę) płacą - a nasz psi obowiązek, to się dostoswoać - jednak sami przyznacie, że wyprucie całego auta z tapicerki bo miałem podejrzenie, a potem nic się nie stało - dobranoc i proszę sobie samemu poskładać, to lekkie przegięcie - właśnie dlatego, że było podejrzenie policjancie pod Poznaniem ostrzelali dwóch przypadkowych chłopaków - skutki wszyscy znamy
chodzi o to, że Policja ma swoje uprawnienia, ale musi odpowiadać za nadużycie oraz za skierowanie represji pod niewłaściwy adres - w końcu (podobno) Polska to państwo prawa, a nie w junta i obywatele też mają swoje prawa a pionki, to sobie można poświęcać w szachach
RoboCop - 2006-07-12, 00:33
| korzuch napisa/a: | yo!
a co do policji to odrazu mówie ze na zachodzie nie dośc ze nasze auta by nie przeszły przeglądu to praktycznie każda dokładniejsza kontrola policyjna by sie konczyła lawetą lub utrata dowodu rejestracyjnego więc mnie tu nie narzekac |
masz racje, za Odrą nie ma to tamto
|
|