OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Najlepsze teksty na podryw :)
Łukasz - 2008-05-23, 14:18 Temat postu: Najlepsze teksty na podryw :)Elo,
Wpadłem na pomysł takiego tematu po usłyszeniu tekstu kolesia do panny:
On: Bardzo bolało?
Ona: (zdezorientowana) Co bolało?
On: jak spadłaś z nieba....
Normalnie leżę i kwiczę
Niech się młodzież udziela i starszyzna tez oczywiście
Zapraszamrobcio_ - 2008-05-23, 14:44 Hehe ostatnio usłyszałem lepszy tekst
On:Twój Ojciec jest złodziejem
Ona:( tylko zdziwienie i wielkie oczy)
On:Ukradł dwie gwiazdki z nieba i dał Ci zamiast oczek
padałem a dziewczyna podejrzewam ze do teraz nie zrozumiałaOstry - 2008-05-23, 14:45 "Pie****isz sie czy trzeba z Toba chodzic??"
"Krotka pilka z mojej strony, tu masz zdjecie mojego pindola, robisz gale czy nie??"
Narazie tyle mi sie przypomnialo... Yakuzatti - 2008-05-23, 14:49 kirek, nauczymy czegoś ich czy dajemy spokój? Mauser - 2008-05-23, 15:30 Ostry, musze spróbować z tymi hasłami na jakimś dicho Ostry - 2008-05-23, 15:47 Skutecznosc 100%... Adi - 2008-05-23, 18:38 Mauser a to jeszcze tego nie przerabiałeś? Tylko nie we wszystkich disco próbuj maaaad - 2008-05-23, 19:34 Dajcie najskuteczniejsze a nie najlepsze Mauser - 2008-05-23, 21:15 coś czuje żebym ostatni raz odwiedzał taką dyskotekę Pietrek - 2008-05-24, 16:10 Najlepsze teksty na wyrwe
Grucha Jr - 2008-05-24, 16:25 Fajne koleś miny robi I z historii miał 3+ To już nie byle co... lolgrucha - 2008-05-24, 18:25 I koleś jeździ Golfem II szacun a jak mu kolega pożyczy to nawet III robcio_ - 2008-05-24, 18:32 widzialem to juz wczesniej ziomek jest the best Dixi - 2008-05-24, 18:35 Ziomek jest baardzo inteligenty
Temacik tez jest dobry, najlepiej to podjechac E30, i wszystkie sa twoje Belisama - 2008-05-24, 22:30 Sądząc po tych waszych metodach to wszyscy samotni co
To pisałam ja a Marzena obok się ze mną zgadza WIKTOR - 2008-05-24, 22:36 Najlepszy jest wierszyk: "Na górze róże , na dole fiołki. Ru....asz sie?"Marzena - 2008-05-24, 23:18 hehe, wszystkie panny wasze wrona - 2008-05-24, 23:21 panny, ba nawet mężatki Marzena - 2008-05-24, 23:23 po co się rozdrabniać, wszystko co się rusza wrona - 2008-05-24, 23:24 jak tak to musze koniecznie zapamietac ChriS - 2008-05-25, 07:10 Na dyskotece to nie bardzo ,ale w innej sytuacji można kupić kwiatek albo bukiecik kwiatów i nie trzeba wyszukanych tekstów
Niestety nie na wszystkie okazy płci pięknej to działa.Mauser - 2008-05-25, 07:47 "niestety" . . . . . . . nieźle ujęte . . . . .metaldaw - 2008-05-25, 16:14
ChriS napisa/a:
Na dyskotece to nie bardzo ,ale w innej sytuacji można kupić kwiatek albo bukiecik kwiatów i nie trzeba wyszukanych tekstów
Niestety nie na wszystkie okazy płci pięknej to działa.
Zgadzam się z powyższym ale po co kwiaty kupować? nie lepiej zestaw narzędzi - kwiat zwiędnie, kobietę zawsze można zmienić a poczciwa becie czasem wymaga pieszczot narzędziami i potrafi się ładnie odwdzięczyć jaqub - 2008-05-25, 16:53 Kotku wierzysz w milosc od pierwszego wejrzenia czy mam przejsc przed Toba jeszcze raz?Yakuzatti - 2008-05-25, 17:12 "Hej blondyna, chcesz mieć syna?"
"Siemasz czarna, chcesz być ciężarna?"
"Część ruda, ładne masz uda"
lysy174 - 2008-05-25, 17:40
jaqub napisa/a:
Kotku wierzysz w milosc od pierwszego wejrzenia czy mam przejsc przed Toba jeszcze raz?
To jest poprostu boskie Łukasz - 2008-05-25, 17:59 Real, z angielskiego pubu:
ON(przystawia się do cycatej blondyny przy barze, typ Dody, chce jej postawić drinka, ona nie zwraca uwagi)
ONA( nie zwraca uwagi, ale w końcu nie wytrzymuje...) : Do You fuck? (zalotnie...)
ON( z oczami jak pięc złotych i z napaleniem w oczach - uhhh, udało mi się) : YHHH...???!!
ONA: So, fuck You! ( nadal z uśmiechem )
Koleś w szoku, otwartymi stami sobie poszedł, ale za chwilę wrócił i powiedział, że i tak lasce drinka postawi, bo w taki sposób jeszcze żadna go nie spławiła.
Dla mnie bomba GERMAN BOY - 2008-05-25, 18:10 Powiedz do dziewczyny ,że wygląda jak zachód słonca nad wodospadem.Usmiechnie sie ona po tym i dalej pójdzie jak spłatka. Yakuzatti - 2008-05-25, 18:17
GERMAN BOY napisa/a:
Powiedz do dziewczyny ,że wygląda jak zachód słonca nad wodospadem.Usmiechnie sie ona po tym i dalej pójdzie jak spłatka.
Takie dziewczyny są łatwe jak tetris na 1 lvl Rafals - 2008-05-25, 19:07
lysy174 napisa/a:
jaqub napisa/a:
Kotku wierzysz w milosc od pierwszego wejrzenia czy mam przejsc przed Toba jeszcze raz?
To jest poprostu boskie
Tekst z Kabaretu Moralnego Niepokoju - Jak wyrywać lachony - polecam
Na realu bardzo bezposredni
Kumpela wchodzi we Wroclawiu do damskiej toalety, z jednej z kabin wychodzi facet i tekst "Moze razem"
Podobno w Gliwickim Bravo
W trakcie rozmowy:
ONA "czym jezdzisz"
ON "czworka"
ONA "Audi, golf "
ON "tramwajem"
Pij pij, bedziesz latwiejsza
Pij pij, nie bedziesz mogl
a poztym:
KML - 2008-05-25, 23:53 Słuchaj mała , spodobałaś mi sie więc teraz tego nie spier..ol felipedon - 2008-05-26, 00:25 motyw z "lejdis"
choć na parkiet to Ci zrobie takiego Maseraka ze pióra będą lecieć.Belisama - 2008-05-26, 07:44 Pare propozycji czego można się spodziewac
ON: Myśmy się już gdzieś kiedyś spotkali...
ONA: Tak, pracuję w recepcji szpitala psychiatrycznego.
ON: Nie spotkałem Cię tu wcześniej.
ONA: Wiem. I więcej nie spotkasz.
ON: Jakie lubisz jajka z rana?
ONA: Niezapłodnione...
ON: Do mnie czy do Ciebie?
ONA: I to, i to. Ty idziesz do siebie a ja do siebie.
ON: Chcę Ci ofiarować siebie.
ONA: Przykro mi, ale nie przyjmuję tanich prezentów.
ON: Chciałbym do Ciebie zadzwonić. Jaki jest Twój numer telefonu?
ONA: Jest w książce telefonicznej.
ON: Ale nie znam Twojego nazwiska.
ONA: Też jest w książce telefonicznej.
ON: Ej, mała, jaki jest Twój znak?
ONA: Zakaz wjazdu!
ON: No, dalej, kotku. Przyszliśmy tu przecież w tym samym celu
ONA: Dobra! W takim razie poderwijmy jakieś panienki
ON: Jestem tu, by spełnić wszystkie Twoje seksualne fantazje.
ONA: Potrafiłbyś być jednocześnie osłem i psem?
ON: Wiem, jak sprawić przyjemność kobiecie.
ONA: Więc spraw mi tą przyjemność i spadaj stąd.
ON: Powiedz, że pragniesz mnie mieć.
ONA: Och, tak, pragnę Cię mieć... w dużej odległości od siebie.
ON: Hej, malutka. A może Ty i ja i małe bara-bara?
ONA: Przykro mi, ale nie umawiam się z osobnikami innego gatunku.
ON: Twoje ciało jest jak świątynia.
ONA: Niestety, dziś nie ma nabożeństwa.
ON: Oddałbym Ci wszystko co zechcesz.
ONA: Dobrze. Zacznij od konta w banku.
ON: Pod jakim znakiem się urodziłaś?
ONA: Zakaz parkowania.
ON: Skoro to miejsce jest zajęte, może zechciałabyś usiąść na mojej twarzy?
ONA: A dlaczego? Twój nos jest większy od Twojego penisa?
ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja.
ON: Cześć! My się znamy! Byliśmy raz czy dwa na randce...
ONA: To musiało być raz - nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu.
ON: Myślę, że mógłbym cię uszczęśliwić.
ONA: A co? Wychodzisz?
ON: Co byś powiedziała, gdybym poprosił cię o rękę?
ONA: Nic. Nie umiem równocześnie mówić i śmiać się.
ON: Czy mógłbym dostać twój numer telefonu?
ONA: Czemu? Nie masz własnego?
ON: Nie sądzisz, że to przeznaczenie zetknęło nas ze sobą?
ONA: Nie, to był zwykły pech!
ON: Gdzie byłaś przez całe moje życie?
ONA: Chowałam się przed tobą.
ON: Czy my się już gdzieś nie widzieliśmy?
ONA: Tak, dlatego już tam nie chodzę...
ON: Czy to miejsce jest wolne?
ONA: Tak, a jeśli usiądziesz, to te też będzie!
ON: Dla ciebie poszedłbym na koniec świata!
ONA: A zostałbyś tam?
ON: Gdybym zobaczył cię nagą - pewnie umarłbym ze szczęścia...
ONA: Gdybym zobaczyła cię nago - umarłabym ze śmiechudamiano_e30 - 2008-05-26, 22:58 ostatnio koleżanka mi opowiadala jak jakis typek chcial ja poderwac.
ON: a ty nie na imprezie ?
ONA: dzisiaj jest poniedziałek, normalni ludzie bawią się w weekendy a w tygodniu pracują
on lekko zbity z tropu...
ONA: byłam w sobote na koncercie
ON: i jak ?
ONA: fajnie ale padał deszcz, zmokłam i sie przeziebiłam
ON: to trzeba było przyjsc do mnie, ogrzał bym takie sexi ciałko
ona parsknęła smiechem prosto jemu w twarz ...
ON: no to do widzenia, ładny piesek- jamniczek
ONA(w myslach)wow co za elokwencja
Łukasz - 2008-05-27, 09:53
damiano_e30 napisa/a:
ostatnio koleżanka mi opowiadala jak jakis typek chcial ja poderwac.
ON: a ty nie na imprezie ?
ONA: dzisiaj jest poniedziałek, normalni ludzie bawią się w weekendy a w tygodniu pracują
on lekko zbity z tropu...
ONA: byłam w sobote na koncercie
ON: i jak ?
ONA: fajnie ale padał deszcz, zmokłam i sie przeziebiłam
ON: to trzeba było przyjsc do mnie, ogrzał bym takie sexi ciałko
ona parsknęła smiechem prosto jemu w twarz ...
ON: no to do widzenia, ładny piesek- jamniczek
ONA(w myslach)wow co za elokwencja
za trudne dla mnie korzuch - 2008-05-27, 14:05 teskt z mojej imprezowni walisz sie za ciuchy czy trzeba z toba chodzic Justa E-30 - 2008-05-27, 14:06
Rafals napisa/a:
Pij pij, bedziesz latwiejsza
Pij pij, nie bedziesz mogl
ON: pij, pij bedziesz latwiejsza
ONA: jestem latwa ale z ciebie Shreku - 2008-05-27, 16:11 ja pierdziu... ilu tutaj kozaków wyrwilachonów....