| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - czy to mozliwe??
ziolo56 - 2005-06-26, 08:43 Temat postu: czy to mozliwe?? powiedzcie co wy o tym sadzicie..
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=54498062
kolejny oszust na allegro ,ktory probuje nabic ludzi w butelke i przy okazji troszke zarobic??
pozdrawiam
duchX - 2005-06-26, 09:23
Nie wiem czy mam sie smiac czy plakac jak to czytam
--==maly==-- - 2005-06-26, 09:28
Panowie fakt jest faktem,że pokazywali to w Tog Gear i gościu jeździł starym Volvo na oleju roślinnym z jakiegoś baru z frytkownicy przepuszczonym tylko przez sitko i wlali na 5l 10ml jakiegoś tam specyfiku.A przepalony alej to koszt mniej niż 1zl za litr.
rogaś318 - 2005-06-26, 10:03
a ja powiem wam siekawostke. czesto ogladam programy rolnicze i juz ladnych pare lat temu, gdy paliwo nie bylo tak drogie, w jednym programie (chyba "tydzien") byl reportaz o rolniku, ktory sam produkowal sobie paliwo z rzepaku. silnik pracowal na tym podobno bardzo dobrze. nie pamietam juz szczegolow ale wiem ze cos takiego bylo i facet jezdzil na tym przez kilka ladnych lat. wiec wcale to nie musi byc wal. nalezy jednak pamietac ze obecne diesle to nie to co kiedys. ale tez zastanawia mnie czy nie lepiej lac cos takiego niz ON (polski ON) bo jak bylem w servisuie forda w skarzysku jakis czas temu z samochodem mamy to staly 2 mondeo z silnikiem TDCI z popsutymi pompami. wina podobno paliwa..
jesli spytacie dlaczego nie zastosuje sie tego myku na szeroka skale? panowie na stolkach maja z tego zbyt duze dochody i lobby paliwowe tez na to narazie nie pozwoli...
duchPW - 2005-06-26, 11:48
Jeśli ktoś jest rzeczywiście zainteresowany, to proponuję pojechać do Ścienka i przyjrzeć się sprawie osobiście
pudzian - 2005-06-26, 12:18
ciekawe co na to policja jak zobaczy to w baku
bloto - 2005-06-26, 12:57
Ciekawe jaki jest efekt uboczny?
Zapach starych fryt?haha.
Filos51 - 2005-06-26, 12:58
Witam
Kiedyś na discovery był program o partyzantach na jakiejś chyba wyspie
gdzie zostało sporo różnych samochodów a brakowało ropy, to ci partyzanci
wytłaczali olej z palm kokosowych i lali do wszystkich sprzętów wyposażonych w silniki diesla i wszystko chodziło na tym tylko mieli jakies problemy z odpalaniem na zimno.
Trzeba tylko wziąć pod uwage że zasilanie diesla innym "paliwem" dotyczy tylko i wyłącznie starszych silników o bardzo prostej konstrukcji.
Nowoczesne konstrukcje poprostu się wykończą na tak gęstym paliwie.
Zastosowanie substancji które upodobnią właściwości oleju np:słonecznikowego do ON spowoduje wzrost ceny takiego paliwa i postawienie znaku ? nad opłacalnością takiego rozwiązania.
Moim zdaniem można by lać taki olej do silników produkowanych maxymalnie do ~94 roku bo w konstrukcjach z lat następnych zaczęto komplikować budowe silnika.
Ale się rozpisałem
Pozadrawiam
duchPW - 2005-06-26, 19:01
nie wiem skąd wziąłeś ten 94 rok
Miki - 2005-06-26, 21:29
| Filos51 napisa³/a: |
Moim zdaniem można by lać taki olej do silników produkowanych maxymalnie do ~94 roku bo w konstrukcjach z lat następnych zaczęto komplikować budowe silnika. |
hmm mysle że te stare, powolne i kopcace konstrukcje z lat 80-tych to powinne wytrzymac (np. 2litrowy wolnossacy diesel z poczciwej beczki) ale raczej TDI juz tego chyba nie przezyłby(a zostal wprowadzony do produkcji napewno przed 1994r.)
Co do komplikacji silnika to pwenie masz na mysli wprowadzenie bezposredniego wtrysku paliwa zamiast wczesniejszych komor wstepnych...
Filos51 - 2005-06-27, 14:31
Witam
Podam przykład dla silnika VW 2,5 D i 1,9 D oba stosowane w dostawczym
T-4 w tych samych rocznikach z tym że 1,9 D został bardzo szybko zastąpiony wersją 1,9 TD.
Z doświadczenia (miałem te wersje silnikowe) wiem że silnik 2,5 pojedzie bez większych protestów na prawie wszystkim co się pali i przypomina chociarz troszke ON wzasadzie jedyny problem to najpierw go odpalić jak jest zimny silnik.Natomiast wersja 1,9 D i bliźniacza 1,9 TD jeśli nawet po ciężkiej walce odpali to będzie tylko "cieiem" silnika i raczej szybko zakończy żywot.
Oczywiście silnik 2,5 D jest starszą technologicznie konstrukcją od 1,9 D czy TD
Dlaczego podałem okolice roku 1994 ,już wyjaśniam jeśli porównamy silniki diesla dostępne do roku 1994 a te konstrukcje kture zaczęły wchodzić w nowych modelach samochodów np w roku 95 to widać że nowsze silniki zaczęły być powoli "ukulturalniane" a co zatym idzie bardziej zaawansowane technologicznie i na namiastkach oleju napędowego raczej długo by niepopracowały natomiast do starszego można by teoretycznie lać podgrzany olej silnikowy i poza innym kolorem spalin nic złego by się niestało.
Pomijam tu sprawy osiągów w tak zasilanym silniku.
Zaznaczam że moja "wiedza" na ten temat ma podstawy praktyczne (można powiedzieć że wiem z autopsji) a nie wyuczone techniczne.
Wybaczcie że troszke się rozpisałem ale jest to MOJE subiektywne zdanie na ten temat.
Pozdrawiam.
___________________
P: być może nie tylko Twoje, ale właśnei o to mi chodziło, żeby się podzielić konkretami, a nie napisać nie, bo nie, albo tak, bo tak uważam
pozdro
Anonymous - 2005-06-27, 19:22 Temat postu: olej Świrów w tym krajów nie brakuje! Ciekawe ilu sie na to nabrało? ja pir.... co za koleś!!!!!! pozdrawiam beemkowiczów!
mateo - 2005-06-28, 12:56
Jak to sie pali to moze pohjedzie
Tak samo ja benzyna może jeździc na propanie, gazie ziemnym, przeróżnych alkoholach, rozpuszczalnikach i bóg wie na czym jeszcze
Kumpel kiedys do jawy zalał denaturatu i też jechała, gdyby nie to ze olej sie dobrze nie rozpuścił w paliwie i był zonk.
W żużlu stosuja za paliwo metanol.
Starsze silniki sa generalnie bardzie wytrzymale na rózne wynalazki, maja mniejszy stopien sprezania, toporniejsza konstrukcje, nie maja delikatnego zasilania. Jednak gdybym miał jakiegoś diesla generacji Tdi albo CR to w życiu bym takiego czegoś nie wlał. Bo do ursusa to bym sie zbytnio ne wachał.
|
|