BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Nawet 511 zł może kosztować -od poniedz.-przejazd autostradą

Labrador - 2005-09-03, 23:35
Temat postu: Nawet 511 zł może kosztować -od poniedz.-przejazd autostradą
Nawet 511 zł może kosztować - od poniedziałku - przejazd autostradą Kraków - Katowice. Tyle pieniędzy zostawią przy bramkach ci kierowcy, którzy znacznie przekroczą dozwolone 130 km/godz. :shock:


Co o tym sądzicie czy to nie jest lekka przesada żeby łapać kierowców za przekroczenie prędkości na autostradzie,zamiast zajmowac się przekraczaniem prędkości w terenie zabudowanym . Za niedługo pewnie ktoś zaproponuje żeby porównywać godzinne wjazdu i godzinne wyjazdu z autostrady i na tej podstawie wlepiać karę za zbyt szybkie przejechanie danego odcinka autostrady. :idea: :) :shock:

duchPW - 2005-09-03, 23:43

prawo jest po to żeby go przestrzegać - niezależnie od tego gdzie
bez urazy, ale to tak jakby ktoś zapytał o sens łapania drobnych złodziejaszków wobec istnienia przestępczości zorganizowanej
- oczywiście, że przestrzeganie prawa ma sens - przy czym inną kwestią jest sens funkcjonowania niektóych przepisów, ale to już inna historia

też czytałem ten artykuł - tam policja mówi, że będą się skupiać głównie na tych kierowcach, którzy bardzo znacznie przekraczają dozwolone prędkości - na autostradzie wolno jechać 130km/h, a ludzie walą po 180 i nawet szybcieej (jako prędkość przelotowa)

jak mawiali Rzymianie: dura lex sed lex :roll: - niestety, to nie Niemcy :roll:

co do czarnej wizji, to bym sie aż tak nie martwił :wink:

sarna1 - 2005-09-04, 00:13

moje zdanie jest takie ze pojebalo ich zdrowo.
Labrador - 2005-09-04, 00:21

Zgadzam się z tobą Pioter że przepisy sa po to, aby ich przestrzegać nie ważne, w jakim miejscu i w jakich okolicznosciach.
Ale myślę tez, że przekroczenie prędkości na autostradzie o 50km/h stwarza mniejsze zagrożenie niż przekroczenie prędkości o tyle samo w terenie zabudowanym.( chociaż pewnie Policja byłaby innego zdania)
A po drugie któż z nas jadąc autostrada jedzie zgodnie z przepisowa prędkością 130km/h ,autostrada daje każdemu ta możliwość ze przy odpowiednich warunkach pogodowych oraz sytuacji na drodze możemy sobie pozwolić na większą prędkość, chociaż zgadzam się ze w tym momencie łamiemy prawo.Wzorem do naśladowania jest prawo o prędkości maksymalnej jakie obowiązuje w Niemczech jeśli ktos jedzie szybciej niż predkosć zalecana na autostradzie , a spowoduje wypadek wtedy jest winny ponieważ przekroczył predkośc zalecaną i spowodował kolizje.

No jest link do artykułu o którym pisałem :

http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=662818

LUKAS - 2005-09-04, 00:28

Teżo tym słysałem.
Odcinek z krakowa do Katowic jest płatny, tak więc policjant tuż po przejechaniu autostrady, bedzie mógł nas zatrzymać i zażądać paragonu ktory otrzymujemy podczas wjazdu na autostradę.
Jest na niej godzina o ktorej przejechalismy przez bramkę. Majac godzinę wjazdu, w momencie wyjazdu policjant ma nasz czas przejazdu tej autostrady, znajac jej dystans obliczenie predkosci sredniej jest dziecinnie proste.
jesli w takiej sytuacji powiemy ze kwitek nam wywiało przez okno podczas jazdy, to dostaniemy i tak mandat, za zasmiecanie autorstrady, poniewaz w takiej sytuacji powinnismy zabezpieczyc przedmioty w aucie aby nie "uciekały" na zewnatrz...

PS.
Jeśli chodzi o Niemieckie autostrady bez ograniczen predkosci, to jest to nieco zaskakujace, ale w niemczech, gdzie ponad polowa autostrad nie posiada ograniczen, jest najbezpieczniej. Czy się mylę, czy mam stare informacje...

Menel - 2005-09-04, 01:00

H W D P
LUKAS - 2005-09-04, 01:25

HWała Dober Policji... :wink: :lol:
Labrador - 2005-09-04, 01:31

LUKAS napisa/a:

PS.
Jeśli chodzi o Niemieckie autostrady bez ograniczen predkosci, to jest to nieco zaskakujace, ale w niemczech, gdzie ponad polowa autostrad nie posiada ograniczen, jest najbezpieczniej. Czy się mylę, czy mam stare informacje...



Dokładnych danych statystycznych nie udało mi sie znaleźć,ale od dawna wiadomo, że rozbudowa sieci dróg szybkiego ruchu w tym autostrad wraz z bezkolizyjnymi zjazdami i wjazdami, w każdym kraju powoduje spadek wypadków drogowych.

Wypadki drogowe w Polsce w 2004 roku – analiza ilościowa.

http://www.kgp.gov.pl/RUCH_DROGOWY/raport_2004.htm

KotSylwester - 2005-09-04, 09:46

Akurat A4 Kraków Katowice-Kraków jeździłem bardzo często i nie zgadazm się z wami że nie ma sensu kontrola.

Nie porównywajcie Polski do Niemiec, z dwóch zasadnichzych powodów: My nie mamy "takiej wprawy" w jeździe autostradami bo ich w porównaniu do niech nie mamy WCALE. A dwa to nasze samochodu są w bardzo słabym stanie w porównaniu do ich samochodów. Jest u nas rzesza panów kaziów i kierowców patenciarzy, pomijając brak wyobraźni.

Niestetyt sam tą austostradą ganiałem oporowo, chulaj dusza diabła nie ma. Focusem raz przy 180km/h tir zaczął wyprzedzać Tir-a. Aukurat jechałem z kumplem a za mną okular. Ja w heble i tylko się zastanawiałem jak mocno przywalimy a właściwie to modliłem się żeby nas nie przewróciło na bok itp. Okulara swiateł nie widziałem za sobą. Na szczęście nic sie stało, a kierowca Tir hamował z dymem jeszcze dwa razy, dzięki mnie i dzięki okularowi. Widziałem też parę dachowań, dobrych samochodów w słoneczna pogodę.

Pozatym koledzy pęknięcie opony przy 200 to nie przy 120km/h a ilu z nas kupuje nowe opony??? Mi pękła opona przednia w służbowym mondeo przy 160km/h na czeskiej autostradzie. Gdyby nie dwie ręce na kierownicy nie obyło by się bez walenie w bariere. a ilu z was trzyma dwie łapki na kierownicy?

Co do zasówania A4.. Nie tylko młodzież tam zasówa, kiedyś kupowałem Peugeota 406 coupe od biznesmena z Bytomia, wiecie co? On też (koleś po 50tce) z kolegami robią zakłady i nawet mi KWITKI pokazywał z CZASEM!!!!


Pomijam juz sytaucaje że w deszcz w niocy jechałem 150km/h prawym pasem i ciągle mnie ktoś wyprzedzał.

Prawda jest taka im lepsza drogi im lepszy samochód tym szybciej i mniej bezpiecznie jeździmy. Jakbyśmy zamiast poduszek mieli szpikulec wystający z kierownicy, to ilość wypadków by zmalała;)

center - 2005-09-04, 15:59

najlepioej jak Clarkson z Top Gear mowil, auto z c4, predkosc minimalna 170, kto jedzie mniej, buuuuum....... 8) :lol:
Piotrek - 2005-09-04, 23:18

witam

ja ostatnio jechałem z krakowa i nie uwierzycie...

na lewym pasie jechało mondeo z kamerkami z predkoscią 130km/h nie zjezdzając wogóle na lewy pas pomimo iz był wolny ,nie wspomnę o tym iz kierowca ma obowiązek jechac po prawym pasie jesli jest wolny...

i co dalej??? po ok 10km, oczywiscie nikt nie odwazył sie wyprzedzic..korek sięgał ok 1km.Oczywiscie po drodze pare razy było 70km/h raz 50km/h Panowie skręcili na Chrzanów w celu nawrotki i dopiero wtedy wszyscy pognali.

Bez komentarza....

Vindevil - 2005-09-05, 08:45

A moje zdanie jest takie, że nie prędkość zabija, tylko głupota!
Co do tirów to niestety nasz wspaniały rząd położył na łopatki wszystko. Transport w europie opiera się głównie na koleii, same docelowe transporty na przewozach tirami. A przykładem ideału w/g mnie jest szwecja.
Jak ktoś jeździe A4 po stronie niemieckiej to niech się przyjży tablicom-prawie same polskie , ruskie itp.
Inną sprawą że na autostradzie jest zakaz wyprzedzania tirów przez tiry , chyba że ten ma prędkość mniejszą niż przewidują znaki :shock: , ale to w niemczech, a u nas hmm......

Łukasz - 2005-09-05, 11:10

to gdzie ja teraz sprawdzę vmax jak włożę biturbo :( :wink: ?
slawo - 2005-09-05, 11:30

a ja wczoraj zaliczylem dwa razy platna a2 poznan konin,pusto,pytalem Pani w okienku jak z palami czy sie nie kreca i dalem buta,odcinek 105 km przelecialem w 35minut ;) po to place zeby miec swobode ;) a nie placi czlowiek gruba kase zeby mi jeszcze ograniczali wolnosc ;)
DO CHOLERY gdzies trzeba sie wyszalec

PS. bylyby szybciej ale ponad 220 km/h wchodzi mi na czerwne pole ;)

KotSylwester - 2005-09-05, 11:37

Taki jeden z Tira też miał wolnośći i wszystko było wolno i najlepszego przyjaciela odwiedzam na cmentarzu, wiesz?

Pozatym płacisz żeby było Ci wygodnie, a 20zł za 35minut jazdy...

Lukas zile kosztuje jazda na torze??

slawo - 2005-09-05, 13:44

KotSylwester napisa/a:
Taki jeden z Tira też miał wolnośći i wszystko było wolno i najlepszego przyjaciela odwiedzam na cmentarzu, wiesz?

Pozatym płacisz żeby było Ci wygodnie, a 20zł za 35minut jazdy...

Lukas zile kosztuje jazda na torze??


owszem tylko ze znam granice ;) na normalnej drodze po pierwsze nienormalne,po drugie niewykonalne .22zlote dokladnie.

Łukasz_Poznań - 2005-09-07, 10:23

A co będzie jeśli wyrzuce ten kwitek do śmietnika zanim mnie zatrzymają ?? :lol:
LUKAS - 2005-09-07, 10:34

KotSylwester napisa/a:
Lukas zile kosztuje jazda na torze??

Na którym torze :?:

Bo w kielcach raczej od tak sobie nie wjedziesz, a na takim innym, to od 10 do 30zł w zalezności w ile aut się przyjedzie...

Mariusz - 2005-09-10, 09:56

Dla mnie głupota ...
KotSylwester - 2005-09-10, 19:42

nie ma to jak konstruktywna wypowiedź...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group