| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Bociany pod maską M40 -rozrząd, hydroregulatory, klekotanie
m40 - 2005-07-09, 20:42 Temat postu: Bociany pod maską M40 -rozrząd, hydroregulatory, klekotanie Temat często poruszany, ale chyba nie wyczerpany.U mnie M40B16 przekształcił się w "diesla".Pora była aby reanimować rozrząd.I tak.nowe dźwigienki zaworowe 8 X 51zł, używane hydroregulatory kpl. za 120zł, dokładne czyszczenie rurki olejowej nad wałkiem rozrządu (zatkane było 6 z 8 otworów), zmiana oleju z Castrol GTX 15W40 mineral na Valvoline MaxLife 10W40 semisyntetic 80+33 wymiana, filtr oleju 18zł, trzy godziny na parkingu,Razem 659zł.Wałek choć trochę zużyty zostawiłem.
I... chodzi jak bajka .Dopiero teraz usłyszałem że do naprawy jest środkowy tłumik .Sam wymieniłem dźwigienki i hydroregulatory i jeśli ktoś chce się pozbyć "bocianów" służe poradą.Dwie z ośmiu dźwigienek były w stanie dostatecznym natomiast pozostałe, gdzie hydroregulatory były rozwalone (wyjąłem w dwóch częściach) były zjechane ok.8mm!
SmasherE30 - 2005-07-09, 23:11
wymień jeszcze wałek i daj się nowemu zestawowi ułożyć ... 3000km i śilnik jak nówka
bloto - 2005-07-10, 12:39
To powiedz mi szanowny kolego czy da się przeczyścić tą rurke olejową zdejmując tylko pokrywę zaworów?
m40 - 2005-07-10, 16:39
| bloto napisa/a: | | To powiedz mi szanowny kolego czy da się przeczyścić tą rurke olejową zdejmując tylko pokrywę zaworów? |
Jak odkręcisz dekiel to masz wzdłuż wałka, nad nim rurkę mocowaną trzema śrubami, odkrecasz ją i możesz zalac WD-40, zobaczysz z ilu niezatkanych otworów wycieknie ci ten specyfik.
Wałka nie będę wymieniał bo jest jeszcze w dostatecznym stanie-silnik kręci do 6500, dalej nie sprawdzałem bo mi do niczego to nie potrzebne.
Vindevil - 2005-07-11, 22:19
Czy wymieniałeś dźwigienki na zamontowanym wałku w silniku?Jeśli tak to jak?
m40 - 2005-07-11, 22:56
Tak, wymieniłem bez zdejmowania wałka rozrządu Mocny śrubokręt długości ok.25 cm-gwiazdka.Podparłem od spodu o wałek, a koniec na zawór i do góry go.Ścisnąłem sprężynę a drugą ręką wywlekłem dźwigienkę.Tak wyjąłem 4 szt. Ale co dalej??? Następnych 4 nie miałem jak scisnąć wkrętakiem bo przeszkadzał kolektor na górze.5 minut drapałem się po makówie i .... Stworzyłem patent-klucz kombinowany: imbus 6+stary klucz do świec (rurka)+przedłużka do klucza nasadowego dł. ok.15cm. Krótsze ramię imbusa wetknąłem w gniazdo przedłużki a na drugi koniec przedłużki założyłem klucz do świec (w otwór na wkrętak).Powstała konstrukcja wyglądająca jak korbka.Dłuższe ramie imbusa od góry włożyłem pod wałek i oparłem o zawór i o wałek od spodu.Trzymając za klucz do świec naciskałem w dół cały patent, a w tym czasie imbus ściskał sprężynę i drugą ręką wyjąłem dźwigienkę.Powtórzyłem zabieg 3 razy i gotowe Niezłe, co?
bloto - 2005-07-11, 23:42
A jak wyglada sprawa z zalozeniem nowych elementow. Sa jakies problemy z wciskaniem , te same patenty? Napisz na co zwrócic uwage zeby czegos nie spierniczyc.
Pozdro.
m40 - 2005-07-12, 10:09
Żeby założyć dźwigienki postępowałem identycznie tyle że od końca zaczynając tzn. ostatnia zdjęta-pierwsza nowa założona itd. Sprężyny ściskałem tak samo jak przy zdejmowaniu.Trzeba uważać na podkładki na zaworach-luźne, można zgubić.Warto mieć magnes jakiś.Przy ściskaniu sprężyn trzeba uważać aby wkretak nie spadł ze sprężyny- pewnie przyłożyc go do sprężyny i wciskać.NIE OPIERAĆ WKRĘTAKA I INNYCH KLUCZY Z SIŁĄ O KRAWĘDŹ GŁOWICY! Wiadomo czym to grozi.Przy wkładaniu dźwigienki najpierw wsuwam trochę ją pod wałek, później ściskam sprężynę i wsuwam dźwigienkę na zawór (dobrze wsunąć w szczelinę podkładki), ściskam sprężynę do końca i zakładam dźwigienkę na hydropopychacz.Gotowe. Pamiętajcie aby przed założeniem dźwigienki założyć hydropopychacze i podkładki na zawory.
bloto - 2005-07-12, 17:07
Troszeczeke sie dzis pobawilem i istotnie tak jak napisal m40 wszystko mozna powymieniac bez zdejmowania wałka.
Oto mala sesja:
Wałek:
Dzwigienka:
I hydropopychacz:
Slaby mam aparat wiec i zdjecia w slabej ostrosci.
Interesuje mnie jedna rzecz bo m40 napisales ze miales dzwigienki zjechane po 8mm. U mnie wygladaja ze co najwyzej te najgorsze maja po 2mm. Niech ktos oceni te zdjecia dzwigienek i powie czy one sa kaput czy wymienic tylko hydroregulatory.
Ps. Nie ma ktos na zbyciu 3 srubek od pokrywy
m40 - 2005-07-13, 00:59
Jak widzę hydro masz "złote" -troche przypieczone ,jak poleciały ci dźwigienki ( 2mm do dużo) to proponuję wymienic też hydro, wszystkie.2mm to duuuużo.
m40 - 2005-07-13, 01:01
Gratuluję odwagi i decyzji "naprawię sam, a co"!
bloto - 2005-07-20, 23:54
No i wymieniłem sobie tylko hydropopychacze.
Efekt jest taki:
-Na jałowym praktycznie żadnej różnicy.Słychać sobie lekkie klepanko.
-Jak sobie przygazuje to wszystko chodzi jakby bardziej było dopasowane. Nie ma takiego rycia jak wcześniej. Chodzi jakby bardziej liniowo w całym zakresie obrotów. Odczułem szczególnie różnice w niższym zakresie obrotów(do 2200).
Jak jade sobie ok 110 to słyszę ciche syczenie od zegarów wiec to chyba ten klekot. Ale generalnie zaczął mnie denerwować dźwiek wycia łożyska.
Także podsumowując jest lepiej ale nie tak jakbym tego chciał.
Przypuszczam że jeszcze będe musiał wymienić też dźwigienki ale narazie kasy na to nie ma.
Pozdrawiam.
m40 - 2005-07-23, 13:26
Ha! Jak masz luz na dźwigienkach i wymieniłeś tylko hydro, a klekot nie ustał to szykuj nastepne hydro.Jak jest mocno wytarta dźwigienka i nowy hydro to szybko zniszczy ci się hydro-od tej dźwigienki.Lepiej wymień przynajmniej te dźwigienki które mają największe zuzycie.
Pawel-e30 - 2005-07-23, 13:37
m40 tobie sie kreci do 6.500obr??
a nie do 6.250??
widze ze szybko zreanimowałes dosyć tanim kosztem swoje m40 bravo
A jak myślisz na jak dłubgo to pomoże??
m40 - 2005-07-24, 21:10
Myslę, że na 40000 km wystarczy.Chyba że jakiś hydro padnie znowu.Zmieniłem olej na inny 10W40 semisyntetic z 15W40 mineral i może to zadziała.Silnik piknie bzyka.Buczą i warczą mi jeszcze tłumiki.
|
|