BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Problem z kotami - śmieszne ale prawdziwe

Marek E30 - 2006-09-27, 16:10
Temat postu: Problem z kotami - śmieszne ale prawdziwe
Cześć,

Od jakiegoś czasu 2 małe koty upatrzyły sobie maskę mojego E30 jako wspaniałe miejsce do przesiadywania. Z mojej strony w sumie nie byłoby sprawy gdyby przy okazji nie rysowały lakieru :evil:

Co radzicie? :D Od razu mówię, że przywiązanie psa do auta i spiłowanie pazurów kotom odpadają ;)

Pozdrawiam

KotSylwester - 2006-09-27, 16:13

zostawiaj otwartą, a jak i tak usiądą to nagraj to na kamere i puść do śmiechu warte, zarobisz kupe kasy.



są odstraszacze dla zwierząt, pytaj w zoologicznych.

Lord Lukasz - 2006-09-27, 16:31

Koty są o tyle mądrzejsze od psów że robią to co chcą i nie nauczą sie tego żeby nie siadać jak im sie ta maska podoba więc musisz sie z tym pogodzić. Pozatym koty lubią zmieniać miejscówki jak im sie znudzą więc możliwe jest że za kilka dni przeniosą sie na dach, potem na klape tył i za jakiś czas znudzi im sie całe auto więc będziesz miał spokój :D
Pawel-e30 - 2006-09-27, 16:34

tak jak pise lord a do tego czasu za nim im się znudzi masz czas na szukanie lakiernika :)
Piotrek - 2006-09-27, 16:38

widzisz koty mają to do siebie ze są z nimi same problemy , znam nawet takiego jednego :wink: :mrgreen:
Ostry - 2006-09-27, 17:00

Jak zauwazysz takiego skurczybyka jak wlazi pod maske to poczekaj chwile jak przysnie...po cichu wejdz do samochodu odpal i zacznij trabic :!: :!: Jezeli to nie pomorze to trudno...najwyzej sraczki ze strachu dostanie... :mrgreen:
Pscolka - 2006-09-27, 17:41

Kotki to takie stworzonka co lubia ciepelko... dlatego im bedzie zimniej tym czesciej beda Ci siedac na maske.
A dwa tam maja dobry punkt obserwacyjny wiec pewnie predko z niego nie zrezygnuja... moj kot ciagle przesiaduje na masce, a w dodatku to zlosliwy kot wiec jak mu powiem ze nie wolno to robi to samo dwa razy czesciej :mrgreen:

pozdrawiam
Pscolka

PS: moja ciocia wozi ze soba kocyk i jak wysiada z auta to go rozklada na maske zeby koty i golebie jej nie siadaly... sprobuj moze poskutkuje :mrgreen: (proponuje jakies odstraszajace kolory na :mrgreen: )

Marek E30 - 2006-09-27, 18:36

Cześć,

Ostry ciekawy pomysł ;) Sraczka to byłoby małe piwo, gorzej jak w atakuszału zaczną się jeżyć i drapać na oślep ;) Łukasz dzięki za słowa otuchy :D

Tak mi przyszło do głowy może by im tak kupić malucha? :D

Pozdrawiam

Ostry - 2006-09-27, 18:40

GORZEJ to by bylo jakby sie marcowaly przez caly rok... :mrgreen: :mrgreen:
damiano_e30 - 2006-09-27, 19:06

Marek E30 napisa/a:


Tak mi przyszło do głowy może by im tak kupić malucha? :D


Pytanie tylko czy będą chciały się przesiąść skoro się przyzwyczaiły do beemwe :mrgreen:

Rafał - 2006-09-27, 20:07

w maluchu ciezko sie polozyc na klapie silnika :lol:

proponuje czesto kozystac z funkcji "panic" (najczesciej 2 przyciski w pilocie wciska sie razem-efekt-syrena wyje)

lub: :lol: :lol: :lol:

Ola - 2006-09-27, 20:37

Witam
Z tego co sie orietuje jest do kupienia jakis preparat ktorego koty nie lubia kocimietka sie to nazywa czy jakos tak ale musial bys sie zaytac w sklepie zoologicznym.Pryska sie tym na dana rzecz i kotki sobie odpuszczaja.Co do nazwy nie jestem pewna.
Pozdrawiam
Ola

Rafał - 2006-09-27, 20:46

eeee wiatrowka lepszzza :lol: :lol:
urbi - 2006-09-27, 22:52

wiatrowki sa dla lalusiow

polecam amerykanskie m16 :





lub znany w kazdym zakatku swiata ak47 tzw "kałach"



tylko dobzre celuj bo beemy szkoda :lol:

Marek E30 - 2006-09-28, 01:46

Cześć!

:D Ładnie mi radzicie z tymi wiatrówami. A dobro Polski? ;)

Co do preparatów to zapytam w zoologicznym jak radzicie. Boję się tylko czy to nie będzie jakoś szkodzić na lakier?

Pozdrawiam

Rafał - 2006-09-28, 07:19

preparatem nie smarujesz samochod tylko kota :lol: :lol: :lol:


to cos jak : maść na szczury... :lol:

Kosa - 2006-09-28, 08:24

ewentualnie zostaje kupic pokrowiec na auto....

zawsze taniej niz lakiernik



pozdro

LoveJoy - 2006-09-28, 08:35
Temat postu: koty
Siema,

Ja bym kupił wiatrówkę i .....
Dobra, na poważnie - kup jakiś antysmród w sprayu i poczekaj aż skurczybyki wejdą na maskę - spsikaj je tym szuwaksem i po sprawie. Kot to jest takie dziwne stworzenie, które w sumie ma w :cenzura: cały świat, ale jak raz w danym miejscu spsikasz go czymś mokrym to więcej w to miejsce nie przylezie :mrgreen:

Pozdro
LJ

Ola - 2006-09-28, 09:10

Witam
No wlasnie o to chodzi ze jak kot sie uprze to nic go nie przekona nawet woda lub jakes smierdzace siuwaksy a tylko zaszkodzi kotu a przeciez to zwierze ktore czuje!!!!
Ten preparat co mam na mysli jest w sprayu i psiuka sie np.na maske i koty nie podchodza bo dla nich zapach jest nie do wytrzymania a dla ludzi jest ok.Ale o nazwe to juz w sklepie musisz sie spytac.
Pozdrawiam
Ola

duchPW - 2006-09-28, 12:30

a mnie tylko zastanawia jak koty mogą niszczyć lakier

przecież mają miękkie futra i poduszki na łapach, a pazury im się chowają - może to nie koty porysowały Twoją maskę

BTW - jak wkurzysz kota, to może Ci nasikac gdzieś i potem będzie spory problem, bo nie wiesz na jaki charakter trafisz, a niektóre sa wyjątkowo paskudne - ja bym zastosował ten środek, o którym pisze Ola.... tylko, że akurat kocimiętkę, to koty bardzo lubią, więc to musi się jakoś inaczej nazyać :wink:


co do wiatrówki, to walnij sobie Rafał dziurę w głowie - może trochę Ci się przewietrzy :lol:

natomiast miejska wersja M-16 (colt commando) jest spoko ... tylko podobno rysuje lakier :wink:

Ola - 2006-09-28, 12:40

no tak myslalam ze z ta kocimietka jest cos nie teges :roll: dlatego napisalam zeby sie dopytal w sklepie
pozdrawiam

ps.koty nawet te mlutke maja bardzo ostre pazury ktore gubia,swedza je bo rosna i dlatego drapia.

Bruner - 2006-09-28, 12:55

PioterW napisa/a:
a mnie tylko zastanawia jak koty mogą niszczyć lakier

przecież mają miękkie futra i poduszki na łapach, a pazury im się chowają - może to nie koty porysowały Twoją maskę

Mi kiedys kot przerysowal podszybie i blotnik z gory do dolu bo chcial wskoczyc na maske ale mu cos nie wyszlo i probowal sie wczepic pazurami - zjezdzajac w dol zostawil mi kilka pieknych dlugich sladow. Reszte napisala Ola.

korzuch - 2006-09-28, 13:14

yo!
kup litr mleka nalej w miske i poczekaj az beda chlać pozniej je złapac i ...... :mrgreen:
pozdro

duchPW - 2006-09-28, 13:18

a to już wiem dlaczego czasem podszybie jest przerysowane :lol:
Piotrek E-30 - 2006-09-28, 13:32

Spiłować im pazury i po problemie, a poduszeczkami mogą jedynie polerke zrobic :lol:
KotSylwester - 2006-09-28, 13:33

LJ napisał:
Cytat:
Kot to jest takie dziwne stworzenie, które w sumie ma w :cenzura: cały świat(...)


Cała przyjemność po mojej stronie.


Są siuwaksy na zwierzaki (koty i psy) w butelkach. Jest to etanol, należy wypić tzw, brudzia i po kłopocie... A serio preparat nazywa się GET OFF, zielone żelki, rozsypuje się w okolicach gdzie koty nie są mile widziane, samo znika, zależnie od pogody.

Pozdro,.

Rafał - 2006-09-28, 15:28

[quote="PioterW"]walnij sobie Rafał dziurę w głowie
quote]

okej:
http://www.geocities.com/...ke/headshot.JPG


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group