BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Co powinien wiedzieć świadek ? Wesele siostry wkrótce . . .

Mauser - 2007-05-31, 16:41
Temat postu: Co powinien wiedzieć świadek ? Wesele siostry wkrótce . . .
Stresujące jest to dla mnie na maksa, bo ostatni raz na weselu byłem mając latek 7. . . :help:

Mam nadzieje że się znajdą osoby które mi podpowiedą co robić a czego nie, wiem tylko napewno że będę polewał na maksa od początku, żeby atmosfera się rozluźniła w miarę szybko . . . . :drunk:
JAK TO WOGÓLE WYGLĄDAAA :?: :? :?: :?

casus maximus - 2007-05-31, 16:57

swiadek na weselu dba aby wodki na stolach nie braklo. to jest najwazniejsza rzecz. pomaga tez mlodym w jakichs organizacyjnych tematach. taki zastepca kierownika wesela :wink:
Kruczek - 2007-05-31, 17:06

no i powinien dbać o to żeby szybko pod stołem nie wylądować :drunk:
Mauser - 2007-05-31, 17:16

Kruczek napisa/a:
no i powinien dbać o to żeby szybko pod stołem nie wylądować :drunk:

Samemu? No to bede trenował kilka dni przed :)
A reszta . . . . . lepiej żeby szbciuśko wylądowali pod stołami :lol: :drunk:

jaqub - 2007-05-31, 18:04

jak niebawem wesele to juz trenuj...
kolejna sprawa to nie wiem gdzie to wesele ale zazwyczaj przy wyjezdzie z kosciola czaja sie autohtoni sepiacy z tzw "blokada" ktorym musisz dac flaszke bo bedzie lipa...
musisz polewac orkierstrze
i wogle polewac komu sie da :mg:

casus maximus - 2007-05-31, 18:12

jaqub napisa/a:
"blokada" ktorym musisz dac flaszke bo bedzie lipa...

o o o ....wlasnie. zreszta jestes ogolnie od flaszek.

Łukasz - 2007-05-31, 19:21

no cóż, wódki na stole, nie może brakować, jedzenia też, muzykantów trzeba popędzać, żeby szybciej od stołu wstawali, graty do zabaw przynosić, dbać o świadkową, obtańcowywać mamy Młodych, pilnować pijanych, doglądać kibla, czy ktoś się w nim nie utopił, nie spać, nie nawalić się jak stodoła, rozdzielać bijących, robić zdjęcia Młodym... :D

Generalnie ochroniarz, wodzirej kelner i niańka :idea: :lol:

Pietrek - 2007-05-31, 19:49

Łukasz napisa/a:
muzykantów trzeba popędzać, żeby szybciej od stołu wstawali,

Trzeba ich pilnować żeby sie nie napruli bo będą bełkotać a nie grać i lipa będzie z zabawy.

Łukasz napisa/a:
doglądać kibla, czy ktoś się w nim nie utopił,

Ale dyskretnie żeby nie było że komuś sie do kabiny chcesz ładować

Łukasz napisa/a:
rozdzielać bijących,

to już tradycja że na każdym weselu praktycznie ktoś komuś musi dać w morde :mg:

Łukasz napisa/a:
robić zdjęcia Młodym... :D

Od tego chyba fotograf jest :shock: Zresztą tyle ludzi pewnie będzie miało cyfraki że zdjęć będzie tysionc pincet sto dziewincet


Nie zapomnij przywiązać puszek do zderzaka młodych tuż po mszy :D

Ostry - 2007-05-31, 19:51

Podawac sztachety... :mg: :mg:
casus maximus - 2007-05-31, 20:08

Ostry napisa/a:
Podawac sztachety...


czyli tzw. wiejską amunicje... :wink: :mg:

metaldaw - 2007-05-31, 21:21

świadek to tak w skrócie: barman, kelner, ochroniarz i doradca w jednej osobie... aby temu podołać bardziej upić całe towarzystwo niż siebie :wink:
Mauser - 2007-05-31, 21:41

Blokada - jasna sprawa - wódki nie może braknąć, czyli skrzynka do bagażnika :drunk:

OIrkiestra - OKAY gonić ich żeby goście nie zasnęli . . . :]

Tańce - ło jeżu . . . jeśli chodzi o to, to muszę być już nieźle wstawiony, żeby "pląsac" po parkiecie :lol:

O puszkach to szczerze mówiąc nie myślałem, trzeba będzie kombinować, najlepiej te z piwa co w garażu są :)
No i o kiblu - heh też nie myślałem . . . . :lol:

DObra. . . . a z doświadczen, może własnych, czego nie powinno się robic, poza zgonem alkocholowym :?: :wink:

kamil.k - 2007-05-31, 21:42

ehh chyba troche przesadzacie. w tamtym roku zenilem brata i siostre cioteczna(wogule nie pamietam roku zeby u mnie w rodzinie nie bylo wesela) i nie przypominam sobie zeby cokolwiek swiadek czy swiadkowa robili poza tym co robi reszta gosci ...

to ja bylem od noszenie wodki i napojow razem z ojcem młodego,dogladania kilbi i całej reszty :lol:

mi tez sie trafilo swiadkowanie w tym roku :drunk: ciocia- siostra mojej mamy wychodzi za maz w pazdzierniku :drunk

wrona - 2007-05-31, 23:12

no i pamietaj : wazne!!!!!!!!!!!!!!!!!!! starszej w nocy to nie możesz odpuścić bo inaczej to sie malzenstwo rozpadnie ............ :mg:
Mauser - 2007-06-01, 06:27

wrona napisa/a:
no i pamietaj : wazne!!!!!!!!!!!!!!!!!!! starszej w nocy to nie możesz odpuścić bo inaczej to sie malzenstwo rozpadnie ............ :mg:


:D :lol: :D :lol: :D :lol: :spoko: :* :*
Wrona pamiętaj że masz u mnie big :beer: :spoko:

morgoth - 2008-01-18, 20:57

Odgrzewam kotleta: tym razem to mi się trafiło świadkowanie na weselu kuzyna. Impreza już we wrześniu :) Trzymajcie kciuki, żebym sobie poradził.
Mauser - 2008-01-18, 21:03

:brawo:

Parę słów ode mnie:

- w domu i w drodze na ślub - loozik . . . . . .

- Kościół - stresik z lesza, i przyjmowanie prezentów ( czyt. kopert)

- sala - najpierw jakieś przywitanie, obiad, po obiedzie wyjazd na zdjęcia . . . . . wziąłem dwa kosze wódki, kieliszki, soki, pojechaliśmy do jakiegoś parku na foty, a jak przyjechaliśmy, to młodzież ( tzn. <30lat) biorąca udział w zdjęciach, była pijana :drunk: . Potem już było z górki :D

Powodzonka :spoko: ! ! ! ! !

kamil.k - 2008-01-18, 23:07

mi tez sie udało to przezyc :D a wiem ze juz bede drugi raz swiadkował a niektorzy to mówia ze i trzeci :lol:

mam pytanie :w waszych stronach tez modne sa bramki które robi sie młodej parze :?: ja musialem rozdac az trzy kartony tyle bramek bylo :shock: szkoda tylko ze na wiekszosci czestowali woda albo kompotem :lol:

morgoth - 2008-01-19, 02:25

W moich stronach bramki to podstawa. Ale wesele będzie w Legnicy, więc nie wiem jak tam sprawa będzie wyglądać. Jeszcze trochę ponad pół roczku i się przekonam :)
Mauser - 2008-01-19, 09:34

U mnie bramy to podstawa - na szczęście jakoś tak wyszło, że była tylko jedna albo dwie, i ani jedna flaszka nie poszła, tylko kosz słodyczy dla jakis dzieciaków :)
Pietrek - 2008-01-19, 21:01

Mówi się że im więcej bramek tym lepiej...
Jak się hajta ktoś znajomy to trzeba zrobić :wink:

Mauser - 2008-01-20, 05:35

Łi . . . . . . . .racja Drogi Panie . . . .ale co zrobić . . . . . . . . . . . .. .

Byle Bania Niiiiiiii:D:D:D:D::DD:D: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk: :drunk:




po Pijaku pisaby post

center - 2008-01-21, 09:51

proste korzuch, i tak polowa konczy sie rozwodem :D
bylem ostatnio na 1 weselu i nie ma tak zle z tym swiadkowaniem i tak jak mauser pisal, w kosciele podejrzewam lekki stresik, a potem juz z gorki, i w zaleznosci od tempa pekania kolejnych butelek na imprezie bedzie coraz lepiej :)

Bajka - 2008-01-21, 16:17

korzuch napisa/a:
wiadkowie - małżenstwa to wtopy przecież :)


taaaa.... a podpis pod avatarkiem: "pan Grzegorz i żona"... no ale my się kochamy :mg:

co do świadkowania to nigdy mi się to nie zdarzyło, ale podejrzewam, że nie jest tak strasznie... a nawet całkiem miło :]

metaldaw - 2008-01-21, 17:25

korzuch napisa/a:
świadkowie - małżenstwa to wtopy przecież :)


:prosze: pokłon dla naszego klubowego fizolofa :mg: :mg: :mg: :mg:

cóż za przenikliwość umysłowa :jupi: :jupi: :jupi:

nie ma to jak naczytać się mądrości :jupi: :jupi: :jupi:

korzuch bądź moim guru... albo lepiej :!: -> zgłoś sie do TV na komentatora :!: wojewódzki przy tobie wymieka :spoko:

Melis - 2010-07-30, 13:56

Odgrzewmy kotleta... :lol:

Ja jutro będę się wyginał w tej roli... :mg:

maaaad - 2010-07-30, 14:38

Przygotuj sobie drobne na tacę - będziesz siedzieć w kościele za młodymi, więc na świeczniku, ksiądz/ministrant/zakonnica podejdzie z tacką i wtopa, jak się okaże, że nic nie masz w portfelu :mg: Mówię z autopsji :lol:
Na samym weselu polewaj często i gęsto wodę ognistą :roll: Z tego co pamiętam, to jest główna funkcja świadka :lol:

Melis - 2010-07-30, 14:50

maaaad napisa/a:
Przygotuj sobie drobne na tacę - będziesz siedzieć w kościele za młodymi, więc na świeczniku, ksiądz/ministrant/zakonnica podejdzie z tacką i wtopa, jak się okaże, że nic nie masz w portfelu :mg: Mówię z autopsji :lol:
Na samym weselu polewaj często i gęsto wodę ognistą :roll: Z tego co pamiętam, to jest główna funkcja świadka :lol:


Ksiądz i organista tyle zgarnął juź, że jedyna moneta jaką może jeszcze sprawiedliwie otrzymać to <10gr ... :lol:

Cypisek - 2010-07-30, 16:43

Albo kiepski ze mnie był świadek albo u nas na dzikim wschodzie jakieś inne zwyczaje. Ja polewałem tylko przy naszym stoliku a reszta to mnie nie interesowała : ] W kościele starałem się nie usnąć i jakoś dałem radę. Tak czy inaczej nie dam się już wkręcić w taką funkcję.

Melis dasz radę!

marcin_b - 2010-07-30, 18:46

Melis napisa/a:
Odgrzewmy kotleta... :lol:

Ja jutro będę się wyginał w tej roli... :mg:


nie jest tak zle jak sie wydaje ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group