BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Czy Myć Auto W Taki Mróz?

casus maximus - 2007-12-27, 10:15
Temat postu: Czy Myć Auto W Taki Mróz?
jak w temacie moje pytanie. mam tak brudne auto jak jeszcze nigdy nie bylo. chcialbym je umyc na myjce recznej ale jest duzy mroz. myc czy nie myc na takim mrozie? moze sie cos pochrzanic?
Melis - 2007-12-27, 10:36

Dobrze byłoby gdyby auto miało gdzie wyschnąć, poniewaz wilgoc, czy tez woda która sie dostanie np. do uszczelek drzwi itp przymarznie, a to je niszczy, tym bardziej jesli bedziesz zmuszony otwierac drzwi siła...

Lod na lakierze tez pozytywnie nie wpływa na niego :roll:
Wiec gdy nie ma gdzie wyschnac ja bym poczekał, no chyba ze błyskawicznie umyjesz i opłuczesz goraca woda i jeszcze szybciej wytrzesz do sucha :mg:

Pozdrawiam!

Łukasz - 2007-12-27, 11:30

jutro ma być około 0 - poczekaj
Grzesiek - 2007-12-27, 12:36

Melis napisa/a:
chyba ze błyskawicznie umyjesz i opłuczesz goraca woda
nigdy ale to nigdy niech nikt nie praktykuje tego. Nie wolno w zimie myc zimnego lakieru goraca woda tak jak w lecie nie mozna myc rozgrzanego auta na sloncu zimna woda. Zapytacie dlaczego .... dlatego ze lakier narazony jest na wachania temperatury i pooprostu popeka na paczatek nie beda to widoczne pekniecia ale zczasem bedzie je widac , po drugie jesli auto byla lakierowane moze sie okazac ze bezbarwny zacznie odpadac. Jesli nie wierzycie zapytajcie lakiernika co mysli o myciu auta w zimie.

Jesli nie wierzycie moge wam zrobic fotke na aucie ktorym jezdze i sobie zobaczycie skutki ....

pozdrawiam

Toots - 2007-12-27, 12:38

ja umylem na mrozie. Na karcherze
i oto objawy: drzwi mi zamarzly i centralny tez :lol:
ale czego sie nie robi zeby Bunia byla czysta :D

fil - 2007-12-27, 12:41

ja w wigilie stalem 2 godziny w kolejce ale bylem juz na maxa zdesperowany bo moja buma calkowicie stracila kolor.oplacilo sie,efekt super jedyny mankament to przez pewien czas nie uchylalo mi sie okno przy otwieraniu drzwi,ale po paru razach minelo..
Kujon - 2007-12-27, 13:38

ja też tak lubie na niedziele do kościoła, albo na święta wywoskować auto niech wszyscy widzą, szczególnie jak sie jedzie w odwiedziny do innego miasta to takie z daleka błyszczące sie zadbane fury kradną w pierwszej kolejności...
casus maximus - 2007-12-27, 14:38

oki. poczekam na wiosne i dodatnie temperatury. zreszta taka uwalona fura tez ma swoj urok :D jest bardziej hard core`owa :wink: :mg:
Bruner - 2007-12-27, 14:46

Melis napisa/a:

Lod na lakierze tez pozytywnie nie wpływa na niego

Mysle ze sol tez mu zbyt dobrze nie robi :wink: Rozne sa teorie, ale ja bym sie przychylal do tego ze slone blotko lepiej usunac, zwlaszcza z zakamarkow, a wosk polozony na czysta blache zawsze cos tam dodatkowo zabezpieczy. Oczywiscie nie pisze tu o myciu na mrozie goraca woda jak to ktos wyzej zasugerowal. A problem z uszczelkami zalatwia silikon np w sprayu.

Melis - 2007-12-27, 14:52

zgadza sie, ale ja bym sie wstrzymał az bedzie dodatnia temperatura bo Polska i jej klimat raczej na to pozwala... nie ma tu mrozu przez 3-4 miesiace.
Bruner - 2007-12-27, 15:04

A tak poza tym to chyba na kazdej myjni jest cos takiego jak suszenie, zalatwia to problem i oblodzenia i uszczelek (chyb aze ktos woli myc z weza na zlotowki - ja tam wolalem doplacic te 5 zl). Kazdy z moich samohcodow normalnie mylem zima na myjni i nie zauwazylem jakichs negatywnych skutkow. Powiem wiecej - jak pracowalem na stacji to kaszla mylem co 2 dzien z suszeniem i woskowaniem (mialem za darmoche, tylko musialem sobie z wezem pobiegac) - to byl chyba najczystszy kaszel w wojewodztwie :wink: i nic mu nie bylo, za to jak przestalem to ruda zaczela wylazic bardzo szybko. Wiec chyba jednak cos w tym jest, kaszel mial gowniane zabezpieczenie antykorozyjne i tak dlugo jak trzymalem sol z daleka od niego (wlasnie myjac go i woskujac zima) tak dlugo dobrze wygladal, a pozniej wystarczylo kilka miesiecy zeby zaczaly sie pojawiac babelki, kalafiorki itp.
Łukasz - 2007-12-27, 15:14

fil napisa/a:
ja w wigilie stalem 2 godziny w kolejce ale bylem juz na maxa zdesperowany bo moja buma calkowicie stracila kolor.oplacilo sie,efekt super jedyny mankament to przez pewien czas nie uchylalo mi sie okno przy otwieraniu drzwi,ale po paru razach minelo..


te pojechałem z rana, ale jak zobaczyłem tych desperatów, co chętnie oddadzą 2 godziny życia za czysty lakier to dałem sobie spokój ...i nie żałuję. Brudas to jest to :D
Zresztą jak dojechałem do rodziców na Wigilię - to i tak było ciemno :lol:

Myjnia nigdy dokładnie nie wysuszy auta, bo nie ma na to czasu - ani w ręcznej, ani w automatycznej.

Miałem dziś jechać, ale poczekam, aż temp spadnie :)

kuzyn - 2007-12-27, 17:03

w zimę myję auto raz w tygodniu. na bezdotykowej.
wychodze z założenia że trzeba spłukać sól najczęściej jak to mozliwe.
a co do zamazających uszczelek itp... jest tyle specyfików do smarowania gumowych
elementów i wypierania wilgoci że to naprawde nie problem...
pozdro

jaqub - 2007-12-27, 17:06

ja dzis bylem na takiej przy orlenie ze jest myjka wrzucasz zeton i sam se myjesz... poszlo ladnie tylko ze woda zamarza tam na podlodze (kostce/betonie) i jest tyle lodu ze zeby mozna wybic nawet w zimowych butach) w sumie to nie czekalem dzis bo zamowilem sobie kolejke (bylo jedno auto przede mna) a ja w tym czasie sprawdzilem cisnienie w oponach...
wg mnie nie ma co sie srac o lakier kiedy auto jest tak brudne ze przy wsiadaniu/wysiadaniu mozna sie o nie pobrudzic :spoko:

casus maximus - 2007-12-28, 00:13

JacekG napisa/a:
a co do zamazających uszczelek itp... jest tyle specyfików do smarowania gumowych
elementów i wypierania wilgoci że to naprawde nie problem...


mam prosbe Jacek. jak znasz jakies to napisz, kupie sobie.

jaqub - 2007-12-28, 02:44

"uszczelka" nie pamietam jakiej firmy... taki spray jak do cocpitu tyle ze w zatyczce jest wyciagana gabeczka na ktora psiukasz i potem ta gabeczka przecierasz... nie ma bata zeby uszczelka przymarzla ( i dosc dlugo dziala ten preparat) i wystarcza tez na mega dlugo... ja wszystkie uszczelki (te przy dachu tez) w smarcie cabrio oblecialem kilka razy ze o swojej beemce nie wspomne kupilem z 1.5 roku temu a jeszcze jest sporo :spoko:
kuzyn - 2007-12-28, 03:27

dokładnie tak jak jaqub pisze. [oza tym w każdym markecie
w dziale motoryzacyjnym :wink: są wszelkiej maści silikony do uszczelek.
a jak nie, to pozostaje jeszcze najzwyklejsza w świecie wazelina kosmetyczna :D
nakładasz na szmatkę i przecierasz wszystkie uszczelki. do zamków przed myciem napsikaj trochę odmrażacza,
takiego w małym sprayu. i to chyba tyle... jak przypomną mi się jakies konkretne nazwy
to nie omieszkam napisać.

http://www.k2.com.pl/ polecają K2 sil

http://moto.allegro.pl/it...zymarzaniu.html

http://moto.allegro.pl/it...uszczelek_.html

Z produktów PLAKa też pewnie coś byś wybrał...
Mówoę Ci Cas - idź do marketu. Napewno cos trafisz :wink:
pozdro

ANDRZEJ-BIELAK - 2007-12-28, 07:31

Ja zawsze się staram myć auto zimą, szczególnie jak delikatny mróż. Jak jest na plusie zaraz znowu brudny.
Jedyna wada to że zamki zamarzają, przynajmniej w e30. Po wstawieniu centralnego nie mogłem otworzyć auta z pilota po ostatnim myciu, wszedłem przez drzwi pasażera.
W tamtym roku jak umyłem a w nocy było -15 samochód otworzyłem i uruchomiłem bez żadnego problemu, ale droge do pracy 6km pokonałem z 2 otawrtymi drzwiami, tak zamki przymarzły.
Ogólnie jestem za myciem, tylko auto dokładnie wysuszyć.

Cinek - 2007-12-28, 08:14

Jesli moge cos dodac, a moge bo kazdy forumowicz moze :P to powiem wam że warto umyc auto w zimę!!! I to najlepiej jak koledzy wspomnieli na myjni autmatycznej z suszeniem. za 10 zł podstawowe mycie to chybanie sa wielkie pieniadze.Suszarka wysuszy nadmiar wody, zostana same krople gdzieniegdzie i na prawde jak macie posmarowane uszczelki to nic nie powinno poprzymarzać. U mnie na sklepie gdzie pracuje mamby bardzo Ciekawy preparat firmy BEKO. Mozna nim smarowac elementy gumowe i zamki, a także odrdzewiać. Jest na bazie olejow mineralnych wiec nie odparowuje tak jak WD40 ktore jest na bazie parafiny.Jak jest -5 stopni to jak umyjecie wóz to gówo mu bedzie.Jak -15 to juz bym sie zastanowil.Poza tym sól na samochodzie jest gorsza od przymarznietej lekko uszczelki uwierzcie mi! Pozdro
Bajka - 2007-12-28, 10:10

Łukasz napisa/a:
fil napisa/a:
ja w wigilie stalem 2 godziny w kolejce ale bylem juz na maxa zdesperowany bo moja buma calkowicie stracila kolor.oplacilo sie,efekt super jedyny mankament to przez pewien czas nie uchylalo mi sie okno przy otwieraniu drzwi,ale po paru razach minelo..


te pojechałem z rana, ale jak zobaczyłem tych desperatów, co chętnie oddadzą 2 godziny życia za czysty lakier to dałem sobie spokój ...i nie żałuję. Brudas to jest to :D


w nocy dwa dni przed wigilią w kolejce na myjkę o 1 w nocy stało się godzinę, odpuściłam więc... w drugi dzień świąt myjnia się popsuła, więc też jeżdżę brudasem :)

pssssst. Łukasz widziałam twoją siostrę na pasterce na korzeniu ;)

casus maximus - 2007-12-28, 10:45

kupilem sobie jakis srodek do uszczelek na shellu. moze jak mi sie zachce to dzis podjade na myjke i umyje go w koncu. tylko nie wiem czy automatyczna z suszeniem czy taka reczna bez suszenia.
jaqub - 2007-12-28, 14:10

Cinek napisa/a:
Jest na bazie olejow mineralnych wiec nie odparowuje tak jak WD40 ktore jest na bazie parafiny


tylko nie ma co przesadzac z tym bo raz ze jak z zamkow pocieknie to sie auto pobrudzi (zatlusci) a dwa ze uszczelki beda brudzic kurtki itp...

Łukasz - 2007-12-28, 14:42

W du pie mam mycie auta, pojechałem drugi raz, czekałem dziś 50 min pod ręczną, aż w końcu przyjechało Audi A4, znajomy myjkarzy i powiedziano mi, ze ten Pan był umówiony i trzeba jeszcze trochę poczekać, zawinąłem na rękawie i pojechałem w pi....

Nic to - auto brudne i obsrane przez wrony też ma swój urok. :<

casus maximus - 2007-12-28, 18:18

a ja umylem! nie wiedzialem kolezanki i koledzy ze mam takie ladne auto :!:
umylem auto, wytarlem do sucha uszczelki, popsikałem tym shitem z shella i niestety przmarzło znow. kit, trudno. ale jednak sprawdzone metody zabezpieczania uszczelek w postaci smarowania wazeliną sa najlepsze. niestety nie mam wazeliny. ma ktos?

Łukasz - 2007-12-28, 19:47

casus maximus napisa/a:
a ja umylem! nie wiedzialem kolezanki i koledzy ze mam takie ladne auto :!:
umylem auto, wytarlem do sucha uszczelki, popsikałem tym shitem z shella i niestety przmarzło znow. kit, trudno. ale jednak sprawdzone metody zabezpieczania uszczelek w postaci smarowania wazeliną sa najlepsze. niestety nie mam wazeliny. ma ktos?


na forum gej pl mają :lol: :wink:

jaqub - 2007-12-28, 20:40

milo jest zobaczyc swoje auto czyste (tak po miesiacu jezdzenia mega brudnym) hehe wczoraj na czysto to mialem halun ze ranty sa polerowane w motorsportach :drunk:
mareks - 2007-12-28, 21:39

to Wy myjecie swoje samochody zima :?: :wow:


oczywiscie zarcik :wink: tez to robie jak niejest za zimno ale niewiem czemu strasznie mi sie podoba moja beemka jak nosi na sobie slady podrozy :wink:
to chyba odzywa sie we mnie taka ukryta sympatia do terenowek ktore wygladaja slicznie jak za ublocone :)
tak czy siak jak jest zimno jak diabli to unikam zbytniego moczenia samochodu









:)

marekfl - 2007-12-28, 22:04

:jupi: ja dzisiaj wlasnie skorzystalem z myjki samoobslugowej na BP :D auto wyglodalo jak by bralu odzial w jakim zlocie 4x4 :D

dzisiaj tez chcialem umyc na podworku ale przeciez rece by odmarzly :/ po myjce przesmarowalem uszczelki tylko zeby nie przymarzlo porzadnie wazelina :D :D zobaczymy jutro jak bedzie :D

Pawel735 - 2007-12-28, 23:56

Grzesiek napisa/a:
Melis napisa/a:
chyba ze błyskawicznie umyjesz i opłuczesz goraca woda
nigdy ale to nigdy niech nikt nie praktykuje tego. Nie wolno w zimie myc zimnego lakieru goraca woda tak jak w lecie nie mozna myc rozgrzanego auta na sloncu zimna woda. Zapytacie dlaczego .... dlatego ze lakier narazony jest na wachania temperatury i pooprostu popeka na paczatek nie beda to widoczne pekniecia ale zczasem bedzie je widac , po drugie jesli auto byla lakierowane moze sie okazac ze bezbarwny zacznie odpadac. Jesli nie wierzycie zapytajcie lakiernika co mysli o myciu auta w zimie.

Jesli nie wierzycie moge wam zrobic fotke na aucie ktorym jezdze i sobie zobaczycie skutki ....

pozdrawiam


No ja chętnie bym zobaczył fotkę tego co się stało.A co dokładnie zrobiłeś, że tak się stało ?

Piotrek - 2007-12-29, 05:30

Łukasz napisa/a:
casus maximus napisa/a:
a ja umylem! nie wiedzialem kolezanki i koledzy ze mam takie ladne auto :!:
umylem auto, wytarlem do sucha uszczelki, popsikałem tym shitem z shella i niestety przmarzło znow. kit, trudno. ale jednak sprawdzone metody zabezpieczania uszczelek w postaci smarowania wazeliną sa najlepsze. niestety nie mam wazeliny. ma ktos?


na forum gej pl mają :lol: :wink:


skąd wiesz Łukasz? :lol:

wracając do tematu , kilka dni temu umyłem auto przy temp. -9 stopni i nic nie zamarzło , tzn na blasze ścieło wigoć w 15 min ale drzwi otwarłem normalnie bez problemu :spoko:

marekfl - 2007-12-29, 12:36

noo i dlugo nie trzeba bylo czekac na efekty :/ dzis rano otworzylem drzwi i juz tak zostalo :/ nie mogelem zamknac (jakas zapadka chyba przymarzła i nie blokowala rygra) ale nie sadze zeby to byl efekt wczorajszej myjki :)

Ja jestem zdania ze zwlaszcza zimna nalezy myc auta szczegolnie te trzymane w cieplych garazach, wiadomo temperatura jest 'katalizatorem' procesu rdzewienia ;-) jak jak mialem ogrzewany garaz to mylem zawsze samochod przed wjechaniem (no chyba ze w nocy puzno wjezdzrzalem ale to zaraz z rana lecialem wiaderko, szczotka, woda) na dworzu jak sie trzyma to jak kto ma warunki ale jedno jest pewnie ze jak sie nie trzyma tego swinstwa z dorgi za dlugo na samochodzie to napewno nie zaszkodzi :)

jaqub - 2007-12-29, 16:39

marekfl napisa/a:
noo i dlugo nie trzeba bylo czekac na efekty dzis rano otworzylem drzwi i juz tak zostalo nie mogelem zamknac (jakas zapadka chyba przymarzła i nie blokowala rygra) ale nie sadze zeby to byl efekt wczorajszej myjki


w zeszlym roku w smarcie drzwi nie moglem zamknac... myslalem ze szlak trafil zamek albo linka sie urwala... meczylem sie pol dnia zeby drzwi rozebrac (zdjac panel zewnetrzny)... i co przymarz sobie... troche wd 40 i dzialal jak nalezy... (ale nie psiukaj we wkladke tylko w zamek w drzwiach!

southOFheaven - 2007-12-29, 17:14

oglada ktos pogody? ;p kiedy bedzie 0 stopni albo chociaz 1 na plusie w dzien bo chce umyc swoje e90 m3 :P
jaqub - 2007-12-29, 21:25

Cytat:

oglada ktos pogody? kiedy bedzie 0 stopni albo chociaz 1 na plusie w dzien bo chce umyc swoje e90 m3


nigdzie nie ma prognoz dlugoterminowych na 30lat :drunk: :mg:

marekfl - 2007-12-30, 11:58

jaqub napisa/a:
marekfl napisa/a:
noo i dlugo nie trzeba bylo czekac na efekty dzis rano otworzylem drzwi i juz tak zostalo nie mogelem zamknac (jakas zapadka chyba przymarzła i nie blokowala rygra) ale nie sadze zeby to byl efekt wczorajszej myjki


w zeszlym roku w smarcie drzwi nie moglem zamknac... myslalem ze szlak trafil zamek albo linka sie urwala... meczylem sie pol dnia zeby drzwi rozebrac (zdjac panel zewnetrzny)... i co przymarz sobie... troche wd 40 i dzialal jak nalezy... (ale nie psiukaj we wkladke tylko w zamek w drzwiach!



Wiem wiem zeby w zamek nie psikac :D ale bez kitu tez myslalem ze sie cos w zamku rozwalilo bo wogole nie blokowala sie a "zapadka" co zachodzi na tego preta ktory jest na ramie karoseii latala sobie w caly swiat, rozebralem caly boczek, zdjolem juz wyciszenie a tu nagle 'cyk' i puscilo :) nagrzealy sie troche w sloncu albo WD pomogl (tzn uzylem Penetrusa bo WD akurat nie było w domu) heeh tylko pocwiczylem demontarz boczka ROTFL

Łukasz - 2007-12-30, 12:14

wstałem dziś o 8 pojechałem na BP i umyłem ufff, a i tak byłem trzeci w kolejce - co za łosie :lol:

Teraz mój rower górski fkońcu jest czysty :lol:

marekfl - 2007-12-30, 12:15

Łukasz napisa/a:
Teraz mój rower górski fkońcu jest czysty


ROTFL ROTFL

Bajka - 2008-01-01, 15:09

Łukasz napisa/a:
Teraz mój rower górski fkońcu jest czysty


jaqub napisa/a:
nigdzie nie ma prognoz dlugoterminowych na 30lat


ROTFL ROTFL ROTFL ROTFL ROTFL

ja wczoraj czekałam najpierw chwilę na automatycznej, ale oczywiście sie zepsuła, a później 2 godziny na ręcznej, akurat jak myli moje autko śnieg zaczął padać, po przejechaniu 6 km, czyli powrót z myjki do domu, autko znowu kwalifikowało się do umycia :D

SzczupaK - 2008-01-01, 18:21

Ja sobie wczoraj umyłem było sucho i szybko wróciłem do domu i wstawiałem autko do garażu i mam w końcu czyste ;d
jaqub - 2008-01-01, 20:12

znowu syf na ulicach... ale padaka
;/

Piotr_1 - 2008-01-01, 22:13

Ale przy myciu ręcznym jak umyta warstwa pokryje się lodem to nie warto już tego osuszać, bo wtedy lód porysuje.
marekfl - 2008-01-02, 14:37

beeeez kitu :/ /////// ale pogoda :/ no ja cie krece :/ nie umyc samochodu to sie ubrudzisz przy wsiadanie :/ a jak umyjesz to po powrocie do domu sladu prawie nie ma :/ trzeb by umyc przed garazem i wjechac i przeczekac :/ w tym tygodniu wykorzystałem 3 banki z plynem do skryskiwaczy :/ jade do tesco po jakas "motorynke" za 5l/8zł bo nie idzie wyrobic :/
nerwowy46 - 2008-01-02, 22:23

Ja pojechałem swoim pięknym żurnalowym warsteinerem na ślub do cacusa z tym że pięknym i tak uwalonym że brudziłem sobie spodnie przy wsiadaniu ,w życiu to auto nie było tak brudne i za zekałem się ze nie umyję poczekam na śnieg i przy zgarnianiu po nocnych opadach zgarnę tak że bród. i niestety u ległem pojechałem na myjkę ,automatyczną i wreszcie zobaczyłem że mam swoje auto ale niestety dzisiaj stałem 20minut i mieszałem kluczykiem bo zamarzł :lol: ciekawe czemu :roll:
Łukasz - 2008-01-02, 23:29

Macie racje, co za pogoda chopaki i dziewczenta - jechałem dziś do pracy na rowerze swoim górskim prawie nowym kupionym na serwisie allegro moim ulubionym i ufafloniłem nie tylko rower ale i kurtkie, co za życie :maruda:

mam dość, chyba zacznę chodzić pieszo, daleko nie mam - 9,5 kilometra :beer:

lesiek - 2008-01-03, 11:28

Łukasz napisa/a:
Macie racje, co za pogoda chopaki i dziewczenta - jechałem dziś do pracy na rowerze swoim górskim prawie nowym kupionym na serwisie allegro moim ulubionym i ufafloniłem nie tylko rower ale i kurtkie, co za życie :maruda:

mam dość, chyba zacznę chodzić pieszo, daleko nie mam - 9,5 kilometra :beer:


Boshe święty, jak Ci sie chce, ja zaraz musze isc 2.5 km do szkoly i mi sie jak chol.era nie chce. Ale chodzic musze przez swoje lenistwo, bo nie chcialo mi sie kupowac kiedys biletu i przepiłem kase :D :D

Łukasz - 2008-01-03, 18:12

lesiek napisa/a:
Łukasz napisa/a:
Macie racje, co za pogoda chopaki i dziewczenta - jechałem dziś do pracy na rowerze swoim górskim prawie nowym kupionym na serwisie allegro moim ulubionym i ufafloniłem nie tylko rower ale i kurtkie, co za życie :maruda:

mam dość, chyba zacznę chodzić pieszo, daleko nie mam - 9,5 kilometra :beer:


Boshe święty, jak Ci sie chce, ja zaraz musze isc 2.5 km do szkoly i mi sie jak chol.era nie chce. Ale chodzic musze przez swoje lenistwo, bo nie chcialo mi sie kupowac kiedys biletu i przepiłem kase :D :D


no dziś rano słabo mi się chciało - 14 stopni na termometrze było , ale "żołnierze hardcore'u walczą do oporu" :D

Piotr_1 - 2008-01-03, 21:28

Nie moge wymyć mojej nowej e30dziechy 8-) rozważam już ogrzewanie w garażu :)
lesiek - 2008-01-04, 09:20

Łukasz napisa/a:

no dziś rano słabo mi się chciało - 14 stopni na termometrze było , ale "żołnierze hardcore'u walczą do oporu" :D


To ja bym nawet nie myślał zeby wychodzic z domu :D

Bajka - 2008-01-04, 10:47

Łukasz napisa/a:
no dziś rano słabo mi się chciało - 14 stopni na termometrze było , ale "żołnierze hardcore'u walczą do oporu" :D


ja dziś miałam plan, żeby pojechać do pracy autobusem, bo daleko nie mam, ale jak wyszłam z domu i poczułam jak jest zimno, to wróciłam do domu po kluczyki :]

nerwowy46 - 2008-01-04, 18:19

lesiek napisa/a:
Łukasz napisa/a:
Macie racje, co za pogoda chopaki i dziewczenta - jechałem dziś do pracy na rowerze swoim górskim prawie nowym kupionym na serwisie allegro moim ulubionym i ufafloniłem nie tylko rower ale i kurtkie, co za życie :maruda:

mam dość, chyba zacznę chodzić pieszo, daleko nie mam - 9,5 kilometra :beer:


Boshe święty, jak Ci sie chce, ja zaraz musze isc 2.5 km do szkoly i mi sie jak chol.era nie chce. Ale chodzic musze przez swoje lenistwo, bo nie chcialo mi sie kupowac kiedys biletu i przepiłem kase :D :D
Lesiek nie grzesz ja bym poszedł na pieszo nawet 20km jak bym mógł. Doceniaj to że możesz iść!!!! :) a że zimno? kożuszek i do przodu . Następnym razem jak nie będzie ci się chciało to pomyśl o mnie :spoko:Pozdro i bez urazy :roll:
mareks - 2008-01-04, 20:14

nic tak nie konserwuje samochodu jak odrobinka brudu z drogi :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group